PIP przeprowadziła kontrole. Nielegalne zatrudnienie i niewypłacone pensje

Państwowa Inspekcja Pracy podsumowała ubiegły rok pracy. W 2024 roku PIP przeprowadziła blisko 62 tysiące kontroli w niemal 50 tysiącach podmiotów. Inspektorzy badali również legalność zatrudnienia.
/ fot. pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Na posiedzeniu Rady Ochrony Pracy Państwowa Inspekcja Pracy zaprezentowała sprawozdanie z działalności za 2024 rok.
  • W 2024 roku PIP skontrolowała 49,8 tys. podmiotów zatrudniających 3,8 mln pracowników. Inspektorzy przeprowadzili 61,9 tys. kontroli.
  • Duży niepokój Inspekcji wzbudziły nieprawidłowości w zakresie wypłat wynagrodzeń i innych świadczeń ze stosunku pracy.
  • PIP skontrolowała także legalność zatrudnienia wśród Polaków i cudzoziemców w naszym kraju.

W ubiegłym roku PIP wydała aż 6 tysięcy decyzji płacowych na łączną kwotę wynoszącą ponad 214 milionów złotych. Do tej kwoty należy doliczyć 54 mln zł wynikające z wniosków oraz poleceń inspektorów. W 2024 roku ujawniono niewypłacone, a należne wynagrodzenia na łączną kwotę ok. 268 milionów złotych.

Inspekcja przekazała, że 52,4 tys. pracowników odzyskało zaległe wynagrodzenia i należności – łącznie 158,8 miliona złotych.

Pracodawcy naruszyli m.in. przepisy dotyczące minimalnej stawki godzinowej. PIP udało się wyegzekwować świadczenia z tego tytułu dla 4200 pracowników.

Dzięki inspektorom pracy 2700 osób pracujących bez umowy oraz 3200 zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych uzyskało umowy o pracę, łącznie 5,9 tys. pracowników.

Skargi i wypadki przy pracy

W ubiegłym roku do PIP wpłynęło 43,9 tys. skarg na 78,6 tys. problemów. Inspektorzy skontrolowali niemal 21,5 tys. z nich. Najwięcej skarg dotyczyło wypłaty wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń z nią związanych, a także problemów związanych ze stosunkiem pracy.

– Duża część przeprowadzonych kontroli była następstwem skarg pracowników kierowanych do Państwowej Inspekcji Pracy. To ważny sygnał zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Poszkodowani pracownicy zyskują świadomość, że państwo czuwa, a pracodawcy dostają sygnał, że nie mogą czuć się bezkarni w przypadku łamania prawa pracy – skomentował Marcin Stanecki, szef PIP.

Państwowa Inspekcja Pracy udzieliła także ponad 920 tys. porad prawnych i technicznych oraz zbadała okoliczności i przyczyny 1930 wypadków przy pracy. W rezultacie tychże wypadków poszkodowanych zostało 2179 osób, a śmierć poniosły 223 osoby.

Legalność zatrudnienia

Inspektorzy przeprowadzili przeszło 20 tys. kontroli, aby zbadać, czy 112 tys. polskich pracowników legalnie wykonuje swoją pracę. Kontrole wykazały, że nielegalnie zatrudnionych było 14,6 tys. osób, przede wszystkim w takich sektorach jak handel i naprawy, budownictwo i przetwórstwo przemysłowe.

PIP skontrolowała także legalność zatrudnienia 36,9 tys. cudzoziemców ze 114 państw, którzy pracowali w Polsce. Inspektorzy dokonali 8723 kontroli i co trzecia z nich wykazała nieprawidłowości. Nielegalnie powierzono pracę 7192 obcokrajowcom z 54 państw. Oznacza to, że co piąty skontrolowany cudzoziemiec był zatrudniony nielegalnie.

Najliczniejszą grupę skontrolowanych cudzoziemców stanowili Ukraińcy, a następnie obywatele Białorusi, Gruzji, Kolumbii, Indii oraz Filipin. PIP zaznaczyła, że w porównaniu z poprzednimi latami widoczny jest wzrost liczby obcokrajowców z Azji i Ameryki Południowej.


 

POLECANE
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców Wiadomości
Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców

W niemieckiej polityce pojawiają się obawy, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do kolejnej fali migracyjnej. Politycy w Berlinie mówią o konieczności przygotowania się na różne scenariusze i podkreślają potrzebę wzmocnienia kontroli granicznych.

 Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania z ostatniej chwili
"Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania"

Utworzenie “unii oszczędnościowo-inwestycyjnej… stało się pilną koniecznością strategiczną” – stwierdzili ministrowie finansów Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Polski i Hiszpanii. "Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania" - skomentował doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu wideo
Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu

„Takiej sytuacji, jak obecnie, w polskim rolnictwie nie było od kilkudziesięciu lat. Jeżeli chodzi o ceny zbóż, to one są na poziomie sprzed 20 lat” - alarmował podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Robert Telus (PiS).

Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny” gorące
Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny”

Sebastian M., oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, po raz pierwszy szerzej odniósł się do sprawy przed sądem. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przekonywał, że nie odpowiada za śmierć trzyosobowej rodziny, która zginęła w zderzeniu BMW z Kią we wrześniu 2023 roku.

Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju gorące
Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju

Europoseł Anna Bryłka ostrzega, że Komisja Europejska rozpoczęła działania, które mogą doprowadzić do tymczasowego wdrożenia umowy handlowej UE-Mercosur jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury ratyfikacyjnej w Unii Europejskiej. Część zapisów porozumienia mogłaby zacząć obowiązywać już w najbliższych miesiącach.

Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie gorące
Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie

„Gdy rosną ceny ropy naftowej, Stany Zjednoczone zarabiają dużo pieniędzy, ale ważniejsze jest powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej” – oświadczył w czwartek prezydent USA Donald Trump na swoim portalu społecznościowym.

REKLAMA

PIP przeprowadziła kontrole. Nielegalne zatrudnienie i niewypłacone pensje

Państwowa Inspekcja Pracy podsumowała ubiegły rok pracy. W 2024 roku PIP przeprowadziła blisko 62 tysiące kontroli w niemal 50 tysiącach podmiotów. Inspektorzy badali również legalność zatrudnienia.
/ fot. pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Na posiedzeniu Rady Ochrony Pracy Państwowa Inspekcja Pracy zaprezentowała sprawozdanie z działalności za 2024 rok.
  • W 2024 roku PIP skontrolowała 49,8 tys. podmiotów zatrudniających 3,8 mln pracowników. Inspektorzy przeprowadzili 61,9 tys. kontroli.
  • Duży niepokój Inspekcji wzbudziły nieprawidłowości w zakresie wypłat wynagrodzeń i innych świadczeń ze stosunku pracy.
  • PIP skontrolowała także legalność zatrudnienia wśród Polaków i cudzoziemców w naszym kraju.

W ubiegłym roku PIP wydała aż 6 tysięcy decyzji płacowych na łączną kwotę wynoszącą ponad 214 milionów złotych. Do tej kwoty należy doliczyć 54 mln zł wynikające z wniosków oraz poleceń inspektorów. W 2024 roku ujawniono niewypłacone, a należne wynagrodzenia na łączną kwotę ok. 268 milionów złotych.

Inspekcja przekazała, że 52,4 tys. pracowników odzyskało zaległe wynagrodzenia i należności – łącznie 158,8 miliona złotych.

Pracodawcy naruszyli m.in. przepisy dotyczące minimalnej stawki godzinowej. PIP udało się wyegzekwować świadczenia z tego tytułu dla 4200 pracowników.

Dzięki inspektorom pracy 2700 osób pracujących bez umowy oraz 3200 zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych uzyskało umowy o pracę, łącznie 5,9 tys. pracowników.

Skargi i wypadki przy pracy

W ubiegłym roku do PIP wpłynęło 43,9 tys. skarg na 78,6 tys. problemów. Inspektorzy skontrolowali niemal 21,5 tys. z nich. Najwięcej skarg dotyczyło wypłaty wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń z nią związanych, a także problemów związanych ze stosunkiem pracy.

– Duża część przeprowadzonych kontroli była następstwem skarg pracowników kierowanych do Państwowej Inspekcji Pracy. To ważny sygnał zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Poszkodowani pracownicy zyskują świadomość, że państwo czuwa, a pracodawcy dostają sygnał, że nie mogą czuć się bezkarni w przypadku łamania prawa pracy – skomentował Marcin Stanecki, szef PIP.

Państwowa Inspekcja Pracy udzieliła także ponad 920 tys. porad prawnych i technicznych oraz zbadała okoliczności i przyczyny 1930 wypadków przy pracy. W rezultacie tychże wypadków poszkodowanych zostało 2179 osób, a śmierć poniosły 223 osoby.

Legalność zatrudnienia

Inspektorzy przeprowadzili przeszło 20 tys. kontroli, aby zbadać, czy 112 tys. polskich pracowników legalnie wykonuje swoją pracę. Kontrole wykazały, że nielegalnie zatrudnionych było 14,6 tys. osób, przede wszystkim w takich sektorach jak handel i naprawy, budownictwo i przetwórstwo przemysłowe.

PIP skontrolowała także legalność zatrudnienia 36,9 tys. cudzoziemców ze 114 państw, którzy pracowali w Polsce. Inspektorzy dokonali 8723 kontroli i co trzecia z nich wykazała nieprawidłowości. Nielegalnie powierzono pracę 7192 obcokrajowcom z 54 państw. Oznacza to, że co piąty skontrolowany cudzoziemiec był zatrudniony nielegalnie.

Najliczniejszą grupę skontrolowanych cudzoziemców stanowili Ukraińcy, a następnie obywatele Białorusi, Gruzji, Kolumbii, Indii oraz Filipin. PIP zaznaczyła, że w porównaniu z poprzednimi latami widoczny jest wzrost liczby obcokrajowców z Azji i Ameryki Południowej.



 

Polecane