Ze Szpilką o boksie i nie tylko – nowy numer „Tygodnika Solidarność”

- Od wielu lat systematycznie chodzę na niedzielną Mszę Świętą. Wiara sprawia mi radość – mówi nam Artur Szpilka w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem, w której brał udział również Hubert Kęska – autor biografii kontrowersyjnego pięściarza. Panowie opowiadają o procesie powstawania książki „Zawsze ten sam”, wzlotach i upadkach kariery boksera oraz o tym, że każdy może się zmienić. To temat okładkowy noworocznego „TySola”, a w nim ponadto artykuły i felietony na temat bieżącej rzeczywistości politycznej.
Artur Szpilka Ze Szpilką o boksie i nie tylko – nowy numer „Tygodnika Solidarność”
Artur Szpilka / fot. Tygodnik Solidarność nr 01/2025

Prenumeratę „Tygodnika Solidarność” zamówisz <TUTAJ>

Nowy rok będzie trudnym rokiem dla pracowników, o czym pisze w swoim wstępniaku redaktor naczelny Michał Ossowski:

Niestety, wszystko wskazuje na to, że dla pracowników będzie to trudny rok. W ostatnich miesiącach niemal codziennie docierały do nas informacje o kolejnych zwolnieniach grupowych. Zwalniały prywatne firmy, które nie radziły sobie z podwyżkami energii, ogromne zwolnienia grupowe przeprowadzały także przedsiębiorstwa państwowe. Koniec roku przyniósł również wiadomości o przewidywanych podwyżkach cen energii dla indywidualnych odbiorców.

- pisze szef Tygodnika.

 

Czego sobie życzyć? – takie pytanie zadaje sobie Rafał Woś w swoim noworocznym felietonie:

Życzenia noworoczne powinny być – jak wiadomo – krótkie i pozytywne. Niestety te moje będą dłuższe i umiarkowanie optymistyczne. Trudno. Obym się pomylił, ale trzeźwa analiza faktów prowadzi do wniosku, że rok 2025 może się zapisać jako fatalna data w naszej wspólnej narodowej historii. Polityczny przebieg ostatnich miesięcy daje nam bardzo wiele powodów, by sądzić, że staniemy w tych nadchodzących miesiącach wobec cholernie nieprzyjemnego wyboru. To znaczy przed alternatywą: chaos albo tyrania. A bardzo możliwe, że dostaniemy i jedno, i drugie.

- konstatuje zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika”, który jednak nie traci nadziei i swój wywód kończy słowami:

Ciągle możemy mieć nadzieję na zbiorową mądrość Polek i Polaków. Kto chce, może się nawet pomodlić. Nie zaszkodzi.

- puentuje Rafał Woś.

 

W boksie chodzi o drugą szansę

- Nie sposób, gdy urefleksyjnia się pięściarstwo, nie brodzić w coraz to gęstszej pomroce zagadek. Przecież trudno wyjaśnić, że sport, w którym punktuje się, prócz nokdaunów i trafionych czysto ciosów, wrogie intencje, od przemocy właściwie stroni. Że spotkanie w pracy albo na ulicy generuje nierzadko pokaźniejsze pokłady darmowej agresji niż sala bokserska. Że, wbrew obiegowemu myśleniu, pięściarze są potulni, delikatni i całkiem przyjaźni – pisze Marcin Darmas w swoim artykule nawiązującym do wywiadu z Arturem Szpilką.

 

W Tygodniku polecamy również:

Kto wybierze prezydenta?

Choć z podejrzeniami fałszerstw wyborczych mieliśmy już kilkukrotnie do czynienia, po raz pierwszy po 1989 roku zastanawiamy się, czy instytucje władzy uznają wynik wyborów prezydenckich. Ich przedstawiciele robią bardzo wiele, by podobne wątpliwości u obywateli uprawomocnić. Konstytucyjne prawo Polaków do wyboru głowy państwa jest od kilku tygodni zakładnikiem, oraz którego w ramach wojny z Sądem Najwyższym, Prawem i Sprawiedliwością i częścią Państwowej Komisji Wyborczej wzięli przedstawiciele elit władzy.

- pisze Krzysztof Karnkowski opisując trudny temat legalności przyszłych wyborów prezydenckich wobec kryzysu polskiego prawodawstwa.

