Tusk zakpił z rolników głodujących w Sejmie. "Życzę dobrej kondycji"

Życzę wszystkim dobrej kondycji; uważam, że nie warto narażać dla manifestacji politycznych własnego zdrowia - powiedział we wtorek premier Donald Tusk pytany o głodujących w Sejmie rolników.
Donald Tusk Tusk zakpił z rolników głodujących w Sejmie.
Donald Tusk / PAP/Piotr Nowak

Tusk: "Im nie chodzi o załatwienie jakiegoś problemu"

Premier Tusk oświadczył, że minister rolnictwa Czesław Siekierski proponował rolnikom spotkanie. Jego zdaniem „tak naprawdę działaczom związkowym tej grupy, która okupuje jedno z pomieszczeń sejmowych, nie chodzi o (…) załatwienie jakiegoś problemu".

W związku z tym - jak dodał - "życzy wszystkim dobrej kondycji" – powiedział. "Uważam, że nie warto narażać dla manifestacji politycznych własnego zdrowia" – dodał Tusk.

Podkreślił, że ma nadzieję, iż "ci, którzy zdecydowali się na tę akcję zrozumieją, że wszystko jest do załatwienia w normalnym trybie". Takim normalnym trybem jest, zdaniem Tuska, spotkanie z ministrem rolnictwa u niego w resorcie albo w Centrum Dialogu.

Czytaj również: Fala zwolnień w "Wirtualnej Polsce". Pracę straci nawet 120 osób

"To nie jest obrona interesów rolników, tylko polityka"

Donald Tusk zwrócił uwagę, że na co dzień zajmuje się sprawami rolnictwa, teraz jest do rozwiązania problem ewentualnych konsekwencji przymrozków i gradobicia: "szukamy sposobów jak pomagać tym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji" - zaznaczył.

"Ta polityczna manifestacja w Sejmie to nie jest obrona interesów rolników, tylko polityka. I trudno mi wziąć odpowiedzialność za działania moich politycznych oponentów. Niech oni biorą za siebie odpowiedzialność, tak jak ja biorę za siebie" – zakończył premier.

Czytaj także: Znowu można „podziwiać” haniebne pomniki w Michałowie [FOTO]

Strajk głodowy rolników w Sejmie

9 maja grupa 11 rolników rozpoczęła w Sejmie protest, domagając się rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem o unijnym Zielonym Ładzie. W poniedziałek Mariusz Borowiak z "Orki" ogłosił rozpoczęcie przez protestujących strajku głodowego. Zapowiedział, że protest będzie kontynuowany do czasu, aż Tusk spotka się z nimi.

W sobotę dwóch protestujących musiało przerwać głodówkę. Jak powiedział PAP Mariusz Borowiak ze Związku Rolniczego Orka, rolnicy, którzy trafili do szpitala, zostali nawodnieni i podano im lekarstwa. "Zaproponowano im dalszą hospitalizację, ale poczuli się na tyle dobrze, że chcieli wrócić do Sejmu, jednak Straż Marszałkowska ich nie wpuściła" - dodał Borowiak. Obecnie protest kontynuuje czterech rolników. (PAP)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Waldemar Krysiak: Niemiecka lewica chce zakazu AfD Wiadomości
Waldemar Krysiak: Niemiecka lewica chce zakazu AfD

Niemiecka lewica chce zakazu AfD. Partia znana z krytyki Uni Europejskiej i niechęci do „postępu” ma stanowić zagrożenie dla demokracji, mimo że obecnie zdaje się reprezentować opinie dziesiątek milionów obywateli. Czy nasi sąsiedzi opowiedzą się za zakazem Alternatywy dla Niemiec?

Skandaliczna grafika Lewicy. Internauci wściekli gorące
Skandaliczna grafika Lewicy. Internauci wściekli

Dzisiaj na twitterowym profilu Lewicy pojawił się skandaliczny wpis, w którym członkowie tej formacji chwalili się tym, że udało im storpedować propozycje, które miały zwiększyć bezpieczeństwo polskich żołnierzy. Wpis zilustrowano... zdjęciem z grudnia 1970 roku, na którym ówcześni demonstranci niosą na drzwiach ciało zabitego przez władze Zbyszka Godlewskiego.

Donald Sutherland nie żyje Wiadomości
Donald Sutherland nie żyje

Nie żyje 88-letni Donald Sutherland, zdobywca dwóch Złotych Globów i honorowego Oscara za całokształt twórczości.

Balon z obwodu królewieckiego nad Polską pilne
Balon z obwodu królewieckiego nad Polską

Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało w mediach społecznościowych, że na polską przestrzeń powietrzną wleciał rosyjski balon. Służby zdecydowały, że pozwolą mu opuścić Polskę, a o sprawie poinformowali ich Rosjanie.

Rada Warszawy podjęła decyzję ws. Rafała Trzaskowskiego polityka
Rada Warszawy podjęła decyzję ws. Rafała Trzaskowskiego

Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski uzyskał absolutorium Rady Warszawy z tytułu wykonania budżetu za 2023 r. Zdecydowali o tym w czwartek radni mającej większość Koalicji Obywatelskiej. Przeciw był opozycyjny klub Prawa i Sprawiedliwości.

