100 tys. demonstrantów na Marszu Miliona Serc? Policja zabiera głos

– Frekwencja niedzielnego Marszu Miliona Serc z godz. 12 to ok. 60 tys. na rondzie Dmowskiego i ok. 40 tys. na trasie przemarszu – informuje w poniedziałek stołeczna policja. Tym samym policja potwierdziła nieoficjalne informacje PAP, kwestionowane przez KO w tej sprawie.
Donald Tusk na Marszu Miliona Serc
Donald Tusk na Marszu Miliona Serc / fot. PAP/Paweł Supernak

Zawsze szacujemy liczbę uczestników poszczególnych przedsięwzięć na potrzeby zapewnienia stosownych sił niezbędnych do zabezpieczenia, ale jej nie podajemy – napisała stołeczna policja na platformie X (Twitter).

Natomiast informacje podane w mediach pokrywają się z szacowaną frekwencją z godz. 12.00, tj. ok. 60 tys. na Rondzie Dmowskiego i ok. 40 tys. na trasie przemarszu. Zabezpieczyliśmy również przejazd ok. 470 autokarów – dodała.

100 tys. uczestników marszu?

W niedzielę PAP napisała: Na rondzie Dmowskiego, gdzie rozpoczął się Marsz Miliona Serc, jest 60 tysięcy osób – wynika z nieoficjalnych danych Policji. Według nieoficjalnych szacunków Policji łącznie na trasie przemarszu jest do tej pory do 100 tysięcy osób.

W poniedziałek politycy KO bezpodstawnie podczas konferencji prasowej zarzucili m.in. PAP rozpowszechnianie "fakenewsów".

– Wiemy, że uczestników było ponad milion, potwierdzają to wszystkie źródła – powiedział rzecznik PO Jan Grabiec.

Przytaczamy dokładny fragment wypowiedzi Grabca, który zawiera nieprawdę:

"Chciałbym podziękować Komendzie Stołecznej Policji za zdementowanie nieprawdziwych danych, które pojawiły się wczoraj w przestrzeni publicznej. PAP i TVP podały nieprawdziwe informacje, że policjanci rzekomo naliczyli 100 tys. uczestników marszu. Rzecznik KSP zdementował te informacje. Policja podała, że nie liczyła tych uczestników, nie podawała żadnych danych. Te dane, które pojawiały się w PAP, w Wiadomościach TVP są danymi fejkowymi, bardzo proszę, by się do nich nie odwoływać, bo nawet policja uznała, że to nie są prawdziwe dane przekazane przez policję".

W niedzielą rzecznik komendanta stołecznego Policji podinsp. Sylwester Marczak nie dementował, jak twierdził Grabiec, podczas konferencji prasowej frekwencji podawanej przez media.

Powiedział natomiast: – Naszym celem jest zabezpieczenie. Od kilku lat nie podajemy liczb. Nie widzę powodu żebyśmy te liczby podawali oficjalnie czy nieoficjalnie.

Podobnie PAP nie podała nieprawdziwych informacji na temat marszu 4 czerwca, co też agencji zarzucił w poniedziałek Grabiec.

ZOBACZ TAKŻE: Uzbrojeni imigranci zaatakowali łódź straży przybrzeżnej. Jest nagranie

"Marsz Miliona Serc"

Zainicjowany przez lidera PO Donalda Tuska Marsz Miliona Serc rozpoczął się w samo południe na Rondzie Dmowskiego w Warszawie.

Manifestanci przeszli ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, Jana Pawła II aż do Ronda "Radosława". Mieli ze sobą flagi Polski, Unii Europejskiej, emblematy Koalicji Obywatelskiej czy transparenty i koszulki z antyrządowymi hasłami lub hasłami wspierającymi opozycję.


 

POLECANE
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała w piątek najnowszy raport z sytuacji na granicach Polski. Dane z 5 lutego pokazują skalę kontroli na granicy z Litwą i Niemcami, a także sytuację ws. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. 

Żurek: Polacy powinni stanąć murem za Czarzastym z ostatniej chwili
Żurek: Polacy powinni stanąć murem za Czarzastym

Po decyzji ambasadora USA o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym sprawa wywołała polityczną reakcję rządu. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił, że Polska nie powinna ulegać presji, a marszałek "nie użył obraźliwych słów".

Rosja: Wiceszef GRU poważnie ranny w zamachu w Moskwie z ostatniej chwili
Rosja: Wiceszef GRU poważnie ranny w zamachu w Moskwie

W północno-zachodniej części Moskwy doszło do zamachu na wysokiego rangą rosyjskiego wojskowego. Wiceszef GRU generał Władimir Aleksiejew został postrzelony i trafił do szpitala. Rosyjski Komitet Śledczy potwierdza wszczęcie postępowanie w sprawie usiłowania zabójstwa.

Wiadomości
Znasz ten ból – czy zawsze potrzebna jest wizyta stacjonarna?

Nagły czy narastający ból, który pojawia się podczas codziennych obowiązków, jest powodem szukania pomocy u specjalistów. Jak rozpoznać, które dolegliwości wymagają konsultacji z lekarzem, a z którymi możesz sobie poradzić domowymi sposobami. Sprawdź, co mogą oznaczać powracający ból, który już znasz.

