Prezes ElectroMobility Poland zrezygnował ze stanowiska. "Izera padła"

Najpierw upadł projekt polskiego auta elektrycznego Izera, a teraz ze stanowiska odchodzi prezes ElectroMobility Poland. W tle są brak decyzji rządu, spór o partnera technologicznego i niepewność wokół przyszłości inwestycji w Jaworznie.
Izera
Izera / fot. mat.pras.

Co musisz wiedzieć:

  • Prezes ElectroMobility Poland Tomasz Kędzierski złożył rezygnację ze stanowiska.
  • Powodem ma być brak jasnej wizji projektu i napięcia w spółce.
  • Trwają poszukiwania partnera technologicznego dla inwestycji w Jaworznie.

 

Rezygnacja prezesa ElectroMobility Poland

2 marca 2026 r. Tomasz Kędzierski złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu ElectroMobility Poland SA. Jego mandat wygasł 15 marca. Kędzierski kierował spółką od września 2024 r., wcześniej pełniąc w niej funkcję dyrektora ds. strategii i rozwoju biznesu.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, przyczyną odejścia miał być brak politycznej decyzji dotyczącej przyszłości projektu oraz trudności we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych. W tle pojawiały się również spory wewnątrz spółki.

 

Tomek nie dostał wystarczająco dużo wsparcia ze strony resortu. Odszedł, bo miał dość. Od miesięcy nie był w stanie uzyskać jasnej deklaracji co do kierunku projektu

– cytuje rozmówcę portal zero.pl.

W czasie, gdy brytyjski premier Keir Starmer lata do Chin, aby spiąć umowę o współpracy Chery z fabrykami Jaguara i Land Rovera, my wciąż kręcimy się w kółko. Po raz kolejny tracimy szansę na rozwój rodzimego przemysłu, który mogłyby uczestniczyć w produkcji aut na Śląsku

– dodaje informator portalu.

Były premier o sytuacji

Mateusz Morawiecki odniósł się do sytuacji wokół projektu Izera i zmian w spółce ElectroMobility Poland w swoim wpisie w mediach społecznościowych. Zwrócił uwagę, że firma traci prezesa, który – jak wskazał były premier – miał zrezygnować z powodu braku wizji, strategii i planów rozwoju polskiej elektromobilności.

Polityk podkreślił, że Polska potrzebuje dużych projektów przemysłowych i jasnej strategii rozwoju. Jego zdaniem kraj miał realną szansę znaleźć się w europejskiej czołówce elektromobilności dzięki planowanej fabryce samochodów elektrycznych w Jaworznie.

Przypomniał również, że projekt Izera był częścią Planu Odpowiedzialnego Rozwoju rządu PiS i elementem budowy nowoczesnego przemysłu w Polsce, którego kontynuacją – jak wskazał – jest dziś strategia #PoweredbyPoland.

Morawiecki ocenił, że po 2,5 roku audytów i analiz projekt wciąż pozostaje w miejscu, a w spółce ponownie pojawia się chaos związany ze zmianami w zarządzie i brakiem decyzji rządu co do dalszych losów inwestycji.

 

"Projekt dryfowania, a nie planowania"

Były premier przekonywał też, że Polska traci czas, pieniądze i zaufanie partnerów biznesowych. Wskazał, że z projektu wycofali się partnerzy technologiczni, a teraz ze stanowiska odchodzi prezes spółki.

Projekt Izera nie jest zły – fatalna jest za to jego realizacja przez aktualnie rządzących. Nie ma wizji, nie ma planu – wszystko jest robione na siłę i pod presją opinii publicznej oraz ludzi, którzy chcą rozwoju Polski

– czytamy.

Morawiecki zaapelował również, by – jak stwierdził – nie dopuścić do zniszczenia projektu ważnego dla rozwoju i suwerenności technologicznej Polski.

Ile jeszcze szans stracimy przez politykę dryfowania, a nie projektowania? Ja się na to nie godzę

– dodał były premier.

 

Projekt po Izerze bez jednoznacznej wizji

 

Początkowo ElectroMobility Poland odpowiadała za budowę polskiego samochodu elektrycznego Izera. Pod koniec 2024 r. koncepcja ta została jednak porzucona.

W jej miejsce pojawił się pomysł stworzenia w Jaworznie hubu elektromobilności. Zakłada on m.in. powstanie współdzielonej fabryki samochodów elektrycznych i hybryd typu plug-in, centrum badawczo-rozwojowego oraz rozwój łańcucha dostaw z udziałem polskich producentów części.

