"To osłabienie suwerenności energetycznej Polski". Solidarność reaguje na likwidację Elektrowni Dolna Odra

Zachodniopomorska elektrownia posiada 4 bloki węglowe, a każdy z nich posiada moc 225 MW. Wygaszenie bloków zaplanowano na koniec sierpnia 2026 roku.
Elektrownia Dolna Odra
Elektrownia Dolna Odra / fot. Jan Michałowski, CC BY-SA 2.0 / Wikimedia Commons

Co musisz wiedzieć:

  • Elektrownia Dolna Odra ma 4 bloki węglowe. Dwa przestaną działać do końca 2025 roku, a kolejne dwa do końca sierpnia 2026 roku.
  • Zakład daje dziś pracę niemal 750 pracownikom.
  • Związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność" twierdza, że likwidacja EDO oznacza "osłabienie suwerenności energetycznej Polski i faktyczne narażanie się na uzależnienie od dostaw energii z państw ościennych".

 

Likwidacja bloków węglowych

Zarząd i Rada Nadzorcza PGE GiEK podjęły decyzję o dwuetapowym wycofywaniu bloków węglowych Elektrowni Dolna Odra w Nowym Czarnowie koło Gryfina.

Zachodniopomorska elektrownia posiada 4 bloki węglowe, a każdy z nich posiada moc 225 MW. Pierwsze dwa bloki mają zakończyć pracę z końcem 2025 roku, natomiast kolejne dwa będą działały do końca sierpnia 2026 roku. W przeznaczonej do wygaszenia elektrowni zatrudnionych jest niemal 750 pracowników. Zakład od lat dostarcza ciepło dla mieszkańców Gryfina i okolic.

Zamiast bloków węglowych, ciepło dla mieszkańców regionu ma wytwarzać nowa inwestycja Grupy PGE, a mianowicie Ciepłownia Gryfino. Rozpoczęcie jej eksploatacji przewidziano na wrzesień 2026 roku.

O dostawy energii elektrycznej zadbać ma z kolei największa w Polsce elektrownia gazowa PGE Gryfino Dolna Odra, którą wybudowano w październiku 2024 roku. 

 

Stanowisko NSZZ "Solidarność"

Przyszłości EDO poświęcone zostało spotkanie, które odbyło się 17 września w Bełchatowie. Obecni byli na nim przedstawiciele zarządów spółek PGE i PGE GiEK, dyrekcja Elektrowni Dolna Odra oraz strona związkowa.

Po rozmowach, PGE wydał komunikat o wygaszeniu bloków węglowych i odprawach dla pracowników Elektrowni Dolna Odra.

W ocenie związków zawodowych, w tym NSZZ "Solidarność", które wydały w tej sprawie oświadczenie "spotkanie nie miało charakteru uzgodnień ale jednostronnej prezentacji i zawiadomienia o rozstrzygnięciach korporacyjnych Grupy".

Ich zdaniem był to przykład pozornego dialogu i "próba wciągnięcia związków zawodowych w rolę statystów legitymizujących proces zamykania Elektrowni Dolna Odra".

Związkowcy napisali, że od 4 kwietnia unikano rozmów i odpowiedzi na kierowane zapytania oraz zgłaszane przez związki zawodowe inicjatywy "przy jednoczesnym procedowaniu decyzji zmierzających do zamknięcia naszego Oddziału".

– Wskazywana data wyłączenia 2 bloków nie wynika z faktu, że została ona wydłużona, obowiązuje bowiem okres wypowiedzenia umów na produkcję ciepła trwający 2 lata liczony od 31.08.2024 r. – wskazała strona społeczna i zaznaczyła, że "zakładane wybudowanie i oddanie do użytkowania nowej ciepłowni w ciągu 11 miesięcy jest wątpliwe, a dodatkowo może spowodować wzrost ceny dla odbiorców".

– Likwidacja takiego potencjału jak EDO to osłabienie suwerenności energetycznej Polski i faktycznie narażanie się na uzależnienie od dostaw energii z państw ościennych – zaznaczyli autorzy oświadczenia.

Związkowcy ocenili ponadto, że Elektrownia Dolna Odra "jest nie tylko stabilizatorem KSE, ale posiada również zdolność odbudowy systemu w przypadku wystąpieniu blackoutu, którego nie posiada elektrownia gazowo-parowa w sąsiedztwie, której produkcja opiera się w 100 proc. o gaz pochodzący z importu".

