Niepokojący raport. Coraz więcej cyberzaburzeń u młodych ludzi

Z raportu Instytutu Pokolenia "Smartfon? Tak, ale z głową!" wynika, że regularne przekraczanie przez młodych ludzi granic bezpiecznego korzystania z technologii cyfrowych powoduje nie tylko samotność, problemy z zaufaniem do innych ludzi, ale też wiele problemów zdrowotnych.
Smartfon
Smartfon / pixabay.com

W raporcie, który Instytut Pokolenia przygotował wspólnie z Fundacją Projekt PL, przytoczona została literatura medyczna dotycząca skutków korzystania przez dzieci z mediów cyfrowych. Wynika z niej, że czas spędzony w dzieciństwie przed ekranem negatywnie wpływa na rozwój mózgu oraz umiejętności poznawcze i psychospołeczne, rozwój języka, a także na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Czas, jaki spędza przed ekranem większość dzieci (w tym maluchów) jest dłuższy, niż wytyczne wydane przez Światową Organizację Zdrowia. Dzieci w wieku do 3. roku życia nie powinny mieć styczności z jakimikolwiek przekazami cyfrowymi. Maksymalny kontakt z TV i cyfrowymi zabawkami dla dzieci w wieku 4–6 lat wynosi do 60 minut dziennie, przy czym dwa dni w tygodniu dziecko powinno spędzić bez TV i bez smartfonów. Dla dzieci w wieku 7–12 lat jest to 90 min dziennie, także bez technologii cyfrowych przez dwa dni w tygodniu. Wprowadzanie smartfonów powinno nastąpić nie wcześniej, niż w 9. roku życia. Nastolatki w wieku 13–17 lat kontakt z TV i urządzeniami cyfrowymi powinny mieć nie dłużej, niż 150 minut dziennie. Dodatkowo jeden dzień w tygodniu bez jakiegokolwiek cyfrowego kontaktu.

W opracowaniu wskazano optymalne, graniczne godziny kontaktu ze smartfonami: dzieci w wieku 9–12 lat - do godziny 20.00, a nastolatki w wieku 13–17 lat - do godziny 21.00.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Padł z wrażenia". Piotr Kraśko zaliczył upadek na wizji [VIDEO]

Problemy cyfrowego pokolenia

Jako główne problemy, z którymi mierzy się tzw. "pokolenie cyfrowe" wymieniono m.in. problemy zdrowotne, takie jak krótkowzroczność, wady postawy, zaburzenia psychiczne, apatię i pogarszanie umiejętności skupienia, wynikające z przebodźcowania i ciągłej ekspozycji na nowe treści i wrażenia. Zanikają fizyczne relacje interpersonalne - przenoszone są w sferę wirtualną, w której kultura i system wartości są wysoce rozmyte, a to ułatwia eskalację zjawiska cyberprzemocy. Wskazano także na obniżenie jakości relacji wewnątrzrodzinnych, osłabienie spójności społecznej i degradację autorytetów oraz substytucję potrzeb regulacji napięć emocjonalnych przez przekierowanie ich na wielofunkcyjne urządzenia cyfrowe.

"Skutkiem nadmiernego korzystania ze smartfonów jest samotność. Pozornie duża liczba przyjaciół nie przekłada się na bliskość tych kontaktów - one są powierzchowne i często obarczone brakiem zaufania i umiejętności rozpoznawania emocji" - ocenił zastępca dyrektora Instytutu Pokolenia Mariusz Staniszewski.

Jako istotny problem wymienił również agresję i impulsywność. "Nie uczymy się reakcji innych ludzi na nasze zachowanie, stajemy się takimi atomami, które funkcjonują oddzielnie. Na każdy rodzaj krytyki, jaki się pojawia, reagujemy nadmierną agresją, ponieważ nie odczytujemy np. sarkazmu" - powiedział.

Staniszewski wskazał także na utratę prywatności. "Kilka lajków umieszczonych na serwisie społecznościowym powoduje, że serwis wie o nas tyle, ile nasz kolega. Natomiast ponad 200 lajków jest dostarczeniem serwisowi wiedzy takiej, jaką posiada najbliższa osoba" - zauważył.

W raporcie przeanalizowano przestrzeń budowania klimatu szkolnego w związku z wszechobecnymi technologiami cyfrowymi. "Uważamy, że to zadaniem szkoły jest nauczenie dzieci i młodzieży jak ze smartfonów korzystać mądrze, zdrowo i bezpiecznie, a więc jak zachować równowagę między tym, co cyfrowe, a tym, co rzeczywiste w kontekście kontaktów międzyludzkich, jak odróżnić prawdę od fałszu, jak wykorzystać smartfon jako pomoc naukową i źródło wiedzy" - zaznaczyli autorzy.

Zauważono, że korzystające z ekranów i cyfrowej technologii informacyjnej dzieci słabiej uczą się pisania ręcznego, ortografii, liczenia w pamięci czy orientacji na mapie. Przede wszystkim nie uczą się chcieć czegoś. Mają problem z empatią, patrzeniem na sprawy z różnych punktów widzenia. Jest to tym bardziej istotne, że poziom wykształcenia danej osoby osiągnięty w dzieciństwie i młodości jest największym czynnikiem ochronnym przed procesami otępiennymi w wieku podeszłym.

Podkreślono, że niezbędna jest strategia cyfryzacji polskiej oświaty. Powinna ona, poza rekomendacjami co do sposobu nauczania, który będzie przygotowywał uczniów do radzenia sobie z nowoczesnymi technologiami, również "zabezpieczać" ich przed negatywnymi skutkami, które cyfryzacja może powodować.

Poza szkołą, to rodzice powinni kontrolować korzystanie z technologii cyfrowych przez swoje dzieci. "To wyzwanie dla rodziców, żeby spędzali czas z dziećmi, uczyli ich korzystania z zabawek, a nie smartfonów" - ocenił zastępca dyrektora Instytutu Pokolenia.

 


 

POLECANE
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry z ostatniej chwili
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry

W miejscowości Kraskowszczyzna w woj. podlaskim pociąg Intercity uderzył w żubry. Pasażerom nic się nie stało. Zwierzęta nie przeżyły.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Pogoda na 22 i 23 marca 2026 przyniesie w Polsce sporo zmian. Będzie do 15°C, ale miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, w górach także śniegu, a nocami wróci mróz i lokalne mgły.

Garść faktów. Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska z ostatniej chwili
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska

Janusz Cieszyński opublikował listę porodówek zamkniętych od lipca 2025 roku. Wpis pojawił się po słowach premiera Donalda Tuska dot. sytuacji w Lesku w woj. podkarpackim.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek około godz. 9 zostanie zamknięty przejazd przez tory przy stacji Warszawa Falenica. Kierowcy pojadą objazdami, a trasy zmienią autobusy linii 115, 142, 161, 213 oraz nocne N22 i N72.

Trump postawił ultimatum. W ciągu 48 godzin z ostatniej chwili
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Stany Zjednoczone zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin – ostrzegł w sobotę wieczorem czasu miejscowego prezydent USA Donald Trump.

Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto gorące
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto

„Usuń twitta, a najlepiej konto” - zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Przydacz w odpowiedzi na komentarz premiera odnośnie do planów prezydenckich wizyt.

REKLAMA

Niepokojący raport. Coraz więcej cyberzaburzeń u młodych ludzi

Z raportu Instytutu Pokolenia "Smartfon? Tak, ale z głową!" wynika, że regularne przekraczanie przez młodych ludzi granic bezpiecznego korzystania z technologii cyfrowych powoduje nie tylko samotność, problemy z zaufaniem do innych ludzi, ale też wiele problemów zdrowotnych.
Smartfon
Smartfon / pixabay.com

W raporcie, który Instytut Pokolenia przygotował wspólnie z Fundacją Projekt PL, przytoczona została literatura medyczna dotycząca skutków korzystania przez dzieci z mediów cyfrowych. Wynika z niej, że czas spędzony w dzieciństwie przed ekranem negatywnie wpływa na rozwój mózgu oraz umiejętności poznawcze i psychospołeczne, rozwój języka, a także na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Czas, jaki spędza przed ekranem większość dzieci (w tym maluchów) jest dłuższy, niż wytyczne wydane przez Światową Organizację Zdrowia. Dzieci w wieku do 3. roku życia nie powinny mieć styczności z jakimikolwiek przekazami cyfrowymi. Maksymalny kontakt z TV i cyfrowymi zabawkami dla dzieci w wieku 4–6 lat wynosi do 60 minut dziennie, przy czym dwa dni w tygodniu dziecko powinno spędzić bez TV i bez smartfonów. Dla dzieci w wieku 7–12 lat jest to 90 min dziennie, także bez technologii cyfrowych przez dwa dni w tygodniu. Wprowadzanie smartfonów powinno nastąpić nie wcześniej, niż w 9. roku życia. Nastolatki w wieku 13–17 lat kontakt z TV i urządzeniami cyfrowymi powinny mieć nie dłużej, niż 150 minut dziennie. Dodatkowo jeden dzień w tygodniu bez jakiegokolwiek cyfrowego kontaktu.

