Różni, ale równi – Konrad Wernicki poleca nowy numer „Tygodnika Solidarność”

Przy okazji Dnia Kobiet, nieco zapomnianego, a także skomercjalizowanego, w najnowszym „Tygodniku Solidarność” staramy się na poważnie opisać miejsce kobiety we współczesnym świecie. Nie jako gadżetu, którym można przyozdobić jakiś produkt w kampanii reklamowej, ani też nie rozwadniając kobiecości na fali postępowych teorii o płynności płci, gdzie kobietą można zostać z dnia na dzień.
Kobiety i mężczyźni - różni, ale równi
Kobiety i mężczyźni - różni, ale równi / Okładka Tygodnika Solidarność nr 10/2024

Prenumeratę „Tygodnika Solidarność” zamówisz <TUTAJ>

 

Kobieta i mężczyzna. Różni, ale równi

Punktem wyjścia do naszych rozważań jest felieton Rafał Wosia, który zastanawia się nad pozycją kobiety we współczesnej Polsce. W ostatnich latach wiele środowisk politycznych brało kobiety na swoje sztandary, uzurpując sobie prawo do mówienia za nie wszystkie.

Hasło „Czas kobiet” było przecież odmieniane w minionych latach na wszelkie możliwe sposoby. Jak gdyby „kobieta” stała się synonimem (a wręcz własnością) dawnej liberalnej opozycji. Kto chciał być „po stronie kobiet”, musiał być po stronie opozycji. Każdy, kto nie był po stronie opozycji, ten przykładał rękę do tworzenia w Polsce „piekła kobiet”. W przestrzeni publicznej w imieniu kobiet mogły przemawiać – owszem, proszę bardzo – panie spod znaku ośmiu gwiazdek, ale już nie na przykład Beata Szydło albo Julia Przyłębska. Choć przecież kobietami są na pewno nie mniej pełnymi

– pisze zastępca redaktora naczelnego w swoim tekście.

 

Skończmy z wojną płci

Z kolei Agnieszka Żurek w głównym tekście numeru rozprawia się z propagandą serwowaną przez współczesne feministki, zderzając ją z pierwotnymi ideami i celami ruchów feministek.

„Ruchy feministyczne wygrywały, gdy ich działalność odwoływała się do kwestii poszanowania praw kobiet jako praw człowieka, nie zaś nadczłowieka”

– zauważa redaktorka i podkreśla, że dzisiejsze feministki skupiają się na sprawach trywialnych i seksualnych, które są o wiele łatwiejsze do wykrzykiwania na manifestacjach, aniżeli realne działania na rzecz poprawy sytuacji kobiet.

„Współczesne działaczki feministyczne, gorliwie zwalczając «patriarchat», ograniczają się jednak na ogół do walki z tym, co łatwe, co oznacza często wojnę np. z własnym mężem bądź z poczciwym księdzem z lokalnej parafii”

– pisze Agnieszka Żurek.

 

Nie ma jednego feminizmu

„Lewicowy i chrześcijański, radykalny i konserwatywny. Nie ma jednego feminizmu” – zwraca uwagę w świetnym wywiadzie dr Adriana Bartnik, socjolożka z Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej.

„Kobieta na rynku pracy potrzebuje realnego wsparcia, a nie deklaracji. Gdybyśmy zrobili badania dotyczące na przykład nagród w instytucjach publicznych, ich wysokości z podziałem na kobiety i mężczyzn, lub takie dotyczące awansów i podwyżek, to by nam pokazało tak naprawdę skalę dyskryminacji albo może to, że wcale jej nie ma. Chciałabym to zobaczyć”

– mówi socjolożka w rozmowie z Barbarą Michałowską.

