Górnicza Solidarność przeciwko Europejskiemu Zielonemu Ładowi

Rada górniczej Solidarności przyjęła stanowisko, w którym wyraża wsparcie dla działań Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” oraz „innych organizacji polskich i zagranicznych” domagających się całkowitej rezygnacji z wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu.
Kopalnia - zdjęcie poglądowe
Kopalnia - zdjęcie poglądowe / fot. M. Żegliński

Ponadto sama chce „natychmiastowej rezygnacji z wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu oraz zaniechania uchwalania i wdrażania kolejnych regulacji prawnych stanowiących jego elementy, takich jak podatek węglowy widoczny w opodatkowaniu praktycznie wszystkich towarów i usług”, zaś od rządu oczekuje „przedstawienia (…) analiz skutków wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu, które stanowiły podstawę wyrażenia zgody na jego wprowadzenie”.

„Skutki zmiany podstawy prawnej rozporządzenia pozostają nieznane”

Największa organizacja związkowa zrzeszająca polskich górników potępiła praktyki stosowane przez Komisję Europejską podczas procesu legislacyjnego rozporządzenia metanowego. Według związkowców jest ono „kolejnym aktem prawnym Europejskiego Zielonego Ładu wdrażanym w sytuacji jego ogólnego potępienia”.

Przedstawiciele Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” zwrócili też uwagę na „istotne wady” w dokumentach towarzyszących rozporządzeniu i potencjalne zagrożenia wynikające ze zmiany podstawy prawnej rozporządzenia.

„Jej skutki pozostają nieznane, choć najprawdopodobniej przełożą się negatywnie na wymogi dla górnictwa węgla koksowego, które zostaną ustalone po upływie derogacji” – podkreślili.

Następnie zażądali pilnego wykonania analiz skutków zmiany podstawy prawnej rozporządzenia metanowego ze szczególnym uwzględnieniem jego wpływu na ustalenie wymogów dla górnictwa węgla koksowego.

Ostatnią z postulowanych spraw jest wykonanie „przeglądu rozwoju technologii hutnictwa stali i kierunków ich rozwoju w kolejnych latach”.

Skąd tak krytyczna opinia ze strony górniczej Solidarności wobec dokumentu, który jeszcze nie tak dawno był symbolem skutecznego działania śląskich związkowców, pracodawców i polityków na rzecz przeciwstawiania się niekorzystnym dla branży propozycjom Brukseli? I na czym polega wspomniana zmiana podstawy prawnej?

Wiceprzewodniczący górniczej Solidarności i szef Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA Sławomir Kozłowski odpowiada, że wynegocjowany kształt rozporządzenia metanowego rzeczywiście był korzystniejszy wobec tego, co proponowała Komisja Europejska, jednak spore zmiany wprowadziła kwietniowa decyzja Parlamentu Europejskiego zatwierdzająca rozporządzenie.

– Rozporządzenie metanowe stanowi część Europejskiego Zielonego Ładu. Europosłowie zmienili podstawę prawną dla rozporządzenia, skutkiem czego jedynym wymiernym kryterium, które zdecyduje o przyszłości zakładów górniczych, będzie wielkość emisji, a nie ich znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego państw członkowskich Unii Europejskiej – wyjaśnia związkowiec. – Póki co węgiel koksowy jest wpisany na listę surowców krytycznych, jednak lista ta jest cyklicznie aktualizowana i nie jest wykluczone, że za jakiś czas ktoś podejmie próbę likwidacji przedsiębiorstw wydobywających węgiel koksowy poprzez usunięcie tego surowca z unijnego wykazu. Wracając do tematu, bardzo dobrze, że w ostatnim czasie Bruksela zgodziła się, by rolnictwo nie było objęte ograniczeniami związanymi z emisją metanu przez zwierzęta, ale dlaczego wciąż chce nakładać ograniczenia na metan, który emitują kopalnie podczas eksploatacji węgla? Przecież to jest ten sam związek chemiczny, tyle tylko, że wydobywa się z innego miejsca… Jakim cudem w jednym przypadku miałby on szkodzić środowisku, a w drugim nie? Przyjęcie stanowiska przez Radę Sekcji wynika z negatywnych doświadczeń, jakich nabraliśmy podczas całego procesu legislacyjnego dotyczącego rozporządzenia metanowego. Naszym zdaniem zmiana podstawy prawnej dla rozporządzenia stwarza bezpośrednie zagrożenie dla funkcjonowania Jastrzębskiej Spółki Węglowej – podsumowuje.

