Gazeta Wyborcza "pochowała" żyjącego Powstańca. W sieci zawrzało

W piątek Wojska Obrony Terytorialnej poinformowały o śmierci ppłk. Zbigniewa Rylskiego „Brzozy”, ostatniego z obrońców Pałacyku Michla. O wydarzeniu napisały również Gazeta.pl i Gazeta Wyborcza, jednak w publikacjach zamieszczono zdjęcie innego, wciąż żyjącego Powstańca – ppłk. Jakuba Nowakowskiego „Tomka”. Błąd szybko zauważyli internauci, którzy wezwali redakcję do sprostowania.
W czarnej obwódce ppłk Zbigniew Rylski ps. „Brzoza”. Zdjęcie kolorowe ppłk Jakub Noakowski ps.
W czarnej obwódce ppłk Zbigniew Rylski ps. „Brzoza”. Zdjęcie kolorowe ppłk Jakub Noakowski ps. "Tomek" / Gazeta.pl

Co musisz wiedzieć?

  • W piątek zmarł ppłk Zbigniew Rylski ps. "Brzoza", bohater Powstania Warszawskiego
  • Podając informację o jego śmierci Gazeta Wyborcza i Gazeta.pl zamieściły zdjęcie innego Powstańca, żyjącego ppłk Jakuba Nowakowskiego ps. "Tomek"
  • Jak dotąd, pomimo wielokrotnych monitów internautów zdjęcia nie zmieniono i nie opublikowano sprostowania

 

Fake news Gazety Wyborczej i Gazeta.pl

- Nie żyje podpułkownik Zbigniew Rylski "Brzoza", żołnierz batalionu "Parasol" i ostatni z obrońców Pałacyku Michla w Powstaniu Warszawskim. O śmierci bohatera poinformowały Wojska Obrony Terytorialnej.

- pisze Gazeta.pl na swojej stronie internetowej.

- Podpułkownik Zbigniew Rylski ps. "Brzoza" zmarł w wieku 102 lat. Był ostatnim żyjącym żołnierzem batalionu "Parasol".

- pisze na Facebooku.

W obydwu przypadkach dodane zdjęcie wygląda następująco:

 

Tymczasem nawet w dodanej do artykułu galerii widać, że znajdują się w niej zdjęcia dwóch różnych osób:

 

Pierwsze zdjęcie przedstawia Jakuba Nowakowskiego ps. "Tomek", który jeszcze w sierpniu tego roku został awansowany do stopnia podpułkownika.

- W ostatnich dniach mieliśmy niesamowitą przyjemność gościć w Jednostce Wojskowej Komandosów ppłk. Jakuba Nowakowskiego ps „Tomek” z Batalionu „Zośka”. 

Podczas uroczystej zbiórki na Sali Tradycji JWK z rąk dowódcy płk. Marcina SUSZKO, „Tomek” otrzymał mianowanie na stopień podpułkownika! Dodatkowo osobiście wraz z dowódcą JWK wręczał Odznaki Pamiątkowe Zespołu Dowodzenia dla obecnych i byłych żołnierzy tego zespołu.

W przeddzień uroczystości wraz z dowódcą JWK odwiedzili Twierdzę Jasnogórską wraz z żołnierzami Zespołu Dowodzenia.

Składamy serdeczne gratulacje! Zachęcamy do przyłączenia się!

- można było przeczytać na profilu FB JWK z Lublińca "Cisi i skuteczni".

Z tego co wiadomo Jakub Nowakowski ps. "Tomek" żyje.

 

Komentatorzy oburzeni

To tam internauci apelują obecnie o zmianę zdjęcia:

- Wstyd Gazeta Wyborcza. Warto sprawdzać artykuły, które się publikuje. Sądzę, że należy opublikować jakieś sprostowanie i przeprosiny dla żyjącego płk Jakuba Nowakowskiego

- Na zdjęciu jest ppłk Jakub Nowakowski ps. "Tomek" z batalionu "Zośka" a nie ppłk Zbigniew Rylski ps. "Brzoza".

- Gazeta Wyborcza na zdjęciu przez was opublikowanym jest żyjący żołnierz Batalionu ,,Zośka" Pan płk Jakub Nowakowski.

