S. dr hab. Judyta Pudełko: Idziemy w kierunku Ziemi Obiecanej

- Jesteśmy ludem idącym w kierunku Ziemi Obiecanej, czyli życia wiecznego – powiedziała s. dr hab. Judyta Pudełko PDDM, która była gościem Szkoły Biblijnej Diecezji Bydgoskiej.
s. Judyta Pudełko PDDM
s. Judyta Pudełko PDDM / KAI

Temat wykładu nawiązywał do historii i teologii Księgi Wyjścia. Należy ona do Pięcioksięgu, a tym samym do Starego Testamentu. – Ona pokazuje, że nasze życie jest wędrówką, podróżą. Cała Księga Wyjścia ze swoim paradygmatem opisuje niewolę Egiptu, obrazuje wyzwoliciela posłanego przez Boga, czyli Mojżesza i to wyprowadzenie ludu, wypełniające się w Jezusie Chrystusie. To On jest nowym Mojżeszem, który go nieskończenie przewyższa, wyprowadza nas z niewoli grzechu i śmierci, z tego naszego Egiptu – powiedziała siostra dr hab. Judyta Pudełko PDDM.

Lud idący ku Ziemi Obiecanej

Profesor warszawskiej Akademii Katolickiej podkreśliła, że cała tradycja chrześcijańska w ten sposób interpretuje Exodus, czyli Wyjście. – Należy jednak pamiętać, że w całej pełni to zbawienie jeszcze w nas się nie objawiło. Otrzymaliśmy ten dar, ale musimy go zaktualizować w życiu, przyjąć. Jesteśmy ludem idącym w kierunku Ziemi Obiecanej, czyli życia wiecznego – dodała siostra.

Jak Mojżesz stał się pośrednikiem, który przyniósł od Boga prawo, również pokarm w postaci manny, tak samo – jak przypomniała s. Judyta – należy karmić się słowem Bożym. – Czyli naszą nową manną – Eucharystią. I tak zmierzamy, jako nowy lud Boży, w kierunku Ziemi Obiecanej. Księga Wyjścia daje nam cudowny obraz, ale też pouczenie, jakie pułapki na tej drodze mogą się pojawić, co dziś jest tą naszą pustynią współczesności. Więc odczytując to wszystko, aktualizując do naszego życia, możemy zaczerpnąć dużo istotnych treści – powiedziała.

Czytaj także: [wywiad] Ks. prof. Wielebski: parafialne rady duszpasterskie to głos doradczy w parafii

Nie chodzi tylko o Izraelitów

Według Duszpasterza ds. Formacji Biblijnej Diecezji Bydgoskiej – ks. dr. Marcina Chrostowskiego – Księga Wyjścia bardzo często jest interpretowana wyłącznie pod kątem wyjścia Izraelitów z niewoli egipskiej. – Jednak skupiając się na samej historii, możemy zagubić teologię. Co ta księga mówi do nas, katolików żyjących w XXI wieku, którzy muszą dokonywać swoich exodusów? – pytał biblista, dodając, że księga Pisma Świętego ma zawsze dwa sensy – dosłowny i przenośny.

Dosłownym jest – jak zauważył ks. dr Marcin Chrostowski – konkretne wydarzenie historyczne, w tym wypadku to z połowy XIII wieku przed Chrystusem, kiedy faraon (prawdopodobnie) Ramzes II najpierw nie chciał, a później siłą wypędził Izraelitów z Egiptu pod wodzą Mojżesza. – Każdy z nas ma swój Egipt, swojego faraona, swoje próby cofania się. Izraelici chcieli wracać do Egiptu. My też nierzadko chcemy wracać do miejsc, gdzie nam było dobrze. A tutaj trzeba iść w nieznane. I potrzeba nam fundamentalnej cechy – zaufania Panu Bogu. On nie mówi, że zawsze będzie dobrze, łatwo, ale zapewnia nas, że jest z nami. Tego trzeba się uchwycić – dodał ks. dr Marcin Chrostowski.

Czytaj także: Od celebrytki do chwały ołtarzy? Rusza proces beatyfikacyjny młodej irlandzkiej zakonnicy

Szkoła Biblijna

Celem wykładów, odbywających się w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym, jest wprowadzenie do najważniejszych działów Pisma Świętego, by ułatwić jego samodzielną lekturę, a przede wszystkim zbliżyć się do Autora, którym jest Bóg. Szkołę Biblijną ukończyło w ubiegłym roku 152 słuchaczy. W tym roku chętnych było więcej.

– My się cieszymy takimi inicjatywami, które z jednej strony korzystają z badań egzegetycznych, naukowych, a jednocześnie propagują tę wiedzę w sposób przystępny, popularny, duchowy. Widzimy, że w Kościele wzrasta pragnienie poznania słowa Bożego, życia nim. Biblia przemawia do nas i możemy się w niej zakochać wtedy, kiedy jej słuchamy. Ta miłość rodzi się ze słuchania, ale bardzo otwartego. Możemy przecież powiedzieć – my to znamy, to już było – a jednak słowo Boże zawsze jest nowe. Przez to słowo mówi do nas Osoba. Dajmy się zaskoczyć Bogu, a przez to odkrywajmy coś niesamowicie pięknego – zakończyła s. dr. hab. Judyta Pudełko PDDM ze Zgromadzenia Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza.

