Joe Biden wycofa się z wyborczego wyścigu? Prezydent USA zabrał głos

Prezydent Joe Biden uczestniczył w piątek w przedwyborczym wiecu w Detroit, podczas którego zapewnił, że nie zamierza zaniechać potyczki o drugą kadencję w Białym Domu. Ostrzegł, że Donald Trump stanowi poważne zagrożenie - donoszą amerykańskie media.
Joe Biden
Joe Biden / PAP/EPA.

"Biorę udział w wyścigu i zwyciężymy. (…) Najwyższy czas, abyśmy przestali traktować politykę jak rozrywkę lub reality show" – powiedział prezydent Joe Biden na wiecu w Detroit. Miasto znane jest jako "Motor City" ze względu na zlokalizowane tam zakłady samochodowe jak Ford, General Motors i Chrysler.

Zgromadzeni na wiecu w Detroit zwolennicy urzędującego prezydenta wznosili transparenty z napisami „Motown is Joetown” i skandowali „Nie odchodź”.

Czytaj także: Nowy sondaż: Trzecia Droga spada nawet za Lewicę

Biden zabiera głos 

Podczas wystąpienia prezydent Biden skrytykował republikański "prawicowy Projekt 2025", twierdząc, że jest to "największy atak na nasz system rządów i naszą wolność osobistą, jaki kiedykolwiek zaproponowano w historii tego kraju", prowadzony i opłacany przez ludzi Donalda Trumpa.

NBS News wyjaśnia, że Projekt 2025 to 900-stronicowy polityczny plan działania opracowany przez zwolenników Trumpa i byłych urzędników administracji, w tym Paula Dansa i Spencera Chretiena.

Realizacja tego planu doprowadziłaby do zmian kadrowych w obecnej administracji rządowej i zastąpienia obecnych pracowników federalnych ludźmi lojalnymi wobec wizji Trumpa, a także radykalnie zmieniłaby kodeks podatkowy i wprowadziła ograniczenia dotyczące aborcji. Projektem tym kieruje Heritage Foundation a wspierają go dziesiątki grup konserwatywnych - zauważa NBS News.

W opublikowanym w piątek sondażu NPR/PBS/Marist 16 proc. wyborców pozytywnie ocenia wspomniany dokument, zaś 42 proc. negatywnie.

Rezygnacja Bidena 

Według NBC News podczas wiecu część zwolenników Bidena wyrażała frustrację w powodu prób wyeliminowania urzędującego prezydenta z wyścigu wyborczego przez niektórych Demokratów. Ich zdaniem osłabia to partię i działa na rzecz jego politycznego oponenta Donalda Trumpa.

Tych którzy chcą odejścia Bidena skrytykował m.in. zastępca gubernatora stanu Michigan Garlin Gilchrist."Niektórzy ludzie zbyt dobrze się bawią, występując w telewizji i opowiadając bzdury o naszym prezydencie" – zauważył. W piątek dwóch prominentnych Demokratów – członek Izby Reprezentantów James Clyburn i gubernator Kalifornii Gavin Newsom – oświadczyło, że Biden powinien pozostać w rozgrywce o Biały Dom.

Rzecznik kampanii wyborczej Bidena Michael Tyler oszacował, że podczas czwartkowej wieczornej konferencji prasowej Bidena darowizny na fundusz wyborczy urzędującego prezydenta "eksplodowały", osiągając siedmiokrotnie większy poziom niż zwykle.

Sejm uchylił immunitet Romanowskiego. Jest reakcja prezesa Kaczyńskiego

Kontekst: wybory w USA

Z sondażu NPR/PBS opublikowanego w piątek wynika, że Biden prowadzi z Trumpem w stosunku 50 do 48 proc., co stanowi niewielki wzrost w porównaniu z ankietą przeprowadzoną przed debatą kandydatów na prezydenta 27 czerwca. Reuters zwraca jednak uwagę, że od tego czasu co najmniej 19 demokratycznych ustawodawców wezwało, aby Biden ustąpił. Demokraci mogliby wybrać wówczas innego kandydata.

Niektórzy analitycy zwracają uwagę, że Biden traci pozycję w kilku "wahających się stanach", które zadecydują o wyniku listopadowych wyborów. "Jeśli obecne tendencje się utrzymają, Trump może odnieść jedno z najbardziej decydujących zwycięstw prezydenckich od 2008 roku" – przewidywał w "New York Times" demokratyczny strateg Doug Sosnik.


 

POLECANE
Nie żyje była szefowa Bundestagu z ostatniej chwili
Nie żyje była szefowa Bundestagu

Była przewodnicząca Bundestagu Rita Suessmuth nie żyje. Działaczka Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej CDU zmarła w wieku 88 lat – podała w niedzielę agencja DPA, powołując się na informację Bundestagu potwierdzoną przez rzeczniczkę CDU.