Sprawdźcie dwa razy zanim opublikujecie na temat o którym nie macie zielonego pojęcia.

- piszą komentatorzy.

 

Zbigniew Rylski ps. "Brzoza"

Zbigniew Wiesław Rylski, ps. „Andrzej”, „Brzoza”, przybrane nazwisko „Andrzej Kaczor”, urodził się 23 stycznia 1923 r. w Lidzie. W początkach 1939 r. wraz z rodziną wyjechał do Dubna na Wołyniu. Należał do ZHP, początkowo do drużyny garnizonu 39. pułku piechoty Strzelców Lwowskich w Jarosławiu, a następnie do drużyny garnizonu 43. pp w Dubnie. Tam zastał go wrzesień 1939 r.. Rylski organizował pomoc jeńcom przebywającym w obozie przejściowym, zorganizowanym przez NKWD na terenie cmentarnym przy kościele garnizonowym, wewnątrz koszar.

W powstaniu warszawskim, 1 sierpnia 1944 o godz. 16.30 w grupie szturmowej III Obwodu brał udział w zdobywaniu kompleksu szpitalnego na Czystem, zajmowanym przez Wehrmacht. Grupa szturmowa została rozbita i rozproszona. Po powrocie do szkoły przy ul. Karolkowej, skąd wyruszył z grupą szturmową, natknął się przy ul. Leszno na grupę żołnierzy z 2. kompanii pod dowództwem Stanisława „Kopcia” Jastrzębskiego z batalionu „Parasol”. „Kopeć” skierował go do budowy barykady przy rogu ul. Żytniej i Młynarskiej. Tam został wcielony do II plutonu szturmowego 1 kompanii bataliony „Parasol”. Od tej chwili pod dowództwem sierżanta pchor. Janusza „Gryfa” Brochewicza-Lewińskiego, jako zwykły żołnierz brał udział w obronie barykady, w wypadach rekonesansowych na ulicy Długosza Tyszkiewicza i na plac Opolski.

W dalszej fazie uczestniczył w obronie budynków przy ul. Górczewskiej i następnie w obronie arterii wschód-zachód (ul. Wolska na terenie pałacyku i młynów Michlera). Po wielu atakach niemieckich i walk obronnych, pod dowództwem „Gryfa” brał udział w brawurowym wypadzie na teren zajęty przez Niemców, w celu unieszkodliwienia czołgów, próbujących przebić się ulicą Wolską. Po wycofaniu się obrońców arterii Wolskiej z pałacyku i młynów Michlera brał udział w dalszych walkach przy ul. Młynarskiej, Wolskiej i na terenie przyległym do Wenecji, przy Górczewskiej, a następnie w obronie cmentarza kalwińskiego i ewangelickiego.

6 sierpnia w grupie „Gryfa” uczestniczył w udanym, wyprzedzającym wypadzie z terenu cmentarza na ul. Młynarską przeciwko dwóm czołgom. 8 sierpnia 1944 r. w walkach o cmentarze ranny w prawe przedramię. Tego samego dnia w dalszym toku bardzo intensywnych walk obronnych na cmentarzu ewangelickim w pobliżu kaplicy Halpertów wyniósł z pola walki ciężko rannego dowódcę „Gryfa”, dostarczył go do sanitarki, a następnie do szpitala Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej, dopilnowując natychmiastowego zabiegu, po czym wrócił na linię walki.

9 sierpnia wraz z grupą żołnierzy „Parasola" przeszedł z Woli na Stare Miasto. 13 sierpnia w czasie jednego z kontrataków został ciężko ranny. Jako rekonwalescent od 13 do 19 sierpnia przebywał w szpitalu polowym w Pałacu Krasińskich. Po paru dniach rekonwalescencji powrócił na linię walki. Brał udział w dalszych walkach obronnych i potem, w próbie przebicia się do Śródmieścia.

 

Jakub Noakowski ps. "Tomek"

Jakub Tomasz Nowakowski, ps. Tomek, Tomasz – polski zoolog, doktor nauk biologicznych, działacz konspiracji niepodległościowej w czasie II wojny światowej, uczestnik powstania warszawskiego, podpułkownik Wojska Polskiego w stanie spoczynku.