 

Wolne kobiety w wolne niedziele

„Kim jest kobieta sukcesu? Wg mediów głównego nurtu to businesswoman, naukowczyni czy astronautka. Zwykła kobieta wykonująca zwykłe zajęcia dla mainstreamu już nie jest tak interesująca, by ująć się za nią i za je interesami. Ta nieznośna presja bycia „kimś” wpędza zwyczajne kobiety w kompleksy, które chciałyby po prostu normalnie pracować, godnie zarabiać i zajmować się swoją rodziną. Na szczęście jest Solidarność, która je dostrzega i walczy o ich lepszy byt, choćby poprzez wprowadzenie wolnych niedziel dla pracowników handlu, którymi są głównie kobiety” – opisuje Konrad Wernicki w swoim artykule.

 

W numerze ponadto:

Wspólny protest Solidarności i Rolników

W przededniu wielkiego protestu NSZZ „Solidarność” i NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych opisujemy, jak doszło do tego wielkiego mariażu dwóch siostrzanych central związkowych.

„Solidarność postanowiła wesprzeć protest organizowany przez Solidarność Rolników Indywidualnych, który odbędzie się 6 marca. W ubiegłym tygodniu przewodniczący Solidarności spotkał się z przewodniczącym Solidarności RI, by omówić szczegóły organizacji tego wydarzenia. Spotkanie określono jako historyczne, a współdziałanie Solidarności pracowniczej i rolniczej – jako powrót do źródeł obu organizacji”

– opisuje Barbara Michałowska będąca cały czas blisko życia związku.

 

Zielona kontrrewolucja do wzięcia

Zdecydowana większość Polaków popiera postulaty rolników, ale żadna partia nie korzysta na ich sprzeciwie. Oddolny bunt nie powoduje politycznego trzęsienia ziemi, gdyż w miastach postrzegany jest jak rodzaj happeningu. Sytuacja zmieni się dopiero, gdy liderzy protestu wkroczą na polityczną scenę lub zawrą sojusz z którąś z formacji.

Kto zagospodaruje politycznie niezadowolenie rolników? O tym pisze Mariusz Staniszewski w swoim tekście

 

Zielony Ład to wyrok dla nas wszystkich

Z kolei Adrian Siwek konstatuje, że radykalna polityka klimatyczna uderza nie tylko w rolników. Skrajne pomysły wcielane w życie w ramach tej krucjaty mogą oznaczać koniec wielu europejskich branż. Uderzą one w nas wszystkich także poprzez ograniczenia związane z samochodami, lotami czy też nakładanie kar za zatruwanie środowiska podczas ogrzewania własnego domu – twierdzi nasz autor.

 

Wszystkie pułapki naszej prawicy

– W Europe Zachodniej kazus Prawa i Sprawiedliwości nie mieści się w żadnych kategoriach badawczych, najchętniej wpisuje się tę partię do grona prawicowych populistów, ale paradoksalnie PiS było w swoich korzeniach raczej establishmentową formacją – mówi prof. Rafał Chwedoruk, politolog z UW, w rozmowie z Jakubem Pacanem.

 

Wielki eksperyment płacowy w Chorwacji

O dużych podwyżkach sektora publicznego w Chorwacji pisze Jan Muś, który zaproponowaną reformę płac nazywa gargantuicznym wyzwaniem liberalnego rządu Andreja Plenkovicia. Reforma ma objąć prawie ćwierć miliona pracowników i urzędników, a przecież sama Chorwacja liczy niespełna 5 milionów mieszkańców. Wydaje się, że faktycznie może to być trudne, ale warte śledzenia zadanie bałkańskiego kraju.

 

Kawał historii „Tygodnika Solidarność”

W naszej nowej rubryce przypominamy wydanie „TS” z 7 marca 2003 r., czasów rządu SLD z PSL-em, 20 proc. bezrobocia i początków afery Rywina. Warto sobie przypomnieć te czasy dla przypomnienia, jaką drogę przebyliśmy jako państwo od tego czasu.

 

Witamy kolejnego autora na łamach „TS”

Kolejne nowe świetne pióro na pokładzie naszego tygodnika. To Wojciech Stanisławski – jeden z najlepszych w Polsce znawców tematyki literackiej. Dla naszych czytelników będzie od teraz trzymał rękę (i ucho) blisko pulsu polskiej kultury. Czytajcie Stanisławskiego, czytajcie Tysola! 

