Ewangelia na IV Niedzielę Wielkiego Postu (Niedzielę Laetare) z komentarzem [video]

Uzdrowienie niewidomego od urodzenia. Komentarz biblisty - ks. Paweł Rytel-Andrianik; kazanie - o. Dominik Sala OP.
kard z serialu
kard z serialu "The Chosen" / YT print screen/The Chosen

IV Niedziela Wielkiego Postu zwana jest - od pierwszych słów antyfony na wejście - Niedzielą Laetare (Raduj się):

„Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy”.

Ewangelia

J 9, 1-41

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.

Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata».

To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.

A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».

Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem».

Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę».

Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok».

Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie».

Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?»

Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi».

Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić».

Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz.

Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz biblisty

Po co są cuda?
Najważniejszym skutkiem cudu wcale nie jest uzdrowienie. Ważniejsze od uzdrowienia jest wskazanie na Uzdrawiającego. O takim rozumieniu cudu, zgodnym z Ewangeliami, pisze biblista ks. dr Paweł Rytel-Andrianik w komentarzu do Ewangelii 4 niedzieli Wielkiego Postu 19 marca.


1.     Słowo wstępu
  
Paradoksalnie cuda nie są tylko po to, aby ktoś odzyskał zdrowie ciała. Ewangelia z dzisiejszej niedzieli daje nam odpowiedź na pytanie: Dlaczego Jezus czynił cuda?


2.     Słowa klucze
 
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: „Idź, obmyj się w sadzawce Siloam” – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i
wrócił, widząc.

Jezus się wzruszył. Nie czekał, aż będzie poproszony o uzdrowienie. Sam wychodzi z inicjatywą i uzdrawia człowieka. Po nałożeniu błota na oczy Chrystus każe mu się obmyć w sadzawce o nazwie Siloam. Ewangelista tłumaczy etymologię tej nazwy, bo to ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia całego tekstu. Słowo „posłany” w języku hebrajskim pochodzi od czasownika „shelach”, a w języku greckim od „apostello”, stąd słowo apostoł. Ewangelia pokazuje, że apostołem został uzdrowiony człowiek, na którego źle patrzono z tego powodu, że był niewidomy. Uważano, że nie widzi, bo jest grzesznikiem, albo jego rodzice zgrzeszyli. W jaki sposób został apostołem? Otóż Jezus mógł go uzdrowić od razu, tak jak uzdrawiał innych. Tym razem jednak Jezus posyła tego człowieka do sadzawki Siloam, która wtedy była używana przez pielgrzymów do rytualnej kąpieli przed wejściem do Świątyni Jerozolimskiej. Przebywało tam bardzo wiele osób. Na ich oczach dzieje się cud. Ten, który nie widział, nagle nie tylko widzi, ale jest widziany przez wiele osób. Bóg ten cud uczynił dla niego i dla innych. Kiedy ludzie zobaczyli cud, zaczęli pytać jak to się stało. Jezus tłumaczy dlaczego uczynił ten cud na oczach ludzi: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże”. Dosłownie w oryginale greckim to oznacza „aby stały się znane (wyszły na światło dzienne) dzieła Boga w nim”.

Jezus: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

Cud po grecku jest wyrażany przez słowo „semeia”, co dosłownie oznacza „znak”, ale znak wskazujący na Boga, który ten cud uczynił. Cud ma na celu nie tylko uzdrowienie ciała, ale relację z Bogiem, która nawiązuje się przez wiarę. Jezusowi chodziło właśnie o te dwie rzeczy. Co więcej, przez uzdrowienie publiczne, chodziło mu także o wiarę innych osób.

