Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”: Zapytaliśmy Polaków o Zielony Ład. Nie są zachwyceni (delikatnie mówiąc)

W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” prezentujemy wyniki badań polskiej opinii społecznej dotyczące Zielonego Ładu i przeprowadzone przez zespół dr Katarzyny Obłąkowskiej i dr. Artura Bartoszewicza. Jednoznacznie pokazują one, że nie chcemy Zielonego Ładu w jego obecnym kształcie i domagamy się przeprowadzenia referendum w jego sprawie. Wskazują one jednak także na to, iż nie chcemy z Unii wychodzić, natomiast stanowczo nie zgadzamy się na jej federalizację, opowiadając się za koncepcją „Europy Ojczyzn”.

Prenumeratę „Tygodnika Solidarność” zamówisz <TUTAJ>

 

Zielony i mętny

„W tej chwili wyniki badania «Polacy o Zielonym Ładzie» – być może najważniejszego  w historii obecności Polski w Unii Europejskiej – są opracowywane i na ich podstawie przygotowywany jest raport. Raport, jak zapewnia współautorka dr Katarzyna Obłąkowska, będzie opublikowany i zostanie przedstawiony rządowi oraz parlamentarzystom. Z czasem znajdzie się również w brukselskich urzędach”

– pisze w tekście omawiającym wyniki badań Paweł Pietkun. Dziennikarz wskazuje na problem braku transparentności założeń Zielonego Ładu.

„O kilkudziesięciu aktach prawnych, które głosowano i które zaczynają lub niedługo zaczną obowiązywać i mają się stać podstawą Zielonego Ładu, nasi przedstawiciele w Brukseli dotychczas nam nie wspominali lub wspominali niechętnie”

– wskazuje.

Jak podkreśla, omawiając wyniki swoich badań dr Obłąkowska, Polacy w znakomitej większości Zielonego Ładu po prostu się boją.

„Najbardziej obawiają się go rolnicy i właściciele firm. Najmniej zaś mieszkańcy największych polskich aglomeracji i, co bardzo mnie zaskoczyło, emeryci. Być może dzieje się tak dlatego, że  słyszą oni zapewnienia o wsparciu państwowym dla osób o najniższych dochodach w ramach całej UE”

– wyjaśnia.

Fikcja konsultacji

W najnowszym numerze „TS” analizujemy także mechanizm „konsultacji społecznych”, które podczas narzucania nam unijnych autorytarnych rozwiązań mają charakter pozorny bądź wręcz fikcyjny. Jak podkreśla Agnieszka Żurek, działania zachodnich polityków duszą wszelką niereglamentowaną „oddolność”, na dodatek wmawiając coraz bardziej sfrustrowanym członkom własnych społeczeństw, iż czynią to dla ich dobra.

„Obłęd, chaos, brak spójności, nieczytelność zapisów prawnych i ich zmienność, polityka prowadząca do biedy i zależności od państw zewnętrznych budzi sprzeciw wielu grup społecznych. Coraz wyraźniej widzimy, że zmierzamy w jakimś dziwnym kierunku, pędząc zdezelowanym pociągiem z szalonym maszynistą. Dlaczego zatem nie wyskakujemy? Ponieważ możemy zginąć – bo poza Unią niekoniecznie będzie nam lepiej. Trzymamy się zatem tonącego Titanica, bo jest nas na nim wielu i wciąż jeszcze orkiestra gra nam znane przeboje, które możemy nucić, zyskując fałszywe poczucie wspólnoty. Raźniej nam się zatem tonie – na szalupach ratunkowych byłoby nam zimno, cicho i samotnie”

– pisze dziennikarka.

Jakub Pacan w rozmowie z dr. Robertem Szewczykiem, pełnomocnikiem Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” ds. polityki klimatycznej, pt. „Antypracowniczy i antyrozwojowy. Zielony Ład to zagrożenie egzystencjalne, prezentuje Solidarnościowe spojrzenie na unijny projekt.

„Najgorsze jest to, że UE zawsze może powiedzieć: «Wasze rządy zgodziły się na Zielony Ład» i to jest  bolesna dla nas prawda. Bez drobiazgowej analizy – tu  przypomnę, że pakiet «Fit for 55» do tej pory nie doczekał się ze strony KE oceny społeczno-gospodarczych skutków, o co postulowała m.in. Solidarność”

– przypomina dr Szewczyk.

