Puławy i Arkadia to najlepiej zachowane ogrody w stylu angielskim na kontynencie

Są w Polsce dwa parki, do których warto zajrzeć zbaczając z głównych tras drogowych. Pierwszy znajduje się w Arkadii obok Łowicza, nieopodal autostrady A2. Drugi mieści się w Puławach, przez które przebiega droga krajowa nr 12. To najlepiej zachowane parki w stylu angielskim na kontynencie europejskim. Park w Puławach to również symbol polskiej tradycji. To tu, w świątyni Sybilli oraz w Domu Gotyckim Izabela Czartoryska założyła pierwsze w Polsce muzeum.
Arkadia, fot. abigail2resident
Arkadia, fot. abigail2resident / pixabay
Parki powstały w wyniku twórczej rywalizacji dwóch możnych  kobiet, w pewnym sensie ikon epoki początków zaborów, księżnej Izabeli z Flemingów Czartoryskiej  i wojewodziny litewskiej Heleny z Przeździeckich Radziwiłłowej. Wcześnie wydane za mąż, wykształcone, znające kilka języków obcych należały do elity kraju. Dobra sytuacja finansowa pozwalała im na dużą niezależność w działaniach, a rozliczne koligacje rodzinne i prowadzone przez nie salony umożliwiały zapewniały znajomość z wieloma prominentnymi osobami. Obowiązujący w tym czasie libertynizm pozwalał obu paniom na bujne życie erotyczne. Helena była faworytą ambasadora rosyjskiego w Warszawie Stackelberg, wyróżniająca zaś się urodą, elegancją i dużym temperamentem Izabella romansowała z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim, Nikołajem Repninem, dukiem de Lauzun, czego owocem były dzieci uznane przez męża Izabeli księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i noszące jego nazwisko. A jednak to nie miłostki i zdrady sprawiają, że dziś wspominam księżne.

Po rozbiorach i utracie niepodległości mieszkająca w Warszawie Izabela wraca do zdewastowanego w czasie wojen majątku w Puławach. Wraz mężem odbudowuje pałac i zakłada ogród, w którym wykorzystuje świadomie mieszaninę różnych stylów architektonicznych. W budowlach parkowo – muzealnych, zaprojektowanych przez wybitnego architekta Piotra Aignera,  księżna kolekcjonuje eksponaty mające sławić chwałę polskiego oręża i ukazać heroiczną przeszłość narodu polskiego. W 1801 roku powstaje  Świątynia Sybilli, która zgodnie nazwą ma dawać nadzieję i proroczo wskazywać na możliwość odzyskania niepodległości.  Architektura budynku nawiązuje do będącej w ruinie starożytnej świątyni w Tivoli koło Rzymu.

Dziesięć lat później powstaje Dom Gotycki, w którego ściany wbudowano fragmenty  zabytkowej architektury i rzeźby. W Domu księżna gromadzi liczne zabytki i dzieła sztuki, a wśród nich obrazy Leonarda da Vinci, Rembrandta i Rafaela Santi.  Większość z tych eksponatów przetrwała zawieruchy wojenne i została zdeponowana w Muzeum Czartoryskich w Krakowie, tworząc najlepsze i najbardziej znane Polskie zbiory muzealne. 

W odpowiedzi na plany przyjaciółki Helena, żona wojewody wileńskiego Michała Hieronima Radziwiłła założyła w 1778 roku romantyczno - sentymentalny park na prawym brzegu rzeki Skierniewki, w dobrach męża. Oddalony zaledwie 6 km od Łowicza i kilkanaście kilometrów od Nieborowa ogród o powierzchni 14,5 ha otrzymał nazwę Arkadii, czyli pełnej szczęścia krainy helleńskich pasterzy.

Jak można przeczytać w pamiętnikach, Arkadia miała wyrażać stan duchowy założycielki, pełen niepokojów wewnętrznych i potrzebujący uspokojenia poprzez  kontakt z naturą (te niepokoje początku romantyzmu dobrze wyraża szkolna lektura: Cierpienia Młodego Wertera Gethego).  Helena powierzyła budowę parku architektowi Bogumiłowi Zugowi. Park ukończono przed 1800 rokiem. Do swojej śmierci w 1821 roku właścicielka gromadziła w parku rzeźby przywożone z zagranicznych podróży, a zgodnie z obyczajem w budynki wmurowywała, między innymi renesansowe elementy zdobień pochodzące z ruin zamku prymasowskiego w Łowiczu. 

