Kucharski: Zaproszono nas na sejmową komisję, bez prawa głosu

W tym tygodniu gościła w Polsce unijna Komisarz ds. transportu Violeta Bulc. Spotkanie z Panią Komisarz miało być okazją dyskusji o problemach transportu i przygotowywanego na poziomie Unii Europejskiej Pakietu Mobilności.
/ Fot. Ewa Podgórska-Rakiel
Spotkanie z Panią Komisarz, zaplanowane zostało na wspólnym posiedzeniu połączonych Komisji sejmowych ds. Unii Europejskiej, Infrastruktury oraz Gospodarki i Rozwoju w dniu 24 listopada. Jako partnerzy społeczni, związki zawodowe zawsze otrzymują zaproszenia na Komisje sejmowe i mogą tam osobiście zgłaszać swoje uwagi. Tym razem także otrzymaliśmy zaproszenie na tę Komisję, ale o dialogu w tym wypadku nie było mowy, - mówi Tadeusz Kucharski Przewodniczący Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ „Solidarność”.

Uczestniczyłem w tym posiedzeniu z dr Ewa Podgórską-Rakiel z Zespołu Prawnego KK, nie przygotowano dla przedstawicieli związków zawodowych miejsc przy stołach z mikrofonami, zajęliśmy więc miejsca pod ścianą, a prowadząca Komisję poseł Izabela Kloc wyczytywała z przygotowanej wcześniej listy nazwiska posłów, którzy mogli zadawać pytania Komisarz. Nie zostaliśmy poinformowani wcześniej, że uczestniczymy w Komisji bez prawa głosu i że nie ma swobody wypowiedzi tylko obowiązuje ustalona wcześniej lista mówców. To zła praktyka. Zostaliśmy zaproszeni tylko po to żeby nasze podpisy były na liście obecności. W sprawie problemów kierowców transportu międzynarodowego mamy dialog pozorowany, - podkreśla Kucharski.   


Rząd zobowiązał się rozwiązać problemy pracowników transportu w kilka miesięcy od wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Minął rok i nieprawidłowości, które wskazał TK w wyroku z dnia 24 listopada 2016 r. (K 11/15) nie zostały usunięte. Przede wszystkim, jak podkreślił TK, nie ma kompleksowej i systemowej regulacji  co  do zasad wynagradzania kierowców transportu międzynarodowego, a obecne rozwiązania opierające się na wypłacie świadczeń za podróże służbowe, są fikcją.

Przewodniczący Sekcji podkreśla także, że od dłuższego czasu NSZZ „Solidarność” starała się podejmować rozmowy o transporcie na forum RDS jak i z odpowiedzialnymi ministerstwami. W tym celu został powołany Trójstronny Branżowy Zespół ds. Transportu Drogowego którego celem było wypracowanie odpowiednich zmian w przepisach. Zespół do dnia dzisiejszego nie osiągnął zamierzonego celu ponieważ strona rządowa jest permanentnie nie przygotowana i odczuwa się lekceważący stosunek do partnerów społecznych. Niestety do dnia dzisiejszego brak jest jakichkolwiek propozycji ze strony rządowej by pomóc kierowcom. Na dodatek krajowy ustawodawca nie traktuje kierowców zatrudnionych w transporcie jako pracowników delegowanych. Polska wyłączyła kierowców transportu międzynarodowego z ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług choć dyrektywa 96/71/WE ich obejmuje.

Właśnie o tym, że Polska ustawowo nie stosuje przepisów dotyczących delegowania pracowników do kierowców transportu międzynarodowego chcieliśmy poinformować Panią Komisarz Bulc na posiedzeniu Komisji, mówi dr Ewa Podgórska-Rakiel. Sytuacja zaczyna być poważna, ponieważ Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiadając pisemnie na pytania postawione na Zespole problemowym Rady Dialogu Społecznego ds. międzynarodowych, nie ukrywa wyłączenia transportu z delegowania i wskazuje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jako drogę do potwierdzenia stanu zgodnego z prawem Unii. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że są instrumenty unijnej kontroli prawnej, w tym postepowanie  przed TSUE ale sądziliśmy, że jest to droga ostateczna i polskiemu rządowi na tym nie zależy. W przypadku transportu jest wręcz przeciwnie i w tej sytuacji rozważymy proponowaną przez Ministerstwo drogę postępowania skargowego na rząd RP do organów Unii, choć zaznaczyć należy, że związki preferowałyby jednak dialog niż skarżenie się na własny kraj, - stwierdza prawniczka.       

Sprawa jest dość oczywista, ponieważ Komisarz Violeta Bulc również w swoim oświadczeniu na Komisji 24 listopada poinformowała, że dyrektywa o delegowaniu już obecnie stosowana musi być do pracowników transportu międzynarodowego od "zerowego" dnia. Projektowane są natomiast rozwiązania Pakietu Mobilności, które w przyszłości powodować będą stosowanie do kierowców płacy innego państwa członkowskiego po 3 dniu delegowania. Na tą chwilę jednak obowiązuje moment przekroczenie granicy.

ml

 

POLECANE
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres z ostatniej chwili
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest nabycie wyspy - napisał we wtorek„Wall Street Journal”. Informację tę przekazał też „New York Times”.

Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

REKLAMA

Kucharski: Zaproszono nas na sejmową komisję, bez prawa głosu

W tym tygodniu gościła w Polsce unijna Komisarz ds. transportu Violeta Bulc. Spotkanie z Panią Komisarz miało być okazją dyskusji o problemach transportu i przygotowywanego na poziomie Unii Europejskiej Pakietu Mobilności.
/ Fot. Ewa Podgórska-Rakiel
Spotkanie z Panią Komisarz, zaplanowane zostało na wspólnym posiedzeniu połączonych Komisji sejmowych ds. Unii Europejskiej, Infrastruktury oraz Gospodarki i Rozwoju w dniu 24 listopada. Jako partnerzy społeczni, związki zawodowe zawsze otrzymują zaproszenia na Komisje sejmowe i mogą tam osobiście zgłaszać swoje uwagi. Tym razem także otrzymaliśmy zaproszenie na tę Komisję, ale o dialogu w tym wypadku nie było mowy, - mówi Tadeusz Kucharski Przewodniczący Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ „Solidarność”.

Uczestniczyłem w tym posiedzeniu z dr Ewa Podgórską-Rakiel z Zespołu Prawnego KK, nie przygotowano dla przedstawicieli związków zawodowych miejsc przy stołach z mikrofonami, zajęliśmy więc miejsca pod ścianą, a prowadząca Komisję poseł Izabela Kloc wyczytywała z przygotowanej wcześniej listy nazwiska posłów, którzy mogli zadawać pytania Komisarz. Nie zostaliśmy poinformowani wcześniej, że uczestniczymy w Komisji bez prawa głosu i że nie ma swobody wypowiedzi tylko obowiązuje ustalona wcześniej lista mówców. To zła praktyka. Zostaliśmy zaproszeni tylko po to żeby nasze podpisy były na liście obecności. W sprawie problemów kierowców transportu międzynarodowego mamy dialog pozorowany, - podkreśla Kucharski.   


Rząd zobowiązał się rozwiązać problemy pracowników transportu w kilka miesięcy od wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Minął rok i nieprawidłowości, które wskazał TK w wyroku z dnia 24 listopada 2016 r. (K 11/15) nie zostały usunięte. Przede wszystkim, jak podkreślił TK, nie ma kompleksowej i systemowej regulacji  co  do zasad wynagradzania kierowców transportu międzynarodowego, a obecne rozwiązania opierające się na wypłacie świadczeń za podróże służbowe, są fikcją.

Przewodniczący Sekcji podkreśla także, że od dłuższego czasu NSZZ „Solidarność” starała się podejmować rozmowy o transporcie na forum RDS jak i z odpowiedzialnymi ministerstwami. W tym celu został powołany Trójstronny Branżowy Zespół ds. Transportu Drogowego którego celem było wypracowanie odpowiednich zmian w przepisach. Zespół do dnia dzisiejszego nie osiągnął zamierzonego celu ponieważ strona rządowa jest permanentnie nie przygotowana i odczuwa się lekceważący stosunek do partnerów społecznych. Niestety do dnia dzisiejszego brak jest jakichkolwiek propozycji ze strony rządowej by pomóc kierowcom. Na dodatek krajowy ustawodawca nie traktuje kierowców zatrudnionych w transporcie jako pracowników delegowanych. Polska wyłączyła kierowców transportu międzynarodowego z ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług choć dyrektywa 96/71/WE ich obejmuje.

Właśnie o tym, że Polska ustawowo nie stosuje przepisów dotyczących delegowania pracowników do kierowców transportu międzynarodowego chcieliśmy poinformować Panią Komisarz Bulc na posiedzeniu Komisji, mówi dr Ewa Podgórska-Rakiel. Sytuacja zaczyna być poważna, ponieważ Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiadając pisemnie na pytania postawione na Zespole problemowym Rady Dialogu Społecznego ds. międzynarodowych, nie ukrywa wyłączenia transportu z delegowania i wskazuje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jako drogę do potwierdzenia stanu zgodnego z prawem Unii. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że są instrumenty unijnej kontroli prawnej, w tym postepowanie  przed TSUE ale sądziliśmy, że jest to droga ostateczna i polskiemu rządowi na tym nie zależy. W przypadku transportu jest wręcz przeciwnie i w tej sytuacji rozważymy proponowaną przez Ministerstwo drogę postępowania skargowego na rząd RP do organów Unii, choć zaznaczyć należy, że związki preferowałyby jednak dialog niż skarżenie się na własny kraj, - stwierdza prawniczka.       

Sprawa jest dość oczywista, ponieważ Komisarz Violeta Bulc również w swoim oświadczeniu na Komisji 24 listopada poinformowała, że dyrektywa o delegowaniu już obecnie stosowana musi być do pracowników transportu międzynarodowego od "zerowego" dnia. Projektowane są natomiast rozwiązania Pakietu Mobilności, które w przyszłości powodować będą stosowanie do kierowców płacy innego państwa członkowskiego po 3 dniu delegowania. Na tą chwilę jednak obowiązuje moment przekroczenie granicy.

ml


 

Polecane