Alarm w Japonii. Kraj spodziewa się tsunami

W niedzielę rano czasu polskiego doszło do silnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,8 u wybrzeży japońskiej wyspy Honsiu. Japońskie służby sejsmiczne wydały ostrzeżenie przed tsunami dla prefektury Iwate. Japończycy pamiętają dobrze dramatyczne wydarzenia sprzed 14 lat, gdy tsunami z 2011 roku spustoszyło północno-wschodnią Japonię i doprowadziło do groźnej awarii elektrowni atomowej w Fukushimie.
Wzburzone morze (zdj. ilustracyjne)
Wzburzone morze (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/photo-graphe

Co musisz wiedzieć?

  • Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 wystąpiło na wschód od wyspy Honsiu.
  • Epicentrum: 126 km od miasta Yamada w prefekturze Iwate.
  • Głębokość: 10 km.
  • Ostrzeżenie przed tsunami obowiązuje dla wybrzeży prefektury Iwate.
  • Fala może osiągnąć 1 m wysokości.

 

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 na wschód od Honsiu

Jak poinformowała amerykańska Narodowa Służba Geologiczna (USGS), trzęsienie ziemi miało miejsce tuż po godz. 9:00 czasu polskiego (17:00 czasu lokalnego).
Epicentrum znajdowało się około 126 km na wschód od miasta Yamada w prefekturze Iwate, a hipocentrum – na głębokości około 10 km pod dnem morskim.

Nie odnotowano natychmiastowych doniesień o poważnych zniszczeniach, jednak władze japońskie ogłosiły alarm przed tsunami. Szacuje się, że fala może osiągnąć około 1 metra wysokości i zagrozić nadbrzeżnym miejscowościom w regionie Tohoku.

 

Ostrzeżenie przed tsunami dla prefektury Iwate

Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) zaleciła mieszkańcom wschodnich wybrzeży Honsiu ewakuację z nisko położonych terenów.
W komunikacie podkreślono, że nawet fale o wysokości 1 metra mogą stanowić zagrożenie dla życia i infrastruktury portowej.
Służby pozostają w stanie najwyższej gotowości, a sieć sejsmiczna Japonii monitoruje ewentualne wstrząsy wtórne.

 

Powrót wspomnień sprzed 14 lat

W pamięci Japończyków wciąż pozostaje katastrofa z 11 marca 2011 roku. Wtedy trzęsienie ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera wywołało potężne tsunami, które zabiło blisko 16 tys. osób, a ponad 2,5 tysiąca zostało uznanych za zagonione.

Żywioł spowodował też poważną awarię elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi. Z powodu zniszczeń i skażenia radioaktywnego ewakuowano ponad 160 000 ludzi, a świat z przerażeniem obserwował jedną z największych katastrof naturalnych i technologicznych w historii.
Woda wdarła się nawet 10 km w głąb lądu, a wysokość fali sięgała od 10 do nawet 30 metrów.


Rząd Japonii przeznaczył na odbudowę regionu Tohoku około 32,1 biliona jenów (ok. 1,5 biliona złotych).


 

POLECANE
Ryzykowny spacer po Morskim Oku. Wśród turystów były dzieci Wiadomości
Ryzykowny spacer po Morskim Oku. Wśród turystów były dzieci

W sieci znów zawrzało po opublikowaniu nagrania z Tatr. Na profilu „tatry_official” na Instagramie pokazano turystów spacerujących po zamarzniętym Morskim Oku. Największe poruszenie wywołał fakt, że na lodzie znajdowały się także małe dzieci.

Zrobiliśmy to co do nas należało. O Solidarności w Muzeum Pamięć i Tożsamość w Toruniu z ostatniej chwili
"Zrobiliśmy to co do nas należało". O Solidarności w Muzeum Pamięć i Tożsamość w Toruniu

„Od protestu do wolności – Toruń w historii Solidarności” – wernisaż wystawy o bohaterach opozycji antykomunistycznej na Pomorzu i Kujawach odbył się w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia w Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Fundację Promocji Solidarności podczas wydarzenia reprezentował dr Adam Chmielecki.

 Zdemolował sklep, upił się i zasnął w łazience. Szop recydywista stał się celebrytą z ostatniej chwili
Zdemolował sklep, upił się i zasnął w łazience. Szop recydywista stał się celebrytą

Historia z niewielkiego miasteczka w Wirginii w USA szybko stała się globalną sensacją. Szop pracz, który upił się alkoholem w sklepie monopolowym, dziś podejrzewany jest o serię włamań.

Udane kwalifikacje Polaków w Klingenthal. Komplet w niedzielnych zawodach z ostatniej chwili
Udane kwalifikacje Polaków w Klingenthal. Komplet w niedzielnych zawodach

Sześciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Klingenthal. Kwalifikacje wygrał Norweg Marius Lindvik. Piotr Żyła był 12., Maciej Kot - 26., Kamil Stoch - 33., Dawid Kubacki - 39., Paweł Wąsek - 43., a Kacper Tomasiak - 47.

Czarzasty podczas kongresu Lewicy: Będę walczył z Nawrockim. Wet za wet z ostatniej chwili
Czarzasty podczas kongresu Lewicy: Będę walczył z Nawrockim. Wet za wet

Podczas Kongresu Krajowego Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty nie tylko umocnił swoją pozycję w partii, ale także zapowiedział otwarty konflikt z prezydentem Karolem Nawrockim

Odkryto części obiektu przypominające drona. Pilny komunikat służb z ostatniej chwili
Odkryto "części obiektu przypominające drona". Pilny komunikat służb

W miejscowości Żelizna w powiecie radzyńskim (woj. lubelskie) odkryto fragmenty obiektu przypominającego drona – poinformowała lubelska policja.

