Niebezpieczna sytuacja w Grecji. Minister: To nie jest zwykły pożar

Nie mamy do czynienia ze zwykłym pożarem, który wymknął się spod kontroli, to najbardziej niebezpieczny scenariusz dla strażaków, służb i mieszkańców - oświadczył we wtorek minister Grecji ds. kryzysu klimatycznego i obrony cywilnej Wasilis Kikilias, odnosząc się do trwającego od niedzieli pożaru w Attyce.
Pożary w Grecji
Pożary w Grecji / PAP/EPA/GEORGE VITSARAS

Po upływie 40 godzin od wybuchu wyjątkowo groźnego pożaru w Attyce możemy stwierdzić, że nie ma aktywnego frontu ognia, są natomiast rozrzucone punkty zapalne - poinformował minister.

Czytaj także: Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy

"Mowa tu o najbardziej wymagającym i niebezpiecznym scenariuszu"

Ponad 700 strażaków wspieranych przez inne służby oraz 35 samolotów i helikopterów gaśniczych walczy z ogniem od niedzielnego popołudnia w północno-wschodniej części regionu, podejmując w tym celu "nadludzkie wysiłki" - zaznaczył.

"Muszę podkreślić jeszcze raz, że po pojawieniu się pierwszego ogniska pożaru w niedzielę po południu odpowiedź z powietrza nadeszła w ciągu pięciu minut, a ze strony wozów strażackich w ciągu siedmiu minut" - podał szef resortu. Jak dodał, pożar rozprzestrzeniał się mimo natychmiastowej reakcji i wsparcia technologicznego, m.in. w postaci dronów. Sytuację pogarszał silny wiatr, trwająca od dawna susza i uwarunkowania terenowe: góry, lasy i porozrzucane domy.

"To nie był zwykły pożar, który po prostu niestety wymknął się spod kontroli, mowa tu o najbardziej wymagającym i niebezpiecznym scenariuszu dla wszystkich strażaków, personelu operacyjnego i mieszkańców" - podkreślił Kikilias.

Lider opozycyjnej partii Syriza Stefanos Kaselakis zakwestionował dane dotyczące liczby jednostek lotniczych wykorzystanych podczas akcji gaśniczej.

Straż pożarna podkreśliła, że sytuacja w Attyce we wtorek poprawiła się, a wiatr nie jest tak silny jak w poniedziałek. Strażacy wciąż jednak walczą z ogniem m.in. w Warnawas, Maratonie, Nea Makri.

Czytaj również: „Stan krytyczny”. Dramatyczne wieści ws. legendarnego polskiego piłkarza i trenera

Polska przesłała ofertę z pomocą

We wtorek rano MSZ w Atenach w serwisie X podziękowało Francji, Mołdawii, Rumunii, Malcie, Włochom, Turcji, Serbii, Cyprowi, Polsce, Czechom oraz UE za "wsparcie Grecji w walce z pożarami". Nie sprecyzowano, o jakie wsparcie chodzi.

Wcześniej Unijny Mechanizm Ochrony Ludności poinformował, że w ramach wsparcia dla Grecji zmobilizowano z rezerw rescEU dwa samoloty gaśnicze z Włoch, jeden helikopter z Francji oraz zespoły naziemne z Czech i Rumunii.

W poniedziałek rzecznik prasowy komendanta głównego PSP st. bryg. Karol Kierzkowski poinformował PAP, że w związku z pożarami lasów, Grecja za pośrednictwem Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego UE wystosowała prośbę o pomoc ratowniczą w postaci samolotów i śmigłowców gaśniczych oraz modułów do gaszenia pożarów lasów.

"Polscy strażacy przesłali ofertę z pomocą ratowniczą w postaci modułu do gaszenia pożarów lasów bez wykorzystania samochodów gaśniczych, w składzie 40 strażaków z pięcioma tonami sprzętu ratowniczego" - przekazał Kierzkowski. Dodał, że ostateczną decyzję o akceptacji oferty ratowniczej podejmie rząd Grecji za pośrednictwem Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności.

