"Solidarność nie pozostawi pracowników samych". Toruńsko-włocławska "S" popiera protest głodowy w Solino

– Protest ten jest dramatycznym sygnałem alarmowym dotyczącym narastającego zagrożenia dla funkcjonowania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz infrastruktury o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej – oświadczyli członkowie Prezydium Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "S".
Protest głodowy w Solino
Protest głodowy w Solino / fot. Tomasz Jeziorek / Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Od niedzieli czterech pracowników Solino prowadzi protest głodowy.
  • Przebywają oni w biurze Solidarności znajdującym się w budynku administracyjnym należącym do inowrocławskiej spółki.
  • Jak do tej pory z protestującymi spotkali się przedstawiciele prezydenta Karola Nawrockiego.

 

"Solidarność nie pozostawi pracowników samych"

Pełne wsparcie dla prowadzonego w Solino protestu głodowego wyraziło Prezydium Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność". Jego członkowie na czele z przewodniczącym Tomaszem Jeziorkiem spotkali się wczoraj z przewodniczącym zakładowej "S" Jerzym Gawędą przed biurowcem inowrocławskiej spółki, a także z prowadzącymi głodówkę pracownikami kopalni.

''Protest ten jest dramatycznym sygnałem alarmowym dotyczącym narastającego zagrożenia dla funkcjonowania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz infrastruktury o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej'' – oświadczyli członkowie Prezydium w przyjętym stanowisku.

''Z niepokojem przyjmujemy informacje o wstrzymaniu produkcji soli z powodu braku podstawowego surowca oraz o realnym zagrożeniu utraty miejsc pracy przez znaczną część załogi'' – dodali.

Prezydium toruńsko-włocławskiej Solidarności jest zdania, że sprawa ta wykracza "daleko poza lokalny spór pracowniczy" i dotyczy przyszłości przemysłu w regionie oraz bezpieczeństwa surowcowego państwa, a także ochrony infrastruktury strategicznej.

''Prezydium Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ «Solidarność» deklaruje pełne wsparcie dla protestujących pracowników oraz gotowość do podjęcia wszelkich działań w obronie interesów pracowniczych i strategicznych interesów państwa'' – podkreślili związkowcy.

Przewodniczący Regionu Tomasz Jeziorek zadeklarował, że "Solidarność nie pozostawi pracowników samych". ''Jesteśmy razem – i będziemy wspierać każdą inicjatywę zmierzającą do obrony miejsc pracy oraz strategicznych interesów Polski'' – napisał w mediach społecznościowych.

 

Czego domagają się protestujący?

W piśmie do premiera Tuska i ministra Motyki prowadzący głodówkę napisali, że "od lat strona społeczna alarmuje, że dochodzi do systematycznego osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz zaplecza technologicznego niezbędnego do budowy i utrzymania podziemnych magazynów surowców energetycznych".

''Proces ten uderza nie tylko w miejsca pracy i stabilność gospodarczą regionu, ale również w bezpieczeństwo surowcowe, przemysłowe i energetyczne Rzeczypospolitej Polskiej'' – podkreślili.

W pierwszym postulacie pracownicy domagają się "bezwzględnego przejęcia przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami Qemetica związanymi z produkcją sody, soli oraz budową i utrzymaniem systemów magazynowych".

Protestujący chcą także przedłożenia przez Radę Ministrów rządowego programu dla kompleksu energetycznego na Kujawach w celu zagospodarowania złóż Łanięta, Lubień i Damasławek.

''Program ten powinien przewidywać wykorzystanie tych złóż dla potrzeb krajowego kompleksu energetyczno-solno-sodowego, w szczególności pod budowę magazynów kawernowych gazu, paliw płynnych, ropy naftowej oraz innych nośników energii, w tym wodoru'' – dodali.

Kolejne postulaty dotyczą budowy warzelni soli i natychmiastowego wstrzymania wszelkich działań prowadzących do "nieodwracalnej likwidacji, demontażu lub wyprzedaży infrastruktury o znaczeniu strategicznym".

''Do czasu zakończenia audytu państwowego oraz przedstawienia rządowego programu zagospodarowania złóż nie może dochodzić do dalszej degradacji majątku, który może być niezbędne dla interesu publicznego. Sytuacja ma już charakter alarmowy: Oddział Produkcji Soli obecnie nie prowadzi przetwórstwa soli z powodu braku podstawowego surowca, a około jednej czwartej załogi pozostaje realnie zagrożone zwolnieniem'' – wskazali w piśmie do premiera Tuska i ministra energii.

