„Hiena Europy”. Łukaszenka straszy, że czas zająć się Polską

Aleksandr Łukaszenka wziął udział w uroczystościach upamiętniających 80. rocznicę zbrodni we wsi Chatyń. Białoruski dyktator nie przebierał w słowach i oświadczył, że wraz z Władimirem Putinem omówi kwestię dotyczącą m.in. Polski.
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / Zrzut ekranu YouTube - Euronews

– Pierwszą kwestią, którą omówimy z Putinem, jest to, co mamy zrobić, aby „postawić ich na miejsce”, zwłaszcza Polskę, hienę Europy – powiedział białoruski polityk podczas spotkania z dziennikarzami.

Przebieg uroczystości został wyemitowany na kanale „Zvezda”. Białoruski dyktator nie szczędził ostrych epitetów pod adresem Polski i Polaków. 

– Amerykanie tam w Polsce siedzieli. Nie ma tam suwerenności i niezależności. Nie ma wyborów. Polacy to nie głupi ludzie, ale kto ich słucha? To jest taki totalitarny kraj, który nie ma dokąd pójść. Polska to hiena Europy. Ci Litwini, oni i Polacy się nienawidzą. No i Amerykanie ich zjednoczyli. Przygotowują się do walki z nami. Cóż, niech spróbują – grzmiał samozwańczy prezydent Białorusi.

Łukaszenka: To dla nas nowość

Aleksandr Łukaszenka mówił również o „próbach aktów terrorystycznych” na terenie Białorusi. Wspomniał o eksplozjach, które miały miejsce 26 lutego na lotnisku w Maczuliszczach niedaleko Mińska.

– Próby aktów terrorystycznych na terytorium Białorusi to dla nas nowość. Nie dlatego, że nie spodziewaliśmy się tego. Myśmy się tego spodziewali. Zarówno ja, jak i wojskowi. Chciałbym, żeby ludzie jakoś się zjednoczyli. Ludzie widzą wszystko. Wy dajcie nam w porę jakąś wskazówkę: jakiś obcy człowiek, jakiś człowiek w peruce i tak dalej. Dajcie nam sygnał – mówił Łukaszenka.

Dodatkowo podkreślił, że dzisiaj zauważa „spadkobierców ideowych” nazizmu. 

– Zastąpili aryjskie standardy wartościami liberalnymi i demokratycznymi. Filtrowanie ludzi, by spełnić nowy standard, trwało długo. Poprzez kolorowe rewolucje, zamieszki, wojny hybrydowe, sankcje, szantaż. Wiemy też, do czego to może doprowadzić – skwitował prezydent Białorusi.



 

POLECANE
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

REKLAMA

„Hiena Europy”. Łukaszenka straszy, że czas zająć się Polską

Aleksandr Łukaszenka wziął udział w uroczystościach upamiętniających 80. rocznicę zbrodni we wsi Chatyń. Białoruski dyktator nie przebierał w słowach i oświadczył, że wraz z Władimirem Putinem omówi kwestię dotyczącą m.in. Polski.
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / Zrzut ekranu YouTube - Euronews

– Pierwszą kwestią, którą omówimy z Putinem, jest to, co mamy zrobić, aby „postawić ich na miejsce”, zwłaszcza Polskę, hienę Europy – powiedział białoruski polityk podczas spotkania z dziennikarzami.

Przebieg uroczystości został wyemitowany na kanale „Zvezda”. Białoruski dyktator nie szczędził ostrych epitetów pod adresem Polski i Polaków. 

– Amerykanie tam w Polsce siedzieli. Nie ma tam suwerenności i niezależności. Nie ma wyborów. Polacy to nie głupi ludzie, ale kto ich słucha? To jest taki totalitarny kraj, który nie ma dokąd pójść. Polska to hiena Europy. Ci Litwini, oni i Polacy się nienawidzą. No i Amerykanie ich zjednoczyli. Przygotowują się do walki z nami. Cóż, niech spróbują – grzmiał samozwańczy prezydent Białorusi.

Łukaszenka: To dla nas nowość

Aleksandr Łukaszenka mówił również o „próbach aktów terrorystycznych” na terenie Białorusi. Wspomniał o eksplozjach, które miały miejsce 26 lutego na lotnisku w Maczuliszczach niedaleko Mińska.

– Próby aktów terrorystycznych na terytorium Białorusi to dla nas nowość. Nie dlatego, że nie spodziewaliśmy się tego. Myśmy się tego spodziewali. Zarówno ja, jak i wojskowi. Chciałbym, żeby ludzie jakoś się zjednoczyli. Ludzie widzą wszystko. Wy dajcie nam w porę jakąś wskazówkę: jakiś obcy człowiek, jakiś człowiek w peruce i tak dalej. Dajcie nam sygnał – mówił Łukaszenka.

Dodatkowo podkreślił, że dzisiaj zauważa „spadkobierców ideowych” nazizmu. 

– Zastąpili aryjskie standardy wartościami liberalnymi i demokratycznymi. Filtrowanie ludzi, by spełnić nowy standard, trwało długo. Poprzez kolorowe rewolucje, zamieszki, wojny hybrydowe, sankcje, szantaż. Wiemy też, do czego to może doprowadzić – skwitował prezydent Białorusi.




 

Polecane