Burza po programie TVP Info. Wysocka-Schnepf wydzwania do żony Ziobry ws. decyzji sądu z ostatniej chwili
Burza po programie TVP Info. Wysocka-Schnepf wydzwania do żony Ziobry ws. decyzji sądu

Decyzja sądu w sprawie Zbigniewa Ziobry wywołała nie tylko polityczną burzę, ale także kontrowersje wokół programu TVP Info. Zachowanie prowadzącej Doroty Wysockiej-Schnepf spotkało się z ostrą krytyką polityków PiS i internautów.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej na terenie województwa dolnośląskiego. Wyłączenia obejmą m.in. Wrocław, Jelenią Górę, Wałbrzych, Głogów oraz mniejsze miejscowości w regionie. Sprawdziliśmy, gdzie i w jakich godzinach zabraknie prądu. 

KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie pilne
KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie

Koalicja Obywatelska wraca do pomysłu objęcia flagi Unii Europejskiej ochroną prawną. Projekt przewiduje grzywny, a w skrajnych przypadkach nawet karę więzienia, i jest już konsultowany w Kancelarii Premiera.

Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska z ostatniej chwili
Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska

Wciąż trwa czystka w Służbie Ochrony Państwa. Jak donosi nieoficjalnie radio RMF FM w piątek rano, z kierownictwem formacji pożegnało się kolejnych dwóch oficerów.

Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina? z ostatniej chwili
Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina?

Rząd Donalda Tuska niespodziewanie wraca do głośnej afery Jeffreya Epsteina. W prokuraturze decyzja o powołaniu specjalnego zespołu wywołała zaskoczenie, a politycy koalicji rządzącej nie ukrywają, że w tle mogą być motywy czysto polityczne.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z rozszerzonej oferty programu Karta Krakowska. Do miejskiego systemu dołączyli nowi partnerzy, a na czas ferii zimowych przygotowano specjalne zniżki i darmowe wejścia – od lodowisk i stoków narciarskich po atrakcje turystyczne i ofertę kulturalną.

REKLAMA

100 tys. demonstrantów na Marszu Miliona Serc? Policja zabiera głos

– Frekwencja niedzielnego Marszu Miliona Serc z godz. 12 to ok. 60 tys. na rondzie Dmowskiego i ok. 40 tys. na trasie przemarszu – informuje w poniedziałek stołeczna policja. Tym samym policja potwierdziła nieoficjalne informacje PAP, kwestionowane przez KO w tej sprawie.
Donald Tusk na Marszu Miliona Serc
Donald Tusk na Marszu Miliona Serc / fot. PAP/Paweł Supernak

Zawsze szacujemy liczbę uczestników poszczególnych przedsięwzięć na potrzeby zapewnienia stosownych sił niezbędnych do zabezpieczenia, ale jej nie podajemy – napisała stołeczna policja na platformie X (Twitter).

Natomiast informacje podane w mediach pokrywają się z szacowaną frekwencją z godz. 12.00, tj. ok. 60 tys. na Rondzie Dmowskiego i ok. 40 tys. na trasie przemarszu. Zabezpieczyliśmy również przejazd ok. 470 autokarów – dodała.

100 tys. uczestników marszu?

W niedzielę PAP napisała: Na rondzie Dmowskiego, gdzie rozpoczął się Marsz Miliona Serc, jest 60 tysięcy osób – wynika z nieoficjalnych danych Policji. Według nieoficjalnych szacunków Policji łącznie na trasie przemarszu jest do tej pory do 100 tysięcy osób.

W poniedziałek politycy KO bezpodstawnie podczas konferencji prasowej zarzucili m.in. PAP rozpowszechnianie "fakenewsów".

– Wiemy, że uczestników było ponad milion, potwierdzają to wszystkie źródła – powiedział rzecznik PO Jan Grabiec.

Przytaczamy dokładny fragment wypowiedzi Grabca, który zawiera nieprawdę:

"Chciałbym podziękować Komendzie Stołecznej Policji za zdementowanie nieprawdziwych danych, które pojawiły się wczoraj w przestrzeni publicznej. PAP i TVP podały nieprawdziwe informacje, że policjanci rzekomo naliczyli 100 tys. uczestników marszu. Rzecznik KSP zdementował te informacje. Policja podała, że nie liczyła tych uczestników, nie podawała żadnych danych. Te dane, które pojawiały się w PAP, w Wiadomościach TVP są danymi fejkowymi, bardzo proszę, by się do nich nie odwoływać, bo nawet policja uznała, że to nie są prawdziwe dane przekazane przez policję".

W niedzielą rzecznik komendanta stołecznego Policji podinsp. Sylwester Marczak nie dementował, jak twierdził Grabiec, podczas konferencji prasowej frekwencji podawanej przez media.

Powiedział natomiast: – Naszym celem jest zabezpieczenie. Od kilku lat nie podajemy liczb. Nie widzę powodu żebyśmy te liczby podawali oficjalnie czy nieoficjalnie.

Podobnie PAP nie podała nieprawdziwych informacji na temat marszu 4 czerwca, co też agencji zarzucił w poniedziałek Grabiec.

ZOBACZ TAKŻE: Uzbrojeni imigranci zaatakowali łódź straży przybrzeżnej. Jest nagranie

"Marsz Miliona Serc"

Zainicjowany przez lidera PO Donalda Tuska Marsz Miliona Serc rozpoczął się w samo południe na Rondzie Dmowskiego w Warszawie.

Manifestanci przeszli ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, Jana Pawła II aż do Ronda "Radosława". Mieli ze sobą flagi Polski, Unii Europejskiej, emblematy Koalicji Obywatelskiej czy transparenty i koszulki z antyrządowymi hasłami lub hasłami wspierającymi opozycję.



 

Polecane