Kierwiński i słynny "pogłos". MSWiA sporządziło raport: winny był wiatr

Wystąpienie byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji podczas obchodów Dnia Strażaka wzbudziło wiele pytań o stan, w jakim miał wygłaszać przemówienie. Sprawa została zbadana przez Departament Kontroli MSWiA. Do raportu dotyczącego incydentu dotarła "Rzeczpospolita".
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński / PAP/Radek Pietruszka

Na początku maja ubiegłego roku Marcin Kierwiński, pełniący wówczas funkcję szefa MSWiA, wziął udział w obchodach Dnia Strażaka, podczas których na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie wygłosił do świętujących strażaków bełkotliwe w odbiorze przemówienie. 

Wystąpienie wywołało wiele krytycznych komentarzy, włącznie z podejrzeniami, że polityk był pod wpływem alkoholu, czemu ten konsekwentnie zaprzeczał i wręcz zapowiedział pozwy wobec osób, które utrzymywały, że mógł być pod wpływem alkoholu.

Kierwiński i słynny "pogłos". MSWiA sporządziło raport: winny był wiatr

Sprawa została zbadana przez Departament Kontroli MSWiA. Do raportu dotyczącego incydentu dotarła "Rzeczpospolita".

Wynika z niego, że "chwilowe podmuchy wiatru w znaczący sposób przyczyniły się do pogorszenia warunków akustycznych w lokalizacji".

Autorem tej tezy jest firma Visau Multimedia, która w 2024 roku i w latach poprzednich zajmowała się nagłośnieniem imprezy z okazji Dnia Strażaka.

"W wyniku tego osoby przemawiające na scenie mogły odczuwać dyskomfort, czego skutkiem mogły być trudności w wypowiedziach"

– czytamy w dokumencie. Wskazano, że dźwięk docierający do sceny mógł być też zniekształcony przez odbicia.

Luki w kontroli

Dziennikarze wskazują jednak, że kontrolerzy w ogóle nie zbadali, czy ówczesny minister był tamtego dnia trzeźwy. Dziennik przypomniał również, że w ubiegłym roku Visau Multimedia otrzymała 141,1 tys. zł brutto za obsługę nagłośnieniową obchodów Dnia Strażaka. W tym roku firma również będzie odpowiedzialna na nagłośnienie na tej samej imprezie. Tym razem otrzyma jednak znacznie wyższą zapłatę – 377,4 tys. zł brutto.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Kierwiński i słynny "pogłos". MSWiA sporządziło raport: winny był wiatr

Wystąpienie byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji podczas obchodów Dnia Strażaka wzbudziło wiele pytań o stan, w jakim miał wygłaszać przemówienie. Sprawa została zbadana przez Departament Kontroli MSWiA. Do raportu dotyczącego incydentu dotarła "Rzeczpospolita".
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński / PAP/Radek Pietruszka

Na początku maja ubiegłego roku Marcin Kierwiński, pełniący wówczas funkcję szefa MSWiA, wziął udział w obchodach Dnia Strażaka, podczas których na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie wygłosił do świętujących strażaków bełkotliwe w odbiorze przemówienie. 

Wystąpienie wywołało wiele krytycznych komentarzy, włącznie z podejrzeniami, że polityk był pod wpływem alkoholu, czemu ten konsekwentnie zaprzeczał i wręcz zapowiedział pozwy wobec osób, które utrzymywały, że mógł być pod wpływem alkoholu.

Kierwiński i słynny "pogłos". MSWiA sporządziło raport: winny był wiatr

Sprawa została zbadana przez Departament Kontroli MSWiA. Do raportu dotyczącego incydentu dotarła "Rzeczpospolita".

Wynika z niego, że "chwilowe podmuchy wiatru w znaczący sposób przyczyniły się do pogorszenia warunków akustycznych w lokalizacji".

Autorem tej tezy jest firma Visau Multimedia, która w 2024 roku i w latach poprzednich zajmowała się nagłośnieniem imprezy z okazji Dnia Strażaka.

"W wyniku tego osoby przemawiające na scenie mogły odczuwać dyskomfort, czego skutkiem mogły być trudności w wypowiedziach"

– czytamy w dokumencie. Wskazano, że dźwięk docierający do sceny mógł być też zniekształcony przez odbicia.

Luki w kontroli

Dziennikarze wskazują jednak, że kontrolerzy w ogóle nie zbadali, czy ówczesny minister był tamtego dnia trzeźwy. Dziennik przypomniał również, że w ubiegłym roku Visau Multimedia otrzymała 141,1 tys. zł brutto za obsługę nagłośnieniową obchodów Dnia Strażaka. W tym roku firma również będzie odpowiedzialna na nagłośnienie na tej samej imprezie. Tym razem otrzyma jednak znacznie wyższą zapłatę – 377,4 tys. zł brutto.



 

Polecane