„Po kilkumiesięcznej batalii negocjacyjnej udało się doprowadzić do złagodzenia treści rozporządzenia”

Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku po kilkumiesięcznej batalii negocjacyjnej udało się doprowadzić do złagodzenia treści rozporządzenia metanowego.

Ustalono, że limit emisji metanu wyniesie 5 ton na 1000 t węgla wydobytego przez operatora (spółkę węglową), a nie – jak proponowano wcześniej – kopalnię. Takie rozwiązanie ma dać większe pole manewru polskim przedsiębiorstwom górniczym dysponującym zakładami o różnym stopniu metanowości. W tym miejscu warto zaznaczyć, że wcześniej Komisja Europejska chciała ograniczenia emisji do 0,5 t na 1000 t wydobytego węgla.

Ponadto kary za nadmierną emisję metanu zastąpiono opłatami, które będą wracać do spółek węglowych jako środki na inwestycje w obniżenie emisyjności.

– Najważniejsze elementy porozumienia dotyczące rozporządzenia metanowego są zgodne z tym, o co występowaliśmy jako związkowcy, jako związek zawodowy Solidarność. Przede wszystkim można powiedzieć, że kopalnie węgla energetycznego są bezpieczne, ponieważ limity emisji zostały określone na 5 t, a od roku 2031 – na 3 t emisji metanu z każdej z kopalń – tłumaczył wówczas przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” Dominik Kolorz. – Jedyny problem, jaki jeszcze pozostał, to problem kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej, kopalń węgla koksującego, ponieważ tam emisje metanu są zdecydowanie większe. Natomiast mamy tu ponad 3 lata na negocjacje, pewnie już z nowym Parlamentem Europejskim, z nową Komisją Europejską, aby, mówiąc kolokwialnie, załatwić pozytywnie problem emisji metanu w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej – wskazywał.

CZYTAJ TAKŻE: Pocztowcy będą pikietować pod MAP. Spółkę czekają zwolnienia grupowe


 

POLECANE
GIF ostrzega: leki z kodeiną tylko pod ścisłą kontrolą Wiadomości
GIF ostrzega: leki z kodeiną tylko pod ścisłą kontrolą

Obowiązujące przepisy ustawy Prawo farmaceutyczne nakładają na farmaceutów obowiązek odmowy wydania leków OTC z kodeiną osobom poniżej 18. roku życia oraz w przypadku podejrzenia użycia pozamedycznego – podkreślił w rozmowie z PAP szef Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego Łukasz Pietrzak.

Tragiczna podróż w Indiach. Nie żyje 29-letni Polak Wiadomości
Tragiczna podróż w Indiach. Nie żyje 29-letni Polak

29-letni Polak zginął w wypadku drogowym w Indiach. Do tragedii doszło w okolicach Delhi, gdy ciężarówka uderzyła w taksówkę, którą podróżowała para z Polski. W zdarzeniu śmierć poniósł także kierowca auta, a 27-letnia kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

ENA wobec Ziobry. Sędzia Łubowski odsunięty od orzekania z ostatniej chwili
ENA wobec Ziobry. Sędzia Łubowski odsunięty od orzekania

Sąd Okręgowy w Warszawie wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania wniosku o europejski nakaz aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. W uzasadnieniu wskazano na wątpliwości dotyczące "bezstronności przy wcześniejszych decyzjach".

Były książę Andrzej aresztowany. Król Karol III zabrał głos z ostatniej chwili
Były książę Andrzej aresztowany. Król Karol III zabrał głos

Brytyjski król Karol III, odnosząc się do aresztowania swojego młodszego brata, byłego księcia Andrzeja, oświadczył w czwartek, że prawo musi być przestrzegane, a wymiar sprawiedliwości może liczyć na współpracę ze strony rodziny królewskiej.

Jarosław Kaczyński: Podjąłem już decyzję ws. kandydata na premiera z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Podjąłem już decyzję ws. kandydata na premiera

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek, że podjął już decyzję ws. kandydata partii na premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych. - Sądzę, że w marcu ta sprawa będzie już zupełnie jasna - dodał.