Zabójcze ceny energii

W bieżącym numerze „TS” piszemy także o zamykanych zakładach i zwolnieniach grupowych – o przyczynach i skutkach tego zjawiska (powiązanych m.in. z Zielonym Ładem i rosnącymi cenami energii) oraz o tym, w jaki sposób reaguje na nie Solidarność.

„20 maja ogłoszono, że w ciągu najbliższych miesięcy zlikwidowana zostanie Walcownia Rur «Andrzej» w Zawadzkiem. Decyzję o jej zamknięciu podjęto, nie konsultując się z zakładowymi  związkami zawodowymi ani Radą Pracowników. Jak mówią nam przedstawiciele NSZZ «Solidarność», wiadomość o likwidacji zakładu została im przekazana podczas krótkiego spotkania. To wywołało zrozumiałe oburzenie związkowców. Swoje niezadowolenie z takiego traktowania pracowników i ich przedstawicieli wyraził także przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda”

– pisze redaktor naczelny „TS” Michał Ossowski, dodając, że historia Walcowni Rur „Andrzej” pokazuje także szersze zjawisko, z jakim mamy obecnie do czynienia.

„To wysokie ceny energii spowodowane unijną polityką klimatyczną są jednymi z powodów, z jakich zakład znalazł się – podobnie jak wiele innych firm z branży energochłonnej – w tragicznym położeniu. Solidarność od lat mówi o tym, że Polacy ucierpią przez Zielony Ład. Pracownicy branży hutniczej już odczuwają to na własnej skórze. «S» staje w obronie związkowców i wszystkich pracowników przed negatywnymi skutkami tej  polityki. Każdy członek Solidarności musi wiedzieć, że stoi za nim największy i najsilniejszy związek zawodowy w Polsce zdeterminowany do walki. Aż do zwycięstwa”

– dodaje.

Najważniejsze eurowybory w historii

Najnowszy „TS” to także analiza znaczenia najbliższych wyborów do parlamentu europejskiego pióra zastępcy redaktora naczelnego „TS” Rafała Wosia.

Za chwilę eurowybory. Bez dwóch zdań najważniejsze ze wszystkich dotychczasowych. Nigdy dotąd wszechmoc tzw. wielkiej koalicji sił liberalnego euroestablishmentu (eurochadecja, socjaldemokraci, liberałowie i zieloni) nie była tak mocno zagrożona. Nigdy wcześniej ugrupowania nazywane przez dzierżących władzę «populistyczną prawicą» (a same siebie określające jako «reformatorów» i «buntowników» wobec skostniałego projektu europejskiego) nie były tak blisko wyrwania się z oślej ławki dla eurodziwadeł i uzyskania realnego wpływu na legislację wychodzącą z Brukseli i Strasburga”

– wskazuje wiceszef „TS”. Kwestię eurowyborów i możliwej porażki lewicowego projektu zgłębia w bieżącym numerze Tygodnika także Adrian Siwek w tekście pt. „Agonia Lewicy”.

Na naszych łamach analizujemy także możliwe konsekwencje wypowiedzenia przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego wojny krzyżowi. Pisze o nich Mariusz Staniszewski w tekście pt. „Rugowanie religii kończy się prześladowaniem ludzi”.

Ponadto w najnowszym numerze Tygodnika znajdziemy:

– wspomnienie śp. Krzysztofa Karonia autorstwa Jakuba Zgierskiego

– tekst Marka Nowaka „Polityka bez celu” o kształcie obecnych rządów Donalda Tuska

– „Bibliografię islamu” autorstwa Marka Jana Chodakiewicza

– felietony m.in. Jana Wróbla, Tadeusza Płużańskiego, Remigiusza Okraski, Cezarego Krysztopy i Karola Gaca

– rozmowę Bartosza Boruciaka z Jakubem Wątorem o świecie influencerów

– recenzję wchodzącego właśnie na ekrany filmu „Jedno życie” z Anthonym Hopkinsem w roli głównej

…i wiele innych ciekawych pozycji. Zachęcamy do lektury!

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”: Zapytaliśmy Polaków o Zielony Ład. Nie są zachwyceni (delikatnie mówiąc)

W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” prezentujemy wyniki badań polskiej opinii społecznej dotyczące Zielonego Ładu i przeprowadzone przez zespół dr Katarzyny Obłąkowskiej i dr. Artura Bartoszewicza. Jednoznacznie pokazują one, że nie chcemy Zielonego Ładu w jego obecnym kształcie i domagamy się przeprowadzenia referendum w jego sprawie. Wskazują one jednak także na to, iż nie chcemy z Unii wychodzić, natomiast stanowczo nie zgadzamy się na jej federalizację, opowiadając się za koncepcją „Europy Ojczyzn”.

Prenumeratę „Tygodnika Solidarność” zamówisz <TUTAJ>

 

Zielony i mętny

„W tej chwili wyniki badania «Polacy o Zielonym Ładzie» – być może najważniejszego  w historii obecności Polski w Unii Europejskiej – są opracowywane i na ich podstawie przygotowywany jest raport. Raport, jak zapewnia współautorka dr Katarzyna Obłąkowska, będzie opublikowany i zostanie przedstawiony rządowi oraz parlamentarzystom. Z czasem znajdzie się również w brukselskich urzędach”

– pisze w tekście omawiającym wyniki badań Paweł Pietkun. Dziennikarz wskazuje na problem braku transparentności założeń Zielonego Ładu.

„O kilkudziesięciu aktach prawnych, które głosowano i które zaczynają lub niedługo zaczną obowiązywać i mają się stać podstawą Zielonego Ładu, nasi przedstawiciele w Brukseli dotychczas nam nie wspominali lub wspominali niechętnie”

– wskazuje.

Jak podkreśla, omawiając wyniki swoich badań dr Obłąkowska, Polacy w znakomitej większości Zielonego Ładu po prostu się boją.

„Najbardziej obawiają się go rolnicy i właściciele firm. Najmniej zaś mieszkańcy największych polskich aglomeracji i, co bardzo mnie zaskoczyło, emeryci. Być może dzieje się tak dlatego, że  słyszą oni zapewnienia o wsparciu państwowym dla osób o najniższych dochodach w ramach całej UE”

– wyjaśnia.

Fikcja konsultacji

W najnowszym numerze „TS” analizujemy także mechanizm „konsultacji społecznych”, które podczas narzucania nam unijnych autorytarnych rozwiązań mają charakter pozorny bądź wręcz fikcyjny. Jak podkreśla Agnieszka Żurek, działania zachodnich polityków duszą wszelką niereglamentowaną „oddolność”, na dodatek wmawiając coraz bardziej sfrustrowanym członkom własnych społeczeństw, iż czynią to dla ich dobra.

„Obłęd, chaos, brak spójności, nieczytelność zapisów prawnych i ich zmienność, polityka prowadząca do biedy i zależności od państw zewnętrznych budzi sprzeciw wielu grup społecznych. Coraz wyraźniej widzimy, że zmierzamy w jakimś dziwnym kierunku, pędząc zdezelowanym pociągiem z szalonym maszynistą. Dlaczego zatem nie wyskakujemy? Ponieważ możemy zginąć – bo poza Unią niekoniecznie będzie nam lepiej. Trzymamy się zatem tonącego Titanica, bo jest nas na nim wielu i wciąż jeszcze orkiestra gra nam znane przeboje, które możemy nucić, zyskując fałszywe poczucie wspólnoty. Raźniej nam się zatem tonie – na szalupach ratunkowych byłoby nam zimno, cicho i samotnie”

– pisze dziennikarka.

Jakub Pacan w rozmowie z dr. Robertem Szewczykiem, pełnomocnikiem Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” ds. polityki klimatycznej, pt. „Antypracowniczy i antyrozwojowy. Zielony Ład to zagrożenie egzystencjalne, prezentuje Solidarnościowe spojrzenie na unijny projekt.

„Najgorsze jest to, że UE zawsze może powiedzieć: «Wasze rządy zgodziły się na Zielony Ład» i to jest  bolesna dla nas prawda. Bez drobiazgowej analizy – tu  przypomnę, że pakiet «Fit for 55» do tej pory nie doczekał się ze strony KE oceny społeczno-gospodarczych skutków, o co postulowała m.in. Solidarność”

– przypomina dr Szewczyk.

Zabójcze ceny energii

W bieżącym numerze „TS” piszemy także o zamykanych zakładach i zwolnieniach grupowych – o przyczynach i skutkach tego zjawiska (powiązanych m.in. z Zielonym Ładem i rosnącymi cenami energii) oraz o tym, w jaki sposób reaguje na nie Solidarność.

„20 maja ogłoszono, że w ciągu najbliższych miesięcy zlikwidowana zostanie Walcownia Rur «Andrzej» w Zawadzkiem. Decyzję o jej zamknięciu podjęto, nie konsultując się z zakładowymi  związkami zawodowymi ani Radą Pracowników. Jak mówią nam przedstawiciele NSZZ «Solidarność», wiadomość o likwidacji zakładu została im przekazana podczas krótkiego spotkania. To wywołało zrozumiałe oburzenie związkowców. Swoje niezadowolenie z takiego traktowania pracowników i ich przedstawicieli wyraził także przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda”

– pisze redaktor naczelny „TS” Michał Ossowski, dodając, że historia Walcowni Rur „Andrzej” pokazuje także szersze zjawisko, z jakim mamy obecnie do czynienia.

„To wysokie ceny energii spowodowane unijną polityką klimatyczną są jednymi z powodów, z jakich zakład znalazł się – podobnie jak wiele innych firm z branży energochłonnej – w tragicznym położeniu. Solidarność od lat mówi o tym, że Polacy ucierpią przez Zielony Ład. Pracownicy branży hutniczej już odczuwają to na własnej skórze. «S» staje w obronie związkowców i wszystkich pracowników przed negatywnymi skutkami tej  polityki. Każdy członek Solidarności musi wiedzieć, że stoi za nim największy i najsilniejszy związek zawodowy w Polsce zdeterminowany do walki. Aż do zwycięstwa”

– dodaje.

Najważniejsze eurowybory w historii

Najnowszy „TS” to także analiza znaczenia najbliższych wyborów do parlamentu europejskiego pióra zastępcy redaktora naczelnego „TS” Rafała Wosia.

Za chwilę eurowybory. Bez dwóch zdań najważniejsze ze wszystkich dotychczasowych. Nigdy dotąd wszechmoc tzw. wielkiej koalicji sił liberalnego euroestablishmentu (eurochadecja, socjaldemokraci, liberałowie i zieloni) nie była tak mocno zagrożona. Nigdy wcześniej ugrupowania nazywane przez dzierżących władzę «populistyczną prawicą» (a same siebie określające jako «reformatorów» i «buntowników» wobec skostniałego projektu europejskiego) nie były tak blisko wyrwania się z oślej ławki dla eurodziwadeł i uzyskania realnego wpływu na legislację wychodzącą z Brukseli i Strasburga”

– wskazuje wiceszef „TS”. Kwestię eurowyborów i możliwej porażki lewicowego projektu zgłębia w bieżącym numerze Tygodnika także Adrian Siwek w tekście pt. „Agonia Lewicy”.

Na naszych łamach analizujemy także możliwe konsekwencje wypowiedzenia przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego wojny krzyżowi. Pisze o nich Mariusz Staniszewski w tekście pt. „Rugowanie religii kończy się prześladowaniem ludzi”.

Ponadto w najnowszym numerze Tygodnika znajdziemy:

– wspomnienie śp. Krzysztofa Karonia autorstwa Jakuba Zgierskiego

– tekst Marka Nowaka „Polityka bez celu” o kształcie obecnych rządów Donalda Tuska

– „Bibliografię islamu” autorstwa Marka Jana Chodakiewicza

– felietony m.in. Jana Wróbla, Tadeusza Płużańskiego, Remigiusza Okraski, Cezarego Krysztopy i Karola Gaca

– rozmowę Bartosza Boruciaka z Jakubem Wątorem o świecie influencerów

– recenzję wchodzącego właśnie na ekrany filmu „Jedno życie” z Anthonym Hopkinsem w roli głównej

…i wiele innych ciekawych pozycji. Zachęcamy do lektury!

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>



 

Polecane