O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

REKLAMA

Joe Biden wycofa się z wyborczego wyścigu? Prezydent USA zabrał głos

Prezydent Joe Biden uczestniczył w piątek w przedwyborczym wiecu w Detroit, podczas którego zapewnił, że nie zamierza zaniechać potyczki o drugą kadencję w Białym Domu. Ostrzegł, że Donald Trump stanowi poważne zagrożenie - donoszą amerykańskie media.
Joe Biden
Joe Biden / PAP/EPA.

"Biorę udział w wyścigu i zwyciężymy. (…) Najwyższy czas, abyśmy przestali traktować politykę jak rozrywkę lub reality show" – powiedział prezydent Joe Biden na wiecu w Detroit. Miasto znane jest jako "Motor City" ze względu na zlokalizowane tam zakłady samochodowe jak Ford, General Motors i Chrysler.

Zgromadzeni na wiecu w Detroit zwolennicy urzędującego prezydenta wznosili transparenty z napisami „Motown is Joetown” i skandowali „Nie odchodź”.

Czytaj także: Nowy sondaż: Trzecia Droga spada nawet za Lewicę

Biden zabiera głos 

Podczas wystąpienia prezydent Biden skrytykował republikański "prawicowy Projekt 2025", twierdząc, że jest to "największy atak na nasz system rządów i naszą wolność osobistą, jaki kiedykolwiek zaproponowano w historii tego kraju", prowadzony i opłacany przez ludzi Donalda Trumpa.

NBS News wyjaśnia, że Projekt 2025 to 900-stronicowy polityczny plan działania opracowany przez zwolenników Trumpa i byłych urzędników administracji, w tym Paula Dansa i Spencera Chretiena.

Realizacja tego planu doprowadziłaby do zmian kadrowych w obecnej administracji rządowej i zastąpienia obecnych pracowników federalnych ludźmi lojalnymi wobec wizji Trumpa, a także radykalnie zmieniłaby kodeks podatkowy i wprowadziła ograniczenia dotyczące aborcji. Projektem tym kieruje Heritage Foundation a wspierają go dziesiątki grup konserwatywnych - zauważa NBS News.

W opublikowanym w piątek sondażu NPR/PBS/Marist 16 proc. wyborców pozytywnie ocenia wspomniany dokument, zaś 42 proc. negatywnie.

Rezygnacja Bidena 

Według NBC News podczas wiecu część zwolenników Bidena wyrażała frustrację w powodu prób wyeliminowania urzędującego prezydenta z wyścigu wyborczego przez niektórych Demokratów. Ich zdaniem osłabia to partię i działa na rzecz jego politycznego oponenta Donalda Trumpa.

Tych którzy chcą odejścia Bidena skrytykował m.in. zastępca gubernatora stanu Michigan Garlin Gilchrist."Niektórzy ludzie zbyt dobrze się bawią, występując w telewizji i opowiadając bzdury o naszym prezydencie" – zauważył. W piątek dwóch prominentnych Demokratów – członek Izby Reprezentantów James Clyburn i gubernator Kalifornii Gavin Newsom – oświadczyło, że Biden powinien pozostać w rozgrywce o Biały Dom.

Rzecznik kampanii wyborczej Bidena Michael Tyler oszacował, że podczas czwartkowej wieczornej konferencji prasowej Bidena darowizny na fundusz wyborczy urzędującego prezydenta "eksplodowały", osiągając siedmiokrotnie większy poziom niż zwykle.

Sejm uchylił immunitet Romanowskiego. Jest reakcja prezesa Kaczyńskiego

Kontekst: wybory w USA

Z sondażu NPR/PBS opublikowanego w piątek wynika, że Biden prowadzi z Trumpem w stosunku 50 do 48 proc., co stanowi niewielki wzrost w porównaniu z ankietą przeprowadzoną przed debatą kandydatów na prezydenta 27 czerwca. Reuters zwraca jednak uwagę, że od tego czasu co najmniej 19 demokratycznych ustawodawców wezwało, aby Biden ustąpił. Demokraci mogliby wybrać wówczas innego kandydata.

Niektórzy analitycy zwracają uwagę, że Biden traci pozycję w kilku "wahających się stanach", które zadecydują o wyniku listopadowych wyborów. "Jeśli obecne tendencje się utrzymają, Trump może odnieść jedno z najbardziej decydujących zwycięstw prezydenckich od 2008 roku" – przewidywał w "New York Times" demokratyczny strateg Doug Sosnik.



 

Polecane