Chemia, geografia, fizyka i biologia jako jeden przedmiot? Oświatowa "S" protestuje

Rada Krajowego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ "Solidarność" przyjęła stanowisko, w którym skrytykowała pomysł łączenia fizyki, chemii, biologii i geografii w jeden przedmiot.
/ fot. pixabay.com

W ocenie oświatowej Solidarności "propozycja ministerstwa doprowadzi do znaczącego obniżenia poziomu wiedzy i umiejętności dzieci i młodzieży a w konsekwencji zapaści polskiej edukacji w zakresie przedmiotów przyrodniczych, których znaczenie dla rozwoju gospodarczego kraju jest pierwszorzędne.

Związkowcy zaznaczyli, że już teraz brakuje nauczycieli przedmiotów przyrodniczych i "tym bardziej nie będzie ich do nauczania odrębnego przedmiotu w klasach 4-8".

Zwrócili też uwagę na fakt, że uczelnie wyższe nie mają w swojej ofercie programu studiów do nauczania przedmiotu przyrody na poziomie klas 4-8.

Mniejsza efektywność nauki

– Prowadzona jakiś czas temu badania amerykańskich naukowców wykazały, że jeśli uczy się nie poszczególnych przedmiotów, ale tworzy się międzyprzedmiotowe bloki, jakim byłaby przyroda, bez uzupełniania wiedzy na zajęciach dodatkowych, o 30 proc. spada efektywność nauczania – wskazali  przedstawiciele oświatowej Solidarności.

W ich ocenie, obszernych programów nauczania biologii czy geografii na poziomie ostatnich klas nie da się zawrzeć w jednym interdyscyplinarnym przedmiocie "bez znacznej redukcji treści nauczania i faktycznego zamknięcia możliwości rozwoju uczniów".

ZOBACZ TAKŻE: Piotr Duda: Ksiądz Jerzy zostawił nam mocny fundament, na którym budujemy lepsze jutro ludzi pracy

ZOBACZ TAKŻE: "Solidarność swoich ludzi nie zostawia". Pracownicy Beko protestowali przed Ambasadą Turcji w Warszawie


 

POLECANE
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe - napisał w środę dziennik „New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

REKLAMA

Chemia, geografia, fizyka i biologia jako jeden przedmiot? Oświatowa "S" protestuje

Rada Krajowego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ "Solidarność" przyjęła stanowisko, w którym skrytykowała pomysł łączenia fizyki, chemii, biologii i geografii w jeden przedmiot.
/ fot. pixabay.com

W ocenie oświatowej Solidarności "propozycja ministerstwa doprowadzi do znaczącego obniżenia poziomu wiedzy i umiejętności dzieci i młodzieży a w konsekwencji zapaści polskiej edukacji w zakresie przedmiotów przyrodniczych, których znaczenie dla rozwoju gospodarczego kraju jest pierwszorzędne.

Związkowcy zaznaczyli, że już teraz brakuje nauczycieli przedmiotów przyrodniczych i "tym bardziej nie będzie ich do nauczania odrębnego przedmiotu w klasach 4-8".

Zwrócili też uwagę na fakt, że uczelnie wyższe nie mają w swojej ofercie programu studiów do nauczania przedmiotu przyrody na poziomie klas 4-8.

Mniejsza efektywność nauki

– Prowadzona jakiś czas temu badania amerykańskich naukowców wykazały, że jeśli uczy się nie poszczególnych przedmiotów, ale tworzy się międzyprzedmiotowe bloki, jakim byłaby przyroda, bez uzupełniania wiedzy na zajęciach dodatkowych, o 30 proc. spada efektywność nauczania – wskazali  przedstawiciele oświatowej Solidarności.

W ich ocenie, obszernych programów nauczania biologii czy geografii na poziomie ostatnich klas nie da się zawrzeć w jednym interdyscyplinarnym przedmiocie "bez znacznej redukcji treści nauczania i faktycznego zamknięcia możliwości rozwoju uczniów".

ZOBACZ TAKŻE: Piotr Duda: Ksiądz Jerzy zostawił nam mocny fundament, na którym budujemy lepsze jutro ludzi pracy

ZOBACZ TAKŻE: "Solidarność swoich ludzi nie zostawia". Pracownicy Beko protestowali przed Ambasadą Turcji w Warszawie



 

Polecane