3.     Dziś
 
Jezus także dziś czyni cuda i znaki, aby umocnić wiarę każdego z nas. Jemu na nas bardzo zależy. Jakie znaki Boga dostrzegam w moim życiu? Jak jest moja relacja z Nim? Jaka jest moja wiara?
ks. Paweł Rytel-Andrianik

Kazanie

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Fake news niemieckiego Deutsche Welle nt. rzekomych zatrzymań szpiegów w Polsce z ostatniej chwili
Fake news niemieckiego Deutsche Welle nt. rzekomych zatrzymań szpiegów w Polsce

– Mamy w tej chwili aresztowanych dziewięciu podejrzanych z postawionymi zarzutami, którzy zaangażowali się bezpośrednio na zlecenie rosyjskich służb w akty sabotażu w Polsce – powiedział Donald Tusk w TVN24. Zapomniał dodać, że zatrzymań dokonano wiele miesięcy temu, za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Andrzej Duda: Trwa odbudowa polskiej armii po poprzednich ośmiu latach rządu Tuska Wiadomości
Andrzej Duda: Trwa odbudowa polskiej armii po poprzednich ośmiu latach rządu Tuska

Prezydent Andrzej Duda z satysfakcją przyjął środowe przemówienie szefa MON Władysława Kosiniak-Kamysza, podkreślając jednocześnie, że odbudowę polskiej armii, która trwa od 2015 r., poprzedziło osiem lat rządów Donalda Tuska, który w „istotnym stopniu” dokonywał jej „likwidacji”.

Kosiniak-Kamysz w Sejmie nt. obronności RP: „Przygotowywana jest nowa strategia bezpieczeństwa” pilne
Kosiniak-Kamysz w Sejmie nt. obronności RP: „Przygotowywana jest nowa strategia bezpieczeństwa”

– Zwiększyliśmy nakłady finansowe na obronność do 118 mld zł z budżetu państwa, a łącznie z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych to jest 159 mld zł – powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiając w środę w Sejmie informację na temat bezpieczeństwa.

Prezydent spotkał się w Sejmie z protestującymi rolnikami tylko u nas
Prezydent spotkał się w Sejmie z protestującymi rolnikami

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z protestującymi dziesiąty dzień w Sejmie rolnikami.

Pożar w Warszawie: „Ogromne zadymienie” z ostatniej chwili
Pożar w Warszawie: „Ogromne zadymienie”

W Rembertowie, na obrzeżach Warszawy, doszło do pożaru dużej hałdy odpadów – informuje TVN24.pl.

Polski odcinek Rail Baltica ma być najwolniejszy Wiadomości
Polski odcinek Rail Baltica ma być najwolniejszy

„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że nabiera tempa budowa linii Rail Baltica. Niestety, to właśnie polski odcinek ma być w całej międzynarodowej układance najwolniejszy.

Dziennikarz znany z „Faktów” TVN… dyrektorem w Poczcie Polskiej z ostatniej chwili
Dziennikarz znany z „Faktów” TVN… dyrektorem w Poczcie Polskiej

Znany dziennikarz Dariusz Prosiecki – niegdyś przez wiele lat tworzący materiały dla „Faktów” TVN – został dyrektorem Biura Współpracy Międzynarodowej i Filatelistyki Poczty Polskiej. 

Trzy kraje z Europy ogłosiły uznanie Palestyny. Izrael reaguje gorące
Trzy kraje z Europy ogłosiły uznanie Palestyny. Izrael reaguje

Norwegia, Irlandia i Hiszpania ogłosiły uznanie Palestyny za państwo, co wywołało stanowczą reakcję ministerstwa spraw zagranicznych Izraela.

Balony rozpoznania radarowego od USA za miliard dolarów. Szef MON podpisał umowę pilne
Balony rozpoznania radarowego od USA za miliard dolarów. Szef MON podpisał umowę

Polskie wojsko otrzyma cztery aerostaty radarowej obserwacji obiektów w powietrzu i na powierzchni. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał w środę w tej sprawie umowę o wartości 960 mln dol. netto.

„Więcej widzów niż TVN24”. Danuta Holecka ogłasza sukces z ostatniej chwili
„Więcej widzów niż TVN24”. Danuta Holecka ogłasza sukces

Danuta Holecka, była szefowa „Wiadomości”, a od kilku miesięcy główna prezenterka programu informacyjnego „Dzisiaj” na antenie Telewizji Republika, podzieliła się z widzami informacjami o rosnącej oglądalności.

