Pracownicy rozpoczęli głodówkę. Zarząd Solino: Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki

Protest głodowy w Solino prowadzony jest przez czterech pracowników firmy. Rozpoczął się wczoraj o godzinie 20. Zarząd inowrocławskiej spółki przesłał nam oświadczenie, w którym odniósł się do trwającej akcji protestacyjnej.
Protestujący pracownicy Solino domagają się realizacji swoich postulatów
Protestujący pracownicy Solino domagają się realizacji swoich postulatów / fot. pixabay.com
  • Solino to firma będąca największym producentem solanki w Polsce. W portfolio spółki znajduje się sól spożywcza wykorzystywana w gastronomii, produkty do zmiękczania wody czy wyroby stosowane w przemyśle i rolnictwie.
  • Przedsiębiorstwo należy do Grupy Orlen i odgrywa bardzo ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ posiada magazyny, gdzie przechowywana jest ropa oraz paliwa.
  • Wczoraj – jak poinformowała zakładowa Solidarność – pracownicy Solino rozpoczęli protest głodowy.
  • Zarząd firmy zapewnił, że "protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki ani realizację zadań operacyjnych".

 

Protest głodowy w Solino

W niedzielę wieczorem, 15 marca, rozpoczął się protest głodowy w inowrocławskim Solino, należącym do Grupy Orlen.

Przewodniczący zakładowej Solidarności Jerzy Gawęda powiedział nam, że obecnie głodówkę prowadzi czterech pracowników spółki. Solidarność udostępniła im swoje biuro, które znajduje się w biurowcu administracyjnym Solino w Inowrocławiu.

– Domagamy się podjęcia natychmiastowych rozmów ze stroną rządową i niezwłocznego przedstawienia planów dla kompleksu energetycznego, w tym budowy i zagospodarowania trzech złóż: Łanięta, Lubień i Damasławek – zaznaczył przewodniczący Gawęda.

Prowadzący akcję głodową pracownicy wystosowali do premiera Tuska i ministra Motyki pismo zawierające listę postulatów. Domagają się między innymi przejęcia przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami firmy Qemetica związanymi z produkcją sody, soli oraz budową i utrzymaniem systemów magazynowych.

Zażądali także, aby Rada Ministrów przedłożyła rządowy program dla kompleksu energetycznego na Kujawach w celu zagospodarowania złóż Łanięta, Lubień i Damasławek. Chcą, aby ten program zawierał "wykorzystanie tych złóż dla potrzeb krajowego kompleksu energetyczno-solno-sodowego, w szczególności pod budowę magazynów kawernowych gazu, paliw płynnych, ropy naftowej oraz innych nośników energii, w tym wodoru".

– Nie godzimy się na dalsze demontowanie kompleksu sodowo-solnego, który stanowi zaplecze dla bezpieczeństwa energetycznego państwa. Państwo nie może pozostawać bierne wobec utraty kontroli nad infrastrukturą, złożami i rynkami, które mają znacznie strategiczne – podkreślili protestujący.

 

Zarząd Solino: Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki

W przesłanym naszej redakcji oświadczeniu Zarząd Inowrocławskich Kopalń Soli "Solino" przekazał, że protest "został wszczęty bez jakichkolwiek mediacji i wcześniejszych rozmów i jest prowadzony przez 4 osoby, spośród ponad 250 zatrudnionych, reprezentujących jeden z pięciu związków zawodowych".

''Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki ani realizację zadań operacyjnych – pozostali pracownicy wykonują swoje obowiązki zgodnie z planem. Spółka pozostaje w bieżącym i konstruktywnym dialogu ze stroną społeczną'' – przekazały władze firmy.

''Zarząd oraz Rada Nadzorcza Solino prowadzą dialog z reprezentacją organizacji zrzeszających około 80 procent uzwiązkowionych pracowników'' – dodano.

Spółka poinformowała również, że pozostałe cztery organizacje związkowe podpisały 9 marca porozumienie płacowe gwarantujące pracownikom podwyżki i dodatkowe benefity. 

''Solino SA działa w sposób odpowiedzialny, zapewniając ciągłość pracy infrastruktury o znaczeniu strategicznym oraz stabilne warunki zatrudnienia, pozostając otwartą na dialog prowadzony w ramach obowiązujących procedur'' – zapewnił w oświadczeniu Zarząd.

