Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wyraził głęboki niepokój z powodu operacji USA wobec Wenezueli, w której pojmano przywódcę kraju Nicolasa Maduro. Akcję USA potępiły Chiny, a Moskwa zażądała uwolnienia Maduro i jego żony. Poparcie dla działań USA wyraziły m.in. Argentyna i Izrael.
Xi Jinping i Władimir Putin
Xi Jinping i Władimir Putin / Wikipedia - domena publiczna / PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Organizacja Narodów Zjednoczonych wyraziła głęboki niepokój wobec działań USA w Wenezueli.
  • Chiny oraz Rosja ostro potępiły akcję USA; Moskwa zażądała uwolnienia Nicolás Maduro i jego żony oraz apelowała o nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.
  • Poparcie dla działań Stanów Zjednoczonych wyraziły m.in. Argentyna, Ekwador i Izrael, uznając operację za krok w stronę wolności i walki z biznesem narkotykowym.
  • Większość państw UE, w tym Komisja Europejska, apelują o dialog i pokojowe rozwiązanie kryzysu, podkreślając, że zmiany w Wenezueli muszą być zgodne z Kartą Narodów Zjednoczonych.

 

Reakcja ONZ

Guterres nazwał przeprowadzoną w sobotę nad ranem amerykańską akcję „niebezpiecznym precedensem”. „Sekretarz Generalny nadal podkreśla wagę pełnego poszanowania – przez wszystkich – prawa międzynarodowego, w tym Karty Narodów Zjednoczonych” – powiedział rzecznik ONZ, Stephane Dujarric.

Kilka państw, w tym Kolumbia, RPA i Rosja, zaapelowało o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie wydarzeń w Wenezueli.

 

Stanowisko Rosji i Chin

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow wezwał Waszyngton do „uwolnienia legalnie wybranego prezydenta suwerennego kraju i jego małżonki” – poinformował Reuters, powołując się na rosyjskie źródła państwowe. Jednocześnie szef MSZ Rosji zaprzeczył, by na terytorium jego kraju przebywała zastępczyni Maduro, Delcy Rodriguez. O tym, że jest ona w Rosji, informował wcześniej za źródłami Reuters.

Chińskie MSZ przekazało, że władze w Pekinie są „głęboko wstrząśnięte i stanowczo potępiają użycie siły przez Stany Zjednoczone wobec suwerennego państwa oraz użycie siły wobec prezydenta kraju”. Działania USA nazwano „hegemonicznym zachowaniem (...), które poważnie narusza prawo międzynarodowe”.

W podobnym tonie wypowiedzieli się przedstawiciele m.in. Białorusi, Brazylii, Chile, Francji, Iranu i Meksyku.

 

Poparcie dla USA

Amerykańską operację poparli natomiast m.in. przywódcy Argentyny, Ekwadoru oraz Izraela. Argentyński prezydent Javier Milei napisał, że akcja USA oznacza powrót „wolności dla mieszkańców Wenezueli”.

„Minął już czas na nieśmiałe podejście do tej kwestii” – podkreślił Milei w serwisie X.

Prezydent Ekwadoru Gabriel Noboa stwierdził natomiast, że operacja USA to „początek końca narkokryminalistów”, których „struktury ostatecznie ulegną rozpadowi na całym kontynencie”.

„Corino Machado, Edmundo Gonzalezie i cały narodzie wenezuelski: czas, byście odzyskali swój kraj. Macie w Ekwadorze sojusznika” – podkreślił Noboa, zwracając się do liderów wenezuelskiej opozycji, w tym Machado – ubiegłorocznej laureatki pokojowej Nagrody Nobla.

Szef izraelskiego MSZ Gideon Saar podkreślił, że władze jego kraju „z radością przyjęły wiadomość o obaleniu dyktatora, który stał na czele siatki narkotykowej i terrorystycznej”. Wyraził też nadzieję na powrót demokracji i przyjaznych stosunków Wenezueli z innymi państwami świata.

 

Stanowisko Ukrainy

Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha podkreślił, że jego kraj „konsekwentnie bronił prawa narodów do życia w wolności, bez dyktatury, ucisku i łamania praw człowieka. Reżim Maduro naruszył wszystkie te zasady pod każdym względem”. Dodał zarazem, że władze w Kijowie opowiadają się za rozwiązaniami stojącymi w zgodzie z zasadami prawa międzynarodowego.

Przywódcy wielu państw, w tym krajów regionu, jak Urugwaj, Kolumbia czy Trynidad i Tobago, zaapelowali o zachowanie spokoju i powstrzymanie się od rozlewu krwi. Przywódcy państw europejskich w większości zaapelowali o respektowanie prawa międzynarodowego i rozwiązanie konfliktu na drodze dialogu.

 

Reakcja krajów Europy

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła, że UE „bardzo uważnie śledzi sytuację w Wenezueli”.

„Wspieramy naród wenezuelski i pokojową oraz demokratyczną transformację. Każde rozwiązanie musi być zgodne z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych” – napisała von der Leyen.

Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, poinformowała, że rozmawiała z amerykańskim sekretarzem stanu Markiem Rubio oraz ambasadorem UE w Caracas. Podkreśliła, że „reżim Maduro nie miał legitymacji społecznej do sprawowania władzy”; jednocześnie zastrzegła, że zmiana władzy powinna się dokonać pokojowo i z szacunkiem dla zapisów Karty Narodów ONZ.

Podobne stanowisko zajął minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen, a szef norweskiego MSZ Espen Barth Eide z jednej strony potępił akcję USA jako „sprzeczną z prawem międzynarodowym”, a z drugiej podkreślił, że Maduro „nie miał już demokratycznej legitymacji do rządzenia krajem, a jego autorytarny reżim ponosi odpowiedzialność za powszechne łamanie praw człowieka w Wenezueli”.

Premier Słowacji Robert Fico podkreślił, że amerykańska akcja w Wenezueli to „kolejny dowód rozkładu porządku światowego po II wojnie światowej”. We wpisie na Facebooku szef słowackiego rządu podkreślił, że „prawo międzynarodowe nie obowiązuje, siła militarna jest wykorzystywana bez mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ, a każdy, kto jest duży i silny, robi, co chce, aby przeforsować swoje interesy”.

„Jako premier małego kraju muszę zdecydowanie potępić takie łamanie prawa międzynarodowego” – stwierdził Fico.

Rząd Włoch podkreślił, że „zewnętrzna akcja militarna nie jest drogą, którą należy podążać, by położyć kres reżimom totalitarnym”. Jednocześnie gabinet premier Giorgii Meloni uznał za uzasadnioną interwencję o charakterze defensywnym przeciwko – jak zaznaczono – „atakom hybrydowym wymierzonym w bezpieczeństwo, jak w tym przypadku ze strony podmiotów państwowych, które wspierają handel narkotykami”.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podkreślił, że chce najpierw porozmawiać o wydarzeniach w Wenezueli z prezydentem USA Donaldem Trumpem, a szef hiszpańskiego rządu Pedro Sanchez zaoferował mediację swego kraju.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że polskie służby „wnikliwie analizują rozwój wydarzeń po atakach sił USA w stolicy Wenezueli”. Poprosiłem także o bieżące analizy Departament Wojskowych Spraw Zagranicznych oraz przedstawicieli naszych wojskowych attachatów w krajach Ameryki Północnej i Południowej” – napisał szef MON na platformie X.


 

POLECANE
Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim z ostatniej chwili
Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież Leon XIV mianował nowego arcybiskupa metropolitę łódzkiego. Funkcję tę obejmie kardynał Konrad Krajewski.

Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób Wiadomości
Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób

Samolotami LOT-u, w ramach europejskiego programu rescEU, ewakuowano z Blisko Wschodu kolejnych 300 osób, w tym ponad 200 polskich obywateli; samoloty wylądował w nocy z środy na czwartek w Polsce - poinformowało polskie MSZ. Ewakuacja objęła osoby przebywające m.in. w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze.

Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE tylko u nas
Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE

Brak rolnictwa jest wpisany w politykę klimatyczną KE – alarmuje eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS) w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko” Wiadomości
Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko”

Doda w jednym z ostatnich wywiadów wróciła wspomnieniami do niebezpiecznej sytuacji, która wydarzyła się podczas jej koncertu. Jak opowiedziała, ktoś z publiczności rzucił w nią zapalniczką.

Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję Wiadomości
Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję

Przez blisko dziewięć lat skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości mężczyzna zatrzymany kilka dni temu przez policjantów z Jaworzna. Poszukiwany za liczne kradzieże i włamania 48-latek zmieniał miejsca zamieszkania, wyjeżdżał za granicę i posługiwał się sfałszowanymi dokumentami.

10 lat więzienia za stosunek homoseksualny z ostatniej chwili
10 lat więzienia za stosunek homoseksualny

Jak poinformował portal France24, parlament Senegalu uchwalił w środę ustawę podwajającą maksymalną karę więzienia za stosunki homoseksualne do 10 lat. Projekt ustawy, który również kryminalizuje promowanie lub finansowanie takich relacji, oczekuje obecnie na podpis prezydenta Bassirou Diomaye Faye.

