Zbigniew Kuźmiuk: Jak stawka 13 zł za godzinę pracy zrujnowała finanse Agory

Na portalu Money.pl ukazała się analiza dotycząca sytuacji finansowej koncernu Agora w IV kwartale i w całym roku 2017, z której wynika, że rok poprzedni zakończył on stratą w wysokości 83,5 mln zł i była ona 4 razy wyższa, niż ta osiągnięta w roku 2016 (wtedy wyniosła 16,6 mln zł).
/ Wikipedia domena publiczna
Okazuje się, że tylko w IV kwartale 2017 roku skonsolidowana strata wyniosła 73, 5 mln zł i dotyczyła zarówno segmentu prasy (przychody ze sprzedaży gazet spadły o 9,6% z czego samej „Gazety Wyborczej” o 11%), reklamy (przychody spadły o 17%) jak usług poligraficznych świadczonych przez koncern (przychody spadły o blisko 50%). Mimo redukcji zatrudnienia wśród dziennikarzy przeprowadzonej przez spółkę jeszcze w roku 2016 segment prasy zanotował stratę, jeszcze większą stratę odnotował sektor usług poligraficznych w związku z tym już w styczniu 2018 koncern zwolnił kolejnych 50 pracowników.

Dodatnie wyniki osiągnęły segment reklamy zewnętrznej (Grupa AMS), radio oraz segment kinowy, ale tutaj jak napisano w analizie wynik znacząco pogorszył wzrost kosztów w związku z wprowadzeniem przez rząd Prawa i Sprawiedliwości godzinowej stawki wynagrodzeń w wysokości 13 zł.

Przypomnijmy tylko, że we wrześniu 2016 weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów o podwyżce „etatowej” płacy minimalnej na rok 2017 z 1850 zł do 2000 zł brutto, czyli aż 150 zł i w związku z tym konieczna była także waloryzacja płacy godzinowej minimalnej z 12 zł na 13 zł od 1 stycznia 2017 roku. Podniesienie stawki godzinowej do 13 zł za godzinę brutto, było konieczne, ponieważ przy ustawowych 168 godzinach pracy miesięcznie daje wynagrodzenie w wysokości 2184 zł brutto miesięcznie i w związku z tym jest o 184 zł wyższe od minimalnego wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę (ustalonego na rok 2017 w wysokości 2000 zł brutto).

Natomiast taka relacja pomiędzy tymi minimalnymi wynagrodzeniami (niższa płaca etatowa, wyższa godzinowa), zdaniem minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, będzie zachęcała pracodawców zarówno publicznych jak i prywatnych do zatrudniania na podstawie umów o pracę, a nie umów zlecenia czy samozatrudnienia, bo te pierwsze będą jednak wyraźnie „tańsze”.

W ten sposób rząd Prawa i Sprawiedliwości zakończył z dotychczasową ponad 26- letnią praktyką konkurowania przez Polskę tanią siłą roboczą i przy pomocy poziomu płacy minimalnej (etatowej i godzinowej), rozpoczął proces wymuszania podwyżek płac zarówno w gospodarce jak i w sektorze budżetowym.

Okazuje się, więc, że wprowadzenie przez rząd obligatoryjnego godzinowego wynagrodzenia najpierw w wysokości 12 zł, a od 1 stycznia 2017 roku - 13 zł (w roku 2018 to już 13,7 zł za godzinę), doprowadziło do sytuacji, że taki potentat na rynku medialnym jak koncern Agora, zaczął mieć kłopoty finansowe.

Wprawdzie na dużą finansową stratę w całym roku 2017 osiągniętą przez Agorę złożyło się przede wszystkim pogorszenie sprzedaży gazet (zresztą ten trend jest kontynuowany także w roku 2018, w lutym po raz pierwszy w historii sprzedaż Wyborczej spadła poniżej 100 tysięcy egzemplarzy), a także duża strata w segmencie usług poligraficznych, ale stwierdzenie, że wprowadzenie minimalnej płacy godzinowej w wysokości 13 zł za godzinę, uderzyło w finanse tego koncernu, dobitnie pokazuje jak do niedawna traktował on swoich młodych pracowników w sektorze kinowym.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Rozpad Polski 2050. Hennig-Kloska zakłada nowy klub z ostatniej chwili
Rozpad Polski 2050. Hennig-Kloska zakłada nowy klub

W Sejmie ogłoszono powstanie nowego klubu parlamentarnego. Z Polski 2050 odchodzi grupa posłów i senatorów, w tym wiceprzewodnicząca ugrupowania Paulina Hennig-Kloska. Wcześniejsze odejścia dotyczyły także innych polityków.

Tony odpadów z Niemiec nielegalnie wjechały do Polski. Interweniowała KAS Wiadomości
Tony odpadów z Niemiec nielegalnie wjechały do Polski. Interweniowała KAS

Ponad 23 tony odpadów wjechały do Polski z Niemiec bez wymaganych zezwoleń. Transport został zatrzymany na autostradzie A4, a odbiorcy grozi wysoka kara finansowa.

Pełnomocnik ds. SAFE wyjaśnia: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy ją jako polską z ostatniej chwili
Pełnomocnik ds. SAFE wyjaśnia: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy ją jako polską

Rządowe zapowiedzi o wydatkowaniu środków w „polskim przemyśle zbrojeniowym” wywołały spór. Teraz padło jasne doprecyzowanie – firma nie musi mieć w pełni polskiego kapitału, by zostać uznana za „polską”.

CBŚP rozbiło międzynarodowy gang pilne
CBŚP rozbiło międzynarodowy gang

Międzynarodowa operacja służb z Polski i Niemiec zakończyła działalność grupy przestępczej działającej przez osiem lat. W czterech krajach zatrzymano 23 osoby, a śledczy zabezpieczyli broń, narkotyki, fałszywe dokumenty oraz 200 tys. euro w gotówce.

Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy z ostatniej chwili
Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy

Poranny szczyt w Warszawie został zakłócony przez zderzenie dwóch tramwajów w rejonie placu Unii Lubelskiej. Sześć osób wymagało pomocy medycznej, a kilka linii skierowano na objazdy.

Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę? z ostatniej chwili
Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę?

Według brytyjskiego dziennika możliwa jest wcześniejsza zmiana na czele Europejskiego Banku Centralnego. Decyzja miałaby zapaść jeszcze przed końcem kadencji obecnej prezes i – jak twierdzą źródła – nie byłaby przypadkowa. Decyzja miałaby związek z kalendarzem politycznym we Francji i Niemczech.

MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory pilne
MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory

Na niespełna dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi władze w Budapeszcie biją na alarm. Szef węgierskiej dyplomacji mówi wprost o zewnętrznej presji i próbie wpłynięcia na wynik głosowania.

J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

– To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie – powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Jak stawka 13 zł za godzinę pracy zrujnowała finanse Agory

Na portalu Money.pl ukazała się analiza dotycząca sytuacji finansowej koncernu Agora w IV kwartale i w całym roku 2017, z której wynika, że rok poprzedni zakończył on stratą w wysokości 83,5 mln zł i była ona 4 razy wyższa, niż ta osiągnięta w roku 2016 (wtedy wyniosła 16,6 mln zł).
/ Wikipedia domena publiczna
Okazuje się, że tylko w IV kwartale 2017 roku skonsolidowana strata wyniosła 73, 5 mln zł i dotyczyła zarówno segmentu prasy (przychody ze sprzedaży gazet spadły o 9,6% z czego samej „Gazety Wyborczej” o 11%), reklamy (przychody spadły o 17%) jak usług poligraficznych świadczonych przez koncern (przychody spadły o blisko 50%). Mimo redukcji zatrudnienia wśród dziennikarzy przeprowadzonej przez spółkę jeszcze w roku 2016 segment prasy zanotował stratę, jeszcze większą stratę odnotował sektor usług poligraficznych w związku z tym już w styczniu 2018 koncern zwolnił kolejnych 50 pracowników.

Dodatnie wyniki osiągnęły segment reklamy zewnętrznej (Grupa AMS), radio oraz segment kinowy, ale tutaj jak napisano w analizie wynik znacząco pogorszył wzrost kosztów w związku z wprowadzeniem przez rząd Prawa i Sprawiedliwości godzinowej stawki wynagrodzeń w wysokości 13 zł.

Przypomnijmy tylko, że we wrześniu 2016 weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów o podwyżce „etatowej” płacy minimalnej na rok 2017 z 1850 zł do 2000 zł brutto, czyli aż 150 zł i w związku z tym konieczna była także waloryzacja płacy godzinowej minimalnej z 12 zł na 13 zł od 1 stycznia 2017 roku. Podniesienie stawki godzinowej do 13 zł za godzinę brutto, było konieczne, ponieważ przy ustawowych 168 godzinach pracy miesięcznie daje wynagrodzenie w wysokości 2184 zł brutto miesięcznie i w związku z tym jest o 184 zł wyższe od minimalnego wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę (ustalonego na rok 2017 w wysokości 2000 zł brutto).

Natomiast taka relacja pomiędzy tymi minimalnymi wynagrodzeniami (niższa płaca etatowa, wyższa godzinowa), zdaniem minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, będzie zachęcała pracodawców zarówno publicznych jak i prywatnych do zatrudniania na podstawie umów o pracę, a nie umów zlecenia czy samozatrudnienia, bo te pierwsze będą jednak wyraźnie „tańsze”.

W ten sposób rząd Prawa i Sprawiedliwości zakończył z dotychczasową ponad 26- letnią praktyką konkurowania przez Polskę tanią siłą roboczą i przy pomocy poziomu płacy minimalnej (etatowej i godzinowej), rozpoczął proces wymuszania podwyżek płac zarówno w gospodarce jak i w sektorze budżetowym.

Okazuje się, więc, że wprowadzenie przez rząd obligatoryjnego godzinowego wynagrodzenia najpierw w wysokości 12 zł, a od 1 stycznia 2017 roku - 13 zł (w roku 2018 to już 13,7 zł za godzinę), doprowadziło do sytuacji, że taki potentat na rynku medialnym jak koncern Agora, zaczął mieć kłopoty finansowe.

Wprawdzie na dużą finansową stratę w całym roku 2017 osiągniętą przez Agorę złożyło się przede wszystkim pogorszenie sprzedaży gazet (zresztą ten trend jest kontynuowany także w roku 2018, w lutym po raz pierwszy w historii sprzedaż Wyborczej spadła poniżej 100 tysięcy egzemplarzy), a także duża strata w segmencie usług poligraficznych, ale stwierdzenie, że wprowadzenie minimalnej płacy godzinowej w wysokości 13 zł za godzinę, uderzyło w finanse tego koncernu, dobitnie pokazuje jak do niedawna traktował on swoich młodych pracowników w sektorze kinowym.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane