Mariusz Błaszczak uderza w Donalda Tuska: Postępuje jak złodziej, który krzyczy: „łapać złodzieja”

Były wicepremier, były szef MON Mariusz Błaszczak (PiS), odnosząc się do sugestii premiera, iż w otoczeniu niektórych ministrów poprzedniej ekipy rządzącej byli obcy agenci, ocenił, że Donald Tusk postępuje tak jak złodziej, który krzyczy: „łapać złodzieja”.
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / PAP/Radek Pietruszka

W poniedziałek premier Donald Tusk, pytany w TVN24 o sprawę rzekomego zinfiltrowania obozu PiS przez rosyjskie służby, powiedział: „Jest co najmniej kilka osób, których działania miały ewidentnie charakter takiej politycznej dywersji”. Szef rządu dodał, że owe osoby „były bardzo troskliwie zaopiekowane politycznie przez polityków z pierwszej linii”. W tym kontekście mówił m.in. o byłym szefie MON Antonim Macierewiczu i byłym ministrze KPRM Michale Dworczyku.

Pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza. I mówię o tym bez satysfakcji podkreślił premier.

W czasie wtorkowej konferencji prasowej w Poznaniu były szef MON Mariusz Błaszczak został poproszony o odniesienie się do słów szefa rządu. „Żeby premier Donald Tusk był wiarygodny, to powinien przede wszystkim przeprosić za reset (z Rosją – PAP), powinien przedstawić informację, o czym rozmawiał z Putinem na molo w Sopocie. W moim przekonaniu Donald Tusk postępuje tak jak złodziej, który krzyczy »łapać złodzieja«” – powiedział.

Czytaj także: Znana aktorka, kandydatka Trzeciej Drogi do PE: „PiS to jest choroba”

Mocne zarzuty 

Błaszczak zarzucił Tuskowi, że ten realizował niemiecką politykę wzmacniania Putina. Taka polityka jest zgubna dla naszego kraju”– zaznaczył.

Były szef MON był też pytany, czy jako szef resortu obrony otrzymał jakiekolwiek ostrzeżenia ze strony np. Służby Kontrwywiadu Wojskowego dotyczące obecności w otoczeniu ministrów Macierewicza lub Dworczyka osób służących obcemu wywiadowi. „To wszystko, co robi Tusk to jest szopka. To jest naprawdę szopka. Służby specjalne pod rządami koalicji 13 grudnia wypuściły na Białoruś – wszystko wskazuje na to – rosyjskiego szpiega, byłego sędziego. To jest blamaż służb i sądzę, że atakując, Donald Tusk próbuje odsunąć od siebie odpowiedzialność za tę kompromitację” – powiedział.

Na początku maja Tomasz Szmydt, wówczas sędzia II Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, pojawił się na propagandowej konferencji prasowej w Mińsku. Państwowa białoruska agencja prasowa BiełTA poinformowała, że poprosił on władze Białorusi o „opiekę i ochronę”. Sędzia powiadomił, że zrzeka się dotychczasowego stanowiska w WSA „ze skutkiem natychmiastowym”. Następnie Szmydt zaczął się pojawiać się w białoruskich i rosyjskich mediach i powtarzać tezy tamtejszej propagandy. Prokurator Krajowy 16 maja wystawił za zbiegłym list gończy, przedstawiając mu zarzut szpiegostwa.

Błaszczak pytany, od kiedy wie, że sędzia Szmydt jest szpiegiem, odpowiedział, że dowiedział się o tym z mediów. Wypuścili ruskiego szpiega. Ja o tym (że Szmydt jest szpiegiem – PAP) nie wiedziałem, natomiast oni (koalicja rządząca przyp. red.) są przecież tacy europejscy. Oni nie wiedzieli, naprawdę?”– dodał polityk PiS.

Czytaj także: Rząd chce wydać miliardy na wzmocnienie granicy bagnami. Poseł Kaleta mocno – to idiotyzm

Komisja ds. wpływów rosyjskich

Pytany o planowane powołanie komisji ds. badania wpływów rosyjskich w Polsce, Błaszczak ocenił, że „raport jest już napisany”. „Bardzo mnie niepokoi to, że mogliśmy usłyszeć w niektórych mediach, iż tam ludzi, ekspertów do tej komisji, ma dobierać były szef Wojskowych Służb Informacyjnych (Marek) Dukaczewski. Jeżeli to prawda, to jest kolejny skandal” – ocenił.

Polityk PiS jest także zdania, że Donald Tusk „powinien przeprosić za likwidację jednostek wojskowych” we wschodniej Polsce w szczególności w 2011 r.

Błaszczak przyjechał we wtorek do Poznania, gdzie wspierał kampanię walczącego o wybór do Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego.


 

POLECANE
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo Wiadomości
Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo

W sobotę w Polsce pogoda będzie słoneczna, a termometry pokażą nawet 20 stopni. Jedynie na zachodzie kraju pojawi się więcej chmur, a na Pomorzu Zachodnim możliwe są słabe opady deszczu. Wiatr z południa będzie umiarkowany, w porywach do 50 km/h, a w górach nawet do 70 km/h.

REKLAMA

Mariusz Błaszczak uderza w Donalda Tuska: Postępuje jak złodziej, który krzyczy: „łapać złodzieja”

Były wicepremier, były szef MON Mariusz Błaszczak (PiS), odnosząc się do sugestii premiera, iż w otoczeniu niektórych ministrów poprzedniej ekipy rządzącej byli obcy agenci, ocenił, że Donald Tusk postępuje tak jak złodziej, który krzyczy: „łapać złodzieja”.
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / PAP/Radek Pietruszka

W poniedziałek premier Donald Tusk, pytany w TVN24 o sprawę rzekomego zinfiltrowania obozu PiS przez rosyjskie służby, powiedział: „Jest co najmniej kilka osób, których działania miały ewidentnie charakter takiej politycznej dywersji”. Szef rządu dodał, że owe osoby „były bardzo troskliwie zaopiekowane politycznie przez polityków z pierwszej linii”. W tym kontekście mówił m.in. o byłym szefie MON Antonim Macierewiczu i byłym ministrze KPRM Michale Dworczyku.

Pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza. I mówię o tym bez satysfakcji podkreślił premier.

W czasie wtorkowej konferencji prasowej w Poznaniu były szef MON Mariusz Błaszczak został poproszony o odniesienie się do słów szefa rządu. „Żeby premier Donald Tusk był wiarygodny, to powinien przede wszystkim przeprosić za reset (z Rosją – PAP), powinien przedstawić informację, o czym rozmawiał z Putinem na molo w Sopocie. W moim przekonaniu Donald Tusk postępuje tak jak złodziej, który krzyczy »łapać złodzieja«” – powiedział.

Czytaj także: Znana aktorka, kandydatka Trzeciej Drogi do PE: „PiS to jest choroba”

Mocne zarzuty 

Błaszczak zarzucił Tuskowi, że ten realizował niemiecką politykę wzmacniania Putina. Taka polityka jest zgubna dla naszego kraju”– zaznaczył.

Były szef MON był też pytany, czy jako szef resortu obrony otrzymał jakiekolwiek ostrzeżenia ze strony np. Służby Kontrwywiadu Wojskowego dotyczące obecności w otoczeniu ministrów Macierewicza lub Dworczyka osób służących obcemu wywiadowi. „To wszystko, co robi Tusk to jest szopka. To jest naprawdę szopka. Służby specjalne pod rządami koalicji 13 grudnia wypuściły na Białoruś – wszystko wskazuje na to – rosyjskiego szpiega, byłego sędziego. To jest blamaż służb i sądzę, że atakując, Donald Tusk próbuje odsunąć od siebie odpowiedzialność za tę kompromitację” – powiedział.

Na początku maja Tomasz Szmydt, wówczas sędzia II Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, pojawił się na propagandowej konferencji prasowej w Mińsku. Państwowa białoruska agencja prasowa BiełTA poinformowała, że poprosił on władze Białorusi o „opiekę i ochronę”. Sędzia powiadomił, że zrzeka się dotychczasowego stanowiska w WSA „ze skutkiem natychmiastowym”. Następnie Szmydt zaczął się pojawiać się w białoruskich i rosyjskich mediach i powtarzać tezy tamtejszej propagandy. Prokurator Krajowy 16 maja wystawił za zbiegłym list gończy, przedstawiając mu zarzut szpiegostwa.

Błaszczak pytany, od kiedy wie, że sędzia Szmydt jest szpiegiem, odpowiedział, że dowiedział się o tym z mediów. Wypuścili ruskiego szpiega. Ja o tym (że Szmydt jest szpiegiem – PAP) nie wiedziałem, natomiast oni (koalicja rządząca przyp. red.) są przecież tacy europejscy. Oni nie wiedzieli, naprawdę?”– dodał polityk PiS.

Czytaj także: Rząd chce wydać miliardy na wzmocnienie granicy bagnami. Poseł Kaleta mocno – to idiotyzm

Komisja ds. wpływów rosyjskich

Pytany o planowane powołanie komisji ds. badania wpływów rosyjskich w Polsce, Błaszczak ocenił, że „raport jest już napisany”. „Bardzo mnie niepokoi to, że mogliśmy usłyszeć w niektórych mediach, iż tam ludzi, ekspertów do tej komisji, ma dobierać były szef Wojskowych Służb Informacyjnych (Marek) Dukaczewski. Jeżeli to prawda, to jest kolejny skandal” – ocenił.

Polityk PiS jest także zdania, że Donald Tusk „powinien przeprosić za likwidację jednostek wojskowych” we wschodniej Polsce w szczególności w 2011 r.

Błaszczak przyjechał we wtorek do Poznania, gdzie wspierał kampanię walczącego o wybór do Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego.



 

Polecane