Zbigniew Kuźmiuk: Górnictwo przeznaczone przez Platformę do likwidacji teraz przynosi olbrzymie zyski

Na początku tego tygodnia w Katowicach na posiedzeniu trójstronnego zespołu d/s bezpieczeństwa socjalnego górników, Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła sytuację w górnictwie za rok 2017, z której wynika, że nastąpiła w tej dziedzinie wręcz radykalna poprawa.
/ pixabay.com
W ostatnim roku rządów Platformy i PSL strata netto sektora węglowego przekroczyła 4,5 mld zł, po roku rządzenia przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, czyli na koniec 2016 roku, strata netto uległa znaczącej redukcji do symbolicznej kwoty 3,6 mln zł, (choć strata na sprzedaży węgla wyniosła jeszcze 0,67 mld zł), a według wstępnych danych za rok 2017, cały sektor osiągnął już zysk netto w wysokości 3,6 mld zł, (przy czym 2,6 mld zł ze sprzedaży węgla i ok. 1 mld zł zysk na pozostałej działalności w tym finansowej).

Jak podkreśla Agencja ten niewątpliwy sukces całego sektora węglowego, wynika z jednej strony ze znaczącej poprawy koniunktury na rynku węglowym, w szczególności rynku węgla koksującego (znaczący wzrost cen), z drugiej efektów działań restrukturyzacyjnych, realizowanych przez sektor górniczy.

Górnictwo osiągnęło w roku 2017 zarówno wyższe przychody jak i zyski mimo spadku wydobycia węgla o blisko 5 mln, w tym roku kopalnie wyprodukowały 65,5 mln ton (53 mln ton to węgiel energetyczny, 12,5 mln ton węgiel koksujący), podczas gdy rok wcześniej 70,4, mln ton.

Przychody ze sprzedaży wyniosły w 2017 roku- 20,5 mld zł, podczas gdy rok wcześniej wyniosły ok. 18 mld zł, natomiast w dwóch ostatnich latach rządów Platformy w latach 2014-2015 średnio po około 19 mld zł.

Wyraźnie w stosunku do roku ubiegłego w 2017 roku wzrosły ceny węgla tego energetycznego średnio do blisko 240 zł za tonę (o ponad 11%), natomiast koksującego średnio do blisko 630 zł za tonę (wzrost o aż 63%), co oznacza, że średnia cena węgla wyniosła 310 zł za tonę i była wyższa o tej roku poprzedniego o 26%.

Ale gdyby nie obniżka kosztów wydobycia wyniki górnictwa nie byłyby tak dobre, przekazywanie nieproduktywnych aktywów do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a także racjonalizacja zatrudnienia spowodowały, że koszty sprzedawanego węgla zmniejszyły się o ponad 4% z 18,7 mld zł w roku 2016 do 17,9 mld zł w roku 2017. W końcu 2017 roku w górnictwie węgla kamiennego pracowało blisko 83 tysiące osób, z czego blisko 64 tysiące pod ziemią, w ciągu roku stan zatrudnienia zmniejszył się o blisko 2 tysiące osób, około 8 tysięcy odeszło (głównie na emerytury), jednocześnie przyjęto 6 tysięcy nowych pracowników.

Znacząco wzrosła wydajność pracy w górnictwie, na jednego zatrudnionego przypadało w 2017 roku już 825 ton węgla, podczas gdy jeszcze w roku 2009 tylko 641 ton.

Tak znacząca poprawa wyników finansowych pozwoliła na stopniową redukcję zobowiązań górnictwa, zmniejszyły się one w 2017 roku do niespełna 12 mld zł, z 13,8 mld zł rok wcześniej (o 14%), a w stosunku do roku 2015 aż o 3,2 mld zł.

W 2017 roku górnictwo węglowe realizowało także inwestycje za kwotę ok. 1,6 mld zł (o 35 więcej niż rok wcześniej), przy czym ok. 0,9 mld zł wydano na przygotowanie nowych wyrobisk, natomiast ok. 0,7 mld zł na zakup maszyn i urządzeń.

A więc zaledwie po 2 latach rządów Prawa i Sprawiedliwości górnictwo węgla kamiennego, które przez rządy Platformy i PSL-u było skazane na likwidację, nie tylko stanęło na nogi, ale osiąga znaczące zyski (blisko 3,6 mld zł netto), pozwalające na redukcje zaległych zobowiązań, ale także prowadzenie inwestycji.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
CBŚP rozbiło międzynarodowy gang pilne
CBŚP rozbiło międzynarodowy gang

Międzynarodowa operacja służb z Polski i Niemiec zakończyła działalność grupy przestępczej działającej przez osiem lat. W czterech krajach zatrzymano 23 osoby, a śledczy zabezpieczyli broń, narkotyki, fałszywe dokumenty oraz 200 tys. euro w gotówce.

Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy z ostatniej chwili
Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy

Poranny szczyt w Warszawie został zakłócony przez zderzenie dwóch tramwajów w rejonie placu Unii Lubelskiej. Sześć osób wymagało pomocy medycznej, a kilka linii skierowano na objazdy.

Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę? z ostatniej chwili
Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę?

Według brytyjskiego dziennika możliwa jest wcześniejsza zmiana na czele Europejskiego Banku Centralnego. Decyzja miałaby zapaść jeszcze przed końcem kadencji obecnej prezes i - jak twierdzą źródła - nie byłaby przypadkowa. Decyzja miałaby związek z kalendarzem politycznym we Francji i Niemczech.

MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory pilne
MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory

Na niespełna dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi władze w Budapeszcie biją na alarm. Szef węgierskiej dyplomacji mówi wprost o zewnętrznej presji i próbie wpłynięcia na wynik głosowania.

J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Górnictwo przeznaczone przez Platformę do likwidacji teraz przynosi olbrzymie zyski

Na początku tego tygodnia w Katowicach na posiedzeniu trójstronnego zespołu d/s bezpieczeństwa socjalnego górników, Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła sytuację w górnictwie za rok 2017, z której wynika, że nastąpiła w tej dziedzinie wręcz radykalna poprawa.
/ pixabay.com
W ostatnim roku rządów Platformy i PSL strata netto sektora węglowego przekroczyła 4,5 mld zł, po roku rządzenia przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, czyli na koniec 2016 roku, strata netto uległa znaczącej redukcji do symbolicznej kwoty 3,6 mln zł, (choć strata na sprzedaży węgla wyniosła jeszcze 0,67 mld zł), a według wstępnych danych za rok 2017, cały sektor osiągnął już zysk netto w wysokości 3,6 mld zł, (przy czym 2,6 mld zł ze sprzedaży węgla i ok. 1 mld zł zysk na pozostałej działalności w tym finansowej).

Jak podkreśla Agencja ten niewątpliwy sukces całego sektora węglowego, wynika z jednej strony ze znaczącej poprawy koniunktury na rynku węglowym, w szczególności rynku węgla koksującego (znaczący wzrost cen), z drugiej efektów działań restrukturyzacyjnych, realizowanych przez sektor górniczy.

Górnictwo osiągnęło w roku 2017 zarówno wyższe przychody jak i zyski mimo spadku wydobycia węgla o blisko 5 mln, w tym roku kopalnie wyprodukowały 65,5 mln ton (53 mln ton to węgiel energetyczny, 12,5 mln ton węgiel koksujący), podczas gdy rok wcześniej 70,4, mln ton.

Przychody ze sprzedaży wyniosły w 2017 roku- 20,5 mld zł, podczas gdy rok wcześniej wyniosły ok. 18 mld zł, natomiast w dwóch ostatnich latach rządów Platformy w latach 2014-2015 średnio po około 19 mld zł.

Wyraźnie w stosunku do roku ubiegłego w 2017 roku wzrosły ceny węgla tego energetycznego średnio do blisko 240 zł za tonę (o ponad 11%), natomiast koksującego średnio do blisko 630 zł za tonę (wzrost o aż 63%), co oznacza, że średnia cena węgla wyniosła 310 zł za tonę i była wyższa o tej roku poprzedniego o 26%.

Ale gdyby nie obniżka kosztów wydobycia wyniki górnictwa nie byłyby tak dobre, przekazywanie nieproduktywnych aktywów do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a także racjonalizacja zatrudnienia spowodowały, że koszty sprzedawanego węgla zmniejszyły się o ponad 4% z 18,7 mld zł w roku 2016 do 17,9 mld zł w roku 2017. W końcu 2017 roku w górnictwie węgla kamiennego pracowało blisko 83 tysiące osób, z czego blisko 64 tysiące pod ziemią, w ciągu roku stan zatrudnienia zmniejszył się o blisko 2 tysiące osób, około 8 tysięcy odeszło (głównie na emerytury), jednocześnie przyjęto 6 tysięcy nowych pracowników.

Znacząco wzrosła wydajność pracy w górnictwie, na jednego zatrudnionego przypadało w 2017 roku już 825 ton węgla, podczas gdy jeszcze w roku 2009 tylko 641 ton.

Tak znacząca poprawa wyników finansowych pozwoliła na stopniową redukcję zobowiązań górnictwa, zmniejszyły się one w 2017 roku do niespełna 12 mld zł, z 13,8 mld zł rok wcześniej (o 14%), a w stosunku do roku 2015 aż o 3,2 mld zł.

W 2017 roku górnictwo węglowe realizowało także inwestycje za kwotę ok. 1,6 mld zł (o 35 więcej niż rok wcześniej), przy czym ok. 0,9 mld zł wydano na przygotowanie nowych wyrobisk, natomiast ok. 0,7 mld zł na zakup maszyn i urządzeń.

A więc zaledwie po 2 latach rządów Prawa i Sprawiedliwości górnictwo węgla kamiennego, które przez rządy Platformy i PSL-u było skazane na likwidację, nie tylko stanęło na nogi, ale osiąga znaczące zyski (blisko 3,6 mld zł netto), pozwalające na redukcje zaległych zobowiązań, ale także prowadzenie inwestycji.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane