Zeznania Mraza nielegalne? Zastępcy Bodnara złożyli zawiadomienie

Michał Ostrowski oraz Robert Hernand, legalni zastępcy prokuratora generalnego, złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła KO Romana Giertycha i Tomasza Mraza, byłego dyrektora Funduszu Sprawiedliwości.
Tomasz Mraz i Roman Giertych
Tomasz Mraz i Roman Giertych / fot. YouTube / tvn24

„Prokuratura miała być niezależna, apolityczna”

– Nie było w historii prokuratury tak, by tak obszerne i szczegółowe materiały dowodowe były ujawniane mediom, ale nie przez prokuratora generalnego, który ma do tego prawo (…), tylko przez jednego z podejrzanych oraz jego obrońców. To jest rzecz niedopuszczalna. Jeden z portali nazwał Tomasza Mraza jako „świadka koronnego Romana Giertycha”. Dysponentem wyjaśnień podejrzanego oraz materiału dowodowego w postaci nagrań jest tylko prokuratura. Jeśli dochodzi do takich sytuacji, to ma to wpływ na przebieg śledztwa

– powiedział portalowi wPolityce.pl prokurator Michał Ostrowski.

Ostrowski w rozmowie z portalem stwierdził, że „według zapowiedzi politycznych sprzed 13 grudnia prokuratura miała być niezależna, apolityczna i roztropna”.

– Niestety, mamy do czynienia z sytuacją, w której nie jest ona w stanie zapobiec tego typu działaniom w przestrzeni medialnej. Pamiętacie, ile niepokojów było po stronie mediów i adwokatów, gdy pan Zbigniew Ziobro lub prokurator Dariusz Barski udzielali informacji ze śledztw na konferencjach prasowych

– uważa prokurator.

Robert Hernand przypomina

Z kolei drugi z zastępców prokuratora generalnego prokurator Robert Hernand przypomniał o zgodnych z prawem trybach udzielania informacji z toczących się postępowań.

– Mamy stosowne tryby udostępniania informacji z postępowania przygotowawczego (…). Decyzję podejmuje prokurator prowadzący postępowanie. (…) Drugi tryb wynika z ustawy Prawo o prokuraturze, w którym prokurator generalny lub inny prokurator wskazany może ujawnić tego typu informacje, w interesie publicznym, w tym zakresie także mediom

– powiedział Hernand.

– Nie słyszeliśmy, by w tym przypadku którychś z tych trybów był zastosowany. (…) Zdecydowaliśmy się na złożenie tego zawiadomienia, by wyjaśnić wszystkie okoliczności tej sprawy

– dodał.

Kontekst: Oskarżenia wobec Funduszu Sprawiedliwości

W ubiegłym tygodniu na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. rozliczeń PiS dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości w latach 2020–2022 Tomasz Mraz mówił, że większość konkursów w ramach tego Funduszu była prowadzona „w nierzetelny sposób”, a głównym decydentem w tej sprawie był ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, szef Suwerennej Polski i obecny poseł z list PiS. Według Mraza z powodu nieprawidłowości wiele fundacji i osób pokrzywdzonych przestępstwami nie otrzymało potrzebnego wsparcia.

Mraz jest jednym z podejrzanych w śledztwie dot. wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości, które prowadzi Prokuratura Krajowa. Podała ona pod koniec marca, że postawiła w tej sprawie zarzuty siedmiu osobom. – Dwóm osobom postawiliśmy zarzut wcześniej, o czym nie informowaliśmy – mówił wówczas rzecznik PK prok. Przemysław Nowak. Podejrzani to m.in. byli i obecni urzędnicy MS, zajmujący się Funduszem, którego głównym celem – w założeniu – jest pomoc ofiarom przestępstw. Wobec trojga osób jest stosowany areszt.

W czwartek minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar powiedział, że wnioski o uchylenie immunitetów w związku ze sprawą FS są przygotowywane. – Używam liczby mnogiej, bo będzie ich więcej niż jeden – dodał.


