[wywiad] Bp Osial o przyczynach impasu w rozmowach z rządem nt. lekcji religii w szkole

- Propozycja przedstawiona przez stronę kościelną jest taka, aby uczeń obligatoryjnie wybierał religię lub etykę i jesteśmy otwarci na redukcję lekcji religii do jednej godziny w tygodniu w szkole średniej, ale redukcja ma być stopniowa i ma być rozłożona na kilka lat, przy poszanowaniu praw pracowniczych nauczycieli religii – wyjaśnia w rozmowie z KAI bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowalnia Katolickiego KEP, po dzisiejszych rozmowach na forum Podkomisji ds. Religii w szkole, prowadzonych w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Biskup pyta retorycznie: „Skoro może być obligatoryjna edukacja zdrowotna to dlaczego nie może być obligatoryjnej etyki dla tych, którzy rezygnują z lekcji religii?”
bp Wojciech Osial
bp Wojciech Osial / YT print screen/Civitas Christiana TV

"Zabrakło porozumienia"

Marcin Przeciszewski, KAI: Komunikat po dzisiejszym spotkaniu Podkomisji ds. religii w szkole sformułowany jest w dość kategorycznym tonie. Czy strona rządowa, pomimo wczorajszego jednoznacznego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie zamierza respektować zawartej w polskim prawie zasady, że uregulowania ze strony MEN winny następować „w porozumieniu” z władzami Kościoła katolickiego innych Kościołów i związków wyznaniowych?

Bp Wojciech  Osial: Podczas dzisiejszego spotkania zabrakło porozumienia. Było to drugie posiedzenie Podkomisji ds. religii w szkole, powołanej przez Komisję Wspólną Przedstawicieli Rządu Rzeczpospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski. Rozmowy jednak trwają, ale przenosimy je na prośbę strony kościelnej z prac podkomisji na forum Komisji Wspólnej. Strona kościelna oczywiście mocno podkreśla konieczność wymaganego przez prawo porozumienia. To, że jest to droga słuszna, potwierdził wczorajszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj także: Po remontach przed Jubileuszem 2025 Rzym stał się jeszcze piękniejszy

Wyrok TK

- Czy w jakiś sposób strona rządowa odniosła się do wczorajszego wyroku Trybunału, czy było to przedmiotem rozmowy? Czy po tym wyroku Ministerstwo Edukacji zawiesi stosowanie rozporządzenia z sierpnia br. o łączeniu klas z różnych poziomów nauczania?

- Była rozmowa na temat wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nie chcę się wypowiadać na temat stanowiska MEN. Najlepiej jest zapytać o stanowisko samo Ministerstwo. Przypomnę tylko rzecz znaną, że kiedy zmiany w Rozporządzeniu zostały wniesione do Trybunału Konstytucyjnego i rozporządzenie zostało zabezpieczone, wówczas Minister Edukacji poinformowała, że zabezpieczenie nie wywołuje skutków prawnych.

Zgoda na ograniczenia?

- W komunikacie po dzisiejszym spotkaniu jest mowa o „kompromisowej propozycji reformy” wysuniętej przez stronę kościelną, która ma polegać – jak czytamy - na stopniowym ograniczaniu liczby godzin lekcji religii w szkołach średnich oraz obligatoryjność przedmiotu: religia/etyka. Czy oznacza to, że Kościół godzi się na ograniczenie lekcji religii do jednej godziny w tygodniu ale pod warunkiem, że uczeń obligatoryjnie będzie musiał wybrać religię lub etykę?

- Propozycja przedstawiona przez stronę kościelną jest taka, aby uczeń obligatoryjnie wybierał religię lub etykę i jesteśmy otwarci na redukcję lekcji religii do jednej godziny w tygodniu w szkole średniej, ale redukcja ma być stopniowa i ma być rozłożona na kilka lat, przy poszanowaniu praw pracowniczych nauczycieli religii. Skoro może być obligatoryjna edukacja zdrowotna to dlaczego nie może być obligatoryjnej etyki dla tych, którzy rezygnują z lekcji religii?

Czytaj także: W Wielkiej Brytanii niespotykana skala starcia ws. legalizacji samobójstwa wspomaganego

Impas

- Pomysł kościelny wygląda na idący na rękę min. Nowackiej, która walczy o to, aby ograniczyć liczbę lekcji religii. Z jakiego zatem powodu pomysł ten nie został przyjęty, jakie były argumenty strony rządowej?

- My wyszliśmy z konkretną propozycją kompromisową. Nasza argumentacja wypływa z głębokiego przekonania, że chodzi nam przede wszystkim o dobro ucznia, o jego wychowanie do wartości. To jest pytanie czy wychowanie etyczne jest ważne. Jeśli jest ważne to je wprowadzamy. Co do ilości godzin wykazaliśmy wolę ustąpienia. Dlaczego Ministerstwo to odrzuca to najlepiej zapytać samo Ministerstwo.

- Co w sytuacji obecnego impasu można zrobić? Strona kościelna wnioskuje o spotkanie Komisji Wspólnej rządu i Episkopatu w trybie pilnym. Czy jakieś inne kroki można podjąć?

- Powtórzę, rozmowy Episkopatu z Koalicją rządzącą trwają. Poprosiliśmy o spotkanie w trybie pilnym. Teraz będziemy  rozmawiać na forum całej Komisji Wspólnej. Dopóki rozmawiamy jest zawsze nadzieja.

- Dziękuję za rozmowę. 

