Starosta hrubieszowki ukarany przez sąd. W tle zwolnienie działacza NSZZ "S"

Co musisz wiedzieć:
- Sąd Rejonowy w Hrubieszowie wydał wyrok w sprawie dotyczącej starosty hrubieszowskiego Józefa K.
- Samorządowiec został uznany winnym naruszenia przepisów prawa pracy i prawa karnego.
- Wyrok jest nieprawomocny.
Naruszył przepisy prawa pracy
Samorządowiec został uznany winnym naruszenia przepisów prawa pracy i prawa karnego w związku ze zwolnieniem związkowca bez wymaganej prawem zgody organizacji związkowej.
Zdaniem sądu działania starosty stanowiły złamanie gwarancji ochrony przysługujących działaczom związkowym. Józef K. został ukarany karą grzywny oraz zobowiązany do pokrycia kosztów postępowania.
Wyrok nie jest prawomocny.
Sąd wydał zabezpieczenie
Przypomnijmy, w maju Sąd Rejonowy w Zamościu postanowił udzielić zabezpieczenia członkowi NSZZ ''Solidarność'' Sławomirowi Marciniukowi w postaci przywrócenia do pracy.
Sławomir Marciniuk, zatrudniony w Powiatowym Urzędzie Pracy w Hrubieszowie, pomimo objęcia ochroną związkową otrzymał wypowiedzenie z pracy.
Związkowiec złożył pozew do sądu, a ten w trybie zabezpieczenia nakazał przywrócenie go do pracy na poprzednich warunkach do czasu zakończenia postępowania procesowego.
Wówczas związkowcy z Hrubieszowa komentowali:
To już kolejna sytuacja, w której starosta hrubieszowski narusza przepisy ustawy o związkach zawodowych. To postanowienie sądu jednoznacznie pokazuje, że prawo w Polsce obowiązuje wszystkich – także starostę hrubieszowskiego. Jako związek zawodowy będziemy nadal stanowczo reagować na wszelkie próby łamania praw pracowniczych i związkowych.
- Katastrofa lotnicza w Radomiu. Rozbił się polski F-16
- Komunikat dla mieszkańców Podkarpacia
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Strzelał do ludzi w centrum Kalisza, wkrótce potem zginął. Ujawniono nagranie
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Nowy sondaż: co Polacy myślą o wecie prezydenta ws. Ukraińców? Tuskowi to się nie spodoba
- Żurek ma problem: kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu odmówiło odwołania wiceprezesa