Waldemar Krysiak: George Floyd. Święty przestępca lewicy

W jego obronie stanęły miliony. Jego śmierć wywołała protesty. Spalono miasta, zabito ludzi. Był przestępcą, aktorem porno, włamywaczem, a gdy zginął, był naćpany. Dzisiaj mija trzecia rocznica śmierci George'a Floyda, kryminalnego bohatera intersekcjonalnej lewicy, mainstreamowych mediów i czarnych suprematystów.
George Floyd. Mural
George Floyd. Mural / Wikimedia Commons. Leonhard Lenz

Trudno jest dzisiaj wybrać NAJWIĘKSZE kłamstwo opowiedziane w mediach. Manipulacji i przekłamań jest w mainstreamie tak wiele, że nie wiadomo, które uszyto najgrubszymi nićmi. Kłamstwa na temat śmierci George'a Floyda zapoczątkowały jednak masowe protesty na całym świecie – protesty, które pozbawiły wielu dorobku ich życia, innych pozbawiły samego życia, a jeszcze innych przekonały, że biali zagrażają czarnym. Rzekomo niewinna ofiara rasizmu, wzorowy ojciec zamordowany przez uprzedzonego policjanta, człowiek, któremu nie pozwolono zacząć życia od nowa – te i inne bajki opowiadane były o Floydzie po jego śmierci. Dzisiaj przyjrzyjmy się faktom!

 

1. „Nie mogę oddychać”

Hasło, na którym zbudowano legendę Floyda to słynne już: „I can't breathe”, „nie mogę oddychać”. Pierwsze fragmenty z nagranego aresztowania pokazywały też Floyda przygniecionego do ziemi przez policyjne kolano. Wniosek dla wielu był prosty: aresztowany został uduszony. Jakim potworem trzeba być, żeby tak zabić człowieka? Dlaczego policjant zaczął podduszać murzyna kolanem? Czemu nie przestał?

Problem w tym, że to nieprawda. Floydowi z pewnością nie było łatwiej oddychać pod kolanem policjanta, ale Floyd mówił, że nie może oddychać, ZANIM Derek Chauvin przygniótł go do ziemi. „Stojąc na zewnątrz samochodu, Floyd zaczął mówić i powtarzać, że nie może oddychać” – czytamy w dokumentach z procesu przeciwko policjantowi. Słynne klęknięcie było dopiero potem.

 

2. Aktor porno

„Zrezygnowałem z normalnej pracy, aby podążać za amerykańskim marzeniem... Aby zaliczać kobiety i zarabiać! Obejrzyj jak ja i moi przyjaciele podróżujemy po całym świecie i bzykamy każdą dz*wkę, od gwiazd porno do dziewczyn z ubogich dzielnic! Wszystkie kobiety są na 100% prawdziwe, od mojej dzielni do twojej!” - tak reklamuje się Habib Show, producent pornografii, który prawdopodobnie najdłużej zatrudniał Floyda.

To, że Floyd grywał w filmach porno, było narracyjnym problemem dla organizacji, które stawiały go na piedestale. W lewicowej narracji Floyd był bowiem przede wszystkim ofiarą przemocy i ojcem, którego wyrwano z życia jego córki. Kariera w porno biznesie mocno do tego nie pasowała, do dzisiaj pozostaje więc szerzej nieznanym faktem. Mimo iż materiały z Floydem nadal są dostępne online, większość publikacji milczy na ten temat.

 

3. Ojciec, którego nie było

"Chciałam, żeby wszyscy wiedzieli, co ci policjanci nam odebrali!" - powiedziała podczas pogrzebu Floyda Roxie Washington, dawna partnerka mężczyzny, trzymając obok siebie ich kilkuletnią córkę. "Na koniec dnia, oni wracają do domów i są z rodzinami. Gianna nie ma ojca."

Jest to prawda w sensie stricte: Floyd był ojcem dziewczynki i dziecko straciło tatę. Floyd miał jednak kilkoro dzieci poza nią. Znanych jest przynajmniej piątka z różnych związków i jeżeli wierzyć doniesieniom medialnym, zmarły nie utrzymywał z nimi kontaktu, a niektóre z jego dzieci dowiedziały się, że są z nim spokrewnione dopiero po jego śmierci.

