Prof. Zbigniew Krysiak: Niemcy chcą nas okraść ze złota

– Oceniam całą sytuację bardzo źle. Mamy wiele informacji i analiz, które pokazują, że euro właściwie doprowadziło wiele krajów do bankructwa – mówił prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana na kanale Optyka Schumana.
Sztaby złota. Ilustracja poglądowa
Sztaby złota. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Euro jest narzędziem budowania superpaństwa. Chodzi o to centralne państwo, które ma być sterowane z Brukseli. Ma ono prowadzić do usunięcia państw i instytucji narodowych – te instytucje narodowe przestaną istnieć na rzecz centralnych instytucji, tak jak to kiedyś było w pewnym sensie ze Związkiem Radzieckim

– zauważył.

Ekonomista przestrzegał, że wprowadzenie euro „usuwa suwerenność ekonomiczną, suwerenność funkcjonowania całego systemu finansowego”.

Czytaj również: Sromotna porażka kandydata KO w Gdyni

Inowrocław. Faworyt Brejzów z KO ponosi porażkę

 

Redukcja potencjału gospodarczego

To będzie prowadziło do tego, że rola naszego Narodowego Banku Polskiego, rola naszych banków, rola tworzenia tego rynku finansowego autonomicznie przez Polaków po prostu nie będzie miała miejsca. To będzie prowadziło do pogorszenia, do destrukcji, będzie redukowało potencjał gospodarczy tych krajów, które dołączają do euro. W 2019 roku think tank niemiecki na prośbę Komisji Europejskiej zrobił taką analizę, jaki był wpływ euro na gospodarkę od momentu wprowadzenia euro. Okazało się, że jedynymi wygranymi są Niemcy, w jakiejś części Holandia, natomiast Francja, Hiszpania, Włosi, właściwie wszystkie kraje, które wstąpiły do euro, mają potężne straty. Straty na przestrzeni od wejścia do euro do chwili obecnej opiewają na kwoty 2–3 rocznych PKB

– wyliczał. W ocenie prof. Zbigniewa Krysiaka, gdyby Polska przyjęła euro, cała jej gospodarka popadnie w ruinę.

 

„Niemcy okradli, mordowali Polaków”

Niemcy okradli, mordowali Polaków podczas II wojny światowej i tu jest w tej chwili metoda okradania, wykradania, bo pamiętajmy, te rezerwy złota czy waluty mają służyć temu, żeby – szczególnie w warunkach kryzysowych – gospodarka mogła funkcjonować, czyli importować to, co jest niezbędne. W takiej sytuacji my nie będziemy dysponowali walutą do importu, bo przecież ten import nie jest tylko w strefie euro, ale to jest cały świat, gdzie trzeba płacić w dolarach, a często na przykład w złocie

– wyjaśniał.

Nie wolno do tego dopuścić, bo skażemy się na kompletną niewolę, kompletne uzależnienie, a na pewno nie można liczyć na to, że Niemcy, okradając nas z tego złota, bo taki byłby fakt, będą chcieli w jakiś sposób wspierać czy pomagać w sytuacjach kryzysowych

– podkreślał.

W ocenie ekonomisty „euro jest pułapką i to potężną pułapką. Jeśli wejdziemy w tę pułapkę, to będzie bardzo trudno z tego wyjść. Można powiedzieć, że jest zabójczą pułapką, która będzie zabijała nie tylko gospodarkę, ale będzie zabijała potencjały decyzyjne, mechanizmy, instrumenty decyzyjne”.


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Prof. Zbigniew Krysiak: Niemcy chcą nas okraść ze złota

– Oceniam całą sytuację bardzo źle. Mamy wiele informacji i analiz, które pokazują, że euro właściwie doprowadziło wiele krajów do bankructwa – mówił prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana na kanale Optyka Schumana.
Sztaby złota. Ilustracja poglądowa
Sztaby złota. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Euro jest narzędziem budowania superpaństwa. Chodzi o to centralne państwo, które ma być sterowane z Brukseli. Ma ono prowadzić do usunięcia państw i instytucji narodowych – te instytucje narodowe przestaną istnieć na rzecz centralnych instytucji, tak jak to kiedyś było w pewnym sensie ze Związkiem Radzieckim

– zauważył.

Ekonomista przestrzegał, że wprowadzenie euro „usuwa suwerenność ekonomiczną, suwerenność funkcjonowania całego systemu finansowego”.

Czytaj również: Sromotna porażka kandydata KO w Gdyni

Inowrocław. Faworyt Brejzów z KO ponosi porażkę

 

Redukcja potencjału gospodarczego

To będzie prowadziło do tego, że rola naszego Narodowego Banku Polskiego, rola naszych banków, rola tworzenia tego rynku finansowego autonomicznie przez Polaków po prostu nie będzie miała miejsca. To będzie prowadziło do pogorszenia, do destrukcji, będzie redukowało potencjał gospodarczy tych krajów, które dołączają do euro. W 2019 roku think tank niemiecki na prośbę Komisji Europejskiej zrobił taką analizę, jaki był wpływ euro na gospodarkę od momentu wprowadzenia euro. Okazało się, że jedynymi wygranymi są Niemcy, w jakiejś części Holandia, natomiast Francja, Hiszpania, Włosi, właściwie wszystkie kraje, które wstąpiły do euro, mają potężne straty. Straty na przestrzeni od wejścia do euro do chwili obecnej opiewają na kwoty 2–3 rocznych PKB

– wyliczał. W ocenie prof. Zbigniewa Krysiaka, gdyby Polska przyjęła euro, cała jej gospodarka popadnie w ruinę.

 

„Niemcy okradli, mordowali Polaków”

Niemcy okradli, mordowali Polaków podczas II wojny światowej i tu jest w tej chwili metoda okradania, wykradania, bo pamiętajmy, te rezerwy złota czy waluty mają służyć temu, żeby – szczególnie w warunkach kryzysowych – gospodarka mogła funkcjonować, czyli importować to, co jest niezbędne. W takiej sytuacji my nie będziemy dysponowali walutą do importu, bo przecież ten import nie jest tylko w strefie euro, ale to jest cały świat, gdzie trzeba płacić w dolarach, a często na przykład w złocie

– wyjaśniał.

Nie wolno do tego dopuścić, bo skażemy się na kompletną niewolę, kompletne uzależnienie, a na pewno nie można liczyć na to, że Niemcy, okradając nas z tego złota, bo taki byłby fakt, będą chcieli w jakiś sposób wspierać czy pomagać w sytuacjach kryzysowych

– podkreślał.

W ocenie ekonomisty „euro jest pułapką i to potężną pułapką. Jeśli wejdziemy w tę pułapkę, to będzie bardzo trudno z tego wyjść. Można powiedzieć, że jest zabójczą pułapką, która będzie zabijała nie tylko gospodarkę, ale będzie zabijała potencjały decyzyjne, mechanizmy, instrumenty decyzyjne”.



 

Polecane