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Pracownicy rozpoczęli głodówkę. Zarząd Solino: Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki

Protest głodowy w Solino prowadzony jest przez czterech pracowników firmy. Rozpoczął się wczoraj o godzinie 20. Zarząd inowrocławskiej spółki przesłał nam oświadczenie, w którym odniósł się do trwającej akcji protestacyjnej.
Protestujący pracownicy Solino domagają się realizacji swoich postulatów
Protestujący pracownicy Solino domagają się realizacji swoich postulatów / fot. pixabay.com
  • Solino to firma będąca największym producentem solanki w Polsce. W portfolio spółki znajduje się sól spożywcza wykorzystywana w gastronomii, produkty do zmiękczania wody czy wyroby stosowane w przemyśle i rolnictwie.
  • Przedsiębiorstwo należy do Grupy Orlen i odgrywa bardzo ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ posiada magazyny, gdzie przechowywana jest ropa oraz paliwa.
  • Wczoraj – jak poinformowała zakładowa Solidarność – pracownicy Solino rozpoczęli protest głodowy.
  • Zarząd firmy zapewnił, że "protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki ani realizację zadań operacyjnych".

 

Protest głodowy w Solino

W niedzielę wieczorem, 15 marca, rozpoczął się protest głodowy w inowrocławskim Solino, należącym do Grupy Orlen.

Przewodniczący zakładowej Solidarności Jerzy Gawęda powiedział nam, że obecnie głodówkę prowadzi czterech pracowników spółki. Solidarność udostępniła im swoje biuro, które znajduje się w biurowcu administracyjnym Solino w Inowrocławiu.

– Domagamy się podjęcia natychmiastowych rozmów ze stroną rządową i niezwłocznego przedstawienia planów dla kompleksu energetycznego, w tym budowy i zagospodarowania trzech złóż: Łanięta, Lubień i Damasławek – zaznaczył przewodniczący Gawęda.

Prowadzący akcję głodową pracownicy wystosowali do premiera Tuska i ministra Motyki pismo zawierające listę postulatów. Domagają się między innymi przejęcia przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami firmy Qemetica związanymi z produkcją sody, soli oraz budową i utrzymaniem systemów magazynowych.

Zażądali także, aby Rada Ministrów przedłożyła rządowy program dla kompleksu energetycznego na Kujawach w celu zagospodarowania złóż Łanięta, Lubień i Damasławek. Chcą, aby ten program zawierał "wykorzystanie tych złóż dla potrzeb krajowego kompleksu energetyczno-solno-sodowego, w szczególności pod budowę magazynów kawernowych gazu, paliw płynnych, ropy naftowej oraz innych nośników energii, w tym wodoru".

– Nie godzimy się na dalsze demontowanie kompleksu sodowo-solnego, który stanowi zaplecze dla bezpieczeństwa energetycznego państwa. Państwo nie może pozostawać bierne wobec utraty kontroli nad infrastrukturą, złożami i rynkami, które mają znacznie strategiczne – podkreślili protestujący.

 

Zarząd Solino: Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki

W przesłanym naszej redakcji oświadczeniu Zarząd Inowrocławskich Kopalń Soli "Solino" przekazał, że protest "został wszczęty bez jakichkolwiek mediacji i wcześniejszych rozmów i jest prowadzony przez 4 osoby, spośród ponad 250 zatrudnionych, reprezentujących jeden z pięciu związków zawodowych".

''Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki ani realizację zadań operacyjnych – pozostali pracownicy wykonują swoje obowiązki zgodnie z planem. Spółka pozostaje w bieżącym i konstruktywnym dialogu ze stroną społeczną'' – przekazały władze firmy.

''Zarząd oraz Rada Nadzorcza Solino prowadzą dialog z reprezentacją organizacji zrzeszających około 80 procent uzwiązkowionych pracowników'' – dodano.

Spółka poinformowała również, że pozostałe cztery organizacje związkowe podpisały 9 marca porozumienie płacowe gwarantujące pracownikom podwyżki i dodatkowe benefity. 

''Solino SA działa w sposób odpowiedzialny, zapewniając ciągłość pracy infrastruktury o znaczeniu strategicznym oraz stabilne warunki zatrudnienia, pozostając otwartą na dialog prowadzony w ramach obowiązujących procedur'' – zapewnił w oświadczeniu Zarząd.

 



 

Polecane