Gianna była też dzieckiem dokładnie wybranym przez media. Otwarta, emotywna, smutna kilkulatka była tym, o czym marzyli dziennikarze: narzędziem do napisania narracji. Inne dzieci Floyda (trzy córki i syn) nie wpisywałyby się też tak dobrze w topos sieroty. Jedna z córek, na przykład, ma obecnie 25 lat i nie znała dobrze własnego ojca.

 

4. Fałszywe pieniądze

Podczas rozpoczęcia procesu przeciwko Chauvinowi, policjantowi, który uklęknął na szyi Floyda, prokurator pokazał ławnikom fotografię dwóch banknotów o nominale 20 dolarów, którymi zmarły chciał zapłacić przed aresztowaniem. Banknoty miały ten sam numer seryjny – były prawdopodobnie podrobione. Jeden z banknotów był podarty na pół, co wskazywało, że drugi banknot mógł być tym, który pan Floyd użył do zakupu papierosów.

"Policjanci mogli wystawić mu mandat i pozwolić sądom rozstrzygnąć tę sprawę" – powiedział prokurator Jerry W. Blackwell do ławników podczas wygłaszania oświadczenia wprowadzającego w procesie. Tylko czy naprawdę mógł? Floyd był wielokrotnie karany i – jeżeli policjant sprawdziłby z kim ma do czynienia, Floydowi groziłoby więcej, niż tylko skarcenie.

 

5. Przestępca

Częstotliwość interakcji Floyda z policją w ciągu 46 lat jego życia stanowi anomalie dla większości Amerykanów, z wyjątkiem Afro-Amerykanów. Według danych z sondażu przeprowadzonego przez Biuro Statystyki Sprawiedliwości w 2015 roku, większość interakcji publicznych z policją w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się i kończy się bezpiecznie. Jednak w przypadku murzynów takie spotkania mają większe prawdopodobieństwo wystąpienia wielokrotnie w ciągu roku – ci również częściej niż inne grupy etniczne stawiają opór przy aresztowaniu, mają przy sobie nielegalną broń i atakują funkcjonariuszy.

Według dokumentów, przyjaciół i rodziny, Floyd został w ciągu życia zatrzymany przez policję lub oskarżony co najmniej 19 razy. W kilku przypadkach – wtargnięcia, oszustwa - został zwolniony. Innym razem, postawione mu zarzuty były poważne i miały wpływ jego życie. Z biegiem czasu, przestępstwa, za które Floyd został skazany, eskalowały do kradzieży, a ostatecznie do uzbrojonego napadu na ciężarną kobietę w jej własnym domu.

Według śledczych Floyd wszedł do mieszkania, podszywając się pod hydraulika. Po nim do domu wtargnęło pięciu innych mężczyzn, a Floyd przyłożył pistolet do brzucha kobiety. Pozostali napastnicy zaczęli przeszukiwać dom w poszukiwaniu przedmiotów wartościowych.

Floyd został aresztowany trzy miesiące później podczas kontroli drogowej, a ofiary napadu zidentyfikowały go na podstawie fotografii. W 2009 roku Floyda skazano na pięć lat pozbawienia wolności w ramach umowy o dobrowolnym przyznaniu się do winy, a w styczniu 2013 roku wyszedł warunkowo na wolność.

 

6. Opór ćpuna

Mniej więcej wtedy, gdy lewicowi aktywiści (głównie feministki) kładli się w Poznaniu na beton, by oddać hołd Floydowi, do Internetu wyciekło nagranie z kamery stacjonarnej, która zarejestrowała aresztowanie murzyna. Floyd – zestresowany kontaktem z policją – nie dostrzegł raczej urządzenia zamontowanego na budynku. Nagranie pokazuje, jak Floyd stara się pozbyć przezroczystej torebki, w której znajduje się coś białego – prawdopodobnie narkotyki. Aresztowany już Floyd stara się pozbyć substancji, wyrzucając ją za siebie.

Ostatecznie moża by rzec, że wszystko jest dla ludzi i jak ktoś chce przyjmować narkotyki, to jest to jego sprawa. Floyd jednak przyczynił się do swojej śmierci, opierając się funkcjonariuszom prawa.