REKLAMA

Ewangelia na IV Niedzielę Wielkiego Postu (Niedzielę Laetare) z komentarzem [video]

Uzdrowienie niewidomego od urodzenia. Komentarz biblisty - ks. Paweł Rytel-Andrianik; kazanie - o. Dominik Sala OP.
kard z serialu
kard z serialu "The Chosen" / YT print screen/The Chosen

IV Niedziela Wielkiego Postu zwana jest - od pierwszych słów antyfony na wejście - Niedzielą Laetare (Raduj się):

„Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy”.

Ewangelia

J 9, 1-41

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.

Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata».

To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.

A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».

Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem».

Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę».

Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok».

Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie».

Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?»

Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi».

Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić».

Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz.

Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz biblisty

Po co są cuda?
Najważniejszym skutkiem cudu wcale nie jest uzdrowienie. Ważniejsze od uzdrowienia jest wskazanie na Uzdrawiającego. O takim rozumieniu cudu, zgodnym z Ewangeliami, pisze biblista ks. dr Paweł Rytel-Andrianik w komentarzu do Ewangelii 4 niedzieli Wielkiego Postu 19 marca.


1.     Słowo wstępu
  
Paradoksalnie cuda nie są tylko po to, aby ktoś odzyskał zdrowie ciała. Ewangelia z dzisiejszej niedzieli daje nam odpowiedź na pytanie: Dlaczego Jezus czynił cuda?


2.     Słowa klucze
 
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: „Idź, obmyj się w sadzawce Siloam” – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i
wrócił, widząc.

Jezus się wzruszył. Nie czekał, aż będzie poproszony o uzdrowienie. Sam wychodzi z inicjatywą i uzdrawia człowieka. Po nałożeniu błota na oczy Chrystus każe mu się obmyć w sadzawce o nazwie Siloam. Ewangelista tłumaczy etymologię tej nazwy, bo to ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia całego tekstu. Słowo „posłany” w języku hebrajskim pochodzi od czasownika „shelach”, a w języku greckim od „apostello”, stąd słowo apostoł. Ewangelia pokazuje, że apostołem został uzdrowiony człowiek, na którego źle patrzono z tego powodu, że był niewidomy. Uważano, że nie widzi, bo jest grzesznikiem, albo jego rodzice zgrzeszyli. W jaki sposób został apostołem? Otóż Jezus mógł go uzdrowić od razu, tak jak uzdrawiał innych. Tym razem jednak Jezus posyła tego człowieka do sadzawki Siloam, która wtedy była używana przez pielgrzymów do rytualnej kąpieli przed wejściem do Świątyni Jerozolimskiej. Przebywało tam bardzo wiele osób. Na ich oczach dzieje się cud. Ten, który nie widział, nagle nie tylko widzi, ale jest widziany przez wiele osób. Bóg ten cud uczynił dla niego i dla innych. Kiedy ludzie zobaczyli cud, zaczęli pytać jak to się stało. Jezus tłumaczy dlaczego uczynił ten cud na oczach ludzi: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże”. Dosłownie w oryginale greckim to oznacza „aby stały się znane (wyszły na światło dzienne) dzieła Boga w nim”.

Jezus: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

Cud po grecku jest wyrażany przez słowo „semeia”, co dosłownie oznacza „znak”, ale znak wskazujący na Boga, który ten cud uczynił. Cud ma na celu nie tylko uzdrowienie ciała, ale relację z Bogiem, która nawiązuje się przez wiarę. Jezusowi chodziło właśnie o te dwie rzeczy. Co więcej, przez uzdrowienie publiczne, chodziło mu także o wiarę innych osób.

3.     Dziś
 
Jezus także dziś czyni cuda i znaki, aby umocnić wiarę każdego z nas. Jemu na nas bardzo zależy. Jakie znaki Boga dostrzegam w moim życiu? Jak jest moja relacja z Nim? Jaka jest moja wiara?
ks. Paweł Rytel-Andrianik

Kazanie

 



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe