Cezary Krysztopa: Kontrowersyjne wycinki drzew miały też miejsce za rządów poprzedneij ekipy rządzącej

- Kontrowersyjne wycinki drzew miały też miejsce za rządów PO. Mało tego istnieje raport NIK, który opisuje zaopiekowanie się przez samorządy zieleniami za lata 2010- 2014, w którym jest wiele przykładów tego, w jaki sposób samorządy zezwalały na masowe wycinki drzew, a mało tego zwalniały później inwestrów z opłat za wycinkę tych drzew. Takim sztandarowym przykładem jest wycinka w Parku Krasińskich w Warszawie. Myślę, że takim wielkim czynnikiem wpływającym na brak ochrony drzewostanu, jest brak uchwalonych planów miejscowych, które mogłyby te drzewa chronić. - powiedział w porannej rozmowie Polskiego Radia 24 Cezary Krysztopa.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com

- To nie znaczy, że ludzie nie lubią drzew i tylko marzą, żeby je wyciąć na posesjach prywatnych. To nie jest tak, że te ułatwienia będą prowadzić do wycinek, bo ludzie mają swój rozsądek, swoje zamiłowania i myślę, że z tego rozsądku wynika głównie, że te drzewa na posesjach prywatnych są i pewnie będą.

- powiedział naczelny Tysol.pl.

Jan Mencwel z "Miasto jest Nasze" zauważył, że głównym problemem, który powstał przy wprowadzeniu nowych przepisów polega na czymś zupełnie innym.

- Właściciele prywatnych działek nagle wycinają zdrowe, cenne drzewa, bo juz nie musza tego z nikim uzgadniać. A finansowo moze im się to opłacać, bo np. łatwiej jest im sprzedać taka działkę pod zabudowę - bo bez drzew taka działka będzie atrakcyjniejsza. (...) Ostatnio mieliśmy dwa takie głośne przypadki wycięcia drzew na działkach przy ulicy Nowogrodzkiej i ulicy Stalowej w Warszawie, gdzie właściciele tych działek skorzystali z nowej ustawy wycinając całe skwery, z których korzystali mieszkańcy. W obydwu tych przypadkach jest udokumentowane, że właściciele działki są jednocześnie właścicielami spółki, która to występowała na tym terenie o warunki zabudowy. Czyli wystarczy jedynie, że przywłaszczą teren na rzecz spółki, a ta zabuduje ten teren. Na Stalowej były to bardzo stare cenne drzewa, był plac, na którym urządzano piniki sąsiedzkie. Wystarczyło zaplanować trochę mniejszy budynek, by ocalić te drzewa.

- powiedział społecznik.

Pytany o potrzebę zmiany tej ustawy Cezary Krysztopa zauważył, że obecna dyskusja na ten temat jest mało merytoryczna.

- Ministerstwo mówi - likwidujemy fikcję urządniczą, bo na 90 proc. wzniosków o wycięcie drzew na posesjach prywatnych, wszystkie były pozytywne. Mówi - chodzi tylko o wycinki niekomercyjne, są nasadzenia itd. A z drugiej strony mamy taki wrzask, że Szyszko wycinacz, że Polska w trocinach. I tak naprawdę, taka psychoza, jeżeli coś mi przypomina, to nie przypomina mi dyskusji na temat ustawy o wycince drzew, tylko przypomina mi kolejny etap walki o demokrację. Mało tego, w tej chwili nawet ministerstwo sprawia wrażenie jakby nie wiedziało, które rozwiązania są słuszne.

- zauważył Cezary Krysztopa.

- Myśmy w grudniu już apelowali o to, że to prawo może działać na korzyść dużych grup deweloperskich. Nie było żadnych konsultacji społecznych na ten temat. (...) Nie chodzi nam o to, żeby drzewa traktować jako świętość. Chodzi o to, żeby dostrzec to, że mamy bardzo zanieczyszczone powietrze w miastach i każde dorosłe drzewo, w którym jest smog, jest bardzo cenne. Pozwolenie na likwidowanie tego jest działaniem wbrew interesowi publicznemu. Naszym zdaniem to prawo trzebaby zmienić w ten sposób, że jeżeli chodzi o dorosłe drzewa, właściciele powinni juz uzyskiwać zgodę na ich wycięcie. (...) Na sosobę fizyczną też powinny działać jjakieś regulacje, jeżeli chodzi o wycinę tych dużych, zdrowych drzew.

- podkreślał Jan Mencwel.

Prowadzący rozmowę zauważył, że w związku z budową gazociągu na warszawskim Żeraniu, planuje się dużą wycinkę drzew, wzdłuż kanału żerańskiego niszcząc przy tym nie tylko drzewa, ale też siedziska bobrów czy ptaków. Tymczasem wystarczałoby poprowadzić nitkę gazociągu po drugiej stronie kanału.

- Kontrowersyjne wycinki drzew miały też miejsce za rządów PO. Mało tego istnieje raport NIK, który opisuje zaopiekowanie się przez samorządy zieleniami za lata 2010- 2014, w którym jest wiele przykładów tego, w jaki sposób samorządy zezwalały na masowe wycinki drzew, a mało tego zwalniały później inwestrów z opłat za wycinkę tych drzew. Takim sztandarowym przykładem jest wycinka w Parku Krasińskich w Warszawie. Myślę, że takim wielkim czynnikiem wpływającym na brak ochrony drzewostanu, jest brak uchwalonych planów miejscowych, które mogłyby te drzewa chronić.

- powiedział Krysztopa.

źródło: Polskie Radio 24



 

 

POLECANE
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko Wiadomości
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko

Małgorzata Potocka została oficjalnie ogłoszona jako uczestniczka 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Informację tę potwierdzono w niedzielnym wydaniu programu „halo tu polsat”, gdzie aktorka pojawiła się osobiście. Tym samym stała się drugą ujawnioną gwiazdą wiosennej edycji tanecznego show Polsatu.

Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki z ostatniej chwili
Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 37-letniej mieszkanki Włodawy, która zaginęła na początku stycznia. Po kilku dniach intensywnych działań służb jej ciało odnaleziono w okolicach rzeki Włodawka, niedaleko dopływu Tarasienki.

Nie żyje znany muzyk. Odszedł spokojnie z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. "Odszedł spokojnie"

W sobotę zmarł współzałożyciel i gitarzysta Grateful Dead Bob Weir. Miał 78 lat.

Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa Wiadomości
Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa

Stan zdrowia przywódcy Czeczenii ma być poważny. Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego Ramzan Kadyrow cierpi na niewydolność nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, a lekarze nie przedstawiają jednoznacznych prognoz.

Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu pilne
Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu

Niedzielny poranek w niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu zamienił się w dramat. Zasłabnięcie starszego kierowcy doprowadziło do wypadku, w którym zginął 82-latek, a ciężko ranne zostało sześcioletnie dziecko.

Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ z ostatniej chwili
Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę władze Kuby, że nie będą już otrzymywać pieniędzy i ropy naftowej z Wenezueli, jak było to przez ostatnie lata, i zasugerował im zawarcie układu z nim, zanim będzie za późno.

Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje z ostatniej chwili
Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

Przez lata przekonywał, że rozwój ludzkich cywilizacji nie był dziełem przypadku. Szwajcarski pisarz, który zdobył międzynarodową sławę teoriami o ingerencji istot pozaziemskich w dzieje świata, zmarł po dekadach obecności w globalnej debacie.

Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich bandytami z ostatniej chwili
Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich "bandytami"

Poseł Lewicy Tomasz Trela zaatakował na antenie Radia ZET uczestników pielgrzymki kibiców, która odbyła się w sobotę. Polityk nazwał ich "kibolami" i "bandytami".

Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia z ostatniej chwili
Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zatrzymany rolnik usłyszał poważne zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego. Koniec utrudnień z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego. Koniec utrudnień

Skończyły się utrudnienia na autostradzie A1 w Czerniewicach koło Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie) w kierunku Łodzi, gdzie samochód dostawczy uderzył w bariery ochronne – poinformował dyżurny Oddziału GDDKiA w Bydgoszczy Krzysztof Przytarski.

REKLAMA

Cezary Krysztopa: Kontrowersyjne wycinki drzew miały też miejsce za rządów poprzedneij ekipy rządzącej

- Kontrowersyjne wycinki drzew miały też miejsce za rządów PO. Mało tego istnieje raport NIK, który opisuje zaopiekowanie się przez samorządy zieleniami za lata 2010- 2014, w którym jest wiele przykładów tego, w jaki sposób samorządy zezwalały na masowe wycinki drzew, a mało tego zwalniały później inwestrów z opłat za wycinkę tych drzew. Takim sztandarowym przykładem jest wycinka w Parku Krasińskich w Warszawie. Myślę, że takim wielkim czynnikiem wpływającym na brak ochrony drzewostanu, jest brak uchwalonych planów miejscowych, które mogłyby te drzewa chronić. - powiedział w porannej rozmowie Polskiego Radia 24 Cezary Krysztopa.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com

- To nie znaczy, że ludzie nie lubią drzew i tylko marzą, żeby je wyciąć na posesjach prywatnych. To nie jest tak, że te ułatwienia będą prowadzić do wycinek, bo ludzie mają swój rozsądek, swoje zamiłowania i myślę, że z tego rozsądku wynika głównie, że te drzewa na posesjach prywatnych są i pewnie będą.

- powiedział naczelny Tysol.pl.

Jan Mencwel z "Miasto jest Nasze" zauważył, że głównym problemem, który powstał przy wprowadzeniu nowych przepisów polega na czymś zupełnie innym.

- Właściciele prywatnych działek nagle wycinają zdrowe, cenne drzewa, bo juz nie musza tego z nikim uzgadniać. A finansowo moze im się to opłacać, bo np. łatwiej jest im sprzedać taka działkę pod zabudowę - bo bez drzew taka działka będzie atrakcyjniejsza. (...) Ostatnio mieliśmy dwa takie głośne przypadki wycięcia drzew na działkach przy ulicy Nowogrodzkiej i ulicy Stalowej w Warszawie, gdzie właściciele tych działek skorzystali z nowej ustawy wycinając całe skwery, z których korzystali mieszkańcy. W obydwu tych przypadkach jest udokumentowane, że właściciele działki są jednocześnie właścicielami spółki, która to występowała na tym terenie o warunki zabudowy. Czyli wystarczy jedynie, że przywłaszczą teren na rzecz spółki, a ta zabuduje ten teren. Na Stalowej były to bardzo stare cenne drzewa, był plac, na którym urządzano piniki sąsiedzkie. Wystarczyło zaplanować trochę mniejszy budynek, by ocalić te drzewa.

- powiedział społecznik.

Pytany o potrzebę zmiany tej ustawy Cezary Krysztopa zauważył, że obecna dyskusja na ten temat jest mało merytoryczna.

- Ministerstwo mówi - likwidujemy fikcję urządniczą, bo na 90 proc. wzniosków o wycięcie drzew na posesjach prywatnych, wszystkie były pozytywne. Mówi - chodzi tylko o wycinki niekomercyjne, są nasadzenia itd. A z drugiej strony mamy taki wrzask, że Szyszko wycinacz, że Polska w trocinach. I tak naprawdę, taka psychoza, jeżeli coś mi przypomina, to nie przypomina mi dyskusji na temat ustawy o wycince drzew, tylko przypomina mi kolejny etap walki o demokrację. Mało tego, w tej chwili nawet ministerstwo sprawia wrażenie jakby nie wiedziało, które rozwiązania są słuszne.

- zauważył Cezary Krysztopa.

- Myśmy w grudniu już apelowali o to, że to prawo może działać na korzyść dużych grup deweloperskich. Nie było żadnych konsultacji społecznych na ten temat. (...) Nie chodzi nam o to, żeby drzewa traktować jako świętość. Chodzi o to, żeby dostrzec to, że mamy bardzo zanieczyszczone powietrze w miastach i każde dorosłe drzewo, w którym jest smog, jest bardzo cenne. Pozwolenie na likwidowanie tego jest działaniem wbrew interesowi publicznemu. Naszym zdaniem to prawo trzebaby zmienić w ten sposób, że jeżeli chodzi o dorosłe drzewa, właściciele powinni juz uzyskiwać zgodę na ich wycięcie. (...) Na sosobę fizyczną też powinny działać jjakieś regulacje, jeżeli chodzi o wycinę tych dużych, zdrowych drzew.

- podkreślał Jan Mencwel.

Prowadzący rozmowę zauważył, że w związku z budową gazociągu na warszawskim Żeraniu, planuje się dużą wycinkę drzew, wzdłuż kanału żerańskiego niszcząc przy tym nie tylko drzewa, ale też siedziska bobrów czy ptaków. Tymczasem wystarczałoby poprowadzić nitkę gazociągu po drugiej stronie kanału.

- Kontrowersyjne wycinki drzew miały też miejsce za rządów PO. Mało tego istnieje raport NIK, który opisuje zaopiekowanie się przez samorządy zieleniami za lata 2010- 2014, w którym jest wiele przykładów tego, w jaki sposób samorządy zezwalały na masowe wycinki drzew, a mało tego zwalniały później inwestrów z opłat za wycinkę tych drzew. Takim sztandarowym przykładem jest wycinka w Parku Krasińskich w Warszawie. Myślę, że takim wielkim czynnikiem wpływającym na brak ochrony drzewostanu, jest brak uchwalonych planów miejscowych, które mogłyby te drzewa chronić.

- powiedział Krysztopa.

źródło: Polskie Radio 24



 


 

Polecane