 

Tusk unijne popychadło

Suchej nitki na premierze Polski nie zostawia Mariusz Staniszewski pisząc:

Miał być premierem grającym w Unii Europejskiej pierwsze skrzypce. Stał się pariasem, z którym nikt nie ustala kierunków unijnej polityki, a na spotkaniach liderów został zepchnięty do ostatniego rzędu. Dziś szef polskiego rządu jest raczej europejskim problemem niż pogromcą prawicy, za którego pragnął uchodzić.

 

Rozchwiane Niemcy, rozchwiana Europa?

Upadek rządu w Niemczech to tylko wierzchołek góry lodowej problemów za naszą zachodnią granicą. Wątpliwe, by przyspieszone wybory zaplanowane na 23 lutego przyniosły Niemcom stabilizację polityczną lub rozwiązanie problemów gospodarczych. Kryzys w obu wiodących państwach UE oznacza zaś rozchwianie całej Europy

– pisze Kacper Kita, jeden z najciekawszych polskich publicystów młodszego pokolenia. Autor książek takich jak „Meloni. Jestem Giorgia, jestem kobietą, jestem matką, jestem Włoszką, jestem chrześcijanką” (2023) oraz „Saga rodu Le Penów” (2024).

 

Katolicyzm do kąta

Kościół w Polsce uwierzył, że lewica musi wygrać, i nie chce już nikomu przeszkadzać. Nie chce zarządzać emocjami katolików, boi się zaopiekować gorącymi uczuciami sprzeciwu i buntu, które wśród wiernych są permanentne i wciąż narastają. Tak więdły wspólnoty katolickie w Europie Zachodniej.

- ocenia Jakub Pacan w swoim krytycznym tekście wobec hierarchów Kościoła.

 

Felietony

Remigiusz Okraska – Powrót Syzyfa

Karol Gac – Emigracja polityczna

Jan Wróbel – Nasz nierozumiany sąsiad – Niemcy

Monika Małkowska – Choroba przy stole

Tadeusz Płużański – To on strzelił „Ince” w tył głowy

Cezary Krysztopa – Laser i samolocik

 

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

Ze Szpilką o boksie i nie tylko – nowy numer „Tygodnika Solidarność”

- Od wielu lat systematycznie chodzę na niedzielną Mszę Świętą. Wiara sprawia mi radość – mówi nam Artur Szpilka w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem, w której brał udział również Hubert Kęska – autor biografii kontrowersyjnego pięściarza. Panowie opowiadają o procesie powstawania książki „Zawsze ten sam”, wzlotach i upadkach kariery boksera oraz o tym, że każdy może się zmienić. To temat okładkowy noworocznego „TySola”, a w nim ponadto artykuły i felietony na temat bieżącej rzeczywistości politycznej.
Artur Szpilka Ze Szpilką o boksie i nie tylko – nowy numer „Tygodnika Solidarność”
Artur Szpilka / fot. Tygodnik Solidarność nr 01/2025

Prenumeratę „Tygodnika Solidarność” zamówisz <TUTAJ>

Nowy rok będzie trudnym rokiem dla pracowników, o czym pisze w swoim wstępniaku redaktor naczelny Michał Ossowski:

Niestety, wszystko wskazuje na to, że dla pracowników będzie to trudny rok. W ostatnich miesiącach niemal codziennie docierały do nas informacje o kolejnych zwolnieniach grupowych. Zwalniały prywatne firmy, które nie radziły sobie z podwyżkami energii, ogromne zwolnienia grupowe przeprowadzały także przedsiębiorstwa państwowe. Koniec roku przyniósł również wiadomości o przewidywanych podwyżkach cen energii dla indywidualnych odbiorców.

- pisze szef Tygodnika.

 

Czego sobie życzyć? – takie pytanie zadaje sobie Rafał Woś w swoim noworocznym felietonie:

Życzenia noworoczne powinny być – jak wiadomo – krótkie i pozytywne. Niestety te moje będą dłuższe i umiarkowanie optymistyczne. Trudno. Obym się pomylił, ale trzeźwa analiza faktów prowadzi do wniosku, że rok 2025 może się zapisać jako fatalna data w naszej wspólnej narodowej historii. Polityczny przebieg ostatnich miesięcy daje nam bardzo wiele powodów, by sądzić, że staniemy w tych nadchodzących miesiącach wobec cholernie nieprzyjemnego wyboru. To znaczy przed alternatywą: chaos albo tyrania. A bardzo możliwe, że dostaniemy i jedno, i drugie.