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Zeznania Mraza nielegalne? Zastępcy Bodnara złożyli zawiadomienie

Michał Ostrowski oraz Robert Hernand, legalni zastępcy prokuratora generalnego, złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła KO Romana Giertycha i Tomasza Mraza, byłego dyrektora Funduszu Sprawiedliwości.
Tomasz Mraz i Roman Giertych
Tomasz Mraz i Roman Giertych / fot. YouTube / tvn24

„Prokuratura miała być niezależna, apolityczna”

– Nie było w historii prokuratury tak, by tak obszerne i szczegółowe materiały dowodowe były ujawniane mediom, ale nie przez prokuratora generalnego, który ma do tego prawo (…), tylko przez jednego z podejrzanych oraz jego obrońców. To jest rzecz niedopuszczalna. Jeden z portali nazwał Tomasza Mraza jako „świadka koronnego Romana Giertycha”. Dysponentem wyjaśnień podejrzanego oraz materiału dowodowego w postaci nagrań jest tylko prokuratura. Jeśli dochodzi do takich sytuacji, to ma to wpływ na przebieg śledztwa

– powiedział portalowi wPolityce.pl prokurator Michał Ostrowski.

Ostrowski w rozmowie z portalem stwierdził, że „według zapowiedzi politycznych sprzed 13 grudnia prokuratura miała być niezależna, apolityczna i roztropna”.

– Niestety, mamy do czynienia z sytuacją, w której nie jest ona w stanie zapobiec tego typu działaniom w przestrzeni medialnej. Pamiętacie, ile niepokojów było po stronie mediów i adwokatów, gdy pan Zbigniew Ziobro lub prokurator Dariusz Barski udzielali informacji ze śledztw na konferencjach prasowych

– uważa prokurator.

Robert Hernand przypomina

Z kolei drugi z zastępców prokuratora generalnego prokurator Robert Hernand przypomniał o zgodnych z prawem trybach udzielania informacji z toczących się postępowań.

– Mamy stosowne tryby udostępniania informacji z postępowania przygotowawczego (…). Decyzję podejmuje prokurator prowadzący postępowanie. (…) Drugi tryb wynika z ustawy Prawo o prokuraturze, w którym prokurator generalny lub inny prokurator wskazany może ujawnić tego typu informacje, w interesie publicznym, w tym zakresie także mediom

– powiedział Hernand.

– Nie słyszeliśmy, by w tym przypadku którychś z tych trybów był zastosowany. (…) Zdecydowaliśmy się na złożenie tego zawiadomienia, by wyjaśnić wszystkie okoliczności tej sprawy

– dodał.

Kontekst: Oskarżenia wobec Funduszu Sprawiedliwości

W ubiegłym tygodniu na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. rozliczeń PiS dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości w latach 2020–2022 Tomasz Mraz mówił, że większość konkursów w ramach tego Funduszu była prowadzona „w nierzetelny sposób”, a głównym decydentem w tej sprawie był ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, szef Suwerennej Polski i obecny poseł z list PiS. Według Mraza z powodu nieprawidłowości wiele fundacji i osób pokrzywdzonych przestępstwami nie otrzymało potrzebnego wsparcia.

Mraz jest jednym z podejrzanych w śledztwie dot. wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości, które prowadzi Prokuratura Krajowa. Podała ona pod koniec marca, że postawiła w tej sprawie zarzuty siedmiu osobom. – Dwóm osobom postawiliśmy zarzut wcześniej, o czym nie informowaliśmy – mówił wówczas rzecznik PK prok. Przemysław Nowak. Podejrzani to m.in. byli i obecni urzędnicy MS, zajmujący się Funduszem, którego głównym celem – w założeniu – jest pomoc ofiarom przestępstw. Wobec trojga osób jest stosowany areszt.

W czwartek minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar powiedział, że wnioski o uchylenie immunitetów w związku ze sprawą FS są przygotowywane. – Używam liczby mnogiej, bo będzie ich więcej niż jeden – dodał.



 

Polecane