 

Prenumerata

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Różni, ale równi – Konrad Wernicki poleca nowy numer „Tygodnika Solidarność”

Przy okazji Dnia Kobiet, nieco zapomnianego, a także skomercjalizowanego, w najnowszym „Tygodniku Solidarność” staramy się na poważnie opisać miejsce kobiety we współczesnym świecie. Nie jako gadżetu, którym można przyozdobić jakiś produkt w kampanii reklamowej, ani też nie rozwadniając kobiecości na fali postępowych teorii o płynności płci, gdzie kobietą można zostać z dnia na dzień.
Kobiety i mężczyźni - różni, ale równi
Kobiety i mężczyźni - różni, ale równi / Okładka Tygodnika Solidarność nr 10/2024

Prenumeratę „Tygodnika Solidarność” zamówisz <TUTAJ>

 

Kobieta i mężczyzna. Różni, ale równi

Punktem wyjścia do naszych rozważań jest felieton Rafał Wosia, który zastanawia się nad pozycją kobiety we współczesnej Polsce. W ostatnich latach wiele środowisk politycznych brało kobiety na swoje sztandary, uzurpując sobie prawo do mówienia za nie wszystkie.

Hasło „Czas kobiet” było przecież odmieniane w minionych latach na wszelkie możliwe sposoby. Jak gdyby „kobieta” stała się synonimem (a wręcz własnością) dawnej liberalnej opozycji. Kto chciał być „po stronie kobiet”, musiał być po stronie opozycji. Każdy, kto nie był po stronie opozycji, ten przykładał rękę do tworzenia w Polsce „piekła kobiet”. W przestrzeni publicznej w imieniu kobiet mogły przemawiać – owszem, proszę bardzo – panie spod znaku ośmiu gwiazdek, ale już nie na przykład Beata Szydło albo Julia Przyłębska. Choć przecież kobietami są na pewno nie mniej pełnymi

– pisze zastępca redaktora naczelnego w swoim tekście.

 

Skończmy z wojną płci

Z kolei Agnieszka Żurek w głównym tekście numeru rozprawia się z propagandą serwowaną przez współczesne feministki, zderzając ją z pierwotnymi ideami i celami ruchów feministek.

„Ruchy feministyczne wygrywały, gdy ich działalność odwoływała się do kwestii poszanowania praw kobiet jako praw człowieka, nie zaś nadczłowieka”

– zauważa redaktorka i podkreśla, że dzisiejsze feministki skupiają się na sprawach trywialnych i seksualnych, które są o wiele łatwiejsze do wykrzykiwania na manifestacjach, aniżeli realne działania na rzecz poprawy sytuacji kobiet.

„Współczesne działaczki feministyczne, gorliwie zwalczając «patriarchat», ograniczają się jednak na ogół do walki z tym, co łatwe, co oznacza często wojnę np. z własnym mężem bądź z poczciwym księdzem z lokalnej parafii”

– pisze Agnieszka Żurek.

 

Nie ma jednego feminizmu

„Lewicowy i chrześcijański, radykalny i konserwatywny. Nie ma jednego feminizmu” – zwraca uwagę w świetnym wywiadzie dr Adriana Bartnik, socjolożka z Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej.

„Kobieta na rynku pracy potrzebuje realnego wsparcia, a nie deklaracji. Gdybyśmy zrobili badania dotyczące na przykład nagród w instytucjach publicznych, ich wysokości z podziałem na kobiety i mężczyzn, lub takie dotyczące awansów i podwyżek, to by nam pokazało tak naprawdę skalę dyskryminacji albo może to, że wcale jej nie ma. Chciałabym to zobaczyć”

– mówi socjolożka w rozmowie z Barbarą Michałowską.

 

Wolne kobiety w wolne niedziele

„Kim jest kobieta sukcesu? Wg mediów głównego nurtu to businesswoman, naukowczyni czy astronautka. Zwykła kobieta wykonująca zwykłe zajęcia dla mainstreamu już nie jest tak interesująca, by ująć się za nią i za je interesami. Ta nieznośna presja bycia „kimś” wpędza zwyczajne kobiety w kompleksy, które chciałyby po prostu normalnie pracować, godnie zarabiać i zajmować się swoją rodziną. Na szczęście jest Solidarność, która je dostrzega i walczy o ich lepszy byt, choćby poprzez wprowadzenie wolnych niedziel dla pracowników handlu, którymi są głównie kobiety” – opisuje Konrad Wernicki w swoim artykule.