jm


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

S. dr hab. Judyta Pudełko: Idziemy w kierunku Ziemi Obiecanej

- Jesteśmy ludem idącym w kierunku Ziemi Obiecanej, czyli życia wiecznego – powiedziała s. dr hab. Judyta Pudełko PDDM, która była gościem Szkoły Biblijnej Diecezji Bydgoskiej.
s. Judyta Pudełko PDDM
s. Judyta Pudełko PDDM / KAI

Temat wykładu nawiązywał do historii i teologii Księgi Wyjścia. Należy ona do Pięcioksięgu, a tym samym do Starego Testamentu. – Ona pokazuje, że nasze życie jest wędrówką, podróżą. Cała Księga Wyjścia ze swoim paradygmatem opisuje niewolę Egiptu, obrazuje wyzwoliciela posłanego przez Boga, czyli Mojżesza i to wyprowadzenie ludu, wypełniające się w Jezusie Chrystusie. To On jest nowym Mojżeszem, który go nieskończenie przewyższa, wyprowadza nas z niewoli grzechu i śmierci, z tego naszego Egiptu – powiedziała siostra dr hab. Judyta Pudełko PDDM.

Lud idący ku Ziemi Obiecanej

Profesor warszawskiej Akademii Katolickiej podkreśliła, że cała tradycja chrześcijańska w ten sposób interpretuje Exodus, czyli Wyjście. – Należy jednak pamiętać, że w całej pełni to zbawienie jeszcze w nas się nie objawiło. Otrzymaliśmy ten dar, ale musimy go zaktualizować w życiu, przyjąć. Jesteśmy ludem idącym w kierunku Ziemi Obiecanej, czyli życia wiecznego – dodała siostra.

Jak Mojżesz stał się pośrednikiem, który przyniósł od Boga prawo, również pokarm w postaci manny, tak samo – jak przypomniała s. Judyta – należy karmić się słowem Bożym. – Czyli naszą nową manną – Eucharystią. I tak zmierzamy, jako nowy lud Boży, w kierunku Ziemi Obiecanej. Księga Wyjścia daje nam cudowny obraz, ale też pouczenie, jakie pułapki na tej drodze mogą się pojawić, co dziś jest tą naszą pustynią współczesności. Więc odczytując to wszystko, aktualizując do naszego życia, możemy zaczerpnąć dużo istotnych treści – powiedziała.

Czytaj także: [wywiad] Ks. prof. Wielebski: parafialne rady duszpasterskie to głos doradczy w parafii

Nie chodzi tylko o Izraelitów

Według Duszpasterza ds. Formacji Biblijnej Diecezji Bydgoskiej – ks. dr. Marcina Chrostowskiego – Księga Wyjścia bardzo często jest interpretowana wyłącznie pod kątem wyjścia Izraelitów z niewoli egipskiej. – Jednak skupiając się na samej historii, możemy zagubić teologię. Co ta księga mówi do nas, katolików żyjących w XXI wieku, którzy muszą dokonywać swoich exodusów? – pytał biblista, dodając, że księga Pisma Świętego ma zawsze dwa sensy – dosłowny i przenośny.

Dosłownym jest – jak zauważył ks. dr Marcin Chrostowski – konkretne wydarzenie historyczne, w tym wypadku to z połowy XIII wieku przed Chrystusem, kiedy faraon (prawdopodobnie) Ramzes II najpierw nie chciał, a później siłą wypędził Izraelitów z Egiptu pod wodzą Mojżesza. – Każdy z nas ma swój Egipt, swojego faraona, swoje próby cofania się. Izraelici chcieli wracać do Egiptu. My też nierzadko chcemy wracać do miejsc, gdzie nam było dobrze. A tutaj trzeba iść w nieznane. I potrzeba nam fundamentalnej cechy – zaufania Panu Bogu. On nie mówi, że zawsze będzie dobrze, łatwo, ale zapewnia nas, że jest z nami. Tego trzeba się uchwycić – dodał ks. dr Marcin Chrostowski.

Czytaj także: Od celebrytki do chwały ołtarzy? Rusza proces beatyfikacyjny młodej irlandzkiej zakonnicy

Szkoła Biblijna

Celem wykładów, odbywających się w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym, jest wprowadzenie do najważniejszych działów Pisma Świętego, by ułatwić jego samodzielną lekturę, a przede wszystkim zbliżyć się do Autora, którym jest Bóg. Szkołę Biblijną ukończyło w ubiegłym roku 152 słuchaczy. W tym roku chętnych było więcej.

– My się cieszymy takimi inicjatywami, które z jednej strony korzystają z badań egzegetycznych, naukowych, a jednocześnie propagują tę wiedzę w sposób przystępny, popularny, duchowy. Widzimy, że w Kościele wzrasta pragnienie poznania słowa Bożego, życia nim. Biblia przemawia do nas i możemy się w niej zakochać wtedy, kiedy jej słuchamy. Ta miłość rodzi się ze słuchania, ale bardzo otwartego. Możemy przecież powiedzieć – my to znamy, to już było – a jednak słowo Boże zawsze jest nowe. Przez to słowo mówi do nas Osoba. Dajmy się zaskoczyć Bogu, a przez to odkrywajmy coś niesamowicie pięknego – zakończyła s. dr. hab. Judyta Pudełko PDDM ze Zgromadzenia Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza.

jm



 

Polecane