- konstatuje zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika”, który jednak nie traci nadziei i swój wywód kończy słowami:

Ciągle możemy mieć nadzieję na zbiorową mądrość Polek i Polaków. Kto chce, może się nawet pomodlić. Nie zaszkodzi.

- puentuje Rafał Woś.

 

W boksie chodzi o drugą szansę

- Nie sposób, gdy urefleksyjnia się pięściarstwo, nie brodzić w coraz to gęstszej pomroce zagadek. Przecież trudno wyjaśnić, że sport, w którym punktuje się, prócz nokdaunów i trafionych czysto ciosów, wrogie intencje, od przemocy właściwie stroni. Że spotkanie w pracy albo na ulicy generuje nierzadko pokaźniejsze pokłady darmowej agresji niż sala bokserska. Że, wbrew obiegowemu myśleniu, pięściarze są potulni, delikatni i całkiem przyjaźni – pisze Marcin Darmas w swoim artykule nawiązującym do wywiadu z Arturem Szpilką.

 

W Tygodniku polecamy również:

Kto wybierze prezydenta?

Choć z podejrzeniami fałszerstw wyborczych mieliśmy już kilkukrotnie do czynienia, po raz pierwszy po 1989 roku zastanawiamy się, czy instytucje władzy uznają wynik wyborów prezydenckich. Ich przedstawiciele robią bardzo wiele, by podobne wątpliwości u obywateli uprawomocnić. Konstytucyjne prawo Polaków do wyboru głowy państwa jest od kilku tygodni zakładnikiem, oraz którego w ramach wojny z Sądem Najwyższym, Prawem i Sprawiedliwością i częścią Państwowej Komisji Wyborczej wzięli przedstawiciele elit władzy.

- pisze Krzysztof Karnkowski opisując trudny temat legalności przyszłych wyborów prezydenckich wobec kryzysu polskiego prawodawstwa.

 

Tusk unijne popychadło

Suchej nitki na premierze Polski nie zostawia Mariusz Staniszewski pisząc:

Miał być premierem grającym w Unii Europejskiej pierwsze skrzypce. Stał się pariasem, z którym nikt nie ustala kierunków unijnej polityki, a na spotkaniach liderów został zepchnięty do ostatniego rzędu. Dziś szef polskiego rządu jest raczej europejskim problemem niż pogromcą prawicy, za którego pragnął uchodzić.

 

Rozchwiane Niemcy, rozchwiana Europa?

Upadek rządu w Niemczech to tylko wierzchołek góry lodowej problemów za naszą zachodnią granicą. Wątpliwe, by przyspieszone wybory zaplanowane na 23 lutego przyniosły Niemcom stabilizację polityczną lub rozwiązanie problemów gospodarczych. Kryzys w obu wiodących państwach UE oznacza zaś rozchwianie całej Europy

– pisze Kacper Kita, jeden z najciekawszych polskich publicystów młodszego pokolenia. Autor książek takich jak „Meloni. Jestem Giorgia, jestem kobietą, jestem matką, jestem Włoszką, jestem chrześcijanką” (2023) oraz „Saga rodu Le Penów” (2024).

 

Katolicyzm do kąta

Kościół w Polsce uwierzył, że lewica musi wygrać, i nie chce już nikomu przeszkadzać. Nie chce zarządzać emocjami katolików, boi się zaopiekować gorącymi uczuciami sprzeciwu i buntu, które wśród wiernych są permanentne i wciąż narastają. Tak więdły wspólnoty katolickie w Europie Zachodniej.

- ocenia Jakub Pacan w swoim krytycznym tekście wobec hierarchów Kościoła.

 

Felietony

Remigiusz Okraska – Powrót Syzyfa

Karol Gac – Emigracja polityczna

Jan Wróbel – Nasz nierozumiany sąsiad – Niemcy

Monika Małkowska – Choroba przy stole

Tadeusz Płużański – To on strzelił „Ince” w tył głowy

Cezary Krysztopa – Laser i samolocik

 

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>



 

Polecane
Emerytury
Stażowe