[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Wizyta w Waszyngtonie

15 lutego sekretarz prasowy Białego Domu Karine Jean-Pierre wydała bardzo lakoniczne oświadczenie, z którego wynika, że prezydent Biden zaprosił do Białego Domu prezydenta RP Andrzeja Dudę wraz z premierem rządu RP Donaldem Tuskiem. Wizyta ma się odbyć 12 marca.
Flaga USA
Flaga USA / Freepik.com

„Spotkanie zbiega się także z 25. rocznicą przystąpienia Polski do NATO i podkreśla wspólne, stałe zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Polski na rzecz Sojuszu NATO, dzięki któremu wszyscy jesteśmy bezpieczniejsi. Cała trójka będzie koordynować działania przed nadchodzącym szczytem NATO w Waszyngtonie. [Politycy] omówią także silne amerykańsko-polskie strategiczne partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, jego solidne relacje gospodarcze oraz wspólne zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Polski na rzecz wartości demokratycznych”.

Co tak naprawdę wydarzy się w Białym Domu 12 marca?

Szczerze mówiąc, najgorsze są takie lakoniczne komunikaty, z których niewiele wynika, a jednocześnie otwierają pole do spekulacji: co tak naprawdę wydarzy się w Białym Domu 12 marca? Polska nie jest mistrzem w promowaniu siebie, m.in. w kwestii tego, co już przekazaliśmy Ukrainie – nadal jesteśmy jednym z liderów, jeśli chodzi o dostarczanie broni i innych elementów uzbrojenia krajowi napadniętemu przez Rosję. Szkoda, że ani polskie, ani globalne media nigdy o tym nie mówią. Przypominam, że według badań Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii (dane z sierpnia 2023 r.) wynika, że nasz kraj zadeklarował Ukrainie pomoc militarną wartą ponad 3,3 mld dol., co lokuje nas na 6. pozycji po USA, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Norwegii i Danii. Dane obejmują jednak sprzęt już przekazany oraz zadeklarowany. Tak więc prawdziwy wizerunek całego procesu może być diametralnie inny, o czym zapewne Amerykanie są doskonale poinformowani.

O tym, co Polska przekazała Kijowowi, trzeba pisać w prasie globalnej po angielsku. Według Ośrodka Studiów Wschodnich Polska przekazała na Ukrainę: 250 czołgów i 250 pojazdów BWP-1. Tygodnik „Do rzeczy” powołujący się na Stałe Przedstawicielstwo RP przy Unii Europejskiej poinformował, że Polska od początku wojny przekazała Ukrainie w sumie 325 ciężkich czołgów i 14 MiG-29. Po przeprowadzeniu wnikliwego przeszukiwania internetu na ten temat dochodzę do wniosku, że nie ma rzetelnych informacji o tym, ile sprzętu Polska przekazała Ukrainie i za jaką kwotę. Artykuły prasowe są napisane w taki sposób, aby wynikało z nich niewiele. Ważny jest fakt, że niektóre kraje są mistrzami w zaciemnianiu liczb. Ze wszystkich dostarczonych na Ukrainę 575 czołgów: 325 zostało dostarczonych przez Polskę, 85 przez Holandię, 80 przez Niemcy i 76 przez USA (dane za Stałym Przedstawicielstwem RP przy UE, maj 2023 r.).

Potrzebny jest solidny raport na temat pomocy Polski dla Ukrainy

Warto, aby przed wizytą naszych plemiennych liderów opublikowano solidny raport na temat pomocy Polski dla Ukrainy obejmujący wszystkie aspekty wsparcia: pomoc militarną, finansową, gospodarczą, dyplomatyczną, socjalną itd. Istotny jest fakt, że po informacjach analityków i poszczególnych wywiadów, z których wynika, że już za trzy lata Rosja zaatakuje kraje bałtyckie lub Polskę, powinniśmy przygotować społeczeństwo i własne wojsko do gotowości na taką agresję. W chwili obecnej nie jesteśmy do tego przygotowani i ten aspekt też powinien znaleźć swoje miejsce w rozmowach w Białym Domu. Polski interes w tym przypadku polega na tym, abyśmy nie wchodzili w konflikt militarny, ale byli do niego przygotowani.

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace Wiadomości
Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace

W zachodniej części Starego Zoo w Poznaniu ruszyły pierwsze prace związane z budową Japońskiego Ogrodu Wyobraźni. Jest to projekt wybrany przez mieszkańców w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Nowa przestrzeń ma służyć jako miejsce odpoczynku, spotkań i edukacji.

Nie żyje aktor znany z serialu Ojciec Mateusz i Pierwsza Miłość z ostatniej chwili
Nie żyje aktor znany z serialu "Ojciec Mateusz" i "Pierwsza Miłość"

Zmarł Mirosław Krawczyk, aktor filmowy i teatralny, związany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku. Miał 72 lata.

Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany z ostatniej chwili
Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany

W parku w Scandicci, niedaleko Florencji zostało znalezione ciało 44-letniej obywatelki Niemiec. Zwłoki były pozbawione głowy. W związku z morderstwem włoska policja aresztowała migranta z Afryki Północnej.

Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy Wiadomości
Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy

W piątek wieczorem Tomasz Kammel, dziennikarz i prezenter telewizyjny, natknął się w centrum Warszawy na mężczyznę, który niszczył elewację budynku sprayem. Po tym, gdy zwrócił mu uwagę, prezenter został zwyzywany, a następnie zaatakowany. „Powiedzcie, to jeszcze bunt, czy już zwykłe niszczenie?” - pyta Kammel.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS poinformował o usunięciu roboczych wniosków z PUE w związku z uruchomieniem nowego portalu eZUS dla płatników składek – informuje w komunikacie ZUS.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Wizyta w Waszyngtonie

15 lutego sekretarz prasowy Białego Domu Karine Jean-Pierre wydała bardzo lakoniczne oświadczenie, z którego wynika, że prezydent Biden zaprosił do Białego Domu prezydenta RP Andrzeja Dudę wraz z premierem rządu RP Donaldem Tuskiem. Wizyta ma się odbyć 12 marca.
Flaga USA
Flaga USA / Freepik.com

„Spotkanie zbiega się także z 25. rocznicą przystąpienia Polski do NATO i podkreśla wspólne, stałe zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Polski na rzecz Sojuszu NATO, dzięki któremu wszyscy jesteśmy bezpieczniejsi. Cała trójka będzie koordynować działania przed nadchodzącym szczytem NATO w Waszyngtonie. [Politycy] omówią także silne amerykańsko-polskie strategiczne partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, jego solidne relacje gospodarcze oraz wspólne zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Polski na rzecz wartości demokratycznych”.

Co tak naprawdę wydarzy się w Białym Domu 12 marca?

Szczerze mówiąc, najgorsze są takie lakoniczne komunikaty, z których niewiele wynika, a jednocześnie otwierają pole do spekulacji: co tak naprawdę wydarzy się w Białym Domu 12 marca? Polska nie jest mistrzem w promowaniu siebie, m.in. w kwestii tego, co już przekazaliśmy Ukrainie – nadal jesteśmy jednym z liderów, jeśli chodzi o dostarczanie broni i innych elementów uzbrojenia krajowi napadniętemu przez Rosję. Szkoda, że ani polskie, ani globalne media nigdy o tym nie mówią. Przypominam, że według badań Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii (dane z sierpnia 2023 r.) wynika, że nasz kraj zadeklarował Ukrainie pomoc militarną wartą ponad 3,3 mld dol., co lokuje nas na 6. pozycji po USA, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Norwegii i Danii. Dane obejmują jednak sprzęt już przekazany oraz zadeklarowany. Tak więc prawdziwy wizerunek całego procesu może być diametralnie inny, o czym zapewne Amerykanie są doskonale poinformowani.

O tym, co Polska przekazała Kijowowi, trzeba pisać w prasie globalnej po angielsku. Według Ośrodka Studiów Wschodnich Polska przekazała na Ukrainę: 250 czołgów i 250 pojazdów BWP-1. Tygodnik „Do rzeczy” powołujący się na Stałe Przedstawicielstwo RP przy Unii Europejskiej poinformował, że Polska od początku wojny przekazała Ukrainie w sumie 325 ciężkich czołgów i 14 MiG-29. Po przeprowadzeniu wnikliwego przeszukiwania internetu na ten temat dochodzę do wniosku, że nie ma rzetelnych informacji o tym, ile sprzętu Polska przekazała Ukrainie i za jaką kwotę. Artykuły prasowe są napisane w taki sposób, aby wynikało z nich niewiele. Ważny jest fakt, że niektóre kraje są mistrzami w zaciemnianiu liczb. Ze wszystkich dostarczonych na Ukrainę 575 czołgów: 325 zostało dostarczonych przez Polskę, 85 przez Holandię, 80 przez Niemcy i 76 przez USA (dane za Stałym Przedstawicielstwem RP przy UE, maj 2023 r.).

Potrzebny jest solidny raport na temat pomocy Polski dla Ukrainy

Warto, aby przed wizytą naszych plemiennych liderów opublikowano solidny raport na temat pomocy Polski dla Ukrainy obejmujący wszystkie aspekty wsparcia: pomoc militarną, finansową, gospodarczą, dyplomatyczną, socjalną itd. Istotny jest fakt, że po informacjach analityków i poszczególnych wywiadów, z których wynika, że już za trzy lata Rosja zaatakuje kraje bałtyckie lub Polskę, powinniśmy przygotować społeczeństwo i własne wojsko do gotowości na taką agresję. W chwili obecnej nie jesteśmy do tego przygotowani i ten aspekt też powinien znaleźć swoje miejsce w rozmowach w Białym Domu. Polski interes w tym przypadku polega na tym, abyśmy nie wchodzili w konflikt militarny, ale byli do niego przygotowani.

 

 

 

 

 

 



 

Polecane