Pracownicy chcieliby także powołania spółki celowej z udziałem Skarbu Państwa oraz z udziałem m.in. spółek państwowych z sektora energii. Celem takiej spółki miałoby być przejęcie i zabezpieczenie strategicznych aktywów, koordynacja zagospodarowania złóż, budowa warzelni, realizacja programu budowy magazynów kawernowych, a także ochrona miejsc pracy i utrzymanie kompetencji technologicznych w regionie.

Prowadzący głodówkę postulują też, aby rząd przedstawił pełną informację dotyczącą "losów rynków sodowych obsługiwanych wcześniej przez Qemetica w Janikowie i w Rumunii".


 

POLECANE
Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka z ostatniej chwili
Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka

Jak poinformował portal farmer.pl, do Polski miała trafić partia wołowiny, w której wykazano pozostałości progesteronu. Pochodziła z Urugwaju.

Komunikat dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego

31 marca rozpocznie się elektroniczna rekrutacja do publicznych szkół podstawowych w Gorzowie Wielkopolskim na rok szkolny 2026/2027 – poinformował gorzowski Urząd Miasta. 7 maja ogłoszone zostaną listy zakwalifikowanych.

Czarzasty domaga się przeprosin od prezydenta Nawrockiego z ostatniej chwili
Czarzasty domaga się przeprosin od prezydenta Nawrockiego

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w czwartek, że Kancelaria Prezydenta od czterech tygodni dysponuje raportem ABW na jego temat. Według marszałka, z raportu wynika, że jest "super czysty". Jak dodał, prezydent Karol Nawrocki powinien go przeprosić. Zaapelował do KPRP o ustosunkowanie się do raportu.

Gaz w Europie bardzo mocno drożeje z ostatniej chwili
Gaz w Europie bardzo mocno drożeje

Ceny gazu w Europie bardzo mocno wzrosły w czwartek w reakcji na ataki Iranu na infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej – informują maklerzy.

Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie! gorące
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!

„Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!” – ocenił na Facebooku prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa, decyzję państw NATO o niewysyłaniu sił dla odblokowania cieśniny Ormuz.

Przedstawiciele pacjentów i szpitali: Nowe reguły finansowania opóźnią diagnostykę z ostatniej chwili
Przedstawiciele pacjentów i szpitali: Nowe reguły finansowania opóźnią diagnostykę

Przedstawiciele pacjentów i szpitali, z którymi rozmawiała PAP, uważają, że efektem nowych reguł finansowania badań i leczenia w poradniach będą opóźnienia w diagnostyce, w tym osób chorych onkologicznie. Zasady płacenia za świadczenia ponad limit chce zmienić NFZ.

Liderzy Patriotów dla Europy przyjadą do Budapesztu na Wielkie Zgromadzenie z ostatniej chwili
Liderzy Patriotów dla Europy przyjadą do Budapesztu na Wielkie Zgromadzenie

Wielkie Zgromadzenie Patriotów dla Europy, prawicowej grupy w Parlamencie Europejskim, odbędzie się w Budapeszcie w poniedziałek 23 marca – przekazały węgierskie media. W wydarzeniu uczestniczyć będzie m.in. wicemarszałek Sejmu RP Krzysztof Bosak.

„Unijny dyktat budżetowy w natarciu” z ostatniej chwili
„Unijny dyktat budżetowy w natarciu”

„UNIJNY DYKTAT BUDŻETOWY W NATARCIU” – tymi słowami doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opisał na platformie X rozpoczynający się dzisiaj szczyt Unii Europejskiej.

Komunikat dla mieszkańców Katowic Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowicki magistrat zamierza kupić budynek usługowo-biurowy dawnego banku przy ul. Powstańców za 37 mln zł. Według miasta obiekt przy ul. Francuskiej, z którego zostanie tam przeniesione osiem wydziałów, nie spełnia wymagań, a zakup będzie korzystniejszy niż wynajem powierzchni.

Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów Wiadomości
Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

Barcelona pokonała przed własną publicznością Newcastle United 7:2 w rewanżowym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów i awansowała do kolejnej rundy. Dwie bramki uzyskał Robert Lewandowski. W ubiegłym tygodniu w Anglii był remis 1:1.

REKLAMA

"Solidarność nie pozostawi pracowników samych". Toruńsko-włocławska "S" popiera protest głodowy w Solino

– Protest ten jest dramatycznym sygnałem alarmowym dotyczącym narastającego zagrożenia dla funkcjonowania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz infrastruktury o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej – oświadczyli członkowie Prezydium Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "S".
Protest głodowy w Solino
Protest głodowy w Solino / fot. Tomasz Jeziorek / Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Od niedzieli czterech pracowników Solino prowadzi protest głodowy.
  • Przebywają oni w biurze Solidarności znajdującym się w budynku administracyjnym należącym do inowrocławskiej spółki.
  • Jak do tej pory z protestującymi spotkali się przedstawiciele prezydenta Karola Nawrockiego.

