Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię
Co musisz wiedzieć:
- Wiceszef MON Paweł Zalewski ogłosił odejście z Polski 2050.
- Zapowiedział, że pozostanie posłem niezrzeszonym, a swoją aktywność skoncentruje na pracy w Ministerstwie Obrony Narodowej.
- Zalewski był związany z Polską 2050 od 2021 roku, a w obecnym rządzie odpowiada m.in. za sprawy zagraniczne w resorcie obrony.
- Jego rezygnacja to kolejne odejście z ugrupowania w ostatnich dniach, w tle narastającego sporu o kierunek partii i zmiany w klubie parlamentarnym.
Paweł Zalewski puszcza Polskę 2050
O swoim odejściu z Polski 2050 Zalewski poinformował we wtorek wieczorem na X. „Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać” - napisał.
„Skupiam się na służbie w MON w rządzie K15X (koalicji 15 października - PAP), uważając, że bezpieczeństwo i obrona są dziś najważniejsze. Pozostanę niezrzeszonym” - zadeklarował.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. „Mam żal”
- Przewodniczący NSZZ „S” w PG Silesia: Założyliśmy spółkę, bo uważamy, że wydobycie w Silesii powinno być kontynuowane
- Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
Podziękowania dla Hołowni i Hennig-Kloski
W kolejnym wpisie Zalewski podziękował założycielowi Polski 2050 Szymonowi Hołowni „za zaproszenie do współpracy”. „Jestem mu wdzięczny za dobre chwile razem. Dziękuję też Paulinie (Hennig-Klosce - PAP) i jej współpracownikom za nadzieję, że możemy odzyskać zaufanie wyborców. Z koleżankami i kolegami z K15X będę pracować dla praworządnej i demokratycznej Polski” - napisał.
Paweł Zalewski - sylwetka
Paweł Zalewski z Polską 2050 był związany od 2021 roku; w 2023 roku otrzymał mandat poselski, startując z list Trzeciej Drogi, czyli sojuszu zawiązanego Polski 2050 i PSL. W powstałym po tych wyborach rządzie Donalda Tuska objął funkcję wiceministra obrony narodowej, odpowiadającego przede wszystkim za sprawy zagraniczne w tym resorcie.
W przeszłości związany był m.in. z Platformą Obywatelską, z której list startował w wyborach do PE w 2009 i 2014 roku, a następnie z list KO w 2019 roku. Przedtem związany był również z PiS -startował z list tej partii w wyborach do PE w 2004 roku, a następnie w wyborach parlamentarnych w 2005 i 2007 roku. Dawniej związany był z ugrupowaniami takimi jak Forum Prawicy Demokratycznej, Unia Demokratyczna, Partia Konserwatywna, Koalicja Konserwatywna i Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe.
Burza w Polsce 2050
W minioną sobotę odbyła się Rada Krajowa Polski 2050, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali „eskalacji napięć”. Uchwała przyjęta tego dnia przez Radę przewiduje też zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymanie się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Uchwała została źle przyjęta zwłaszcza przez część działaczy, którzy określili ją jako „kagańcową”.
W poniedziałek z członkostwa w partii zrezygnował europoseł, b. lider Polski 2050 Michał Kobosko, a także Anna Radwan-Röhrenschef, która do września ubiegłego roku pełniła rolę wiceministry spraw zagranicznych z ramienia Polski 2050. Swoje odejście z partii ogłosiła jeszcze w sobotę posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska.
Istotą sporu jest kwestia zmian w klubie parlamentarnym. Frakcja popierająca Paulinę Hennig-Kloskę w wyborach na przewodniczącego chce odwołać szefa klubu Pawła Śliza i jego zastępcę Bartosza Romowicza, oskarżanych o różnego rodzaju manipulacje. Frakcja ta ma większość, ale najpierw klub musiałby zmienić regulamin, bo zakłada on, że do odwołania władz klubu potrzebna jest większość 3/5. Zwolennicy Hennig-Kloski chcieli więc doprowadzić do posiedzenia klubu, zmian w regulaminie i zmian w kierownictwie. Jednak po sobotniej uchwale Rady Krajowej, nazywanej przez nich „kagańcową”, nie będzie to możliwe. (PAP)