Floyd, mający 6 stóp i 4 cale wzrostu (według raportu z sekcji zwłok) i ważący 223 funty (195 cm wzrostu, 101 kg), był tak zdeterminowany, aby nie zostać umieszczonym na tylnej kanapie radiowozu, że mimo że miał założone kajdanki, to funkcjonariusze nie mogli go okiełznać. Czterech dorosłych mężczyzn, policjantów przeszkolonych w stosowaniu siły, popychając i ciągnąc aresztowanego, nie było w stanie zmusić go, by usiadł. Oprócz argumentu siły Floyd użył argumentu klaustrofobii: twierdził, że boi się zamkniętych przestrzeni, nie może być więc wprowadzony do radiowozu. Wszystko to przyczyniło się prawdopodobnie do pogorszenia jego stanu (śmierci?) - mężczyzna miał problemy z sercem, a w jego ciele znaleziono najcięższe ze znanych narkotyków: metaamfetaminę i fentanyl. Może, gdyby nie wpadł w panikę, to by nadal żył? Może, gdyby nie próbował wszystkich narkotyków ukryć, połykając je w radiowozie, to by nie przedawkował?

 

7. Święty, święty, święty!

"Dzisiaj wieczorem działa tu Bóg. Wiele osób oddało ponownie swoje życie Panu. Udzielaliśmy chrztu tutaj, przy pomniku. Bóg nas tutaj porusza. To wspaniałe" – mówił niecałe trzy lata temu Joshua Lindquist, młody lider chrześcijański z organizacji Global Revival Harvest. Swoje przemówienie o sprawczości Boga transmitował na żywo w miejscu, gdzie aresztowano Floyda. Bo tam, gdzie Chauvin klęknął na szyi przestępcy, dzieją się podobno cuda.

Tak przynajmniej twierdzą niektóre zgrupowania protestanckie. W kilka miesięcy po aresztowaniu Floyda na najbliższym incydentowi skrzyżowaniu baptyści ustawili czarną wannę z wodą i rozpoczęli swoje chrzty. Tygodniami na miejsce przybywali (rzekomo) nawróceni, by być „born again”, być narodzonym na nowo. To ważny koncept wielu protestanckich denominacji. Głusi odzyskiwali słuch, a ślepi – wzrok. Wszystko miało wydźwięk anarchistycznego oporu wobec władzy, która rzekomo dopuściła się wobec Floyda niesprawiedliwości. Sam Floyd został pochowany w pozłacanej trumnie, a przeróżne cuda dokonują się w jego imieniu podobno do dzisiaj.


 

POLECANE
Kurdej-Szatan się doigrała. Decyzja zapadła gorące
Kurdej-Szatan się doigrała. Decyzja zapadła

Czwartkowy poranek przyniósł rozstrzygnięcie, które kończy miesiące domysłów wokół Barbary Kurdej-Szatan. Informacje ujawnione przez branżowe źródła nie zostawiają pola do interpretacji - zapadła decyzja, po której sytuacja aktorki wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze niedawno.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Zima pokazuje swoje najmroźniejsze oblicze. IMGW ostrzega przed silnym mrozem, śniegiem, zawiejami i gęstymi mgłami. W wielu regionach warunki na drogach mogą być bardzo trudne. Sprawdź, gdzie będzie najgorzej.

European Conservative: Gospodarka o obiegu zamkniętym - przepis na upadek Europy z ostatniej chwili
European Conservative: Gospodarka o obiegu zamkniętym - przepis na upadek Europy

Gospodarka europejska jest w bardzo złym stanie. Co gorsza, jej rządy znajdują się w coraz większym impasie i nie są w stanie nawet zrozumieć palących problemów politycznych.

Szef KPRP: To moment sprawdzam dla rządzących. Mercosur i bezpieczeństwo Polski z ostatniej chwili
Szef KPRP: To moment "sprawdzam" dla rządzących. Mercosur i bezpieczeństwo Polski

Dopiero dzień przed protestami rolników rząd bierze się za prezydencki projekt „Ochrona polskiej wsi”. Stawka jest ogromna: zakaz sprzedaży ziemi, los umowy UE–Mercosur i bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Szef KPRP mówi wprost: to moment "sprawdzam" dla rządzących.

Spotkanie prezydenta i premiera. Znamy szczegóły z ostatniej chwili
Spotkanie prezydenta i premiera. Znamy szczegóły

W piątek ma dojść do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska. Według nieoficjalnych informacji PAP rozmowy mają rozpocząć się o godz. 13.30.