 

"Solidarność nie pozostawi pracowników samych"

Pełne wsparcie dla prowadzonego w Solino protestu głodowego wyraziło Prezydium Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność". Jego członkowie na czele z przewodniczącym Tomaszem Jeziorkiem spotkali się wczoraj z przewodniczącym zakładowej "S" Jerzym Gawędą przed biurowcem inowrocławskiej spółki, a także z prowadzącymi głodówkę pracownikami kopalni.

''Protest ten jest dramatycznym sygnałem alarmowym dotyczącym narastającego zagrożenia dla funkcjonowania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz infrastruktury o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej'' – oświadczyli członkowie Prezydium w przyjętym stanowisku.

''Z niepokojem przyjmujemy informacje o wstrzymaniu produkcji soli z powodu braku podstawowego surowca oraz o realnym zagrożeniu utraty miejsc pracy przez znaczną część załogi'' – dodali.

Prezydium toruńsko-włocławskiej Solidarności jest zdania, że sprawa ta wykracza "daleko poza lokalny spór pracowniczy" i dotyczy przyszłości przemysłu w regionie oraz bezpieczeństwa surowcowego państwa, a także ochrony infrastruktury strategicznej.

''Prezydium Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ «Solidarność» deklaruje pełne wsparcie dla protestujących pracowników oraz gotowość do podjęcia wszelkich działań w obronie interesów pracowniczych i strategicznych interesów państwa'' – podkreślili związkowcy.

Przewodniczący Regionu Tomasz Jeziorek zadeklarował, że "Solidarność nie pozostawi pracowników samych". ''Jesteśmy razem – i będziemy wspierać każdą inicjatywę zmierzającą do obrony miejsc pracy oraz strategicznych interesów Polski'' – napisał w mediach społecznościowych.

 

Czego domagają się protestujący?

W piśmie do premiera Tuska i ministra Motyki prowadzący głodówkę napisali, że "od lat strona społeczna alarmuje, że dochodzi do systematycznego osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz zaplecza technologicznego niezbędnego do budowy i utrzymania podziemnych magazynów surowców energetycznych".

''Proces ten uderza nie tylko w miejsca pracy i stabilność gospodarczą regionu, ale również w bezpieczeństwo surowcowe, przemysłowe i energetyczne Rzeczypospolitej Polskiej'' – podkreślili.

W pierwszym postulacie pracownicy domagają się "bezwzględnego przejęcia przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami Qemetica związanymi z produkcją sody, soli oraz budową i utrzymaniem systemów magazynowych".

Protestujący chcą także przedłożenia przez Radę Ministrów rządowego programu dla kompleksu energetycznego na Kujawach w celu zagospodarowania złóż Łanięta, Lubień i Damasławek.

''Program ten powinien przewidywać wykorzystanie tych złóż dla potrzeb krajowego kompleksu energetyczno-solno-sodowego, w szczególności pod budowę magazynów kawernowych gazu, paliw płynnych, ropy naftowej oraz innych nośników energii, w tym wodoru'' – dodali.

Kolejne postulaty dotyczą budowy warzelni soli i natychmiastowego wstrzymania wszelkich działań prowadzących do "nieodwracalnej likwidacji, demontażu lub wyprzedaży infrastruktury o znaczeniu strategicznym".

''Do czasu zakończenia audytu państwowego oraz przedstawienia rządowego programu zagospodarowania złóż nie może dochodzić do dalszej degradacji majątku, który może być niezbędne dla interesu publicznego. Sytuacja ma już charakter alarmowy: Oddział Produkcji Soli obecnie nie prowadzi przetwórstwa soli z powodu braku podstawowego surowca, a około jednej czwartej załogi pozostaje realnie zagrożone zwolnieniem'' – wskazali w piśmie do premiera Tuska i ministra energii.

Pracownicy chcieliby także powołania spółki celowej z udziałem Skarbu Państwa oraz z udziałem m.in. spółek państwowych z sektora energii. Celem takiej spółki miałoby być przejęcie i zabezpieczenie strategicznych aktywów, koordynacja zagospodarowania złóż, budowa warzelni, realizacja programu budowy magazynów kawernowych, a także ochrona miejsc pracy i utrzymanie kompetencji technologicznych w regionie.

Prowadzący głodówkę postulują też, aby rząd przedstawił pełną informację dotyczącą "losów rynków sodowych obsługiwanych wcześniej przez Qemetica w Janikowie i w Rumunii".



 

Polecane