Brytyjskie media alarmują. Coraz mniej Polaków na Wyspach Wiadomości
Brytyjskie media alarmują. Coraz mniej Polaków na Wyspach

Według najnowszych danych liczba Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii systematycznie maleje. Zjawisko to zauważyły brytyjskie media, a szczególnie dziennik „Daily Mail”, który poświęcił temu tematowi obszerny artykuł.

Do kogo należy złoto Włoch? Giorgia Meloni na wojnie z Europejskim Bankiem Centralnym tylko u nas
Do kogo należy złoto Włoch? Giorgia Meloni na wojnie z Europejskim Bankiem Centralnym

Plany potwierdzenia włoskiej władzy nad włoskim złotem wywołały burzę. Propozycja, by w budżecie na 2026 rok zapisać, że ponad 2,4 tys. ton złota należy do „włoskiego narodu”, wywołała ostry sprzeciw Europejskiego Banku Centralnego i napięcie między Rzymem a Frankfurtem. Spór o rezerwy warte setki miliardów euro staje się testem granic suwerenności państw w UE.

Wypadek w centrum Warszawy. Są utrudnienia z ostatniej chwili
Wypadek w centrum Warszawy. Są utrudnienia

W niedzielę w Warszawie w alei Armii Ludowej doszło do wypadku. Zderzyło się pięć samochodów – informuje TVN24. Są utrudnienia.

Bosak ostro o MiG-ach dla Ukrainy. „Nie wierzę, że dostaniemy cokolwiek w zamian. Oszukiwano nas od początku” pilne
Bosak ostro o MiG-ach dla Ukrainy. „Nie wierzę, że dostaniemy cokolwiek w zamian. Oszukiwano nas od początku”

Przekazywanie poradzieckiego uzbrojenia Ukrainie wywołało polityczną burzę. Krzysztof Bosak przekonuje, że Polska oddaje sprzęt bez realnych gwarancji uzupełnienia braków w armii.

REKLAMA

Alarm w Japonii. Kraj spodziewa się tsunami

W niedzielę rano czasu polskiego doszło do silnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,8 u wybrzeży japońskiej wyspy Honsiu. Japońskie służby sejsmiczne wydały ostrzeżenie przed tsunami dla prefektury Iwate. Japończycy pamiętają dobrze dramatyczne wydarzenia sprzed 14 lat, gdy tsunami z 2011 roku spustoszyło północno-wschodnią Japonię i doprowadziło do groźnej awarii elektrowni atomowej w Fukushimie.
Wzburzone morze (zdj. ilustracyjne)
Wzburzone morze (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/photo-graphe

Co musisz wiedzieć?

  • Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 wystąpiło na wschód od wyspy Honsiu.
  • Epicentrum: 126 km od miasta Yamada w prefekturze Iwate.
  • Głębokość: 10 km.
  • Ostrzeżenie przed tsunami obowiązuje dla wybrzeży prefektury Iwate.
  • Fala może osiągnąć 1 m wysokości.

 

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 na wschód od Honsiu

Jak poinformowała amerykańska Narodowa Służba Geologiczna (USGS), trzęsienie ziemi miało miejsce tuż po godz. 9:00 czasu polskiego (17:00 czasu lokalnego).
Epicentrum znajdowało się około 126 km na wschód od miasta Yamada w prefekturze Iwate, a hipocentrum – na głębokości około 10 km pod dnem morskim.

Nie odnotowano natychmiastowych doniesień o poważnych zniszczeniach, jednak władze japońskie ogłosiły alarm przed tsunami. Szacuje się, że fala może osiągnąć około 1 metra wysokości i zagrozić nadbrzeżnym miejscowościom w regionie Tohoku.

 

Ostrzeżenie przed tsunami dla prefektury Iwate

Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) zaleciła mieszkańcom wschodnich wybrzeży Honsiu ewakuację z nisko położonych terenów.
W komunikacie podkreślono, że nawet fale o wysokości 1 metra mogą stanowić zagrożenie dla życia i infrastruktury portowej.
Służby pozostają w stanie najwyższej gotowości, a sieć sejsmiczna Japonii monitoruje ewentualne wstrząsy wtórne.

 

Powrót wspomnień sprzed 14 lat

W pamięci Japończyków wciąż pozostaje katastrofa z 11 marca 2011 roku. Wtedy trzęsienie ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera wywołało potężne tsunami, które zabiło blisko 16 tys. osób, a ponad 2,5 tysiąca zostało uznanych za zagonione.

Żywioł spowodował też poważną awarię elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi. Z powodu zniszczeń i skażenia radioaktywnego ewakuowano ponad 160 000 ludzi, a świat z przerażeniem obserwował jedną z największych katastrof naturalnych i technologicznych w historii.
Woda wdarła się nawet 10 km w głąb lądu, a wysokość fali sięgała od 10 do nawet 30 metrów.


Rząd Japonii przeznaczył na odbudowę regionu Tohoku około 32,1 biliona jenów (ok. 1,5 biliona złotych).



 

Polecane