Nie żyje legendarny mistrz olimpijski Wiadomości
Nie żyje legendarny mistrz olimpijski

Ronnie Delany, irlandzki lekkoatleta, który zdobył złoty medal w biegu na 1500 metrów podczas Igrzysk Olimpijskich w Melbourne w 1956 roku, zmarł w wieku 91 lat. Mistrz olimpijski zapisał się w historii jako jedyny Irlandczyk, który zdobył złoto w lekkoatletyce między 1932 a 1992 rokiem.

Zełenski: Orban jest jak Putin, tylko nie wysyła dronów i wojsk na Ukrainę z ostatniej chwili
Zełenski: Orban jest jak Putin, tylko nie wysyła dronów i wojsk na Ukrainę

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski porównał działania premiera Węgier Viktora Orbana do polityki Władimira Putina. Powiedział, że Orban blokuje pomoc dla Ukrainy i popiera Putina, choć nie używa siły militarnej.

„To przeżytek”. Ta ocena zniknie ze szkół? Wiadomości
„To przeżytek”. Ta ocena zniknie ze szkół?

Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Barbara Nowacka podczas spotkania z uczniami w Gdańsku stwierdziła, że ocena z zachowania w szkołach to „przeżytek”. Jednocześnie zaznaczyła, że w najbliższym czasie nie planuje jej likwidacji. – Ocena z zachowania w takim kształcie występuje w dwóch krajach: w Polsce i na Białorusi. To nie jest dobre towarzystwo – podkreśliła minister.

Lewandowski zagra w Barcelonie w kolejnym sezonie? Klub ma plan Wiadomości
Lewandowski zagra w Barcelonie w kolejnym sezonie? Klub ma plan

Przyszłość Roberta Lewandowskiego w FC Barcelona wciąż jest niepewna. Hiszpańskie media podają, że klub rozważa dużą wymianę z Atletico Madryt, która mogłaby pozwolić Polakowi zostać w drużynie.

REKLAMA

Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wyraził głęboki niepokój z powodu operacji USA wobec Wenezueli, w której pojmano przywódcę kraju Nicolasa Maduro. Akcję USA potępiły Chiny, a Moskwa zażądała uwolnienia Maduro i jego żony. Poparcie dla działań USA wyraziły m.in. Argentyna i Izrael.
Xi Jinping i Władimir Putin
Xi Jinping i Władimir Putin / Wikipedia - domena publiczna / PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Organizacja Narodów Zjednoczonych wyraziła głęboki niepokój wobec działań USA w Wenezueli.
  • Chiny oraz Rosja ostro potępiły akcję USA; Moskwa zażądała uwolnienia Nicolás Maduro i jego żony oraz apelowała o nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.
  • Poparcie dla działań Stanów Zjednoczonych wyraziły m.in. Argentyna, Ekwador i Izrael, uznając operację za krok w stronę wolności i walki z biznesem narkotykowym.
  • Większość państw UE, w tym Komisja Europejska, apelują o dialog i pokojowe rozwiązanie kryzysu, podkreślając, że zmiany w Wenezueli muszą być zgodne z Kartą Narodów Zjednoczonych.

 

Reakcja ONZ

Guterres nazwał przeprowadzoną w sobotę nad ranem amerykańską akcję „niebezpiecznym precedensem”. „Sekretarz Generalny nadal podkreśla wagę pełnego poszanowania – przez wszystkich – prawa międzynarodowego, w tym Karty Narodów Zjednoczonych” – powiedział rzecznik ONZ, Stephane Dujarric.

Kilka państw, w tym Kolumbia, RPA i Rosja, zaapelowało o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie wydarzeń w Wenezueli.

 

Stanowisko Rosji i Chin

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow wezwał Waszyngton do „uwolnienia legalnie wybranego prezydenta suwerennego kraju i jego małżonki” – poinformował Reuters, powołując się na rosyjskie źródła państwowe. Jednocześnie szef MSZ Rosji zaprzeczył, by na terytorium jego kraju przebywała zastępczyni Maduro, Delcy Rodriguez. O tym, że jest ona w Rosji, informował wcześniej za źródłami Reuters.

Chińskie MSZ przekazało, że władze w Pekinie są „głęboko wstrząśnięte i stanowczo potępiają użycie siły przez Stany Zjednoczone wobec suwerennego państwa oraz użycie siły wobec prezydenta kraju”. Działania USA nazwano „hegemonicznym zachowaniem (...), które poważnie narusza prawo międzynarodowe”.

W podobnym tonie wypowiedzieli się przedstawiciele m.in. Białorusi, Brazylii, Chile, Francji, Iranu i Meksyku.