 

Problem z partnerem technologicznym

Kluczową kwestią pozostawał wybór partnera technologicznego dla przedsięwzięcia. Jesienią 2025 r. z negocjacji wycofał się chiński koncern Geely, który po długim okresie rozmów miał stracić cierpliwość do polskiego partnera.

Wśród potencjalnych alternatyw pojawił się m.in. koncern Chery, posiadający w swoim portfolio marki Omoda i Jaecoo. W kuluarach mówi się jednak o trudnościach wynikających m.in. z uwarunkowań geopolitycznych.

Wiemy, że nie jest w tej chwili prosto podjąć decyzję taką, która się wydawała jeszcze niedawno oczywista co do wyboru partnera

– mówił podczas konferencji w Jaworznie minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

 

Zmiany w zarządzie spółki

W międzyczasie doszło również do zmian personalnych w kierownictwie firmy. W styczniu odwołany został wiceprezes Łukasz Maliczenko, odpowiedzialny za negocjacje z chińskimi partnerami.

10 marca 2026 r. rada nadzorcza ElectroMobility Poland podjęła uchwałę o powołaniu Cypriana Gronkiewicza na stanowisko wiceprezesa zarządu. Funkcję objął 12 marca. Dotychczas był dyrektorem ds. uruchomienia produkcji i jest związany ze spółką od 2018 r.

 

Decydujący moment dla inwestycji w Jaworznie

ElectroMobility Poland przygotowuje się do kolejnego etapu inwestycji. Do 31 marca ma zostać podpisana umowa inwestycyjna pomiędzy spółką a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Na jej podstawie do 30 czerwca spółka ma otrzymać 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy na realizację projektu w Jaworznie.

Rzecznik spółki Piotr Michniuk podkreśla, że projekt jest obecnie na zaawansowanym etapie przygotowań do fazy inwestycyjnej. – Projekt od blisko dwóch lat jest rozwijany w formule hubu produkcyjno-rozwojowego wypracowanej wspólnie przez Ministerstwo Aktywów Państwowych i ElectroMobility Poland. Model ten zakłada budowę zakładu produkcyjnego w Jaworznie, rozwój zaplecza inżynieryjnego oraz centrum badań i rozwoju w Polsce, a także realizację projektu w formule partnerskiego joint venture.

Jak dodaje rzecznik, teren inwestycyjny w Jaworznie jest przygotowany do rozpoczęcia realizacji projektu, a harmonogram dalszych działań zależy od finalizacji umowy inwestycyjnej i sformalizowania partnerstwa strategicznego.

 

 

 


 

POLECANE
Niezidentyfikowany obiekt powietrzny na Lubelszczyźnie. Znaleziono szczątki z ostatniej chwili
Niezidentyfikowany obiekt powietrzny na Lubelszczyźnie. Znaleziono szczątki

W poniedziałek w powiecie włodawskim na Lubelszczyźnie znaleziono szczątki niezidentyfikowanego obiektu powietrznego – informuje RMF FM. Miał na nie natrafić jeden z mieszkańców podczas spaceru w lesie.

Niespodziewany zwrot w pogodzie. Spadnie nawet 15 cm śniegu Wiadomości
Niespodziewany zwrot w pogodzie. Spadnie nawet 15 cm śniegu

Po dwóch tygodniach pogody przypominającej wiosnę nad Polskę wraca zimowa aura. Synoptycy ostrzegają przed śniegiem, spadkiem temperatur i trudnymi warunkami na drogach, zwłaszcza w południowej części kraju.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

Od 12 marca 2026 r. klienci indywidualni nie mogą skutecznie składać pism do ZUS przez ePUAP – informuje w najnowszym komunikacie ZUS.

Prezes ElectroMobility Poland zrezygnował ze stanowiska. Izera padła pilne
Prezes ElectroMobility Poland zrezygnował ze stanowiska. "Izera padła"

Najpierw upadł projekt polskiego auta elektrycznego Izera, a teraz ze stanowiska odchodzi prezes ElectroMobility Poland. W tle są brak decyzji rządu, spór o partnera technologicznego i niepewność wokół przyszłości inwestycji w Jaworznie.

Nocna prohibicja w całej Polsce? Szef MSWiA nie zaprzecza z ostatniej chwili
Nocna prohibicja w całej Polsce? Szef MSWiA nie zaprzecza

Nocna prohibicja powinna obowiązywać w całej Polsce? – To zależy, jakie statystyki pokaże w tym zakresie policja. Jeżeli będą takie rekomendacje – to tak – stwierdził szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Żurek stawia żądanie prezydentowi. „Ma tydzień na decyzję” z ostatniej chwili
Żurek stawia żądanie prezydentowi. „Ma tydzień na decyzję”

Po wyborze nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego z apelem o szybkie odebranie ślubowania. Jednocześnie zapowiedział, że jeśli do tego nie dojdzie, rząd dysponuje „planem B”.