Po śmierci księżnej jej potomkowie rozbierają część budowli i sprzedają Arkadię. W roku 1893 roku prawnuk księżnej Heleny, Michał Piotr Radziwiłł odkupuje Arkadię, porządkuje park i udostępnia go szerokiej publiczności. 
Dziś można zwiedzać oba parki. Ogród w Puławach pełni rolę miejskiego parku. Wstęp jest wolny.  Arkadia jest oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie. Park jest otwarty dla zwiedzających codziennie, w poniedziałki wstęp wolny.
Wokół parku w Puławach znajdują się parkingi, na których mogą parkować zarówno samochody osobowe, jak i ciężarowe. Przy Arkadii mieści się parking dla samochodów osobowych. Parkowanie „dużych mobilów” jest zawsze wyzwaniem.

Inspiracją do tworzenia ogrodów w stylu angielskim była filozofia Oświecenia, a dokładnie jeden z jej nurtów sentymentalizm. Nurt głosił potrzebę życia w harmonii z naturą, umiłowanie przyrody i przeszłości. Filozofia ta znalazła silne wsparcie w sztuce, która nawiązywała do tradycji antycznej, jak również w idealizacji średniowiecznego stylu architektonicznego, gotyku jako wzoru estetycznego. Nowe rozplanowanie zrywało z uporządkowaną formą ogrodu w stylu klasycystycznym, wyrażającą się w geometrycznych kształtach alejek, podcięciach drzewostanu oraz symetrycznej kompozycji przestrzeni. W miejsce umiłowania matematyki wprowadzało naturalność i swobodę. W projektach starano się wykorzystać malownicze walory terenu. Projektanci między pozornie naturalnie rosnącą roślinność wprowadzali budowle o różnorodnym przeznaczeniu i charakterze: starożytne świątynie, fragmenty gotyckich zamków, i rzeźby antyczne, które sprowadzano z Włoch. 

Andrzej Berezowski

 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Puławy i Arkadia to najlepiej zachowane ogrody w stylu angielskim na kontynencie

Są w Polsce dwa parki, do których warto zajrzeć zbaczając z głównych tras drogowych. Pierwszy znajduje się w Arkadii obok Łowicza, nieopodal autostrady A2. Drugi mieści się w Puławach, przez które przebiega droga krajowa nr 12. To najlepiej zachowane parki w stylu angielskim na kontynencie europejskim. Park w Puławach to również symbol polskiej tradycji. To tu, w świątyni Sybilli oraz w Domu Gotyckim Izabela Czartoryska założyła pierwsze w Polsce muzeum.
Arkadia, fot. abigail2resident
Arkadia, fot. abigail2resident / pixabay
Parki powstały w wyniku twórczej rywalizacji dwóch możnych  kobiet, w pewnym sensie ikon epoki początków zaborów, księżnej Izabeli z Flemingów Czartoryskiej  i wojewodziny litewskiej Heleny z Przeździeckich Radziwiłłowej. Wcześnie wydane za mąż, wykształcone, znające kilka języków obcych należały do elity kraju. Dobra sytuacja finansowa pozwalała im na dużą niezależność w działaniach, a rozliczne koligacje rodzinne i prowadzone przez nie salony umożliwiały zapewniały znajomość z wieloma prominentnymi osobami. Obowiązujący w tym czasie libertynizm pozwalał obu paniom na bujne życie erotyczne. Helena była faworytą ambasadora rosyjskiego w Warszawie Stackelberg, wyróżniająca zaś się urodą, elegancją i dużym temperamentem Izabella romansowała z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim, Nikołajem Repninem, dukiem de Lauzun, czego owocem były dzieci uznane przez męża Izabeli księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i noszące jego nazwisko. A jednak to nie miłostki i zdrady sprawiają, że dziś wspominam księżne.

