Sztuczna inteligencja ma stać na straży ideologii. Jest podpis Very Jourovej

Wiceprzewodnicząca Komisji Vera Jourova podpisała 5 września w Wilnie w imieniu UE Konwencję ramową Rady Europy o tzw. sztucznej inteligencji – pierwsze prawnie wiążące porozumienie międzynarodowe w sprawie tzw. sztucznej inteligencji. Jednym z celów dokumentu jest zagwarantowanie, aby AI stała na straży lewicowej aksjologii, w tym także ideologii gender.
Sztuczna Inteligencja. Ilustracja poglądowa
Sztuczna Inteligencja. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Podpisanie odbyło się podczas nieformalnej konferencji ministrów sprawiedliwości Rady Europy w Wilnie na Litwie. Stronami negocjacji były UE, inne państwa członkowskie Rady Europy, Stolica Apostolska, USA, Kanada, Meksyk, Japonia, Izrael, Australia, Argentyna, Peru, Urugwaj i Kostaryka. Wkład swój wniosło 68 międzynarodowych przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, środowiska akademickiego, przemysłu i innych organizacji międzynarodowych.

Po podpisaniu Komisja przygotuje wniosek dotyczący decyzji Rady w sprawie zawarcia konwencji. Zgodę ma wówczas także wyrazić Parlament Europejski. Warto zwrócić uwagę na to, że na forum Rady Europy nie występują już europejskie państwa jako suwerenne byty, ale w ich imieniu czyni to Komisja Europejska, jakby Unia Europejska już w tej chwili stanowiła jeden podmiot.

CZYTAJ TAKŻE: 

Konwencja lewicowej aksjologii

W Konwencji ramowej Rady Europy o sztucznej inteligencji i prawach człowieka, demokracji i praworządności państwa i organizacje ponadnarodowe stwierdzają, że „świadomi przyspieszającego rozwoju nauki i technologii oraz głębokich zmian spowodowanych działaniami w cyklu życia systemów sztucznej inteligencji, które mogą potencjalnie promować dobrobyt ludzki, a także dobrostan jednostek i społeczeństw, zrównoważony rozwój, równość genderową i wzmocnienie pozycji wszystkich kobiet i dziewcząt, a także inne ważne cele i interesy poprzez zwiększanie postępu i innowacji, każda ze Stron przyjmuje lub utrzymuje środki w celu zapewnienia, że działania w ramach cyklu życia systemów sztucznej inteligencji respektują równość, w tym równość genderową, oraz zakaz dyskryminacji, zgodnie z mającym zastosowanie prawem międzynarodowym i krajowym”.

Tym samym po raz pierwszy w wiążącym dokumencie prawnym zagwarantowano, że technologia ma działać na rzecz szeroko rozumianego zrównoważonego rozwoju, w tym aborcji, dostępu do pigułek wczesnoporonnych, deprawacji dzieci w ramach permisywnej edukacji seksualnej, ideologii gender i innych celów lewicowej agendy komunistycznej międzynarodówki. Zdumiewa, że stroną tej konwencji ma być również Stolica Apostolska. Oznacza to bowiem, że papież Franciszek zdecydował się poprzeć te rozwiązania, zamiast głosem Urzędu Nauczycielskiego Kościoła katolickiego zdecydowanie je potępić i wezwać sygnatariuszy do opamiętania.

 

Rzekome „prawa człowieka”

Dalej dokument stanowi, że „stosowanie postanowień niniejszej Konwencji przez Strony będzie zapewnione bez dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, zgodnie z ich międzynarodowymi zobowiązaniami w zakresie praw człowieka”. I tu znowu należy się zastanowić, co twórcy dokumentu rozumieją pod sformułowaniem „prawa człowieka”. Pamiętajmy, że w 2023 roku Komitet ONZ do spraw Likwidacji Dyskryminacji Kobiet wydał oświadczenie, według którego prawo do aborcji jest prawem człowieka i wynika z prawa międzynarodowego. Nieco wcześniej, bo w 2021 roku, Parlament Europejski przyjął rezolucję, według której dostęp do bezpiecznej i legalnej aborcji jest prawem człowieka, by trzy lata później – w 2024 roku – przyjąć rezolucję wzywającą do wpisania do unijnej Karty Praw Podstawowych prawa do bezpiecznej i legalnej aborcji. Wprawdzie – jak podkreślali wielokrotnie prawnicy z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris – normy prawa międzynarodowego nie przewidują tzw. prawa do aborcji na życzenie w żadnym z traktatów czy innych umów międzynarodowych dotyczących praw człowieka, natomiast sama aborcja nie może być prawem człowieka, ponieważ narusza prawo do życia poczętego dziecka, to lewicowa barbaria już nie raz udowodniła, że niespecjalnie się tym przejmuje. Przykład omawianej tu konwencji jest sztandarowym – nie pierwszym i nie ostatnim.