 

Poparcie dla USA

Amerykańską operację poparli natomiast m.in. przywódcy Argentyny, Ekwadoru oraz Izraela. Argentyński prezydent Javier Milei napisał, że akcja USA oznacza powrót „wolności dla mieszkańców Wenezueli”.

„Minął już czas na nieśmiałe podejście do tej kwestii” – podkreślił Milei w serwisie X.

Prezydent Ekwadoru Gabriel Noboa stwierdził natomiast, że operacja USA to „początek końca narkokryminalistów”, których „struktury ostatecznie ulegną rozpadowi na całym kontynencie”.

„Corino Machado, Edmundo Gonzalezie i cały narodzie wenezuelski: czas, byście odzyskali swój kraj. Macie w Ekwadorze sojusznika” – podkreślił Noboa, zwracając się do liderów wenezuelskiej opozycji, w tym Machado – ubiegłorocznej laureatki pokojowej Nagrody Nobla.

Szef izraelskiego MSZ Gideon Saar podkreślił, że władze jego kraju „z radością przyjęły wiadomość o obaleniu dyktatora, który stał na czele siatki narkotykowej i terrorystycznej”. Wyraził też nadzieję na powrót demokracji i przyjaznych stosunków Wenezueli z innymi państwami świata.

 

Stanowisko Ukrainy

Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha podkreślił, że jego kraj „konsekwentnie bronił prawa narodów do życia w wolności, bez dyktatury, ucisku i łamania praw człowieka. Reżim Maduro naruszył wszystkie te zasady pod każdym względem”. Dodał zarazem, że władze w Kijowie opowiadają się za rozwiązaniami stojącymi w zgodzie z zasadami prawa międzynarodowego.

Przywódcy wielu państw, w tym krajów regionu, jak Urugwaj, Kolumbia czy Trynidad i Tobago, zaapelowali o zachowanie spokoju i powstrzymanie się od rozlewu krwi. Przywódcy państw europejskich w większości zaapelowali o respektowanie prawa międzynarodowego i rozwiązanie konfliktu na drodze dialogu.

 

Reakcja krajów Europy

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła, że UE „bardzo uważnie śledzi sytuację w Wenezueli”.

„Wspieramy naród wenezuelski i pokojową oraz demokratyczną transformację. Każde rozwiązanie musi być zgodne z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych” – napisała von der Leyen.

Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, poinformowała, że rozmawiała z amerykańskim sekretarzem stanu Markiem Rubio oraz ambasadorem UE w Caracas. Podkreśliła, że „reżim Maduro nie miał legitymacji społecznej do sprawowania władzy”; jednocześnie zastrzegła, że zmiana władzy powinna się dokonać pokojowo i z szacunkiem dla zapisów Karty Narodów ONZ.

Podobne stanowisko zajął minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen, a szef norweskiego MSZ Espen Barth Eide z jednej strony potępił akcję USA jako „sprzeczną z prawem międzynarodowym”, a z drugiej podkreślił, że Maduro „nie miał już demokratycznej legitymacji do rządzenia krajem, a jego autorytarny reżim ponosi odpowiedzialność za powszechne łamanie praw człowieka w Wenezueli”.

Premier Słowacji Robert Fico podkreślił, że amerykańska akcja w Wenezueli to „kolejny dowód rozkładu porządku światowego po II wojnie światowej”. We wpisie na Facebooku szef słowackiego rządu podkreślił, że „prawo międzynarodowe nie obowiązuje, siła militarna jest wykorzystywana bez mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ, a każdy, kto jest duży i silny, robi, co chce, aby przeforsować swoje interesy”.

„Jako premier małego kraju muszę zdecydowanie potępić takie łamanie prawa międzynarodowego” – stwierdził Fico.

Rząd Włoch podkreślił, że „zewnętrzna akcja militarna nie jest drogą, którą należy podążać, by położyć kres reżimom totalitarnym”. Jednocześnie gabinet premier Giorgii Meloni uznał za uzasadnioną interwencję o charakterze defensywnym przeciwko – jak zaznaczono – „atakom hybrydowym wymierzonym w bezpieczeństwo, jak w tym przypadku ze strony podmiotów państwowych, które wspierają handel narkotykami”.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podkreślił, że chce najpierw porozmawiać o wydarzeniach w Wenezueli z prezydentem USA Donaldem Trumpem, a szef hiszpańskiego rządu Pedro Sanchez zaoferował mediację swego kraju.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że polskie służby „wnikliwie analizują rozwój wydarzeń po atakach sił USA w stolicy Wenezueli”. Poprosiłem także o bieżące analizy Departament Wojskowych Spraw Zagranicznych oraz przedstawicieli naszych wojskowych attachatów w krajach Ameryki Północnej i Południowej” – napisał szef MON na platformie X.



 

Polecane