Prawica we Francji rośnie w siłę. Jest sondaż z ostatniej chwili
Prawica we Francji rośnie w siłę. Jest sondaż

We Francji prawicowe Zjednoczenie Narodowe, czyli dawny Front Narodowy Marine Le Pen, nadal prowadzi w sondażach przedwyborczych z poparciem wynoszącym 34 proc. – wynika z badania ośrodka Ifop, którego rezultaty opublikowano w czwartek.

Atak na polską granicę. Straż Graniczna pokazała nagranie z ostatniej chwili
Atak na polską granicę. Straż Graniczna pokazała nagranie

W czwartek Straż Graniczna poinformowała o nieudanej próbie przekroczenia polskiej granicy przez grupę kilkudziesięciu migrantów z Białorusi. Incydent miał miejsce na odcinku granicznej rzeki Przewłoka.

Nie żyje prof. Tomasz Zubilewicz z ostatniej chwili
Nie żyje prof. Tomasz Zubilewicz

Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 1 w Lublinie poinformował o śmierci prof. Tomasza Zubilewicza, specjalisty chirurgii naczyniowej i angiologii. Profesor zmarł w czwartek.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Król Karol III podjął sensacyjną decyzję z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Król Karol III podjął sensacyjną decyzję

Pałac Buckingham ogłosił, że Rodzina Królewska przełoży planowane wydarzenia, aby nie rozpraszać uwagi od kampanii wyborczej.

Spółki skarbu państwa zarobiły o wiele mniej niż rok temu z ostatniej chwili
Spółki skarbu państwa zarobiły o wiele mniej niż rok temu

O 7,9 mld zł mniej niż w ubiegłym roku zarobiły w pierwszym kwartale 2024 państwowe spółki z nowym kierownictwem mianowanym przez koalicyjny rząd Donalda Tuska – informuje Business Insider.

REKLAMA

Tusk zakpił z rolników głodujących w Sejmie. "Życzę dobrej kondycji"

Życzę wszystkim dobrej kondycji; uważam, że nie warto narażać dla manifestacji politycznych własnego zdrowia - powiedział we wtorek premier Donald Tusk pytany o głodujących w Sejmie rolników.
Donald Tusk Tusk zakpił z rolników głodujących w Sejmie.
Donald Tusk / PAP/Piotr Nowak

Tusk: "Im nie chodzi o załatwienie jakiegoś problemu"

Premier Tusk oświadczył, że minister rolnictwa Czesław Siekierski proponował rolnikom spotkanie. Jego zdaniem „tak naprawdę działaczom związkowym tej grupy, która okupuje jedno z pomieszczeń sejmowych, nie chodzi o (…) załatwienie jakiegoś problemu".

W związku z tym - jak dodał - "życzy wszystkim dobrej kondycji" – powiedział. "Uważam, że nie warto narażać dla manifestacji politycznych własnego zdrowia" – dodał Tusk.

Podkreślił, że ma nadzieję, iż "ci, którzy zdecydowali się na tę akcję zrozumieją, że wszystko jest do załatwienia w normalnym trybie". Takim normalnym trybem jest, zdaniem Tuska, spotkanie z ministrem rolnictwa u niego w resorcie albo w Centrum Dialogu.

Czytaj również: Fala zwolnień w "Wirtualnej Polsce". Pracę straci nawet 120 osób

"To nie jest obrona interesów rolników, tylko polityka"

Donald Tusk zwrócił uwagę, że na co dzień zajmuje się sprawami rolnictwa, teraz jest do rozwiązania problem ewentualnych konsekwencji przymrozków i gradobicia: "szukamy sposobów jak pomagać tym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji" - zaznaczył.

"Ta polityczna manifestacja w Sejmie to nie jest obrona interesów rolników, tylko polityka. I trudno mi wziąć odpowiedzialność za działania moich politycznych oponentów. Niech oni biorą za siebie odpowiedzialność, tak jak ja biorę za siebie" – zakończył premier.

Czytaj także: Znowu można „podziwiać” haniebne pomniki w Michałowie [FOTO]

Strajk głodowy rolników w Sejmie

9 maja grupa 11 rolników rozpoczęła w Sejmie protest, domagając się rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem o unijnym Zielonym Ładzie. W poniedziałek Mariusz Borowiak z "Orki" ogłosił rozpoczęcie przez protestujących strajku głodowego. Zapowiedział, że protest będzie kontynuowany do czasu, aż Tusk spotka się z nimi.

W sobotę dwóch protestujących musiało przerwać głodówkę. Jak powiedział PAP Mariusz Borowiak ze Związku Rolniczego Orka, rolnicy, którzy trafili do szpitala, zostali nawodnieni i podano im lekarstwa. "Zaproponowano im dalszą hospitalizację, ale poczuli się na tyle dobrze, że chcieli wrócić do Sejmu, jednak Straż Marszałkowska ich nie wpuściła" - dodał Borowiak. Obecnie protest kontynuuje czterech rolników. (PAP)



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe