Zełenski: Rosyjski terror nie zwalnia, potrzebujemy silnego wsparcia

Trwa wojna na Ukrainie. Rosjanie w sobotę i niedzielę zaatakowali ukraińskie miasta m.in. Charków. Tam według doniesień mediów w wyniku ostrzału miały zginąć cztery osoby, a 60 zostać rannych. Ukraiński przywódca w związku z zaostrzaniem się konfliktu zaapelował do sojuszników. Wygłosił przy tym mocne słowa.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / Flickr.com/Public domain

Wołodymyr Zełenski opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym widać ataki Rosjan na ukraińskie miasta. Zwrócił się do wspierających Ukrainę państw, apelując o pomoc.

Zełenski: Potrzebujemy silnego wsparcia

Przywódca Ukrainy przypomniał, że pokonanie Rosji będzie możliwe, kiedy państwa sojusznicze jeszcze mocniej wesprą jego kraj. 

- Ukraina potrzebuje więcej systemów obrony powietrznej. Potrzebujemy silnego wsparcia od naszych partnerów. Tylko tego dnia nasi wojownicy zestrzelili dwie rosyjskie rakiety Kalibr. Wczoraj - 12 rosyjskich rakiet i 13 dronów. I tak dalej, każdej nocy, każdego dnia

- czytamy słowa ukraińskiego przywódcy.

- Rosyjski terror nie zwalnia, więc musimy zwiększyć naszą presję. Wszelkimi środkami i wspólnie z naszymi partnerami. Mamy wystarczająco dużo determinacji, by zniszczyć terrorystów na ich terytorium, to sprawiedliwe, i potrzebujemy takiej samej determinacji ze strony naszych partnerów. Możemy powstrzymać Rosję, Zrobimy to razem ze wszystkimi na świecie, którzy cenią życie

- dodał polityk.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:"Brutalny atak na ambasadora Kumocha"

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie żyje gwiazda programu "Taniec z gwiazdami". Ten wpis łamie serce


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Zełenski: Rosyjski terror nie zwalnia, potrzebujemy silnego wsparcia

Trwa wojna na Ukrainie. Rosjanie w sobotę i niedzielę zaatakowali ukraińskie miasta m.in. Charków. Tam według doniesień mediów w wyniku ostrzału miały zginąć cztery osoby, a 60 zostać rannych. Ukraiński przywódca w związku z zaostrzaniem się konfliktu zaapelował do sojuszników. Wygłosił przy tym mocne słowa.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / Flickr.com/Public domain

Wołodymyr Zełenski opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym widać ataki Rosjan na ukraińskie miasta. Zwrócił się do wspierających Ukrainę państw, apelując o pomoc.

Zełenski: Potrzebujemy silnego wsparcia

Przywódca Ukrainy przypomniał, że pokonanie Rosji będzie możliwe, kiedy państwa sojusznicze jeszcze mocniej wesprą jego kraj. 

- Ukraina potrzebuje więcej systemów obrony powietrznej. Potrzebujemy silnego wsparcia od naszych partnerów. Tylko tego dnia nasi wojownicy zestrzelili dwie rosyjskie rakiety Kalibr. Wczoraj - 12 rosyjskich rakiet i 13 dronów. I tak dalej, każdej nocy, każdego dnia

- czytamy słowa ukraińskiego przywódcy.

- Rosyjski terror nie zwalnia, więc musimy zwiększyć naszą presję. Wszelkimi środkami i wspólnie z naszymi partnerami. Mamy wystarczająco dużo determinacji, by zniszczyć terrorystów na ich terytorium, to sprawiedliwe, i potrzebujemy takiej samej determinacji ze strony naszych partnerów. Możemy powstrzymać Rosję, Zrobimy to razem ze wszystkimi na świecie, którzy cenią życie

- dodał polityk.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:"Brutalny atak na ambasadora Kumocha"

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie żyje gwiazda programu "Taniec z gwiazdami". Ten wpis łamie serce



 

Polecane