Nowe informacje ws. objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu

Decyzja zatwierdzająca objęcie Polski i sześciu innych krajów UE procedurą nadmiernego deficytu zostanie podjęta w przyszłym tygodniu pisemnie - poinformowały we wtorek PAP źródła unijne. Rekomendacje dotyczące tego, jak wyjść z procedury, Komisja Europejska opublikuje w listopadzie.
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli / pixabay.com

Polska objęta procedurą nadmiernego deficytu

Komisja Europejska zaproponowała 19 czerwca objęcie procedurą nadmiernego deficytu siedem krajów. W opublikowanym wtedy sprawozdaniu uzasadniła taki krok wobec Polski, Francji, Włoch, Belgii, Węgier, Malty i Słowacji brakiem działań naprawczych; postępowanie zostało również ponownie uruchomione wobec Rumunii.

Zaproponowane przez KE decyzje ostatecznie zatwierdzą kraje członkowskie w Radzie UE. Pierwotnie miało się to stać na posiedzeniu ministrów finansów we wtorek w Brukseli, ale dokumenty trafiły do Rady dopiero w tym tygodniu. Najpierw bowiem opinie na temat uruchomienia procedury musiał wydać Komitet Ekonomiczno-Finansowy, organ doradczy KE, w skład którego wchodzą eksperci z krajów członkowskich. Komitet zakończył pracę dopiero w zeszłym tygodniu.

Czytaj także: Jest decyzja prokuratury ws. posła Romanowskiego. Będzie areszt?

"Intencją jest uruchomienie procedury nadmiernego deficytu wobec wszystkich"

"Komitet wstępnie omówił decyzje, przez co można rozumieć, że państwa członkowskie zasadniczo zgadzają się co do istnienia nadmiernego deficytu w siedmiu krajach zaproponowanych przez KE i ich intencją jest uruchomienie procedury nadmiernego deficytu wobec nich wszystkich" - twierdzą źródła. Wstępna decyzja zapadnie na posiedzeniu 24 lipca ambasadorów krajów członkowskich, a następnie stolice zatwierdzą je w procedurze pisemnej. Rozstrzygnięcie spodziewane jest około 26 lipca.

Procedura nadmiernego deficytu jest uruchamiana, gdy w danym kraju UE deficyt sektora finansów publicznych przekroczy 3 proc. PKB lub dług publiczny jest wyższy niż 60 proc. PKB.

Czytaj również: Myrcha przyłapany ws. Marcina Romanowskiego?

Rekomendacje dopiero w listopadzie

W przeszłości wraz z decyzjami o wszczęciu procedury nadmiernego deficytu wobec poszczególnych państw KE proponowała od razu rekomendacje, w których zalecała ścieżkę naprawczą. W tym roku jednak KE zrobi to później, bo w listopadzie. Plan jest bowiem taki, by połączyć te rekomendacje z pracami nad średnioterminowymi planami krajowymi - nowością wśród reguł fiskalnych, która została wprowadzona w ramach niedawnej reformy, a która zobowiązuje kraje do przygotowania planów dotyczących trzymania finansów w ryzach.

"Przejście na nowe reguły fiskalne wymagało w tym roku innego harmonogramu działań związanych z procedurą nadmiernego deficytu. Dlatego też jej kolejny etap związany z rekomendacjami nastąpi jesienią" - mówił we wtorek na konferencji prasowej komisarz UE ds. ekonomicznych i monetarnych Paolo Gentiloni. "Ma to zapewnić spójność między rekomendacjami dotyczącymi ścieżki naprawczej w ramach procedury nadmiernego deficytu a krajowymi planami średnioterminowymi" - dodał.

Stolice mają czas na przygotowanie tych dokumentów do 20 września, najpóźniej do 15 października, a mogły rozpocząć nad nimi prace zaraz po tym, jak 21 czerwca KE przekazała im tzw. trajektorie fiskalne. W dokumentach tych Bruksela wskazała, jak kraje mogą zejść poniżej limitu w ciągu czterech lub siedmiu lat.

Co najmniej 4 lata w procedurze

To państwa wybiorą długość swojej "ścieżki dostosowania", a więc zdecydują, czy będą realizować działania naprawcze przez cztery czy siedem lat. Tym samym procedura nadmiernego deficytu potrwa co najmniej cztery lata.

W listopadzie nastąpi więc fiskalna kumulacja: KE opublikuje swoje rekomendacje dla krajów objętych procedurą nadmiernego deficytu, zatwierdzi wstępnie plany średnioterminowe, a także wyda opinie na temat ustaw budżetowych państw strefy euro na 2025 r. W kolejnym kroku zarówno rekomendacje, jak i plany będzie musiała zatwierdzić Rada UE, co ministrowie finansów zapewne zrobią jeszcze w grudniu.