Po rozbiorach i utracie niepodległości mieszkająca w Warszawie Izabela wraca do zdewastowanego w czasie wojen majątku w Puławach. Wraz mężem odbudowuje pałac i zakłada ogród, w którym wykorzystuje świadomie mieszaninę różnych stylów architektonicznych. W budowlach parkowo – muzealnych, zaprojektowanych przez wybitnego architekta Piotra Aignera,  księżna kolekcjonuje eksponaty mające sławić chwałę polskiego oręża i ukazać heroiczną przeszłość narodu polskiego. W 1801 roku powstaje  Świątynia Sybilli, która zgodnie nazwą ma dawać nadzieję i proroczo wskazywać na możliwość odzyskania niepodległości.  Architektura budynku nawiązuje do będącej w ruinie starożytnej świątyni w Tivoli koło Rzymu.

Dziesięć lat później powstaje Dom Gotycki, w którego ściany wbudowano fragmenty  zabytkowej architektury i rzeźby. W Domu księżna gromadzi liczne zabytki i dzieła sztuki, a wśród nich obrazy Leonarda da Vinci, Rembrandta i Rafaela Santi.  Większość z tych eksponatów przetrwała zawieruchy wojenne i została zdeponowana w Muzeum Czartoryskich w Krakowie, tworząc najlepsze i najbardziej znane Polskie zbiory muzealne. 

W odpowiedzi na plany przyjaciółki Helena, żona wojewody wileńskiego Michała Hieronima Radziwiłła założyła w 1778 roku romantyczno - sentymentalny park na prawym brzegu rzeki Skierniewki, w dobrach męża. Oddalony zaledwie 6 km od Łowicza i kilkanaście kilometrów od Nieborowa ogród o powierzchni 14,5 ha otrzymał nazwę Arkadii, czyli pełnej szczęścia krainy helleńskich pasterzy.

Jak można przeczytać w pamiętnikach, Arkadia miała wyrażać stan duchowy założycielki, pełen niepokojów wewnętrznych i potrzebujący uspokojenia poprzez  kontakt z naturą (te niepokoje początku romantyzmu dobrze wyraża szkolna lektura: Cierpienia Młodego Wertera Gethego).  Helena powierzyła budowę parku architektowi Bogumiłowi Zugowi. Park ukończono przed 1800 rokiem. Do swojej śmierci w 1821 roku właścicielka gromadziła w parku rzeźby przywożone z zagranicznych podróży, a zgodnie z obyczajem w budynki wmurowywała, między innymi renesansowe elementy zdobień pochodzące z ruin zamku prymasowskiego w Łowiczu. 

Po śmierci księżnej jej potomkowie rozbierają część budowli i sprzedają Arkadię. W roku 1893 roku prawnuk księżnej Heleny, Michał Piotr Radziwiłł odkupuje Arkadię, porządkuje park i udostępnia go szerokiej publiczności. 
Dziś można zwiedzać oba parki. Ogród w Puławach pełni rolę miejskiego parku. Wstęp jest wolny.  Arkadia jest oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie. Park jest otwarty dla zwiedzających codziennie, w poniedziałki wstęp wolny.
Wokół parku w Puławach znajdują się parkingi, na których mogą parkować zarówno samochody osobowe, jak i ciężarowe. Przy Arkadii mieści się parking dla samochodów osobowych. Parkowanie „dużych mobilów” jest zawsze wyzwaniem.

Inspiracją do tworzenia ogrodów w stylu angielskim była filozofia Oświecenia, a dokładnie jeden z jej nurtów sentymentalizm. Nurt głosił potrzebę życia w harmonii z naturą, umiłowanie przyrody i przeszłości. Filozofia ta znalazła silne wsparcie w sztuce, która nawiązywała do tradycji antycznej, jak również w idealizacji średniowiecznego stylu architektonicznego, gotyku jako wzoru estetycznego. Nowe rozplanowanie zrywało z uporządkowaną formą ogrodu w stylu klasycystycznym, wyrażającą się w geometrycznych kształtach alejek, podcięciach drzewostanu oraz symetrycznej kompozycji przestrzeni. W miejsce umiłowania matematyki wprowadzało naturalność i swobodę. W projektach starano się wykorzystać malownicze walory terenu. Projektanci między pozornie naturalnie rosnącą roślinność wprowadzali budowle o różnorodnym przeznaczeniu i charakterze: starożytne świątynie, fragmenty gotyckich zamków, i rzeźby antyczne, które sprowadzano z Włoch. 

Andrzej Berezowski


 

Polecane