„Każda Strona ustanawia lub wyznacza jeden lub więcej skutecznych mechanizmów nadzorowania przestrzegania zobowiązań wynikających z niniejszej Konwencji”. „Niniejsza Konwencja wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie trzech miesięcy od dnia, w którym pięciu sygnatariuszy, w tym co najmniej trzy Państwa członkowskie Rady Europy, wyraziło zgodę na związanie się niniejszą konwencją zgodnie z ustępem 2” – czytamy w dokumencie. Należy się spodziewać, że z chwilą, kiedy ta konwencja wejdzie w życie, wszystkie obszary wypełniające katolicką aksjologię będą sukcesywnie usuwane z przestrzeni publicznej.

[Artykuł ukaże się we wrześniowym numerze „Schuman Optics Magazine”]


 

POLECANE
Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu

W jednym z mieszkań w gminie Pasym (woj. warmińsko-mazurski) doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej, wskutek czego około dwuletnia dziewczynka została zraniona w stopę - podała w niedzielę policja.

Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne Wiadomości
Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne

Nowy serial dokumentalny z Willem Smithem to prawdziwa gratka dla fanów przygód. Produkcja zatytułowana „Will Smith: Wielka wyprawa” pokazuje aktora podczas 100-dniowego wyzwania inspirowanego słowami jego zmarłego mentora i poszukiwania odpowiedzi na wiele ważnych pytań.

Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków Wiadomości
Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków

Polacy zajęli ósme miejsce w drużynowym konkursie mistrzostw świata w lotach narciarskich w niemieckim Oberstdorfie. Złote medale zdobyli Japończycy. Srebro wywalczyli Austriacy, a brąz - Norwegowie. Słoweńcy byli na szóstej pozycji, gdyż Domen Prevc nie oddał pierwszego skoku.

Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami Wiadomości
Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami

Świat obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Luli Lahfah, 26-letniej influencerki z Indonezji. Jej ciało znaleziono w apartamentowcu w prestiżowej dzielnicy Dharmawangsa w południowej Dżakarcie wieczorem 23 stycznia 2026 roku. Jak poinformowała lokalna policja, funkcjonariusze współpracują z rodziną, by ustalić dokładne okoliczności tragedii.

Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci z ostatniej chwili
Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci

Media obiegła informacja o tragicznym wypadku, do którego doszło w miejscowości Kłódka koło Grudziądza (woj. kujawsko-pomorskie). Droga jest zablokowana.

Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem Wiadomości
Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem

Niezależnie od ustroju jaki panuje w Rosji, to jest ona wciąż zagrożeniem dla regionu Europy Środkowej i Europy Wschodniej - podkreślił w niedzielę w Wilnie prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji z przywódcami Litwy i Ukrainy.

Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca Wiadomości
Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca

Warszawskie zoo może pochwalić się nowym, wyjątkowym mieszkańcem. Półtora tygodnia temu na świat przyszedł tam kanczyl jawajski - niewielkie i bardzo rzadkie zwierzę pochodzące z Azji.

Erika Steinbach znów domaga się od Polski odszkodowań: To gigantyczny dług do spłacenia z ostatniej chwili
Erika Steinbach znów domaga się od Polski odszkodowań: To gigantyczny dług do spłacenia

Po tym, jak jeden z wiceszefów Alternatywy dla Niemiec (AfD) Kay Gottschalk zasugerował na platformie X, że Polska powinna zapłacić Niemcom 1,3 bln euro „odszkodowania” za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream, była szefowa niemieckiego Związku Wypędzonych powróciła z tematem odszkodowań za „wypędzenia” Niemców z tzw. Ziem Odzyskanych.

Nowy rozdział w astronomii. Ruszył gigantyczny projekt w Chile Wiadomości
Nowy rozdział w astronomii. Ruszył gigantyczny projekt w Chile

W sercu pustyni Atakama w Chile rusza budowa CTAO - nowoczesnego obserwatorium, które pozwoli zgłębiać promieniowanie gamma i odkrywać największe tajemnice Wszechświata.

Polacy na podium Pucharu Świata w Inzell Wiadomości
Polacy na podium Pucharu Świata w Inzell

Panczenista Damian Żurek powtórzył osiągnięcie z piątku i wygrał rywalizację Pucharu Świata w Inzell na 500 m. Polak czasem 34,06 ustanowił rekord toru, wyprzedził o 0,06 s Amerykanina Jordana Stolza. Trzeci był Marek Kania, który stracił 0,23 s.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja ma stać na straży ideologii. Jest podpis Very Jourovej

Wiceprzewodnicząca Komisji Vera Jourova podpisała 5 września w Wilnie w imieniu UE Konwencję ramową Rady Europy o tzw. sztucznej inteligencji – pierwsze prawnie wiążące porozumienie międzynarodowe w sprawie tzw. sztucznej inteligencji. Jednym z celów dokumentu jest zagwarantowanie, aby AI stała na straży lewicowej aksjologii, w tym także ideologii gender.
Sztuczna Inteligencja. Ilustracja poglądowa
Sztuczna Inteligencja. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Podpisanie odbyło się podczas nieformalnej konferencji ministrów sprawiedliwości Rady Europy w Wilnie na Litwie. Stronami negocjacji były UE, inne państwa członkowskie Rady Europy, Stolica Apostolska, USA, Kanada, Meksyk, Japonia, Izrael, Australia, Argentyna, Peru, Urugwaj i Kostaryka. Wkład swój wniosło 68 międzynarodowych przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, środowiska akademickiego, przemysłu i innych organizacji międzynarodowych.

Po podpisaniu Komisja przygotuje wniosek dotyczący decyzji Rady w sprawie zawarcia konwencji. Zgodę ma wówczas także wyrazić Parlament Europejski. Warto zwrócić uwagę na to, że na forum Rady Europy nie występują już europejskie państwa jako suwerenne byty, ale w ich imieniu czyni to Komisja Europejska, jakby Unia Europejska już w tej chwili stanowiła jeden podmiot.

CZYTAJ TAKŻE: 

Konwencja lewicowej aksjologii

W Konwencji ramowej Rady Europy o sztucznej inteligencji i prawach człowieka, demokracji i praworządności państwa i organizacje ponadnarodowe stwierdzają, że „świadomi przyspieszającego rozwoju nauki i technologii oraz głębokich zmian spowodowanych działaniami w cyklu życia systemów sztucznej inteligencji, które mogą potencjalnie promować dobrobyt ludzki, a także dobrostan jednostek i społeczeństw, zrównoważony rozwój, równość genderową i wzmocnienie pozycji wszystkich kobiet i dziewcząt, a także inne ważne cele i interesy poprzez zwiększanie postępu i innowacji, każda ze Stron przyjmuje lub utrzymuje środki w celu zapewnienia, że działania w ramach cyklu życia systemów sztucznej inteligencji respektują równość, w tym równość genderową, oraz zakaz dyskryminacji, zgodnie z mającym zastosowanie prawem międzynarodowym i krajowym”.

Tym samym po raz pierwszy w wiążącym dokumencie prawnym zagwarantowano, że technologia ma działać na rzecz szeroko rozumianego zrównoważonego rozwoju, w tym aborcji, dostępu do pigułek wczesnoporonnych, deprawacji dzieci w ramach permisywnej edukacji seksualnej, ideologii gender i innych celów lewicowej agendy komunistycznej międzynarodówki. Zdumiewa, że stroną tej konwencji ma być również Stolica Apostolska. Oznacza to bowiem, że papież Franciszek zdecydował się poprzeć te rozwiązania, zamiast głosem Urzędu Nauczycielskiego Kościoła katolickiego zdecydowanie je potępić i wezwać sygnatariuszy do opamiętania.

 

Rzekome „prawa człowieka”

Dalej dokument stanowi, że „stosowanie postanowień niniejszej Konwencji przez Strony będzie zapewnione bez dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, zgodnie z ich międzynarodowymi zobowiązaniami w zakresie praw człowieka”. I tu znowu należy się zastanowić, co twórcy dokumentu rozumieją pod sformułowaniem „prawa człowieka”. Pamiętajmy, że w 2023 roku Komitet ONZ do spraw Likwidacji Dyskryminacji Kobiet wydał oświadczenie, według którego prawo do aborcji jest prawem człowieka i wynika z prawa międzynarodowego. Nieco wcześniej, bo w 2021 roku, Parlament Europejski przyjął rezolucję, według której dostęp do bezpiecznej i legalnej aborcji jest prawem człowieka, by trzy lata później – w 2024 roku – przyjąć rezolucję wzywającą do wpisania do unijnej Karty Praw Podstawowych prawa do bezpiecznej i legalnej aborcji. Wprawdzie – jak podkreślali wielokrotnie prawnicy z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris – normy prawa międzynarodowego nie przewidują tzw. prawa do aborcji na życzenie w żadnym z traktatów czy innych umów międzynarodowych dotyczących praw człowieka, natomiast sama aborcja nie może być prawem człowieka, ponieważ narusza prawo do życia poczętego dziecka, to lewicowa barbaria już nie raz udowodniła, że niespecjalnie się tym przejmuje. Przykład omawianej tu konwencji jest sztandarowym – nie pierwszym i nie ostatnim.

„Każda Strona ustanawia lub wyznacza jeden lub więcej skutecznych mechanizmów nadzorowania przestrzegania zobowiązań wynikających z niniejszej Konwencji”. „Niniejsza Konwencja wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie trzech miesięcy od dnia, w którym pięciu sygnatariuszy, w tym co najmniej trzy Państwa członkowskie Rady Europy, wyraziło zgodę na związanie się niniejszą konwencją zgodnie z ustępem 2” – czytamy w dokumencie. Należy się spodziewać, że z chwilą, kiedy ta konwencja wejdzie w życie, wszystkie obszary wypełniające katolicką aksjologię będą sukcesywnie usuwane z przestrzeni publicznej.

[Artykuł ukaże się we wrześniowym numerze „Schuman Optics Magazine”]



 

Polecane