W opracowaniu wskazano optymalne, graniczne godziny kontaktu ze smartfonami: dzieci w wieku 9–12 lat - do godziny 20.00, a nastolatki w wieku 13–17 lat - do godziny 21.00.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Padł z wrażenia". Piotr Kraśko zaliczył upadek na wizji [VIDEO]

Problemy cyfrowego pokolenia

Jako główne problemy, z którymi mierzy się tzw. "pokolenie cyfrowe" wymieniono m.in. problemy zdrowotne, takie jak krótkowzroczność, wady postawy, zaburzenia psychiczne, apatię i pogarszanie umiejętności skupienia, wynikające z przebodźcowania i ciągłej ekspozycji na nowe treści i wrażenia. Zanikają fizyczne relacje interpersonalne - przenoszone są w sferę wirtualną, w której kultura i system wartości są wysoce rozmyte, a to ułatwia eskalację zjawiska cyberprzemocy. Wskazano także na obniżenie jakości relacji wewnątrzrodzinnych, osłabienie spójności społecznej i degradację autorytetów oraz substytucję potrzeb regulacji napięć emocjonalnych przez przekierowanie ich na wielofunkcyjne urządzenia cyfrowe.

"Skutkiem nadmiernego korzystania ze smartfonów jest samotność. Pozornie duża liczba przyjaciół nie przekłada się na bliskość tych kontaktów - one są powierzchowne i często obarczone brakiem zaufania i umiejętności rozpoznawania emocji" - ocenił zastępca dyrektora Instytutu Pokolenia Mariusz Staniszewski.

Jako istotny problem wymienił również agresję i impulsywność. "Nie uczymy się reakcji innych ludzi na nasze zachowanie, stajemy się takimi atomami, które funkcjonują oddzielnie. Na każdy rodzaj krytyki, jaki się pojawia, reagujemy nadmierną agresją, ponieważ nie odczytujemy np. sarkazmu" - powiedział.

Staniszewski wskazał także na utratę prywatności. "Kilka lajków umieszczonych na serwisie społecznościowym powoduje, że serwis wie o nas tyle, ile nasz kolega. Natomiast ponad 200 lajków jest dostarczeniem serwisowi wiedzy takiej, jaką posiada najbliższa osoba" - zauważył.

W raporcie przeanalizowano przestrzeń budowania klimatu szkolnego w związku z wszechobecnymi technologiami cyfrowymi. "Uważamy, że to zadaniem szkoły jest nauczenie dzieci i młodzieży jak ze smartfonów korzystać mądrze, zdrowo i bezpiecznie, a więc jak zachować równowagę między tym, co cyfrowe, a tym, co rzeczywiste w kontekście kontaktów międzyludzkich, jak odróżnić prawdę od fałszu, jak wykorzystać smartfon jako pomoc naukową i źródło wiedzy" - zaznaczyli autorzy.

Zauważono, że korzystające z ekranów i cyfrowej technologii informacyjnej dzieci słabiej uczą się pisania ręcznego, ortografii, liczenia w pamięci czy orientacji na mapie. Przede wszystkim nie uczą się chcieć czegoś. Mają problem z empatią, patrzeniem na sprawy z różnych punktów widzenia. Jest to tym bardziej istotne, że poziom wykształcenia danej osoby osiągnięty w dzieciństwie i młodości jest największym czynnikiem ochronnym przed procesami otępiennymi w wieku podeszłym.

Podkreślono, że niezbędna jest strategia cyfryzacji polskiej oświaty. Powinna ona, poza rekomendacjami co do sposobu nauczania, który będzie przygotowywał uczniów do radzenia sobie z nowoczesnymi technologiami, również "zabezpieczać" ich przed negatywnymi skutkami, które cyfryzacja może powodować.

Poza szkołą, to rodzice powinni kontrolować korzystanie z technologii cyfrowych przez swoje dzieci. "To wyzwanie dla rodziców, żeby spędzali czas z dziećmi, uczyli ich korzystania z zabawek, a nie smartfonów" - ocenił zastępca dyrektora Instytutu Pokolenia.

 



 

Polecane