Prokuratura Bodnara przerzuca winę na nastolatka za to, że dał się zmanipulować dorosłemu transseksualiście

W 2023 Łukasz Sakowski, autor bloga popularnonaukowego „To tylko teoria”, ujawnił wstrząsającą historię swojej młodości: jako 13-letni chłopiec miał zostać zmanipulowany przez 40-letniego transseksualistę i nakłoniony do „zmiany płci”. Sprawą zajęła się prokuratura.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Dziś Łukasz Sakowski informuje, że sprawa jego zmanipulowania przez dorosłego transseksualistę w czasie, kiedy był jeszcze nastolatkiem... została umorzona.

Szok. Prokuratura obwinia dziecko zamiast jego krzywdziciela?!

Jestem wstrząśnięty i oburzony. Prokuratura właśnie umorzyła śledztwo w sprawie okaleczenia mnie w dzieciństwie poprzez zmianę płci. Ale najgorsze jest uzasadnienie tej decyzji – nie mieści mi się to w głowie.

Jak wiecie z mojego autobiograficznego reportażu, kiedy miałem 13-14 lat, zostałem zmanipulowany i nakłoniony do zmiany płci przez dorosłego transseksualistę z Internetu. Stopniowo wciągał mnie w tę pułapkę – najpierw nakłonił mnie do mówienia o sobie jako o dziewczynie, namawiał do ubierania się bardziej kobieco. Potem zaczął mi wysyłać silne i skrajnie szkodliwe leki hormonalne, które zdobywał na recepty wypisane na jego nazwisko. Następnie trzy "specjalistki" (psycholog, psychiatra i seksuolog) z środowisk trans bez żadnych badań wystawiły mi sfabrykowane diagnozy dysforii płciowej/transseksualizmu. Dwie z nich były wystawione, gdy byłem jeszcze niepełnoletni! Gdy dorosłem, zrozumiałem, że to był fatalny błąd, który wiele mnie kosztował fizycznie, psychicznie i biograficznie. Wróciłem do mojej prawdziwej, męskiej płci, ale skutki tego koszmaru odczuwam do dziś. Myślałem, że sprawiedliwość zatriumfuje, ale oto dowiaduję się, że prokuratura… umorzyła śledztwo. Z uzasadnienia tej decyzji wynika coś, co w normalnym świecie byłoby absurdem – winę przerzucono na mnie. 13-14latka!

Według uzasadnienia do umorzenia to, że sam wszedłem na forum dla transseksualistów i sam połykałem leki, które nielegalnie przesyłał mi dorosły transseksualista, zdejmuje odpowiedzialność z mojego dawnego krzywdziciela. To jest jak obwinianie dziecka za to, że zostało zgwałcone, bo „samo weszło do domu sprawcy”! Czy jeśli dziecko zostanie pobite lub okradzione, to nagle staje się winne, bo „samo poszło w niebezpieczne miejsce”?! Nie mieści mi się to w głowie! Jestem zbulwersowany. Jak można przerzucać odpowiedzialność na dziecko za to, że padło ofiarą manipulacji i przestępstwa?! Czy przez lata edukacji o tym, że dzieci nie są winne własnego wykorzystywania, nikt się niczego nie nauczył?! Nie zamierzam odpuścić – składam zażalenie na tę skandaliczną decyzję. Dziękuję mojemu prawnikowi, dr. Piotrowi Karlikowi, za ogromne wsparcie. Trzymajcie kciuki – ta sprawa jeszcze się nie skończyła

– pisze Łukasz Sakowski.

 

"Podawał mi blokery"

„Gdy byłem bardzo młody, zostałem zmanipulowany i nakłoniony do zmiany płci przez około 40-letniego transseksualistę. Przez kilka lat podawał mi blokery dojrzewania – niebezpieczne dla zdrowia środki blokujące działanie testosteronu – oraz hormony płci przeciwnej, czyli estrogeny” – przekazał w 2023 roku w opublikowanym na swojej stronie wyznaniu Łukasz Sakowski.

„Tuż przed 18-stką psycholog, psychiatra i seksuolog po jednej wizycie, bez jakichkolwiek badań, sfabrykowali mi diagnozę transseksualizmu i skierowali, już oficjalnie, na zmianę płci, co nigdy nie powinno się było wydarzyć. Obecnie jestem po jej cofnięciu, wróceniu do prawdziwej płci, z którą się urodziłem, z czego bardzo się cieszę [pisownia oryginalna – red.]” – dodał.

 

„Jestem w szoku”



Później Łukasz Sakowski opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przyznał, że jest w szoku, ponieważ „nie spodziewał, że wspierających reakcji będzie tak wiele”.

„Wasze komentarze poruszyły mnie do łez, otrzymane od Was wsparcie całkowicie przykryło szkalujące mnie kłamstwa, że «nienawidzę osób trans», że się «mszczę», że moja historia jest «zmyślona». Każdy, kto czytał artykuł w całości i kto mnie zna, wie, że to nieprawda” – napisał Sakowski.

„Chociaż bałem się publikacji, zwlekając z tym od jakiegoś czasu, cieszę się, że ostatecznie się zdecydowałem. Z całego serca Wam dziękuję za zrozumienie i budujące słowa” – dodał.