Prof. Kazimierz Nowaczyk pobity wideo
Prof. Kazimierz Nowaczyk pobity

Prof. Kazimierz Nowaczyk, wiceprzewodniczący podkomisji smoleńskiej, został ciężko pobity przed swoim domem tuż po publikacji analizy AI wykazującej, że doszło w Smoleńsku do zamachu.

Irlandia podjęła decyzję. Zagłosujemy przeciwko umowie UE–Mercosur z ostatniej chwili
Irlandia podjęła decyzję. "Zagłosujemy przeciwko umowie UE–Mercosur"

Irlandia zagłosuje przeciwko umowie o wolnym handlu między Unią Europejską i organizacją państw Ameryki Płd. Mercosur w jej obecnym kształcie – zapowiedział w czwartek wicepremier Irlandii Simon Harris. Podkreślił, że tzw. klauzule ochronne nie są dla władz w Dublinie wystarczające.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Odmrożenia zimą grożą nie tylko przy mrozie, ale też przy wietrze i wilgoci. NFZ zwraca uwagę, gdzie występują najczęściej, jak im zapobiegać, jak bezpiecznie ogrzać skórę i kiedy potrzebna jest pilna pomoc lekarska.

Senat obcina budżet TK o ponad 9 mln zł. „Nowi sędziowie nie otrzymają wynagrodzeń” z ostatniej chwili
Senat obcina budżet TK o ponad 9 mln zł. „Nowi sędziowie nie otrzymają wynagrodzeń”

„Senat wprowadził poprawkę, która zabiera Trybunałowi Konstytucyjnemu ponad 9 milionów złotych w ramach budżetu” – alarmuje w mediach społecznościowych poseł Michał Wójcik.

Media: Tak prezydent i premier umówili się na rozmowy. SMS zamiast oficjalnych kanałów z ostatniej chwili
Media: Tak prezydent i premier umówili się na rozmowy. "SMS zamiast oficjalnych kanałów"

W piątek prezydent Karol Nawrocki spotka się z premierem Donaldem Tuskiem. Według informacji Radia ESKA politycy umówili się na spotkanie bezpośrednio, za pomocą… SMS.

REKLAMA

Waldemar Krysiak: George Floyd. Święty przestępca lewicy

W jego obronie stanęły miliony. Jego śmierć wywołała protesty. Spalono miasta, zabito ludzi. Był przestępcą, aktorem porno, włamywaczem, a gdy zginął, był naćpany. Dzisiaj mija trzecia rocznica śmierci George'a Floyda, kryminalnego bohatera intersekcjonalnej lewicy, mainstreamowych mediów i czarnych suprematystów.
George Floyd. Mural
George Floyd. Mural / Wikimedia Commons. Leonhard Lenz

Trudno jest dzisiaj wybrać NAJWIĘKSZE kłamstwo opowiedziane w mediach. Manipulacji i przekłamań jest w mainstreamie tak wiele, że nie wiadomo, które uszyto najgrubszymi nićmi. Kłamstwa na temat śmierci George'a Floyda zapoczątkowały jednak masowe protesty na całym świecie – protesty, które pozbawiły wielu dorobku ich życia, innych pozbawiły samego życia, a jeszcze innych przekonały, że biali zagrażają czarnym. Rzekomo niewinna ofiara rasizmu, wzorowy ojciec zamordowany przez uprzedzonego policjanta, człowiek, któremu nie pozwolono zacząć życia od nowa – te i inne bajki opowiadane były o Floydzie po jego śmierci. Dzisiaj przyjrzyjmy się faktom!

 

1. „Nie mogę oddychać”

Hasło, na którym zbudowano legendę Floyda to słynne już: „I can't breathe”, „nie mogę oddychać”. Pierwsze fragmenty z nagranego aresztowania pokazywały też Floyda przygniecionego do ziemi przez policyjne kolano. Wniosek dla wielu był prosty: aresztowany został uduszony. Jakim potworem trzeba być, żeby tak zabić człowieka? Dlaczego policjant zaczął podduszać murzyna kolanem? Czemu nie przestał?

Problem w tym, że to nieprawda. Floydowi z pewnością nie było łatwiej oddychać pod kolanem policjanta, ale Floyd mówił, że nie może oddychać, ZANIM Derek Chauvin przygniótł go do ziemi. „Stojąc na zewnątrz samochodu, Floyd zaczął mówić i powtarzać, że nie może oddychać” – czytamy w dokumentach z procesu przeciwko policjantowi. Słynne klęknięcie było dopiero potem.