W momencie wybuchu powstania warszawskiego, w związku z odcięciem Żoliborza, nie mógł stawić się na miejsce zgrupowania swojej macierzystej jednostki i w związku z tym w trakcie powstania warszawskiego walczył w szeregach plutonu 226 – Zgrupowania „Żniwiarz” – II Obwodu „Żywiciel” (Żoliborz) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej. Brał udział między innymi w ataku na Dworzec Gdański, w trakcie próby połączenia Żoliborza ze Starym Miastem. Po upadku powstania trafił do niewoli niemieckiej (nr jeniecki 45570) - Stalagu XI A Altengrabow.

 

Co dalej?

Redakcja Gazety Wyborczej do chwili publikacji tego artykułu nie odniosła się publicznie do pomyłki. Internauci apelują o oficjalne sprostowanie i przeprosiny wobec ppłk. Jakuba Nowakowskiego „Tomka”, którego zdjęcie błędnie opublikowano.

Eksperci ds. mediów przypominają, że w erze cyfrowej rzetelna weryfikacja zdjęć i źródeł jest jednym z kluczowych elementów wiarygodnego dziennikarstwa.

Jeśli redakcja skoryguje błąd i wyda oświadczenie, materiał zostanie zaktualizowany.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kim był ppłk Zbigniew Rylski „Brzoza”? Zbigniew Rylski był żołnierzem batalionu „Parasol” Armii Krajowej, uczestnikiem Powstania Warszawskiego i ostatnim z obrońców Pałacyku Michla. Zmarł w wieku 102 lat.

Kogo pomyłkowo pokazano na zdjęciu w artykule Gazeta.pl? Na zdjęciu znalazł się ppłk Jakub Nowakowski „Tomek” z batalionu „Zośka”, również uczestnik Powstania Warszawskiego – wciąż żyjący.

Jak zareagowali internauci? Czytelnicy w mediach społecznościowych zwrócili uwagę na pomyłkę, apelując o sprostowanie i przeprosiny dla żyjącego Powstańca.

Czy Gazeta.pl opublikowała sprostowanie? Na moment przygotowania materiału redakcja nie opublikowała oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

 


 

POLECANE
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

REKLAMA

Gazeta Wyborcza "pochowała" żyjącego Powstańca. W sieci zawrzało

W piątek Wojska Obrony Terytorialnej poinformowały o śmierci ppłk. Zbigniewa Rylskiego „Brzozy”, ostatniego z obrońców Pałacyku Michla. O wydarzeniu napisały również Gazeta.pl i Gazeta Wyborcza, jednak w publikacjach zamieszczono zdjęcie innego, wciąż żyjącego Powstańca – ppłk. Jakuba Nowakowskiego „Tomka”. Błąd szybko zauważyli internauci, którzy wezwali redakcję do sprostowania.
W czarnej obwódce ppłk Zbigniew Rylski ps. „Brzoza”. Zdjęcie kolorowe ppłk Jakub Noakowski ps.
W czarnej obwódce ppłk Zbigniew Rylski ps. „Brzoza”. Zdjęcie kolorowe ppłk Jakub Noakowski ps. "Tomek" / Gazeta.pl

Co musisz wiedzieć?

  • W piątek zmarł ppłk Zbigniew Rylski ps. "Brzoza", bohater Powstania Warszawskiego
  • Podając informację o jego śmierci Gazeta Wyborcza i Gazeta.pl zamieściły zdjęcie innego Powstańca, żyjącego ppłk Jakuba Nowakowskiego ps. "Tomek"
  • Jak dotąd, pomimo wielokrotnych monitów internautów zdjęcia nie zmieniono i nie opublikowano sprostowania

 

Fake news Gazety Wyborczej i Gazeta.pl

- Nie żyje podpułkownik Zbigniew Rylski "Brzoza", żołnierz batalionu "Parasol" i ostatni z obrońców Pałacyku Michla w Powstaniu Warszawskim. O śmierci bohatera poinformowały Wojska Obrony Terytorialnej.

- pisze Gazeta.pl na swojej stronie internetowej.

- Podpułkownik Zbigniew Rylski ps. "Brzoza" zmarł w wieku 102 lat. Był ostatnim żyjącym żołnierzem batalionu "Parasol".

- pisze na Facebooku.

W obydwu przypadkach dodane zdjęcie wygląda następująco:

 

Tymczasem nawet w dodanej do artykułu galerii widać, że znajdują się w niej zdjęcia dwóch różnych osób:

 

Pierwsze zdjęcie przedstawia Jakuba Nowakowskiego ps. "Tomek", który jeszcze w sierpniu tego roku został awansowany do stopnia podpułkownika.

- W ostatnich dniach mieliśmy niesamowitą przyjemność gościć w Jednostce Wojskowej Komandosów ppłk. Jakuba Nowakowskiego ps „Tomek” z Batalionu „Zośka”. 

Podczas uroczystej zbiórki na Sali Tradycji JWK z rąk dowódcy płk. Marcina SUSZKO, „Tomek” otrzymał mianowanie na stopień podpułkownika! Dodatkowo osobiście wraz z dowódcą JWK wręczał Odznaki Pamiątkowe Zespołu Dowodzenia dla obecnych i byłych żołnierzy tego zespołu.

W przeddzień uroczystości wraz z dowódcą JWK odwiedzili Twierdzę Jasnogórską wraz z żołnierzami Zespołu Dowodzenia.

Składamy serdeczne gratulacje! Zachęcamy do przyłączenia się!

- można było przeczytać na profilu FB JWK z Lublińca "Cisi i skuteczni".

Z tego co wiadomo Jakub Nowakowski ps. "Tomek" żyje.

 

Komentatorzy oburzeni

To tam internauci apelują obecnie o zmianę zdjęcia:

- Wstyd Gazeta Wyborcza. Warto sprawdzać artykuły, które się publikuje. Sądzę, że należy opublikować jakieś sprostowanie i przeprosiny dla żyjącego płk Jakuba Nowakowskiego

- Na zdjęciu jest ppłk Jakub Nowakowski ps. "Tomek" z batalionu "Zośka" a nie ppłk Zbigniew Rylski ps. "Brzoza".

- Gazeta Wyborcza na zdjęciu przez was opublikowanym jest żyjący żołnierz Batalionu ,,Zośka" Pan płk Jakub Nowakowski.

Sprawdźcie dwa razy zanim opublikujecie na temat o którym nie macie zielonego pojęcia.

- piszą komentatorzy.

 

Zbigniew Rylski ps. "Brzoza"

Zbigniew Wiesław Rylski, ps. „Andrzej”, „Brzoza”, przybrane nazwisko „Andrzej Kaczor”, urodził się 23 stycznia 1923 r. w Lidzie. W początkach 1939 r. wraz z rodziną wyjechał do Dubna na Wołyniu. Należał do ZHP, początkowo do drużyny garnizonu 39. pułku piechoty Strzelców Lwowskich w Jarosławiu, a następnie do drużyny garnizonu 43. pp w Dubnie. Tam zastał go wrzesień 1939 r.. Rylski organizował pomoc jeńcom przebywającym w obozie przejściowym, zorganizowanym przez NKWD na terenie cmentarnym przy kościele garnizonowym, wewnątrz koszar.

W powstaniu warszawskim, 1 sierpnia 1944 o godz. 16.30 w grupie szturmowej III Obwodu brał udział w zdobywaniu kompleksu szpitalnego na Czystem, zajmowanym przez Wehrmacht. Grupa szturmowa została rozbita i rozproszona. Po powrocie do szkoły przy ul. Karolkowej, skąd wyruszył z grupą szturmową, natknął się przy ul. Leszno na grupę żołnierzy z 2. kompanii pod dowództwem Stanisława „Kopcia” Jastrzębskiego z batalionu „Parasol”. „Kopeć” skierował go do budowy barykady przy rogu ul. Żytniej i Młynarskiej. Tam został wcielony do II plutonu szturmowego 1 kompanii bataliony „Parasol”. Od tej chwili pod dowództwem sierżanta pchor. Janusza „Gryfa” Brochewicza-Lewińskiego, jako zwykły żołnierz brał udział w obronie barykady, w wypadach rekonesansowych na ulicy Długosza Tyszkiewicza i na plac Opolski.

W dalszej fazie uczestniczył w obronie budynków przy ul. Górczewskiej i następnie w obronie arterii wschód-zachód (ul. Wolska na terenie pałacyku i młynów Michlera). Po wielu atakach niemieckich i walk obronnych, pod dowództwem „Gryfa” brał udział w brawurowym wypadzie na teren zajęty przez Niemców, w celu unieszkodliwienia czołgów, próbujących przebić się ulicą Wolską. Po wycofaniu się obrońców arterii Wolskiej z pałacyku i młynów Michlera brał udział w dalszych walkach przy ul. Młynarskiej, Wolskiej i na terenie przyległym do Wenecji, przy Górczewskiej, a następnie w obronie cmentarza kalwińskiego i ewangelickiego.

6 sierpnia w grupie „Gryfa” uczestniczył w udanym, wyprzedzającym wypadzie z terenu cmentarza na ul. Młynarską przeciwko dwóm czołgom. 8 sierpnia 1944 r. w walkach o cmentarze ranny w prawe przedramię. Tego samego dnia w dalszym toku bardzo intensywnych walk obronnych na cmentarzu ewangelickim w pobliżu kaplicy Halpertów wyniósł z pola walki ciężko rannego dowódcę „Gryfa”, dostarczył go do sanitarki, a następnie do szpitala Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej, dopilnowując natychmiastowego zabiegu, po czym wrócił na linię walki.

9 sierpnia wraz z grupą żołnierzy „Parasola" przeszedł z Woli na Stare Miasto. 13 sierpnia w czasie jednego z kontrataków został ciężko ranny. Jako rekonwalescent od 13 do 19 sierpnia przebywał w szpitalu polowym w Pałacu Krasińskich. Po paru dniach rekonwalescencji powrócił na linię walki. Brał udział w dalszych walkach obronnych i potem, w próbie przebicia się do Śródmieścia.

 

Jakub Noakowski ps. "Tomek"

Jakub Tomasz Nowakowski, ps. Tomek, Tomasz – polski zoolog, doktor nauk biologicznych, działacz konspiracji niepodległościowej w czasie II wojny światowej, uczestnik powstania warszawskiego, podpułkownik Wojska Polskiego w stanie spoczynku.

W momencie wybuchu powstania warszawskiego, w związku z odcięciem Żoliborza, nie mógł stawić się na miejsce zgrupowania swojej macierzystej jednostki i w związku z tym w trakcie powstania warszawskiego walczył w szeregach plutonu 226 – Zgrupowania „Żniwiarz” – II Obwodu „Żywiciel” (Żoliborz) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej. Brał udział między innymi w ataku na Dworzec Gdański, w trakcie próby połączenia Żoliborza ze Starym Miastem. Po upadku powstania trafił do niewoli niemieckiej (nr jeniecki 45570) - Stalagu XI A Altengrabow.

 

Co dalej?

Redakcja Gazety Wyborczej do chwili publikacji tego artykułu nie odniosła się publicznie do pomyłki. Internauci apelują o oficjalne sprostowanie i przeprosiny wobec ppłk. Jakuba Nowakowskiego „Tomka”, którego zdjęcie błędnie opublikowano.

Eksperci ds. mediów przypominają, że w erze cyfrowej rzetelna weryfikacja zdjęć i źródeł jest jednym z kluczowych elementów wiarygodnego dziennikarstwa.

Jeśli redakcja skoryguje błąd i wyda oświadczenie, materiał zostanie zaktualizowany.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kim był ppłk Zbigniew Rylski „Brzoza”? Zbigniew Rylski był żołnierzem batalionu „Parasol” Armii Krajowej, uczestnikiem Powstania Warszawskiego i ostatnim z obrońców Pałacyku Michla. Zmarł w wieku 102 lat.

Kogo pomyłkowo pokazano na zdjęciu w artykule Gazeta.pl? Na zdjęciu znalazł się ppłk Jakub Nowakowski „Tomek” z batalionu „Zośka”, również uczestnik Powstania Warszawskiego – wciąż żyjący.

Jak zareagowali internauci? Czytelnicy w mediach społecznościowych zwrócili uwagę na pomyłkę, apelując o sprostowanie i przeprosiny dla żyjącego Powstańca.

Czy Gazeta.pl opublikowała sprostowanie? Na moment przygotowania materiału redakcja nie opublikowała oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

 



 

Polecane