Szokująca relacja z meczu Polska–Izrael. Za flagę Palestyny na policję?

Co musisz wiedzieć?
- Polska pokonała Izrael 66:64 na mistrzostwach Europy w Katowicach, a spotkanie było pełne napiętej atmosfery zarówno na boisku, jak i na trybunach.
- Według dziennikarzy ochrona żądała od kibiców m.in. zmycia flag Palestyny na policzkach, a także usunięcia flag Palestyny.
- Mecz Polska–Izrael poprzedziły gwizdy podczas hymnu Izraela.
Mecz Polska–Izrael w Eurobaskecie
Po sensacyjnym zwycięstwie nad Słowenią (105:95) na otwarcie mistrzostw Europy, Polacy w kolejnym meczu zmierzyli się z Izraelem. Mecz był bardziej wyrównany, ale zakończył się kolejnym triumfem Biało-Czerwonych (66:64). Polscy koszykarze mogli liczyć na wsparcie licznej publiczności zgromadzonej w Spodku. Postawę kibiców zapamiętają też Izraelczycy.
Przed meczem grupa osób protestowała przeciwko działaniom Izraela w Strefie Gazy, prezentując transparenty, a podczas hymnu Izraela polscy kibice zagłuszali go gwizdami i buczeniem. Podczas całego meczu publiczność reagowała podobnie, zwłaszcza gdy Izraelczycy mieli piłkę.
Relacje dziennikarzy z trybun
Dziennikarz Sebastian Warzecha z portalu Weszło! przekazał, że w katowickim spodku próbowano wyłapywać flagi Palestyny i żądać ich ukrycia. Pisał też o próbach zabierania flag klubowych z sektora dopingu z powodu rzekomego "zasłaniania logotypów sponsorów", mimo że wcześniej nie stanowiło to problemu.
Grozili zatrzymaniem za flagę na policzku?
Z kolei serwis sport.pl cytuje kibica, któremu – jak twierdzi – grożono zatrzymaniem za palestyńską flagę namalowaną na policzku.
–W pewnym momencie, w połowie drugiej kwarty, podeszło do mnie trzech panów z ochrony i usłyszałem od nich, że muszę zostać wyprowadzony z hali. Na początku nie powiedzieli mi dlaczego, ale ja wstałem i z nimi poszedłem. Próbowali mnie wylegitymować, ale ja mam wykształcenie prawnicze i wiem, że ochrona nie ma do tego kompetencji, więc odmówiłem podania personaliów i danych. Ochroniarze kontaktowali się z kimś wyżej, ewidentnie zastanawiali się, co dalej robić. Dostali jakieś informacje, bo usłyszałem sformułowanie: "Dobra, to tak zrobimy" – powiedział rozmówca serwisu.
– Poinformowali mnie, że są dwa wyjścia – albo idę do łazienki, zmywam flagę, legitymują mnie i na tym kończymy, albo, jeśli się nie zgodzę, zostanę zabrany na komisariat policji i zatrzymany na 48 godzin w związku z podżeganiem do nienawiści na tle rasowym i narodowościowym. Chcąc mieć spokój, chcąc obejrzeć mecz, a także w związku z tym, że byłem z kolegą, którego miałem odwieźć do domu, a na mnie czekała narzeczona, nie chciałem sobie robić kłopotów i tę flagę zmyłem – dodał.
- Pilny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Niemiecki przemysł ma dosyć ETS, wstrzymuje "zielone projekty" i wzywa do działania
- Biskup Czesław Kaczmarek mordowany przez komunę
- Komunikat dla mieszkańców Kielc
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego
- Komunikat dla mieszkańców Podkarpacia
- ZUS wydał pilny komunikat
- Sprzeczka między pilotem, a kontrolerem ruchu lotniczego. Nowe informacje ws. katastrofy F-16
- Niemcy dziesiątkami tysięcy uciekają z Niemiec. I nie tylko Niemcy
Skandaliczne zachowanie kibiców z Izraela podczas meczu z Rakowem Częstochowa
Przypomnijmy, że w 14 sierpnia w węgierskim Debreczynie, podczas meczu, w którym Raków Częstochowa zmierzył się z Maccabi Hajfa, na trybunach pojawił się skandaliczny transparent, który wywołał burzę w Polsce.
Izraelscy kibice w trakcie meczu zaprezentowali transparent "Mordercy od 1939" sugerujący rzekomą odpowiedzialność Polaków za Holocaust.
Kibice z Izraela zachowywali się w sposób uwłaczający godności ludzkiej. Jeden z nich symulował "stosunek płciowy" z kukłą owiniętą flagą Polski.