 

W numerze ponadto:

Wspólny protest Solidarności i Rolników

W przededniu wielkiego protestu NSZZ „Solidarność” i NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych opisujemy, jak doszło do tego wielkiego mariażu dwóch siostrzanych central związkowych.

„Solidarność postanowiła wesprzeć protest organizowany przez Solidarność Rolników Indywidualnych, który odbędzie się 6 marca. W ubiegłym tygodniu przewodniczący Solidarności spotkał się z przewodniczącym Solidarności RI, by omówić szczegóły organizacji tego wydarzenia. Spotkanie określono jako historyczne, a współdziałanie Solidarności pracowniczej i rolniczej – jako powrót do źródeł obu organizacji”

– opisuje Barbara Michałowska będąca cały czas blisko życia związku.

 

Zielona kontrrewolucja do wzięcia

Zdecydowana większość Polaków popiera postulaty rolników, ale żadna partia nie korzysta na ich sprzeciwie. Oddolny bunt nie powoduje politycznego trzęsienia ziemi, gdyż w miastach postrzegany jest jak rodzaj happeningu. Sytuacja zmieni się dopiero, gdy liderzy protestu wkroczą na polityczną scenę lub zawrą sojusz z którąś z formacji.

Kto zagospodaruje politycznie niezadowolenie rolników? O tym pisze Mariusz Staniszewski w swoim tekście

 

Zielony Ład to wyrok dla nas wszystkich

Z kolei Adrian Siwek konstatuje, że radykalna polityka klimatyczna uderza nie tylko w rolników. Skrajne pomysły wcielane w życie w ramach tej krucjaty mogą oznaczać koniec wielu europejskich branż. Uderzą one w nas wszystkich także poprzez ograniczenia związane z samochodami, lotami czy też nakładanie kar za zatruwanie środowiska podczas ogrzewania własnego domu – twierdzi nasz autor.

 

Wszystkie pułapki naszej prawicy

– W Europe Zachodniej kazus Prawa i Sprawiedliwości nie mieści się w żadnych kategoriach badawczych, najchętniej wpisuje się tę partię do grona prawicowych populistów, ale paradoksalnie PiS było w swoich korzeniach raczej establishmentową formacją – mówi prof. Rafał Chwedoruk, politolog z UW, w rozmowie z Jakubem Pacanem.

 

Wielki eksperyment płacowy w Chorwacji

O dużych podwyżkach sektora publicznego w Chorwacji pisze Jan Muś, który zaproponowaną reformę płac nazywa gargantuicznym wyzwaniem liberalnego rządu Andreja Plenkovicia. Reforma ma objąć prawie ćwierć miliona pracowników i urzędników, a przecież sama Chorwacja liczy niespełna 5 milionów mieszkańców. Wydaje się, że faktycznie może to być trudne, ale warte śledzenia zadanie bałkańskiego kraju.

 

Kawał historii „Tygodnika Solidarność”

W naszej nowej rubryce przypominamy wydanie „TS” z 7 marca 2003 r., czasów rządu SLD z PSL-em, 20 proc. bezrobocia i początków afery Rywina. Warto sobie przypomnieć te czasy dla przypomnienia, jaką drogę przebyliśmy jako państwo od tego czasu.

 

Witamy kolejnego autora na łamach „TS”

Kolejne nowe świetne pióro na pokładzie naszego tygodnika. To Wojciech Stanisławski – jeden z najlepszych w Polsce znawców tematyki literackiej. Dla naszych czytelników będzie od teraz trzymał rękę (i ucho) blisko pulsu polskiej kultury. Czytajcie Stanisławskiego, czytajcie Tysola! 

 

Prenumerata

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>



 

Polecane