 

2. Aktor porno

„Zrezygnowałem z normalnej pracy, aby podążać za amerykańskim marzeniem... Aby zaliczać kobiety i zarabiać! Obejrzyj jak ja i moi przyjaciele podróżujemy po całym świecie i bzykamy każdą dz*wkę, od gwiazd porno do dziewczyn z ubogich dzielnic! Wszystkie kobiety są na 100% prawdziwe, od mojej dzielni do twojej!” - tak reklamuje się Habib Show, producent pornografii, który prawdopodobnie najdłużej zatrudniał Floyda.

To, że Floyd grywał w filmach porno, było narracyjnym problemem dla organizacji, które stawiały go na piedestale. W lewicowej narracji Floyd był bowiem przede wszystkim ofiarą przemocy i ojcem, którego wyrwano z życia jego córki. Kariera w porno biznesie mocno do tego nie pasowała, do dzisiaj pozostaje więc szerzej nieznanym faktem. Mimo iż materiały z Floydem nadal są dostępne online, większość publikacji milczy na ten temat.

 

3. Ojciec, którego nie było

"Chciałam, żeby wszyscy wiedzieli, co ci policjanci nam odebrali!" - powiedziała podczas pogrzebu Floyda Roxie Washington, dawna partnerka mężczyzny, trzymając obok siebie ich kilkuletnią córkę. "Na koniec dnia, oni wracają do domów i są z rodzinami. Gianna nie ma ojca."

Jest to prawda w sensie stricte: Floyd był ojcem dziewczynki i dziecko straciło tatę. Floyd miał jednak kilkoro dzieci poza nią. Znanych jest przynajmniej piątka z różnych związków i jeżeli wierzyć doniesieniom medialnym, zmarły nie utrzymywał z nimi kontaktu, a niektóre z jego dzieci dowiedziały się, że są z nim spokrewnione dopiero po jego śmierci.

Gianna była też dzieckiem dokładnie wybranym przez media. Otwarta, emotywna, smutna kilkulatka była tym, o czym marzyli dziennikarze: narzędziem do napisania narracji. Inne dzieci Floyda (trzy córki i syn) nie wpisywałyby się też tak dobrze w topos sieroty. Jedna z córek, na przykład, ma obecnie 25 lat i nie znała dobrze własnego ojca.

 

4. Fałszywe pieniądze

Podczas rozpoczęcia procesu przeciwko Chauvinowi, policjantowi, który uklęknął na szyi Floyda, prokurator pokazał ławnikom fotografię dwóch banknotów o nominale 20 dolarów, którymi zmarły chciał zapłacić przed aresztowaniem. Banknoty miały ten sam numer seryjny – były prawdopodobnie podrobione. Jeden z banknotów był podarty na pół, co wskazywało, że drugi banknot mógł być tym, który pan Floyd użył do zakupu papierosów.

"Policjanci mogli wystawić mu mandat i pozwolić sądom rozstrzygnąć tę sprawę" – powiedział prokurator Jerry W. Blackwell do ławników podczas wygłaszania oświadczenia wprowadzającego w procesie. Tylko czy naprawdę mógł? Floyd był wielokrotnie karany i – jeżeli policjant sprawdziłby z kim ma do czynienia, Floydowi groziłoby więcej, niż tylko skarcenie.

 

5. Przestępca

Częstotliwość interakcji Floyda z policją w ciągu 46 lat jego życia stanowi anomalie dla większości Amerykanów, z wyjątkiem Afro-Amerykanów. Według danych z sondażu przeprowadzonego przez Biuro Statystyki Sprawiedliwości w 2015 roku, większość interakcji publicznych z policją w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się i kończy się bezpiecznie. Jednak w przypadku murzynów takie spotkania mają większe prawdopodobieństwo wystąpienia wielokrotnie w ciągu roku – ci również częściej niż inne grupy etniczne stawiają opór przy aresztowaniu, mają przy sobie nielegalną broń i atakują funkcjonariuszy.

Według dokumentów, przyjaciół i rodziny, Floyd został w ciągu życia zatrzymany przez policję lub oskarżony co najmniej 19 razy. W kilku przypadkach – wtargnięcia, oszustwa - został zwolniony. Innym razem, postawione mu zarzuty były poważne i miały wpływ jego życie. Z biegiem czasu, przestępstwa, za które Floyd został skazany, eskalowały do kradzieży, a ostatecznie do uzbrojonego napadu na ciężarną kobietę w jej własnym domu.

