Dzień Dziecka Utraconego. Czas pamięci o najmniejszych zmarłych

Obchodzony dziś Dzień Dziecka Utraconego to dzień pamięci o zmarłych dzieciach, takich które rodzice mieli szanse poznać, ale też takich, które umarły zanim rodziny mogły je zobaczyć, przytulić, zapamiętać rysy twarzy. Jest to także dzień zwrócenia uwagi na cierpiących żałobę, którzy są pośród nas.
Termin
Skąd taki a nie inny wybór daty? Ponieważ jest to czas trwania ciąży, która rozpoczęłaby się 1 stycznia... Obchody pamięci o zmarłych dzieciach rozpoczęły się w Stanach Zjednoczonych 35 lat temu.
Obchody
Obchody Dnia Dziecka Utraconego odbywają się w wielu miastach Polsce. W ramach nich celebracje obejmują m.in. msze św., modlitwy, symboliczne pochówki, konferencje terapeutyczne.
Fundacja Przetrwać Cieprpienie informuje, że 27% rodziców, których dzieci zmarły w latach 2012-2014 nie miało możliwości pożegnać się nimi i urządzić pochówku, a 30% kobiet po poronieniu wymaga pomocy psychiatrycznej.
Hospicja perinatalne
W wypadku dzieci chorych, co do których wiadomo, że odejdą zaraz po urodzeniu coraz częściej tworzy się tzw. hospicja perinatalne, w których rodzice mogą być z dzieckiem zaraz po porodzie, aż do śmierci. Czasem jest to chwila, czasem kilka dni, ważne, że i maluszek i rodzice są tam otoczeni fachową opieką lekarską i terapeutyczną oraz mają szansę przeżyć ten krótki wspólny czas w godnych warunkach.
Jednym z najbardziej znanych miejsc tego typu, jest hospicjum perinatalne zorganizowane przez łódzką Fundację Gajusz. Dziś pracownicy fundacji napisali:
"Z jaką siłą cisza rozrywa świat, kiedy granice jednego ciała wyznacza wspólny rytm dwóch serc? Co zostaje z JA, które przez ułamek życia istniało jako MY?
Jak głęboka może być samotność? Ta bez Ciebie..." - czytamy we wpisie Gajusza.
"W Dniu Dziecka Utraconego wspominamy Okruszki, które choć odeszły, to nadal żyją w sercach swoich bliskich. Sercach rodziców, którzy kochają i kochać nie przestaną" - przypomina fundacja.