Marcin Przeciszewski, mp


 

POLECANE
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

REKLAMA

[wywiad] Bp Osial o przyczynach impasu w rozmowach z rządem nt. lekcji religii w szkole

- Propozycja przedstawiona przez stronę kościelną jest taka, aby uczeń obligatoryjnie wybierał religię lub etykę i jesteśmy otwarci na redukcję lekcji religii do jednej godziny w tygodniu w szkole średniej, ale redukcja ma być stopniowa i ma być rozłożona na kilka lat, przy poszanowaniu praw pracowniczych nauczycieli religii – wyjaśnia w rozmowie z KAI bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowalnia Katolickiego KEP, po dzisiejszych rozmowach na forum Podkomisji ds. Religii w szkole, prowadzonych w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Biskup pyta retorycznie: „Skoro może być obligatoryjna edukacja zdrowotna to dlaczego nie może być obligatoryjnej etyki dla tych, którzy rezygnują z lekcji religii?”
bp Wojciech Osial
bp Wojciech Osial / YT print screen/Civitas Christiana TV

"Zabrakło porozumienia"

Marcin Przeciszewski, KAI: Komunikat po dzisiejszym spotkaniu Podkomisji ds. religii w szkole sformułowany jest w dość kategorycznym tonie. Czy strona rządowa, pomimo wczorajszego jednoznacznego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie zamierza respektować zawartej w polskim prawie zasady, że uregulowania ze strony MEN winny następować „w porozumieniu” z władzami Kościoła katolickiego innych Kościołów i związków wyznaniowych?

Bp Wojciech  Osial: Podczas dzisiejszego spotkania zabrakło porozumienia. Było to drugie posiedzenie Podkomisji ds. religii w szkole, powołanej przez Komisję Wspólną Przedstawicieli Rządu Rzeczpospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski. Rozmowy jednak trwają, ale przenosimy je na prośbę strony kościelnej z prac podkomisji na forum Komisji Wspólnej. Strona kościelna oczywiście mocno podkreśla konieczność wymaganego przez prawo porozumienia. To, że jest to droga słuszna, potwierdził wczorajszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj także: Po remontach przed Jubileuszem 2025 Rzym stał się jeszcze piękniejszy

Wyrok TK

- Czy w jakiś sposób strona rządowa odniosła się do wczorajszego wyroku Trybunału, czy było to przedmiotem rozmowy? Czy po tym wyroku Ministerstwo Edukacji zawiesi stosowanie rozporządzenia z sierpnia br. o łączeniu klas z różnych poziomów nauczania?

- Była rozmowa na temat wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nie chcę się wypowiadać na temat stanowiska MEN. Najlepiej jest zapytać o stanowisko samo Ministerstwo. Przypomnę tylko rzecz znaną, że kiedy zmiany w Rozporządzeniu zostały wniesione do Trybunału Konstytucyjnego i rozporządzenie zostało zabezpieczone, wówczas Minister Edukacji poinformowała, że zabezpieczenie nie wywołuje skutków prawnych.

Zgoda na ograniczenia?

- W komunikacie po dzisiejszym spotkaniu jest mowa o „kompromisowej propozycji reformy” wysuniętej przez stronę kościelną, która ma polegać – jak czytamy - na stopniowym ograniczaniu liczby godzin lekcji religii w szkołach średnich oraz obligatoryjność przedmiotu: religia/etyka. Czy oznacza to, że Kościół godzi się na ograniczenie lekcji religii do jednej godziny w tygodniu ale pod warunkiem, że uczeń obligatoryjnie będzie musiał wybrać religię lub etykę?

- Propozycja przedstawiona przez stronę kościelną jest taka, aby uczeń obligatoryjnie wybierał religię lub etykę i jesteśmy otwarci na redukcję lekcji religii do jednej godziny w tygodniu w szkole średniej, ale redukcja ma być stopniowa i ma być rozłożona na kilka lat, przy poszanowaniu praw pracowniczych nauczycieli religii. Skoro może być obligatoryjna edukacja zdrowotna to dlaczego nie może być obligatoryjnej etyki dla tych, którzy rezygnują z lekcji religii?

Czytaj także: W Wielkiej Brytanii niespotykana skala starcia ws. legalizacji samobójstwa wspomaganego

Impas

- Pomysł kościelny wygląda na idący na rękę min. Nowackiej, która walczy o to, aby ograniczyć liczbę lekcji religii. Z jakiego zatem powodu pomysł ten nie został przyjęty, jakie były argumenty strony rządowej?

- My wyszliśmy z konkretną propozycją kompromisową. Nasza argumentacja wypływa z głębokiego przekonania, że chodzi nam przede wszystkim o dobro ucznia, o jego wychowanie do wartości. To jest pytanie czy wychowanie etyczne jest ważne. Jeśli jest ważne to je wprowadzamy. Co do ilości godzin wykazaliśmy wolę ustąpienia. Dlaczego Ministerstwo to odrzuca to najlepiej zapytać samo Ministerstwo.

- Co w sytuacji obecnego impasu można zrobić? Strona kościelna wnioskuje o spotkanie Komisji Wspólnej rządu i Episkopatu w trybie pilnym. Czy jakieś inne kroki można podjąć?

- Powtórzę, rozmowy Episkopatu z Koalicją rządzącą trwają. Poprosiliśmy o spotkanie w trybie pilnym. Teraz będziemy  rozmawiać na forum całej Komisji Wspólnej. Dopóki rozmawiamy jest zawsze nadzieja.

- Dziękuję za rozmowę. 

Marcin Przeciszewski, mp



 

Polecane