Chiny odpowiadają na amerykańskie cła

Chińskie ministerstwo finansów poinformowało we wtorek o nałożeniu 15-procentowych ceł na import węgla i skroplonego gazu ziemnego ze Stanów Zjednoczonych. Środki odwetowe w odpowiedzi na 10-procentowe cła nałożone przez Waszyngton obejmą także wyższe cła na import ropy naftowej i maszyn rolniczych.
Kontenerowiec w porcie Oakland w Oakland - 3 lutego 2025 r.
Kontenerowiec w porcie Oakland w Oakland - 3 lutego 2025 r. / fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

Jest odpowiedź Chin na amerykańskie cła

15-procentowa taryfa zostanie nałożona na węgiel i skroplony gaz ziemny (LNG)

– poinformował resort finansów w Pekinie, dodając, że wejdzie ona w życie 10 lutego.

Dodatkowo powiadomiono o 10-procentowych cłach na import ropy naftowej, maszyn rolniczych, pojazdów o dużej pojemności silnika i tzw. pickupów.

Osobno chińskie ministerstwo handlu i Generalna Administracja Celna wydały komunikat informujący o objęciu kontrolą eksportu wolframu, telluru, rutenu, molibdenu i produktów związanych z rutenem w celu "ochrony interesów bezpieczeństwa narodowego".

Również Chińska Administracja ds. Regulacji Rynku (SAMR) poinformowała we wtorek, że obejmie dochodzeniem amerykańskiego giganta technologicznego Google w związku z możliwym naruszeniem przez tę firmę przepisów antymonopolowych.

Usługi Google, w tym mapy, Gmail czy YouTube, są na terenie Chin kontynentalnych niedostępne.

Decyzja Donalda Trumpa w sprawie ceł na towary z Chin

Decyzje władz ChRL zostały podjęte w reakcji na ogłoszone 1 lutego przez Waszyngton wprowadzenie 10-procentowych ceł na import z Chin. Postanowienie to weszło w życie we wtorek. Biały Dom pierwotnie zapowiadał także 25-procentowe cła na towary z Kanady i Meksyku, jednak w poniedziałek, po rozmowach z premierem Kanady Justinem Trudeau i prezydentką Meksyku Claudią Sheinbaum, ich wdrożenie zostało wstrzymane na okres 30 dni. Administracja Trumpa argumentowała, że te trzy kraje są odpowiedzialne za napływ fentanylu do USA. Fentanyl, syntetyczny opioid, w ubiegłym roku przyczynił się do śmierci 100 tys. Amerykanów. USA oskarżają Pekin o dostarczanie prekursorów chemicznych, wykorzystywanych przez kartele narkotykowe.

Chińskie władze, zarówno w oświadczeniach wydawanych w weekend, jak i we wtorkowych komunikatach, podkreślały, że "jednostronne nałożenie ceł przez Stany Zjednoczone jest poważnym naruszeniem zasad Światowej Organizacji Handlu (WTO), które nie tylko nie pomaga w rozwiązywaniu własnych [amerykańskich – przyp. red.] problemów, ale także szkodzi normalnej współpracy gospodarczej i handlowej między Chinami a USA".

Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, że w ciągu doby będzie rozmawiał ze swoim chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem na temat ewentualnego porozumienia handlowego. Zagroził przy tym, że jeśli nie dojdzie do uregulowania sytuacji w relacjach z Pekinem, 10-procentowe cła nałożone na chińskie produkty zostaną podwyższone.

To była tylko pierwsza "salwa". Jeśli nie uda nam się dojść do porozumienia z Chinami, cła będą bardzo, bardzo wysokie

– zapowiedział.


 

POLECANE
Cichy zwrot w sprawie prezesa NBP. Rząd zmienia kurs pilne
Cichy zwrot w sprawie prezesa NBP. Rząd zmienia kurs

Polski rząd ma rezygnować z planów postawienia prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Decyzja ma mieć podłoże finansowe i dotyczyć obaw o reakcję rynków.

Masakra w szkole w Kanadzie. Wśród ofiar sprawczyni pilne
Masakra w szkole w Kanadzie. Wśród ofiar sprawczyni

Dziesięć osób zginęło w wyniku strzelaniny w szkole średniej w Tumbler Ridge w Kolumbii Brytyjskiej. Wśród ofiar jest prawdopodobna sprawczyni, która odebrała sobie życie. 25 rannych pozostaje pod opieką lekarzy.

Zełenski chce ogłosić plan wyborów i referendum. Padła data z ostatniej chwili
Zełenski chce ogłosić plan wyborów i referendum. Padła data

Wołodymyr Zełenski zamierza 24 lutego, w czwartą rocznicę początku rosyjskiej inwazji, ogłosić plan wyborów prezydenckich i referendum w sprawie porozumienia pokojowego – poinformował w środę "Financial Times".

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod Fundusz, używają logo i próbują wyłudzić dane karty płatniczej. NFZ ostrzega przed fałszywymi mailami o "zwrocie kosztów".

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Gęste chmury, opady deszczu ze śniegiem i lokalnie marznący deszcz z gołoledzią – przewiduje w najbliższych dniach IMGW.

Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

REKLAMA

Chiny odpowiadają na amerykańskie cła

Chińskie ministerstwo finansów poinformowało we wtorek o nałożeniu 15-procentowych ceł na import węgla i skroplonego gazu ziemnego ze Stanów Zjednoczonych. Środki odwetowe w odpowiedzi na 10-procentowe cła nałożone przez Waszyngton obejmą także wyższe cła na import ropy naftowej i maszyn rolniczych.
Kontenerowiec w porcie Oakland w Oakland - 3 lutego 2025 r.
Kontenerowiec w porcie Oakland w Oakland - 3 lutego 2025 r. / fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

Jest odpowiedź Chin na amerykańskie cła

15-procentowa taryfa zostanie nałożona na węgiel i skroplony gaz ziemny (LNG)

– poinformował resort finansów w Pekinie, dodając, że wejdzie ona w życie 10 lutego.

Dodatkowo powiadomiono o 10-procentowych cłach na import ropy naftowej, maszyn rolniczych, pojazdów o dużej pojemności silnika i tzw. pickupów.

Osobno chińskie ministerstwo handlu i Generalna Administracja Celna wydały komunikat informujący o objęciu kontrolą eksportu wolframu, telluru, rutenu, molibdenu i produktów związanych z rutenem w celu "ochrony interesów bezpieczeństwa narodowego".

Również Chińska Administracja ds. Regulacji Rynku (SAMR) poinformowała we wtorek, że obejmie dochodzeniem amerykańskiego giganta technologicznego Google w związku z możliwym naruszeniem przez tę firmę przepisów antymonopolowych.

Usługi Google, w tym mapy, Gmail czy YouTube, są na terenie Chin kontynentalnych niedostępne.

Decyzja Donalda Trumpa w sprawie ceł na towary z Chin

Decyzje władz ChRL zostały podjęte w reakcji na ogłoszone 1 lutego przez Waszyngton wprowadzenie 10-procentowych ceł na import z Chin. Postanowienie to weszło w życie we wtorek. Biały Dom pierwotnie zapowiadał także 25-procentowe cła na towary z Kanady i Meksyku, jednak w poniedziałek, po rozmowach z premierem Kanady Justinem Trudeau i prezydentką Meksyku Claudią Sheinbaum, ich wdrożenie zostało wstrzymane na okres 30 dni. Administracja Trumpa argumentowała, że te trzy kraje są odpowiedzialne za napływ fentanylu do USA. Fentanyl, syntetyczny opioid, w ubiegłym roku przyczynił się do śmierci 100 tys. Amerykanów. USA oskarżają Pekin o dostarczanie prekursorów chemicznych, wykorzystywanych przez kartele narkotykowe.

Chińskie władze, zarówno w oświadczeniach wydawanych w weekend, jak i we wtorkowych komunikatach, podkreślały, że "jednostronne nałożenie ceł przez Stany Zjednoczone jest poważnym naruszeniem zasad Światowej Organizacji Handlu (WTO), które nie tylko nie pomaga w rozwiązywaniu własnych [amerykańskich – przyp. red.] problemów, ale także szkodzi normalnej współpracy gospodarczej i handlowej między Chinami a USA".

Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, że w ciągu doby będzie rozmawiał ze swoim chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem na temat ewentualnego porozumienia handlowego. Zagroził przy tym, że jeśli nie dojdzie do uregulowania sytuacji w relacjach z Pekinem, 10-procentowe cła nałożone na chińskie produkty zostaną podwyższone.

To była tylko pierwsza "salwa". Jeśli nie uda nam się dojść do porozumienia z Chinami, cła będą bardzo, bardzo wysokie

– zapowiedział.



 

Polecane