Doda uderza w gwiazdę TVN. Nazwała Gessler wrednym czupiradłem z ostatniej chwili
Doda uderza w gwiazdę TVN. Nazwała Gessler "wrednym czupiradłem"

Gwiazda TVN Magda Gessler zasugerowała, że zaangażowanie Dody w walkę z tzw. patoschroniskami może mieć wymiar wizerunkowy. – Wredne czupiradło. Tyle mam do powiedzenia na jej temat – wypaliła piosenkarka.

Departament Stanu USA buduje portal internetowy przełamujący unijną cenzurę z ostatniej chwili
Departament Stanu USA buduje portal internetowy przełamujący unijną cenzurę

Departament Stanu USA pracuje nad uruchomieniem nowej strony internetowej, która ma umożliwić mieszkańcom Europy dostęp do treści ograniczanych przez przepisy UE. Inicjatywa, przez wielu postrzegana jako obrona wolności słowa w sieci, może zaostrzyć napięcia między USA a Unią Europejską.

Nieoficjalnie: Karol Nawrocki zawetuje kolejne ustawy z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Karol Nawrocki zawetuje kolejne ustawy

Prezydent zamierza zawetować dwie ważne ustawy. Jest także projekt, pod którym prezydent zamierza złożyć podpis – informuje "Super Express" i Radio ESKA.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia dla dziewięciu województw na północy, w centrum i południowym wschodzie kraju. W nocy miejscami temperatura może spaść do minus 17 st. C.

Szokujące okoliczności procedowania SAFE w Sejmie. Przemysław Wipler ujawnia z ostatniej chwili
Szokujące okoliczności procedowania SAFE w Sejmie. Przemysław Wipler ujawnia

Podczas rozmowy z Radiem Wnet polityk Konfederacji Przemysław Wipler zdradził szokujące informacje nt. sposobu, w jaki program SAFE procedowany był w Sejmie. Podkreślił, że Polacy nie mają dostępu do szczegółowej wiedzy, na co pieniądze z programu zostaną przekazane.

REKLAMA

Górnicza Solidarność przeciwko Europejskiemu Zielonemu Ładowi

Rada górniczej Solidarności przyjęła stanowisko, w którym wyraża wsparcie dla działań Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” oraz „innych organizacji polskich i zagranicznych” domagających się całkowitej rezygnacji z wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu.
Kopalnia - zdjęcie poglądowe
Kopalnia - zdjęcie poglądowe / fot. M. Żegliński

Ponadto sama chce „natychmiastowej rezygnacji z wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu oraz zaniechania uchwalania i wdrażania kolejnych regulacji prawnych stanowiących jego elementy, takich jak podatek węglowy widoczny w opodatkowaniu praktycznie wszystkich towarów i usług”, zaś od rządu oczekuje „przedstawienia (…) analiz skutków wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu, które stanowiły podstawę wyrażenia zgody na jego wprowadzenie”.

„Skutki zmiany podstawy prawnej rozporządzenia pozostają nieznane”

Największa organizacja związkowa zrzeszająca polskich górników potępiła praktyki stosowane przez Komisję Europejską podczas procesu legislacyjnego rozporządzenia metanowego. Według związkowców jest ono „kolejnym aktem prawnym Europejskiego Zielonego Ładu wdrażanym w sytuacji jego ogólnego potępienia”.

Przedstawiciele Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” zwrócili też uwagę na „istotne wady” w dokumentach towarzyszących rozporządzeniu i potencjalne zagrożenia wynikające ze zmiany podstawy prawnej rozporządzenia.

„Jej skutki pozostają nieznane, choć najprawdopodobniej przełożą się negatywnie na wymogi dla górnictwa węgla koksowego, które zostaną ustalone po upływie derogacji” – podkreślili.

Następnie zażądali pilnego wykonania analiz skutków zmiany podstawy prawnej rozporządzenia metanowego ze szczególnym uwzględnieniem jego wpływu na ustalenie wymogów dla górnictwa węgla koksowego.

Ostatnią z postulowanych spraw jest wykonanie „przeglądu rozwoju technologii hutnictwa stali i kierunków ich rozwoju w kolejnych latach”.

