Pomino ataków rakietowych benedyktyni pozostaną w Ziemi Świętej

Dla benedyktyńskich mnichów opuszczenie klasztoru Tabgha w Izraelu nie wchodzi w grę. Otwarte klasztory i kościoły mogą bowiem zapewnić Żydom i muzułmanom miejsce spotkań i dialogu.
Klasztor benedyktynów w Tabgha
Klasztor benedyktynów w Tabgha / wikimedia.commons CC-BY 3.0/David Shankbone - Praca własna

Pomimo codziennych ataków rakietowych i ciągłych nalotów myśliwców benedyktyni chcą pozostać w klasztorze Tabgha nad Morzem Galilejskim. - Ataki są ogromnym obciążeniem i często trzeba iść do bunkra – powiedział niemieckiej gazecie „Die Welt” o. Basilius Schiel, przeor opactwa benedyktynów Dormitio w Jerozolimie. Zapewnił, że opuszczenie klasztoru "nie wchodzi w grę".

Czytaj także: Bruksela: Franciszek spotkał się zarówno z przedstawicielami KE, jak i z bezdomnymi

Otwarte drzwi

Świadczy o tym fakt,  że pomimo ogromnych obciążeń finansowych drzwi klasztoru pozostają otwarte. Ponieważ nie ma pielgrzymów, koszty będą sfinansowane z pieniędzy emerytów. - Nie zwolniliśmy żadnego z naszych lokalnych pracowników – powiedział o. Schiel.

Zakonnicy chcą być punktem kontaktowym dla Żydów i muzułmanów, którzy chcą ponownie się do siebie zbliżyć. Otwarte klasztory i kościoły mogą zapewnić im miejsce do spotkań i dialogu.

Czytaj także: [wywiad] Bp Ważny o uzdrawianiu diecezji sosnowieckiej: Kościół został zraniony

Modlitwa o pokój

Jednocześnie o. Schiel wyraził nadzieję na pokój. Brzmi to bardzo cynicznie, ale wszystkie strony konfliktu są zmęczone. Ludność nie ma już zbyt wiele energii, aby kontynuować ten konflikt. Po stronie izraelskiej narasta także opór w społeczeństwie obywatelskim.

Benedyktyński opat przyznał też, że wojna odgrywa również kluczową rolę w jego modlitwach. Przede wszystkim modli się o powrót uprowadzonych. Bezwarunkowo musi też natychmiast ucichnąć broń po obu stronach. Modli się także o nawrócenie społeczeństw w Ziemi Świętej, aby tutejsi ludzie mogli wkroczyć w bardziej sprawiedliwą, a przede wszystkim bardziej wolną przyszłość. Może to również doprowadzić do jakiejś formy pokoju.

ts


 

POLECANE
Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ z ostatniej chwili
Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że tworzona przez niego Rada Pokoju może zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych. Stwierdził jednak, że chce, by ONZ kontynuowała działalność i zrealizowała swój potencjał.

Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat z ostatniej chwili
Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat

Z powodu awarii sieci trakcyjnej na stacji w Zbąszynku w powiecie świebodzińskim, do której doszło we wtorkowe popołudnie, wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 3 łączącej Poznań z Berlinem.

Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego z ostatniej chwili
Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się we wtorek na marginesie 56. Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą.

Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia z ostatniej chwili
Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia

Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności, usłyszał wyrok pół roku bezwzględnego więzienia – informuje Telewizja Republika. Borowski ma 70 lat, jest po udarze i choruje na nowotwór.

„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej tylko u nas
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej

Ideologie gender i woke nie wzięły się znikąd, podobnie zresztą jak i ataki na rodzinę i dzieci – wszystko to są narzędzia rewolucji, która niczym potężny walec miażdży świat, który znamy, wartości, którymi się kierujemy i wyznawaną przez nas wiarę. Książka „Szatańska rewolucja” to klucz do zrozumienia procesów zachodzących we współczesnym świecie, które wcale nie są przypadkowe.

Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy

Książę William i księżna Kate rozpoczęli wizytę w Szkocji. Opublikowali zdjęcie, które podbiło serca fanów.

PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA pilne
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Przewodnicząca grupy S&D, europosłanka Iratxe Garcia Perez poinformowała dziennikarzy, że istnieje „większościowe porozumienie” między grupami w tej sprawie.

Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry” z ostatniej chwili
Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry”

Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że jej rząd „nie zamierza porzucić Grenlandii”. Na forum duńskiego parlamentu podkreśliła, że Kopenhaga zaproponuje trwałą obecność wojskową w Arktyce na wzór misji „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż).

Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej klientów sieci Plus zgłasza problemy z wykonywaniem połączeń głosowych. Na stronie Downdetector pojawiło się już blisko 2 tys. zgłoszeń.

Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników wideo
Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników

Rolnicy ze wszystkich państw Unii Europejskiej przybyli do Strasburga, aby zaprotestować przeciwko podpisanej przez Ursulę von der Leyen umowie z krajami Mercosur. Kiedy chcieli przedostać się do Parlamentu Europejskiego, policja użyła gazu. Część rolników została spałowana.

REKLAMA

Pomino ataków rakietowych benedyktyni pozostaną w Ziemi Świętej

Dla benedyktyńskich mnichów opuszczenie klasztoru Tabgha w Izraelu nie wchodzi w grę. Otwarte klasztory i kościoły mogą bowiem zapewnić Żydom i muzułmanom miejsce spotkań i dialogu.
Klasztor benedyktynów w Tabgha
Klasztor benedyktynów w Tabgha / wikimedia.commons CC-BY 3.0/David Shankbone - Praca własna

Pomimo codziennych ataków rakietowych i ciągłych nalotów myśliwców benedyktyni chcą pozostać w klasztorze Tabgha nad Morzem Galilejskim. - Ataki są ogromnym obciążeniem i często trzeba iść do bunkra – powiedział niemieckiej gazecie „Die Welt” o. Basilius Schiel, przeor opactwa benedyktynów Dormitio w Jerozolimie. Zapewnił, że opuszczenie klasztoru "nie wchodzi w grę".

Czytaj także: Bruksela: Franciszek spotkał się zarówno z przedstawicielami KE, jak i z bezdomnymi

Otwarte drzwi

Świadczy o tym fakt,  że pomimo ogromnych obciążeń finansowych drzwi klasztoru pozostają otwarte. Ponieważ nie ma pielgrzymów, koszty będą sfinansowane z pieniędzy emerytów. - Nie zwolniliśmy żadnego z naszych lokalnych pracowników – powiedział o. Schiel.

Zakonnicy chcą być punktem kontaktowym dla Żydów i muzułmanów, którzy chcą ponownie się do siebie zbliżyć. Otwarte klasztory i kościoły mogą zapewnić im miejsce do spotkań i dialogu.

Czytaj także: [wywiad] Bp Ważny o uzdrawianiu diecezji sosnowieckiej: Kościół został zraniony

Modlitwa o pokój

Jednocześnie o. Schiel wyraził nadzieję na pokój. Brzmi to bardzo cynicznie, ale wszystkie strony konfliktu są zmęczone. Ludność nie ma już zbyt wiele energii, aby kontynuować ten konflikt. Po stronie izraelskiej narasta także opór w społeczeństwie obywatelskim.

Benedyktyński opat przyznał też, że wojna odgrywa również kluczową rolę w jego modlitwach. Przede wszystkim modli się o powrót uprowadzonych. Bezwarunkowo musi też natychmiast ucichnąć broń po obu stronach. Modli się także o nawrócenie społeczeństw w Ziemi Świętej, aby tutejsi ludzie mogli wkroczyć w bardziej sprawiedliwą, a przede wszystkim bardziej wolną przyszłość. Może to również doprowadzić do jakiejś formy pokoju.

ts



 

Polecane