Polska była do tej pory objęta procedurą dwukrotnie: w latach 2004-2008 oraz 2009-2015.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

Nowe informacje ws. objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu

Decyzja zatwierdzająca objęcie Polski i sześciu innych krajów UE procedurą nadmiernego deficytu zostanie podjęta w przyszłym tygodniu pisemnie - poinformowały we wtorek PAP źródła unijne. Rekomendacje dotyczące tego, jak wyjść z procedury, Komisja Europejska opublikuje w listopadzie.
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli / pixabay.com

Polska objęta procedurą nadmiernego deficytu

Komisja Europejska zaproponowała 19 czerwca objęcie procedurą nadmiernego deficytu siedem krajów. W opublikowanym wtedy sprawozdaniu uzasadniła taki krok wobec Polski, Francji, Włoch, Belgii, Węgier, Malty i Słowacji brakiem działań naprawczych; postępowanie zostało również ponownie uruchomione wobec Rumunii.

Zaproponowane przez KE decyzje ostatecznie zatwierdzą kraje członkowskie w Radzie UE. Pierwotnie miało się to stać na posiedzeniu ministrów finansów we wtorek w Brukseli, ale dokumenty trafiły do Rady dopiero w tym tygodniu. Najpierw bowiem opinie na temat uruchomienia procedury musiał wydać Komitet Ekonomiczno-Finansowy, organ doradczy KE, w skład którego wchodzą eksperci z krajów członkowskich. Komitet zakończył pracę dopiero w zeszłym tygodniu.

Czytaj także: Jest decyzja prokuratury ws. posła Romanowskiego. Będzie areszt?

"Intencją jest uruchomienie procedury nadmiernego deficytu wobec wszystkich"

"Komitet wstępnie omówił decyzje, przez co można rozumieć, że państwa członkowskie zasadniczo zgadzają się co do istnienia nadmiernego deficytu w siedmiu krajach zaproponowanych przez KE i ich intencją jest uruchomienie procedury nadmiernego deficytu wobec nich wszystkich" - twierdzą źródła. Wstępna decyzja zapadnie na posiedzeniu 24 lipca ambasadorów krajów członkowskich, a następnie stolice zatwierdzą je w procedurze pisemnej. Rozstrzygnięcie spodziewane jest około 26 lipca.

Procedura nadmiernego deficytu jest uruchamiana, gdy w danym kraju UE deficyt sektora finansów publicznych przekroczy 3 proc. PKB lub dług publiczny jest wyższy niż 60 proc. PKB.

Czytaj również: Myrcha przyłapany ws. Marcina Romanowskiego?

Rekomendacje dopiero w listopadzie

W przeszłości wraz z decyzjami o wszczęciu procedury nadmiernego deficytu wobec poszczególnych państw KE proponowała od razu rekomendacje, w których zalecała ścieżkę naprawczą. W tym roku jednak KE zrobi to później, bo w listopadzie. Plan jest bowiem taki, by połączyć te rekomendacje z pracami nad średnioterminowymi planami krajowymi - nowością wśród reguł fiskalnych, która została wprowadzona w ramach niedawnej reformy, a która zobowiązuje kraje do przygotowania planów dotyczących trzymania finansów w ryzach.

"Przejście na nowe reguły fiskalne wymagało w tym roku innego harmonogramu działań związanych z procedurą nadmiernego deficytu. Dlatego też jej kolejny etap związany z rekomendacjami nastąpi jesienią" - mówił we wtorek na konferencji prasowej komisarz UE ds. ekonomicznych i monetarnych Paolo Gentiloni. "Ma to zapewnić spójność między rekomendacjami dotyczącymi ścieżki naprawczej w ramach procedury nadmiernego deficytu a krajowymi planami średnioterminowymi" - dodał.

Stolice mają czas na przygotowanie tych dokumentów do 20 września, najpóźniej do 15 października, a mogły rozpocząć nad nimi prace zaraz po tym, jak 21 czerwca KE przekazała im tzw. trajektorie fiskalne. W dokumentach tych Bruksela wskazała, jak kraje mogą zejść poniżej limitu w ciągu czterech lub siedmiu lat.

Co najmniej 4 lata w procedurze

To państwa wybiorą długość swojej "ścieżki dostosowania", a więc zdecydują, czy będą realizować działania naprawcze przez cztery czy siedem lat. Tym samym procedura nadmiernego deficytu potrwa co najmniej cztery lata.

W listopadzie nastąpi więc fiskalna kumulacja: KE opublikuje swoje rekomendacje dla krajów objętych procedurą nadmiernego deficytu, zatwierdzi wstępnie plany średnioterminowe, a także wyda opinie na temat ustaw budżetowych państw strefy euro na 2025 r. W kolejnym kroku zarówno rekomendacje, jak i plany będzie musiała zatwierdzić Rada UE, co ministrowie finansów zapewne zrobią jeszcze w grudniu.

Polska była do tej pory objęta procedurą dwukrotnie: w latach 2004-2008 oraz 2009-2015.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)



 

Polecane