Skąd tak krytyczna opinia ze strony górniczej Solidarności wobec dokumentu, który jeszcze nie tak dawno był symbolem skutecznego działania śląskich związkowców, pracodawców i polityków na rzecz przeciwstawiania się niekorzystnym dla branży propozycjom Brukseli? I na czym polega wspomniana zmiana podstawy prawnej?

Wiceprzewodniczący górniczej Solidarności i szef Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA Sławomir Kozłowski odpowiada, że wynegocjowany kształt rozporządzenia metanowego rzeczywiście był korzystniejszy wobec tego, co proponowała Komisja Europejska, jednak spore zmiany wprowadziła kwietniowa decyzja Parlamentu Europejskiego zatwierdzająca rozporządzenie.

– Rozporządzenie metanowe stanowi część Europejskiego Zielonego Ładu. Europosłowie zmienili podstawę prawną dla rozporządzenia, skutkiem czego jedynym wymiernym kryterium, które zdecyduje o przyszłości zakładów górniczych, będzie wielkość emisji, a nie ich znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego państw członkowskich Unii Europejskiej – wyjaśnia związkowiec. – Póki co węgiel koksowy jest wpisany na listę surowców krytycznych, jednak lista ta jest cyklicznie aktualizowana i nie jest wykluczone, że za jakiś czas ktoś podejmie próbę likwidacji przedsiębiorstw wydobywających węgiel koksowy poprzez usunięcie tego surowca z unijnego wykazu. Wracając do tematu, bardzo dobrze, że w ostatnim czasie Bruksela zgodziła się, by rolnictwo nie było objęte ograniczeniami związanymi z emisją metanu przez zwierzęta, ale dlaczego wciąż chce nakładać ograniczenia na metan, który emitują kopalnie podczas eksploatacji węgla? Przecież to jest ten sam związek chemiczny, tyle tylko, że wydobywa się z innego miejsca… Jakim cudem w jednym przypadku miałby on szkodzić środowisku, a w drugim nie? Przyjęcie stanowiska przez Radę Sekcji wynika z negatywnych doświadczeń, jakich nabraliśmy podczas całego procesu legislacyjnego dotyczącego rozporządzenia metanowego. Naszym zdaniem zmiana podstawy prawnej dla rozporządzenia stwarza bezpośrednie zagrożenie dla funkcjonowania Jastrzębskiej Spółki Węglowej – podsumowuje.

„Po kilkumiesięcznej batalii negocjacyjnej udało się doprowadzić do złagodzenia treści rozporządzenia”

Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku po kilkumiesięcznej batalii negocjacyjnej udało się doprowadzić do złagodzenia treści rozporządzenia metanowego.

Ustalono, że limit emisji metanu wyniesie 5 ton na 1000 t węgla wydobytego przez operatora (spółkę węglową), a nie – jak proponowano wcześniej – kopalnię. Takie rozwiązanie ma dać większe pole manewru polskim przedsiębiorstwom górniczym dysponującym zakładami o różnym stopniu metanowości. W tym miejscu warto zaznaczyć, że wcześniej Komisja Europejska chciała ograniczenia emisji do 0,5 t na 1000 t wydobytego węgla.

Ponadto kary za nadmierną emisję metanu zastąpiono opłatami, które będą wracać do spółek węglowych jako środki na inwestycje w obniżenie emisyjności.

– Najważniejsze elementy porozumienia dotyczące rozporządzenia metanowego są zgodne z tym, o co występowaliśmy jako związkowcy, jako związek zawodowy Solidarność. Przede wszystkim można powiedzieć, że kopalnie węgla energetycznego są bezpieczne, ponieważ limity emisji zostały określone na 5 t, a od roku 2031 – na 3 t emisji metanu z każdej z kopalń – tłumaczył wówczas przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” Dominik Kolorz. – Jedyny problem, jaki jeszcze pozostał, to problem kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej, kopalń węgla koksującego, ponieważ tam emisje metanu są zdecydowanie większe. Natomiast mamy tu ponad 3 lata na negocjacje, pewnie już z nowym Parlamentem Europejskim, z nową Komisją Europejską, aby, mówiąc kolokwialnie, załatwić pozytywnie problem emisji metanu w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej – wskazywał.

CZYTAJ TAKŻE: Pocztowcy będą pikietować pod MAP. Spółkę czekają zwolnienia grupowe



 

Polecane