"Utrudnianie działalności, groźby zwolnień, finansowe represje". Solidarność składa zawiadomienie do prokuratury ws. UDG

Konflikt między zarządem spółki Usługi Dla Górnictwa Sp. z o.o. a nowo powstałą organizacją NSZZ „Solidarność” przeniósł się na drogę prawną. Związkowcy alarmują o systemowym niszczeniu Związku, groźbach zwolnień oraz finansowych represjach wobec pracowników, którzy zdecydowali się wstąpić w szeregi Solidarności.
Szyb kopalni - zdjęcie poglądowe
Szyb kopalni - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Konflikt między zarządem spółki UDG a nowo powstałą organizacją NSZZ „Solidarność” przeniósł się na drogę prawną.
  • Związkowcy alarmują o systemowym niszczeniu Związku, groźbach zwolnień oraz finansowych represjach wobec pracowników, którzy zdecydowali się wstąpić w szeregi Solidarności.

 

Skarga do inspekcji pracy i zawiadomienie do prokuratury

Sytuacja w firmie UDG Sp. z o.o., której pracownicy wykonują pracę głównie na szybach kopalni KGHM, stała się napięta. Do Prokuratury Rejonowej w Lubinie wpłynęło oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby zarządzające spółką.

Związkowcy wskazują na utrudnianie działalności związkowej, co według polskiego prawa jest czynem zabronionym. Równolegle do Państwowej Inspekcji Pracy trafiła obszerna skarga opisująca szereg uchybień, od braku tablic informacyjnych po blokowanie dostępu do lokalu niezbędnego do pracy związku.

 

Absurdalna lokalizacja biura i brak komunikacji

Jednym z głównych zarzutów jest celowe izolowanie działaczy od załogi. Choć niemal wszyscy zatrudnieni wykonują swoje obowiązki w Polkowicach, pracodawca wyznaczył lokal dla związku w oddalonej o 300 kilometrów Częstochowie. Taka decyzja, jak podkreślają związkowcy, w praktyce uniemożliwia kontakt przedstawicieli związku z pracownikami.

Mimo wielokrotnych wniosków, firma nie wskazała również miejsca na tablicę informacyjną na terenie zakładu.

"Pracodawca ignoruje oficjalne pisma, a podczas spotkania próbował jednostronnie narzucać skład delegacji związkowej, co uderza w autonomię organizacji"

- przekazują przedstawiciele Solidarności Zagłębia Miedziowego.

 

Nacisk na pracownika

Najpoważniejsze oskarżenia dotyczą jednak bezpośredniego nacisku na pracowników. Z relacji związkowców wynika, że członkowie Solidarności są wzywani na indywidualne rozmowy. Przełożeni mają grozić m.in. brakiem przedłużenia umów oraz blokowaniem dostępu do szkoleń, jeśli pracownik nie wypisze się ze związku.

Członkowie Związku odnotowali realne obniżki wynagrodzeń, co ma według nich stanowić ostrzeżenie dla reszty załogi.

 

System wynagradzania

W tle konfliktu pojawia się również kwestia systemu wynagradzania. W spółce funkcjonuje tzw. nagroda uznaniowa, która według pracowników jest wypłacana cyklicznie i powinna być częścią stałej pensji. Brak jasnych kryteriów przyznawania tych środków pozwala zarządowi na dowolne dysponowanie pieniędzmi.

Związkowcy podnoszą, że mechanizm ten jest wykorzystywany do dyskryminacji.

"Osoby należące do Związku tracą dodatki bez merytorycznego uzasadnienia, co narusza zasadę równego traktowania"

- alarmują związkowcy.

PIP ma zbadać, czy takie działania nie są próbą obejścia przepisów Kodeksu pracy.

 

Konkretne nazwiska

Zawiadomienie do prokuratury obejmuje konkretne nazwiska z kadry zarządzającej. Zarzuty dotyczą uzależniania awansów i dalszego zatrudnienia od postawy wobec Związku. Wolność zrzeszania się jest gwarantowana przez Konstytucję, a jej łamanie podlega karze grzywny lub ograniczenia wolności.

Sprawa budzi duże emocje w regionie, ponieważ dotyczy podmiotu ściśle współpracującego z KGHM-em. Jeśli zarzuty o zastraszaniu się potwierdzą, osobom odpowiedzialnym będzie grozić odpowiedzialność karna.

Poprosiliśmy przedstawicieli UDG o odniesienie się do zarzutów związkowców. Opublikujemy odpowiedzi, jak tylko je otrzymamy.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

"Utrudnianie działalności, groźby zwolnień, finansowe represje". Solidarność składa zawiadomienie do prokuratury ws. UDG

Konflikt między zarządem spółki Usługi Dla Górnictwa Sp. z o.o. a nowo powstałą organizacją NSZZ „Solidarność” przeniósł się na drogę prawną. Związkowcy alarmują o systemowym niszczeniu Związku, groźbach zwolnień oraz finansowych represjach wobec pracowników, którzy zdecydowali się wstąpić w szeregi Solidarności.
Szyb kopalni - zdjęcie poglądowe
Szyb kopalni - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Konflikt między zarządem spółki UDG a nowo powstałą organizacją NSZZ „Solidarność” przeniósł się na drogę prawną.
  • Związkowcy alarmują o systemowym niszczeniu Związku, groźbach zwolnień oraz finansowych represjach wobec pracowników, którzy zdecydowali się wstąpić w szeregi Solidarności.

 

Skarga do inspekcji pracy i zawiadomienie do prokuratury

Sytuacja w firmie UDG Sp. z o.o., której pracownicy wykonują pracę głównie na szybach kopalni KGHM, stała się napięta. Do Prokuratury Rejonowej w Lubinie wpłynęło oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby zarządzające spółką.

Związkowcy wskazują na utrudnianie działalności związkowej, co według polskiego prawa jest czynem zabronionym. Równolegle do Państwowej Inspekcji Pracy trafiła obszerna skarga opisująca szereg uchybień, od braku tablic informacyjnych po blokowanie dostępu do lokalu niezbędnego do pracy związku.

 

Absurdalna lokalizacja biura i brak komunikacji

Jednym z głównych zarzutów jest celowe izolowanie działaczy od załogi. Choć niemal wszyscy zatrudnieni wykonują swoje obowiązki w Polkowicach, pracodawca wyznaczył lokal dla związku w oddalonej o 300 kilometrów Częstochowie. Taka decyzja, jak podkreślają związkowcy, w praktyce uniemożliwia kontakt przedstawicieli związku z pracownikami.

Mimo wielokrotnych wniosków, firma nie wskazała również miejsca na tablicę informacyjną na terenie zakładu.

"Pracodawca ignoruje oficjalne pisma, a podczas spotkania próbował jednostronnie narzucać skład delegacji związkowej, co uderza w autonomię organizacji"

- przekazują przedstawiciele Solidarności Zagłębia Miedziowego.

 

Nacisk na pracownika

Najpoważniejsze oskarżenia dotyczą jednak bezpośredniego nacisku na pracowników. Z relacji związkowców wynika, że członkowie Solidarności są wzywani na indywidualne rozmowy. Przełożeni mają grozić m.in. brakiem przedłużenia umów oraz blokowaniem dostępu do szkoleń, jeśli pracownik nie wypisze się ze związku.

Członkowie Związku odnotowali realne obniżki wynagrodzeń, co ma według nich stanowić ostrzeżenie dla reszty załogi.

 

System wynagradzania

W tle konfliktu pojawia się również kwestia systemu wynagradzania. W spółce funkcjonuje tzw. nagroda uznaniowa, która według pracowników jest wypłacana cyklicznie i powinna być częścią stałej pensji. Brak jasnych kryteriów przyznawania tych środków pozwala zarządowi na dowolne dysponowanie pieniędzmi.

Związkowcy podnoszą, że mechanizm ten jest wykorzystywany do dyskryminacji.

"Osoby należące do Związku tracą dodatki bez merytorycznego uzasadnienia, co narusza zasadę równego traktowania"

- alarmują związkowcy.

PIP ma zbadać, czy takie działania nie są próbą obejścia przepisów Kodeksu pracy.

 

Konkretne nazwiska

Zawiadomienie do prokuratury obejmuje konkretne nazwiska z kadry zarządzającej. Zarzuty dotyczą uzależniania awansów i dalszego zatrudnienia od postawy wobec Związku. Wolność zrzeszania się jest gwarantowana przez Konstytucję, a jej łamanie podlega karze grzywny lub ograniczenia wolności.

Sprawa budzi duże emocje w regionie, ponieważ dotyczy podmiotu ściśle współpracującego z KGHM-em. Jeśli zarzuty o zastraszaniu się potwierdzą, osobom odpowiedzialnym będzie grozić odpowiedzialność karna.

Poprosiliśmy przedstawicieli UDG o odniesienie się do zarzutów związkowców. Opublikujemy odpowiedzi, jak tylko je otrzymamy.



 

Polecane