 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Prokuratura Bodnara przerzuca winę na nastolatka za to, że dał się zmanipulować dorosłemu transseksualiście

W 2023 Łukasz Sakowski, autor bloga popularnonaukowego „To tylko teoria”, ujawnił wstrząsającą historię swojej młodości: jako 13-letni chłopiec miał zostać zmanipulowany przez 40-letniego transseksualistę i nakłoniony do „zmiany płci”. Sprawą zajęła się prokuratura.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Dziś Łukasz Sakowski informuje, że sprawa jego zmanipulowania przez dorosłego transseksualistę w czasie, kiedy był jeszcze nastolatkiem... została umorzona.

Szok. Prokuratura obwinia dziecko zamiast jego krzywdziciela?!

Jestem wstrząśnięty i oburzony. Prokuratura właśnie umorzyła śledztwo w sprawie okaleczenia mnie w dzieciństwie poprzez zmianę płci. Ale najgorsze jest uzasadnienie tej decyzji – nie mieści mi się to w głowie.

Jak wiecie z mojego autobiograficznego reportażu, kiedy miałem 13-14 lat, zostałem zmanipulowany i nakłoniony do zmiany płci przez dorosłego transseksualistę z Internetu. Stopniowo wciągał mnie w tę pułapkę – najpierw nakłonił mnie do mówienia o sobie jako o dziewczynie, namawiał do ubierania się bardziej kobieco. Potem zaczął mi wysyłać silne i skrajnie szkodliwe leki hormonalne, które zdobywał na recepty wypisane na jego nazwisko. Następnie trzy "specjalistki" (psycholog, psychiatra i seksuolog) z środowisk trans bez żadnych badań wystawiły mi sfabrykowane diagnozy dysforii płciowej/transseksualizmu. Dwie z nich były wystawione, gdy byłem jeszcze niepełnoletni! Gdy dorosłem, zrozumiałem, że to był fatalny błąd, który wiele mnie kosztował fizycznie, psychicznie i biograficznie. Wróciłem do mojej prawdziwej, męskiej płci, ale skutki tego koszmaru odczuwam do dziś. Myślałem, że sprawiedliwość zatriumfuje, ale oto dowiaduję się, że prokuratura… umorzyła śledztwo. Z uzasadnienia tej decyzji wynika coś, co w normalnym świecie byłoby absurdem – winę przerzucono na mnie. 13-14latka!

Według uzasadnienia do umorzenia to, że sam wszedłem na forum dla transseksualistów i sam połykałem leki, które nielegalnie przesyłał mi dorosły transseksualista, zdejmuje odpowiedzialność z mojego dawnego krzywdziciela. To jest jak obwinianie dziecka za to, że zostało zgwałcone, bo „samo weszło do domu sprawcy”! Czy jeśli dziecko zostanie pobite lub okradzione, to nagle staje się winne, bo „samo poszło w niebezpieczne miejsce”?! Nie mieści mi się to w głowie! Jestem zbulwersowany. Jak można przerzucać odpowiedzialność na dziecko za to, że padło ofiarą manipulacji i przestępstwa?! Czy przez lata edukacji o tym, że dzieci nie są winne własnego wykorzystywania, nikt się niczego nie nauczył?! Nie zamierzam odpuścić – składam zażalenie na tę skandaliczną decyzję. Dziękuję mojemu prawnikowi, dr. Piotrowi Karlikowi, za ogromne wsparcie. Trzymajcie kciuki – ta sprawa jeszcze się nie skończyła

– pisze Łukasz Sakowski.

 

"Podawał mi blokery"

„Gdy byłem bardzo młody, zostałem zmanipulowany i nakłoniony do zmiany płci przez około 40-letniego transseksualistę. Przez kilka lat podawał mi blokery dojrzewania – niebezpieczne dla zdrowia środki blokujące działanie testosteronu – oraz hormony płci przeciwnej, czyli estrogeny” – przekazał w 2023 roku w opublikowanym na swojej stronie wyznaniu Łukasz Sakowski.

„Tuż przed 18-stką psycholog, psychiatra i seksuolog po jednej wizycie, bez jakichkolwiek badań, sfabrykowali mi diagnozę transseksualizmu i skierowali, już oficjalnie, na zmianę płci, co nigdy nie powinno się było wydarzyć. Obecnie jestem po jej cofnięciu, wróceniu do prawdziwej płci, z którą się urodziłem, z czego bardzo się cieszę [pisownia oryginalna – red.]” – dodał.

 

„Jestem w szoku”



Później Łukasz Sakowski opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przyznał, że jest w szoku, ponieważ „nie spodziewał, że wspierających reakcji będzie tak wiele”.

„Wasze komentarze poruszyły mnie do łez, otrzymane od Was wsparcie całkowicie przykryło szkalujące mnie kłamstwa, że «nienawidzę osób trans», że się «mszczę», że moja historia jest «zmyślona». Każdy, kto czytał artykuł w całości i kto mnie zna, wie, że to nieprawda” – napisał Sakowski.

„Chociaż bałem się publikacji, zwlekając z tym od jakiegoś czasu, cieszę się, że ostatecznie się zdecydowałem. Z całego serca Wam dziękuję za zrozumienie i budujące słowa” – dodał.



 

Polecane