Według śledczych Floyd wszedł do mieszkania, podszywając się pod hydraulika. Po nim do domu wtargnęło pięciu innych mężczyzn, a Floyd przyłożył pistolet do brzucha kobiety. Pozostali napastnicy zaczęli przeszukiwać dom w poszukiwaniu przedmiotów wartościowych.

Floyd został aresztowany trzy miesiące później podczas kontroli drogowej, a ofiary napadu zidentyfikowały go na podstawie fotografii. W 2009 roku Floyda skazano na pięć lat pozbawienia wolności w ramach umowy o dobrowolnym przyznaniu się do winy, a w styczniu 2013 roku wyszedł warunkowo na wolność.

 

6. Opór ćpuna

Mniej więcej wtedy, gdy lewicowi aktywiści (głównie feministki) kładli się w Poznaniu na beton, by oddać hołd Floydowi, do Internetu wyciekło nagranie z kamery stacjonarnej, która zarejestrowała aresztowanie murzyna. Floyd – zestresowany kontaktem z policją – nie dostrzegł raczej urządzenia zamontowanego na budynku. Nagranie pokazuje, jak Floyd stara się pozbyć przezroczystej torebki, w której znajduje się coś białego – prawdopodobnie narkotyki. Aresztowany już Floyd stara się pozbyć substancji, wyrzucając ją za siebie.

Ostatecznie moża by rzec, że wszystko jest dla ludzi i jak ktoś chce przyjmować narkotyki, to jest to jego sprawa. Floyd jednak przyczynił się do swojej śmierci, opierając się funkcjonariuszom prawa.

Floyd, mający 6 stóp i 4 cale wzrostu (według raportu z sekcji zwłok) i ważący 223 funty (195 cm wzrostu, 101 kg), był tak zdeterminowany, aby nie zostać umieszczonym na tylnej kanapie radiowozu, że mimo że miał założone kajdanki, to funkcjonariusze nie mogli go okiełznać. Czterech dorosłych mężczyzn, policjantów przeszkolonych w stosowaniu siły, popychając i ciągnąc aresztowanego, nie było w stanie zmusić go, by usiadł. Oprócz argumentu siły Floyd użył argumentu klaustrofobii: twierdził, że boi się zamkniętych przestrzeni, nie może być więc wprowadzony do radiowozu. Wszystko to przyczyniło się prawdopodobnie do pogorszenia jego stanu (śmierci?) - mężczyzna miał problemy z sercem, a w jego ciele znaleziono najcięższe ze znanych narkotyków: metaamfetaminę i fentanyl. Może, gdyby nie wpadł w panikę, to by nadal żył? Może, gdyby nie próbował wszystkich narkotyków ukryć, połykając je w radiowozie, to by nie przedawkował?

 

7. Święty, święty, święty!

"Dzisiaj wieczorem działa tu Bóg. Wiele osób oddało ponownie swoje życie Panu. Udzielaliśmy chrztu tutaj, przy pomniku. Bóg nas tutaj porusza. To wspaniałe" – mówił niecałe trzy lata temu Joshua Lindquist, młody lider chrześcijański z organizacji Global Revival Harvest. Swoje przemówienie o sprawczości Boga transmitował na żywo w miejscu, gdzie aresztowano Floyda. Bo tam, gdzie Chauvin klęknął na szyi przestępcy, dzieją się podobno cuda.

Tak przynajmniej twierdzą niektóre zgrupowania protestanckie. W kilka miesięcy po aresztowaniu Floyda na najbliższym incydentowi skrzyżowaniu baptyści ustawili czarną wannę z wodą i rozpoczęli swoje chrzty. Tygodniami na miejsce przybywali (rzekomo) nawróceni, by być „born again”, być narodzonym na nowo. To ważny koncept wielu protestanckich denominacji. Głusi odzyskiwali słuch, a ślepi – wzrok. Wszystko miało wydźwięk anarchistycznego oporu wobec władzy, która rzekomo dopuściła się wobec Floyda niesprawiedliwości. Sam Floyd został pochowany w pozłacanej trumnie, a przeróżne cuda dokonują się w jego imieniu podobno do dzisiaj.



 

Polecane