Seniorki oszukane na prawie milion złotych

Dwie seniorki z Wejherowa (Pomorskie) zostały oszukane i straciły w sumie 900 tys. złotych. Policjanci podali, że oszuści podczas rozmów telefonicznych podszywali się pod listonosza, policjanta oraz prokuratora.
policja
policja / policja.pl

"W trakcie rozmów oszuści przekonywali seniorki, że pracują nad tym, aby rozpracować szajkę hakerów lub osób okradających ludzi z pieniędzy i w ten sposób nakłonili pokrzywdzone do przekazania kart do bankomatu i kodu pin, a w jednym z przypadków dodatkowo gotówki"

- przekazała w poniedziałek oficer prasowa wejherowskiej policji asp. sztab. Anetta Potrykus.

Czytaj także: Niemcy zadowoleni ze współpracy z Polską w zakresie wydaleń imigrantów. Szokujące dane

Oszustwo 

Dodała, że funkcjonariusze otrzymali dwa zgłoszenia z których wynikało, że seniorki zostały oszukane przez osoby, które podczas rozmów telefonicznych podszywały się pod listonosza, policjanta oraz prokuratora. Łącznie oszuści spowodowali straty na ponad 900 tys. złotych.

"W pierwszym przypadku sprawcy dzięki uzyskanej karcie do bankomatu oraz temu, że wmówili pokrzywdzonej, że zabezpieczają jej pieniądze, aby były bezpieczne, nakłonili ją do tego, że przekazywała im kody potrzebne do wypłaty środków z konta"

- powiedziała policjantka.

Podała, że ten sposób oszuści działali wielokrotnie. Ponadto "zmanipulowali kobietę" i doprowadzili do wzięcia przez nią kredytu gotówkowego.

W przypadku drugiej pokrzywdzonej seniorki, oszuści przez telefon poinformowali ją, że została oszukana, a oni - podszywając się pod policjantów - rozpracowują szajkę złodziei. "W trakcie kontaktu z oszustami kobieta została nakłoniona do kilkukrotnych wypłat po 20 tys. zł, które zostawiała w różnych miejscach m.in. w betonowym koszu na śmieci" - dodała Potrykus.

Czytaj również: Warszawa: Mężczyzna podpalił plecak i zostawił go przed Belwederem

Apel policji 

Funkcjonariuszka zaapelowała m.in. do osób starszych, by nigdy nie udostępniały swoich danych osobowych, haseł do kart i kont. Przypomniała, że funkcjonariusze publiczni nigdy nie proszą o przekazanie gotówki kart płatniczych. Dodała, że żaden funkcjonariusz czy pracownik innej instytucji nie będzie prosił o pomoc w tajnej akcji.


 

POLECANE
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

REKLAMA

Seniorki oszukane na prawie milion złotych

Dwie seniorki z Wejherowa (Pomorskie) zostały oszukane i straciły w sumie 900 tys. złotych. Policjanci podali, że oszuści podczas rozmów telefonicznych podszywali się pod listonosza, policjanta oraz prokuratora.
policja
policja / policja.pl

"W trakcie rozmów oszuści przekonywali seniorki, że pracują nad tym, aby rozpracować szajkę hakerów lub osób okradających ludzi z pieniędzy i w ten sposób nakłonili pokrzywdzone do przekazania kart do bankomatu i kodu pin, a w jednym z przypadków dodatkowo gotówki"

- przekazała w poniedziałek oficer prasowa wejherowskiej policji asp. sztab. Anetta Potrykus.

Czytaj także: Niemcy zadowoleni ze współpracy z Polską w zakresie wydaleń imigrantów. Szokujące dane

Oszustwo 

Dodała, że funkcjonariusze otrzymali dwa zgłoszenia z których wynikało, że seniorki zostały oszukane przez osoby, które podczas rozmów telefonicznych podszywały się pod listonosza, policjanta oraz prokuratora. Łącznie oszuści spowodowali straty na ponad 900 tys. złotych.

"W pierwszym przypadku sprawcy dzięki uzyskanej karcie do bankomatu oraz temu, że wmówili pokrzywdzonej, że zabezpieczają jej pieniądze, aby były bezpieczne, nakłonili ją do tego, że przekazywała im kody potrzebne do wypłaty środków z konta"

- powiedziała policjantka.

Podała, że ten sposób oszuści działali wielokrotnie. Ponadto "zmanipulowali kobietę" i doprowadzili do wzięcia przez nią kredytu gotówkowego.

W przypadku drugiej pokrzywdzonej seniorki, oszuści przez telefon poinformowali ją, że została oszukana, a oni - podszywając się pod policjantów - rozpracowują szajkę złodziei. "W trakcie kontaktu z oszustami kobieta została nakłoniona do kilkukrotnych wypłat po 20 tys. zł, które zostawiała w różnych miejscach m.in. w betonowym koszu na śmieci" - dodała Potrykus.

Czytaj również: Warszawa: Mężczyzna podpalił plecak i zostawił go przed Belwederem

Apel policji 

Funkcjonariuszka zaapelowała m.in. do osób starszych, by nigdy nie udostępniały swoich danych osobowych, haseł do kart i kont. Przypomniała, że funkcjonariusze publiczni nigdy nie proszą o przekazanie gotówki kart płatniczych. Dodała, że żaden funkcjonariusz czy pracownik innej instytucji nie będzie prosił o pomoc w tajnej akcji.



 

Polecane