Sąd przywrócił policjanta do służby. Prokuratura Żurka nie odpuszcza i złożyła zażalenie z ostatniej chwili
Sąd przywrócił policjanta do służby. Prokuratura Żurka nie odpuszcza i złożyła zażalenie

Sąd w Sopocie zdecydował o przywróceniu do służby sierżanta Michała Czabrowskiego, który przez wiele miesięcy był zawieszony po interwencji wobec agresywnego mężczyzny. Sprawa jednak nie jest zakończona – prokuratura zaskarżyła decyzję sądu i domaga się dalszego odsunięcia funkcjonariusza od służby.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. Od 13 do 15 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 25,5 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Spada poparcie dla unijnego SAFE. Nowy sondaż pokazuje zmianę pilne
Spada poparcie dla unijnego SAFE. Nowy sondaż pokazuje zmianę

Nowy sondaż pokazuje rosnący sceptycyzm wobec unijnego programu pożyczek na obronność SAFE. Choć część respondentów nadal widzi w nim korzyści, w ciągu zaledwie kilku dni wyraźnie zwiększył się odsetek przeciwników tego rozwiązania.

z ostatniej chwili
Prof. Andrzej Nowak o SAFE: „Zniewolenie za niemieckie srebrniki”. Ostre słowa o programie UE i wecie prezydenta

Program SAFE oraz weto prezydenta wobec tego mechanizmu wywołują coraz większą debatę polityczną w Polsce. W obszernym wykładzie historyk i publicysta prof. Andrzej Nowak ocenia, że proponowane rozwiązania mogą w praktyce ograniczyć suwerenność Polski w zakresie polityki obronnej i technologicznej. W jego opinii mechanizm ten wprowadza nierówności między państwami Unii Europejskiej i wzmacnia rolę Niemiec w systemie bezpieczeństwa.

REKLAMA

Prezes ElectroMobility Poland zrezygnował ze stanowiska. "Izera padła"

Najpierw upadł projekt polskiego auta elektrycznego Izera, a teraz ze stanowiska odchodzi prezes ElectroMobility Poland. W tle są brak decyzji rządu, spór o partnera technologicznego i niepewność wokół przyszłości inwestycji w Jaworznie.
Izera
Izera / fot. mat.pras.

Co musisz wiedzieć:

  • Prezes ElectroMobility Poland Tomasz Kędzierski złożył rezygnację ze stanowiska.
  • Powodem ma być brak jasnej wizji projektu i napięcia w spółce.
  • Trwają poszukiwania partnera technologicznego dla inwestycji w Jaworznie.

 

Rezygnacja prezesa ElectroMobility Poland

2 marca 2026 r. Tomasz Kędzierski złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu ElectroMobility Poland SA. Jego mandat wygasł 15 marca. Kędzierski kierował spółką od września 2024 r., wcześniej pełniąc w niej funkcję dyrektora ds. strategii i rozwoju biznesu.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, przyczyną odejścia miał być brak politycznej decyzji dotyczącej przyszłości projektu oraz trudności we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych. W tle pojawiały się również spory wewnątrz spółki.

 

Tomek nie dostał wystarczająco dużo wsparcia ze strony resortu. Odszedł, bo miał dość. Od miesięcy nie był w stanie uzyskać jasnej deklaracji co do kierunku projektu

– cytuje rozmówcę portal zero.pl.

W czasie, gdy brytyjski premier Keir Starmer lata do Chin, aby spiąć umowę o współpracy Chery z fabrykami Jaguara i Land Rovera, my wciąż kręcimy się w kółko. Po raz kolejny tracimy szansę na rozwój rodzimego przemysłu, który mogłyby uczestniczyć w produkcji aut na Śląsku

– dodaje informator portalu.

Były premier o sytuacji

Mateusz Morawiecki odniósł się do sytuacji wokół projektu Izera i zmian w spółce ElectroMobility Poland w swoim wpisie w mediach społecznościowych. Zwrócił uwagę, że firma traci prezesa, który – jak wskazał były premier – miał zrezygnować z powodu braku wizji, strategii i planów rozwoju polskiej elektromobilności.

Polityk podkreślił, że Polska potrzebuje dużych projektów przemysłowych i jasnej strategii rozwoju. Jego zdaniem kraj miał realną szansę znaleźć się w europejskiej czołówce elektromobilności dzięki planowanej fabryce samochodów elektrycznych w Jaworznie.

