JASON, JAKIEGO NIE ZNAŁEM

JASON, JAKIEGO NIE ZNAŁEM

Jeden z dwóch najgroźniejszych rywali do tytułu mistrza świata naszego multichampiona Bartosza Zmarzlika był liderem po pierwszym turnieju Grand Prix w tym sezonie – teraz musi odpuścić walkę nie tylko o złoto IMŚ, ale nawet o podium. Po upadku w zeszłym tygodniu w Wielkiej Brytanii, przejdzie operację barku i do żużla będzie mógł ewentualnie wrócić po zakończeniu sezonu.

Przyznaję: nie przepadam za Australijczykiem, bo sprawia wrażenie totalnego samoluba, aroganta i bufona. Do tego nie jest lojalny wobec polskich klubów, w których jeździ(l). Skądinąd nie on jedyny. Jednak „kangur” ujął mnie, gdy po decyzji i operacji i wycofaniu się na pół roku z żużla powiedział : „jest wiele smutniejszych rzeczy na świecie"  niż jego bark. Jason Doyle pokazał twarz, której nie znaliśmy. Czy trzeba było poważnej kontuzji, żebyśmy zobaczyli inne oblicze gościa z Antypodów? Cóż, „Lepiej późno niż później”, jak mówi tytuł amerykańskiego filmu. Albo „lepiej późno niż wcale”, jak mówi stare polskie przysłowie.

 

Australijczykowi życzę powrotu do zdrowia. Zwłaszcza że po latach wygrał swój pierwszy GP. Jest, jaki jest, ale się do niego już przyzwyczailiśmy. Zresztą historie, żużlowców, którzy wracają do „czarnego sportu” po ciężkiej kontuzji, a do tego jeszcze wygrywają, są przez kibiców szczególnie mile widziane. A ja jestem jednym z nich...

 

*tekst ukazał się na portalu magazynzuzel.pl (05.06.2024)


 

POLECANE
Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców Wiadomości
„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców

W sobotę 10 stycznia prezydent Karol Nawrocki przybył do Częstochowy, gdzie wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę.

Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura z ostatniej chwili
Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska w II turze wyborów na szefową Polski 2050. W sobotnich wyborach oddano na nie odpowiednio 277 i 131 głosów. Dodatkowe głosowanie odbędzie się w poniedziałek.

REKLAMA

JASON, JAKIEGO NIE ZNAŁEM

JASON, JAKIEGO NIE ZNAŁEM

Jeden z dwóch najgroźniejszych rywali do tytułu mistrza świata naszego multichampiona Bartosza Zmarzlika był liderem po pierwszym turnieju Grand Prix w tym sezonie – teraz musi odpuścić walkę nie tylko o złoto IMŚ, ale nawet o podium. Po upadku w zeszłym tygodniu w Wielkiej Brytanii, przejdzie operację barku i do żużla będzie mógł ewentualnie wrócić po zakończeniu sezonu.

Przyznaję: nie przepadam za Australijczykiem, bo sprawia wrażenie totalnego samoluba, aroganta i bufona. Do tego nie jest lojalny wobec polskich klubów, w których jeździ(l). Skądinąd nie on jedyny. Jednak „kangur” ujął mnie, gdy po decyzji i operacji i wycofaniu się na pół roku z żużla powiedział : „jest wiele smutniejszych rzeczy na świecie"  niż jego bark. Jason Doyle pokazał twarz, której nie znaliśmy. Czy trzeba było poważnej kontuzji, żebyśmy zobaczyli inne oblicze gościa z Antypodów? Cóż, „Lepiej późno niż później”, jak mówi tytuł amerykańskiego filmu. Albo „lepiej późno niż wcale”, jak mówi stare polskie przysłowie.

 

Australijczykowi życzę powrotu do zdrowia. Zwłaszcza że po latach wygrał swój pierwszy GP. Jest, jaki jest, ale się do niego już przyzwyczailiśmy. Zresztą historie, żużlowców, którzy wracają do „czarnego sportu” po ciężkiej kontuzji, a do tego jeszcze wygrywają, są przez kibiców szczególnie mile widziane. A ja jestem jednym z nich...

 

*tekst ukazał się na portalu magazynzuzel.pl (05.06.2024)



 

Polecane