Franciszek na Anioł Pański: Komunia św. uczy nas przeżywania każdego gestu miłości jako daru łaski

Do dostrzegania błogosławieństwa, które płynie ze szczerego ofiarowania Bogu nawet tego „niewiele”, co mamy zachęcał papież Franciszek w rozważaniu przed południową modlitwą Anioł Pański. Ojciec Święty nawiązał do niedzielnej Ewangelii o cudzie rozmnożenia chleba i ryb. Zauważył, że są w nim obecne trzy gesty, które Jezus powtórzy podczas Ostatniej Wieczerzy: ofiarowanie, dziękczynienie i dzielenie.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA

"Mamy coś dobrego"

Franciszek przypomniał, że Ewangelia mówi o chłopcu, który ma pięć chlebów i dwie ryby. Przez ten gest uznajemy, że mamy coś dobrego, co możemy dać, i mówimy nasze „tak”, choć to, co mamy, jest zbyt nikłe w stosunku do potrzeb.

- Zostaje to uwydatnione w czasie Mszy św., kiedy kapłan ofiarowuje na ołtarzu chleb i wino, a każdy ofiarowuje siebie, swoje życie. Jest to gest, który może się wydawać nieznaczny, jeżeli myślimy o ogromnych potrzebach ludzkości; jednak Bóg robi z tego materiał do największego cudu, jaki istnieje – tego, w którym On sam staje się obecny pośród nas dla zbawienia świata – podkreślił Ojciec Święty.

Nauka dziękczynienia

Franciszek dodał, że właśnie dzięki temu uczymy się dziękczynienia, dostrzegając, że wszystko co mamy jest darem Boga, do którego dodajemy jedynie naszą ubogą miłość. Ojciec Święty zauważył, że dzielenie się dokonuje się podczas przyjmowania Komunii św.

- Jest to bardzo piękna chwila, która uczy nas przeżywania każdego gestu miłości jako daru łaski, zarówno dla tego, kto daje, jak i tego, kto otrzymuje: sposobność, by wzrastać razem jako bracia, coraz bardziej zjednoczeni w miłości – zaznaczył Franciszek.

Świadomość daru

W swym rozważaniu Ojciec Święty zachęcił do zastanowienia się czy naprawdę wierzę, że mam coś wyjątkowego, co mogę dać braciom; czy jestem wdzięczny Panu za dary, przez które nieustannie okazuje mi swoją miłość; czy przeżywam dzielenie się z innymi jako chwilę spotkania i wzajemnego ubogacania. Na zakończenie papież modlił się do Matki Bożej, by pomagała nam przeżywać z wiarą każdą celebrację eucharystyczną i rozpoznawać każdego dnia „cuda” Bożej łaski i cieszyć się nimi.

Beata Zajączkowska – Watykan

 

 


 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

Franciszek na Anioł Pański: Komunia św. uczy nas przeżywania każdego gestu miłości jako daru łaski

Do dostrzegania błogosławieństwa, które płynie ze szczerego ofiarowania Bogu nawet tego „niewiele”, co mamy zachęcał papież Franciszek w rozważaniu przed południową modlitwą Anioł Pański. Ojciec Święty nawiązał do niedzielnej Ewangelii o cudzie rozmnożenia chleba i ryb. Zauważył, że są w nim obecne trzy gesty, które Jezus powtórzy podczas Ostatniej Wieczerzy: ofiarowanie, dziękczynienie i dzielenie.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA

"Mamy coś dobrego"

Franciszek przypomniał, że Ewangelia mówi o chłopcu, który ma pięć chlebów i dwie ryby. Przez ten gest uznajemy, że mamy coś dobrego, co możemy dać, i mówimy nasze „tak”, choć to, co mamy, jest zbyt nikłe w stosunku do potrzeb.

- Zostaje to uwydatnione w czasie Mszy św., kiedy kapłan ofiarowuje na ołtarzu chleb i wino, a każdy ofiarowuje siebie, swoje życie. Jest to gest, który może się wydawać nieznaczny, jeżeli myślimy o ogromnych potrzebach ludzkości; jednak Bóg robi z tego materiał do największego cudu, jaki istnieje – tego, w którym On sam staje się obecny pośród nas dla zbawienia świata – podkreślił Ojciec Święty.

Nauka dziękczynienia

Franciszek dodał, że właśnie dzięki temu uczymy się dziękczynienia, dostrzegając, że wszystko co mamy jest darem Boga, do którego dodajemy jedynie naszą ubogą miłość. Ojciec Święty zauważył, że dzielenie się dokonuje się podczas przyjmowania Komunii św.

- Jest to bardzo piękna chwila, która uczy nas przeżywania każdego gestu miłości jako daru łaski, zarówno dla tego, kto daje, jak i tego, kto otrzymuje: sposobność, by wzrastać razem jako bracia, coraz bardziej zjednoczeni w miłości – zaznaczył Franciszek.

Świadomość daru

W swym rozważaniu Ojciec Święty zachęcił do zastanowienia się czy naprawdę wierzę, że mam coś wyjątkowego, co mogę dać braciom; czy jestem wdzięczny Panu za dary, przez które nieustannie okazuje mi swoją miłość; czy przeżywam dzielenie się z innymi jako chwilę spotkania i wzajemnego ubogacania. Na zakończenie papież modlił się do Matki Bożej, by pomagała nam przeżywać z wiarą każdą celebrację eucharystyczną i rozpoznawać każdego dnia „cuda” Bożej łaski i cieszyć się nimi.

Beata Zajączkowska – Watykan

 

 



 

Polecane