SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.
Karol Nawrocki z kieliszkiem wina
Karol Nawrocki z kieliszkiem wina / (mr) PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Spór dotyczy programu SAFE i sposobu finansowania obronności. Krytycy wskazują, że warunki unijnego mechanizmu mogą być zmienne i trudne do precyzyjnego oszacowania, m.in. ze względu na kursy walut, sytuację rynkową i decyzje instytucji UE.
  • Według prezesa Adam Glapiński w rezerwach Narodowy Bank Polski znajduje się ok. 197 mld zł niezrealizowanego zysku ze wzrostu cen złota, który – zdaniem autora – mógłby zostać wykorzystany na finansowanie obronności.
  • Artykuł wpisuje się w szerszy spór polityczny wokół rządu Donald Tusk i polityki finansowej państwa, wskazując na różnicę między korzystaniem z instrumentów unijnych a wykorzystaniem krajowych rezerw finansowych.

 

Co gorsza: nie ma kto nawet rozliczyć i kogo w Brukseli, gdybyśmy zgodzili się na pożyczkę, a jej warunki okazały się inne od obiecanych. Polityków krajowych można, ale kogo w UE i jak? A nie jest też możliwe podać prawdziwych konkretów, bo zmiennych jest za wiele. Kurs euro, zgoda, niezgoda co pół roku na listę zakupową, ich wysokość, stawki w zależności od sytuacji w regionie i na świecie, zawirowania polityczne, warunkowość. Masa rzeczy, a po drugiej stronie polski NBP. Komu łatwiej zaufać? Odpowiedź wydaje się prosta, ale nie dla fanów tej władzy, bo ona z prof. Adama Glapińskiego zrobiła "czarnego luda", którego nie udało się owszem postawić przed Trybunałem Stanu (absurdalne zarzuty z kampanii wyborczej), ale udało się za to zohydzić.

 

197 miliardów niezrealizowanego przychodu

A tymczasem, w cieniu politycznej burzy, w rezerwach NBP leży złoto – 197 miliardów złotych niezrealizowanego przychodu, jak wskazał sam prezes. To efekt zwyżek cen kruszcu i wcześniejszych decyzji o jego masowym skupie. Nie przewidywano, że złoto aż tak zdrożeje, ale skoro tak się stało, ten kapitał można wykorzystać „na rzecz obronności kraju i szybkiej budowy sił zbrojnych”. I tu zaczyna się fascynująca przewaga Polski nad wszelkimi kalkulacjami Brukseli: środki są, legalnie, na miejscu, gotowe do użycia, pod pełną kontrolą krajowego banku centralnego.

NBP nie musi pytać ani Brukseli, ani nikogo innego. Autonomia zarządu w zarządzaniu rezerwami walutowymi i złotem jest pełna. Możemy sprzedawać złoto w Londynie po najlepszej cenie i natychmiast przeznaczyć nadwyżkę na zbrojenia. To realny, dostępny fundusz, który nie zależy od zmiennych politycznych, od decyzji Komisji Europejskiej ani od kaskady warunkowości. I to właśnie pokazuje, że państwowa racja stanu nie zawsze wymaga zagranicznego pożyczkodawcy.

 

Z ziemi tuskiej do Polski

Z ziemi tuskiej do Polski – od rozmów o SAFE w Brukseli po decyzje o złocie w Warszawie – różnica jest nie tylko w kilometrach, ale i w sile kontroli nad tym, co faktycznie decyduje o bezpieczeństwie kraju. Można więc dyskutować, spierać się, domagać kalkulacji od polityków i urzędników europejskich, ale jeśli chodzi o faktyczne instrumenty finansowe, to krajowy bank centralny ma w rękach najbardziej namacalny klucz: złoto. I nie trzeba do niego pożyczki ani prezydenckiego SAFE 0%, żeby wykorzystać jego potencjał.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.
Karol Nawrocki z kieliszkiem wina
Karol Nawrocki z kieliszkiem wina / (mr) PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Spór dotyczy programu SAFE i sposobu finansowania obronności. Krytycy wskazują, że warunki unijnego mechanizmu mogą być zmienne i trudne do precyzyjnego oszacowania, m.in. ze względu na kursy walut, sytuację rynkową i decyzje instytucji UE.
  • Według prezesa Adam Glapiński w rezerwach Narodowy Bank Polski znajduje się ok. 197 mld zł niezrealizowanego zysku ze wzrostu cen złota, który – zdaniem autora – mógłby zostać wykorzystany na finansowanie obronności.
  • Artykuł wpisuje się w szerszy spór polityczny wokół rządu Donald Tusk i polityki finansowej państwa, wskazując na różnicę między korzystaniem z instrumentów unijnych a wykorzystaniem krajowych rezerw finansowych.

 

Co gorsza: nie ma kto nawet rozliczyć i kogo w Brukseli, gdybyśmy zgodzili się na pożyczkę, a jej warunki okazały się inne od obiecanych. Polityków krajowych można, ale kogo w UE i jak? A nie jest też możliwe podać prawdziwych konkretów, bo zmiennych jest za wiele. Kurs euro, zgoda, niezgoda co pół roku na listę zakupową, ich wysokość, stawki w zależności od sytuacji w regionie i na świecie, zawirowania polityczne, warunkowość. Masa rzeczy, a po drugiej stronie polski NBP. Komu łatwiej zaufać? Odpowiedź wydaje się prosta, ale nie dla fanów tej władzy, bo ona z prof. Adama Glapińskiego zrobiła "czarnego luda", którego nie udało się owszem postawić przed Trybunałem Stanu (absurdalne zarzuty z kampanii wyborczej), ale udało się za to zohydzić.

 

197 miliardów niezrealizowanego przychodu

A tymczasem, w cieniu politycznej burzy, w rezerwach NBP leży złoto – 197 miliardów złotych niezrealizowanego przychodu, jak wskazał sam prezes. To efekt zwyżek cen kruszcu i wcześniejszych decyzji o jego masowym skupie. Nie przewidywano, że złoto aż tak zdrożeje, ale skoro tak się stało, ten kapitał można wykorzystać „na rzecz obronności kraju i szybkiej budowy sił zbrojnych”. I tu zaczyna się fascynująca przewaga Polski nad wszelkimi kalkulacjami Brukseli: środki są, legalnie, na miejscu, gotowe do użycia, pod pełną kontrolą krajowego banku centralnego.

NBP nie musi pytać ani Brukseli, ani nikogo innego. Autonomia zarządu w zarządzaniu rezerwami walutowymi i złotem jest pełna. Możemy sprzedawać złoto w Londynie po najlepszej cenie i natychmiast przeznaczyć nadwyżkę na zbrojenia. To realny, dostępny fundusz, który nie zależy od zmiennych politycznych, od decyzji Komisji Europejskiej ani od kaskady warunkowości. I to właśnie pokazuje, że państwowa racja stanu nie zawsze wymaga zagranicznego pożyczkodawcy.

 

Z ziemi tuskiej do Polski

Z ziemi tuskiej do Polski – od rozmów o SAFE w Brukseli po decyzje o złocie w Warszawie – różnica jest nie tylko w kilometrach, ale i w sile kontroli nad tym, co faktycznie decyduje o bezpieczeństwie kraju. Można więc dyskutować, spierać się, domagać kalkulacji od polityków i urzędników europejskich, ale jeśli chodzi o faktyczne instrumenty finansowe, to krajowy bank centralny ma w rękach najbardziej namacalny klucz: złoto. I nie trzeba do niego pożyczki ani prezydenckiego SAFE 0%, żeby wykorzystać jego potencjał.



 

Polecane