Przypomniał również, że projekt Izera był częścią Planu Odpowiedzialnego Rozwoju rządu PiS i elementem budowy nowoczesnego przemysłu w Polsce, którego kontynuacją – jak wskazał – jest dziś strategia #PoweredbyPoland.

Morawiecki ocenił, że po 2,5 roku audytów i analiz projekt wciąż pozostaje w miejscu, a w spółce ponownie pojawia się chaos związany ze zmianami w zarządzie i brakiem decyzji rządu co do dalszych losów inwestycji.

 

"Projekt dryfowania, a nie planowania"

Były premier przekonywał też, że Polska traci czas, pieniądze i zaufanie partnerów biznesowych. Wskazał, że z projektu wycofali się partnerzy technologiczni, a teraz ze stanowiska odchodzi prezes spółki.

Projekt Izera nie jest zły – fatalna jest za to jego realizacja przez aktualnie rządzących. Nie ma wizji, nie ma planu – wszystko jest robione na siłę i pod presją opinii publicznej oraz ludzi, którzy chcą rozwoju Polski

– czytamy.

Morawiecki zaapelował również, by – jak stwierdził – nie dopuścić do zniszczenia projektu ważnego dla rozwoju i suwerenności technologicznej Polski.

Ile jeszcze szans stracimy przez politykę dryfowania, a nie projektowania? Ja się na to nie godzę

– dodał były premier.

 

Projekt po Izerze bez jednoznacznej wizji

 

Początkowo ElectroMobility Poland odpowiadała za budowę polskiego samochodu elektrycznego Izera. Pod koniec 2024 r. koncepcja ta została jednak porzucona.

W jej miejsce pojawił się pomysł stworzenia w Jaworznie hubu elektromobilności. Zakłada on m.in. powstanie współdzielonej fabryki samochodów elektrycznych i hybryd typu plug-in, centrum badawczo-rozwojowego oraz rozwój łańcucha dostaw z udziałem polskich producentów części.

 

Problem z partnerem technologicznym

Kluczową kwestią pozostawał wybór partnera technologicznego dla przedsięwzięcia. Jesienią 2025 r. z negocjacji wycofał się chiński koncern Geely, który po długim okresie rozmów miał stracić cierpliwość do polskiego partnera.

Wśród potencjalnych alternatyw pojawił się m.in. koncern Chery, posiadający w swoim portfolio marki Omoda i Jaecoo. W kuluarach mówi się jednak o trudnościach wynikających m.in. z uwarunkowań geopolitycznych.

Wiemy, że nie jest w tej chwili prosto podjąć decyzję taką, która się wydawała jeszcze niedawno oczywista co do wyboru partnera

– mówił podczas konferencji w Jaworznie minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

 

Zmiany w zarządzie spółki

W międzyczasie doszło również do zmian personalnych w kierownictwie firmy. W styczniu odwołany został wiceprezes Łukasz Maliczenko, odpowiedzialny za negocjacje z chińskimi partnerami.

10 marca 2026 r. rada nadzorcza ElectroMobility Poland podjęła uchwałę o powołaniu Cypriana Gronkiewicza na stanowisko wiceprezesa zarządu. Funkcję objął 12 marca. Dotychczas był dyrektorem ds. uruchomienia produkcji i jest związany ze spółką od 2018 r.

 

Decydujący moment dla inwestycji w Jaworznie

ElectroMobility Poland przygotowuje się do kolejnego etapu inwestycji. Do 31 marca ma zostać podpisana umowa inwestycyjna pomiędzy spółką a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Na jej podstawie do 30 czerwca spółka ma otrzymać 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy na realizację projektu w Jaworznie.

Rzecznik spółki Piotr Michniuk podkreśla, że projekt jest obecnie na zaawansowanym etapie przygotowań do fazy inwestycyjnej. – Projekt od blisko dwóch lat jest rozwijany w formule hubu produkcyjno-rozwojowego wypracowanej wspólnie przez Ministerstwo Aktywów Państwowych i ElectroMobility Poland. Model ten zakłada budowę zakładu produkcyjnego w Jaworznie, rozwój zaplecza inżynieryjnego oraz centrum badań i rozwoju w Polsce, a także realizację projektu w formule partnerskiego joint venture.

Jak dodaje rzecznik, teren inwestycyjny w Jaworznie jest przygotowany do rozpoczęcia realizacji projektu, a harmonogram dalszych działań zależy od finalizacji umowy inwestycyjnej i sformalizowania partnerstwa strategicznego.

 

 

 



 

Polecane