Z Aten Natalia Dziurdzińska (PAP)


 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Niebezpieczna sytuacja w Grecji. Minister: To nie jest zwykły pożar

Nie mamy do czynienia ze zwykłym pożarem, który wymknął się spod kontroli, to najbardziej niebezpieczny scenariusz dla strażaków, służb i mieszkańców - oświadczył we wtorek minister Grecji ds. kryzysu klimatycznego i obrony cywilnej Wasilis Kikilias, odnosząc się do trwającego od niedzieli pożaru w Attyce.
Pożary w Grecji
Pożary w Grecji / PAP/EPA/GEORGE VITSARAS

Po upływie 40 godzin od wybuchu wyjątkowo groźnego pożaru w Attyce możemy stwierdzić, że nie ma aktywnego frontu ognia, są natomiast rozrzucone punkty zapalne - poinformował minister.

Czytaj także: Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy

"Mowa tu o najbardziej wymagającym i niebezpiecznym scenariuszu"

Ponad 700 strażaków wspieranych przez inne służby oraz 35 samolotów i helikopterów gaśniczych walczy z ogniem od niedzielnego popołudnia w północno-wschodniej części regionu, podejmując w tym celu "nadludzkie wysiłki" - zaznaczył.

"Muszę podkreślić jeszcze raz, że po pojawieniu się pierwszego ogniska pożaru w niedzielę po południu odpowiedź z powietrza nadeszła w ciągu pięciu minut, a ze strony wozów strażackich w ciągu siedmiu minut" - podał szef resortu. Jak dodał, pożar rozprzestrzeniał się mimo natychmiastowej reakcji i wsparcia technologicznego, m.in. w postaci dronów. Sytuację pogarszał silny wiatr, trwająca od dawna susza i uwarunkowania terenowe: góry, lasy i porozrzucane domy.

"To nie był zwykły pożar, który po prostu niestety wymknął się spod kontroli, mowa tu o najbardziej wymagającym i niebezpiecznym scenariuszu dla wszystkich strażaków, personelu operacyjnego i mieszkańców" - podkreślił Kikilias.

Lider opozycyjnej partii Syriza Stefanos Kaselakis zakwestionował dane dotyczące liczby jednostek lotniczych wykorzystanych podczas akcji gaśniczej.

Straż pożarna podkreśliła, że sytuacja w Attyce we wtorek poprawiła się, a wiatr nie jest tak silny jak w poniedziałek. Strażacy wciąż jednak walczą z ogniem m.in. w Warnawas, Maratonie, Nea Makri.

Czytaj również: „Stan krytyczny”. Dramatyczne wieści ws. legendarnego polskiego piłkarza i trenera

Polska przesłała ofertę z pomocą

We wtorek rano MSZ w Atenach w serwisie X podziękowało Francji, Mołdawii, Rumunii, Malcie, Włochom, Turcji, Serbii, Cyprowi, Polsce, Czechom oraz UE za "wsparcie Grecji w walce z pożarami". Nie sprecyzowano, o jakie wsparcie chodzi.

Wcześniej Unijny Mechanizm Ochrony Ludności poinformował, że w ramach wsparcia dla Grecji zmobilizowano z rezerw rescEU dwa samoloty gaśnicze z Włoch, jeden helikopter z Francji oraz zespoły naziemne z Czech i Rumunii.

W poniedziałek rzecznik prasowy komendanta głównego PSP st. bryg. Karol Kierzkowski poinformował PAP, że w związku z pożarami lasów, Grecja za pośrednictwem Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego UE wystosowała prośbę o pomoc ratowniczą w postaci samolotów i śmigłowców gaśniczych oraz modułów do gaszenia pożarów lasów.

"Polscy strażacy przesłali ofertę z pomocą ratowniczą w postaci modułu do gaszenia pożarów lasów bez wykorzystania samochodów gaśniczych, w składzie 40 strażaków z pięcioma tonami sprzętu ratowniczego" - przekazał Kierzkowski. Dodał, że ostateczną decyzję o akceptacji oferty ratowniczej podejmie rząd Grecji za pośrednictwem Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności.

Z Aten Natalia Dziurdzińska (PAP)



 

Polecane