– Nie wspieraliśmy i nie będziemy wspierać działań zmierzających do "realizacji procesu niesprawiedliwej transformacji", w wyniku której dojdzie nie tylko w Elektrowni Dolna Odra do trwałej likwidacji setek miejsc pracy, będzie także oddziaływało negatywnie na Gminę i Powiat Gryfiński, a także Pomorze Zachodnie – zakończyli.

 

Odprawy dla pracowników

Jak przekazuje PGE, dla pracowników Elektrowni Dolna Odra przygotowano Program Dobrowolnych Odejść gwarantujący odprawy sięgające 30-krotności miesięcznego wynagrodzenia. Odprawy będą kosztować spółkę nawet 250 mln złotych.

Część pracowników będzie mogła również skorzystać z urlopów energetycznych


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

"To osłabienie suwerenności energetycznej Polski". Solidarność reaguje na likwidację Elektrowni Dolna Odra

Zachodniopomorska elektrownia posiada 4 bloki węglowe, a każdy z nich posiada moc 225 MW. Wygaszenie bloków zaplanowano na koniec sierpnia 2026 roku.
Elektrownia Dolna Odra
Elektrownia Dolna Odra / fot. Jan Michałowski, CC BY-SA 2.0 / Wikimedia Commons

Co musisz wiedzieć:

  • Elektrownia Dolna Odra ma 4 bloki węglowe. Dwa przestaną działać do końca 2025 roku, a kolejne dwa do końca sierpnia 2026 roku.
  • Zakład daje dziś pracę niemal 750 pracownikom.
  • Związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność" twierdza, że likwidacja EDO oznacza "osłabienie suwerenności energetycznej Polski i faktyczne narażanie się na uzależnienie od dostaw energii z państw ościennych".

 

Likwidacja bloków węglowych

Zarząd i Rada Nadzorcza PGE GiEK podjęły decyzję o dwuetapowym wycofywaniu bloków węglowych Elektrowni Dolna Odra w Nowym Czarnowie koło Gryfina.

Zachodniopomorska elektrownia posiada 4 bloki węglowe, a każdy z nich posiada moc 225 MW. Pierwsze dwa bloki mają zakończyć pracę z końcem 2025 roku, natomiast kolejne dwa będą działały do końca sierpnia 2026 roku. W przeznaczonej do wygaszenia elektrowni zatrudnionych jest niemal 750 pracowników. Zakład od lat dostarcza ciepło dla mieszkańców Gryfina i okolic.

Zamiast bloków węglowych, ciepło dla mieszkańców regionu ma wytwarzać nowa inwestycja Grupy PGE, a mianowicie Ciepłownia Gryfino. Rozpoczęcie jej eksploatacji przewidziano na wrzesień 2026 roku.

O dostawy energii elektrycznej zadbać ma z kolei największa w Polsce elektrownia gazowa PGE Gryfino Dolna Odra, którą wybudowano w październiku 2024 roku. 

 

Stanowisko NSZZ "Solidarność"

Przyszłości EDO poświęcone zostało spotkanie, które odbyło się 17 września w Bełchatowie. Obecni byli na nim przedstawiciele zarządów spółek PGE i PGE GiEK, dyrekcja Elektrowni Dolna Odra oraz strona związkowa.

Po rozmowach, PGE wydał komunikat o wygaszeniu bloków węglowych i odprawach dla pracowników Elektrowni Dolna Odra.

W ocenie związków zawodowych, w tym NSZZ "Solidarność", które wydały w tej sprawie oświadczenie "spotkanie nie miało charakteru uzgodnień ale jednostronnej prezentacji i zawiadomienia o rozstrzygnięciach korporacyjnych Grupy".

Ich zdaniem był to przykład pozornego dialogu i "próba wciągnięcia związków zawodowych w rolę statystów legitymizujących proces zamykania Elektrowni Dolna Odra".

Związkowcy napisali, że od 4 kwietnia unikano rozmów i odpowiedzi na kierowane zapytania oraz zgłaszane przez związki zawodowe inicjatywy "przy jednoczesnym procedowaniu decyzji zmierzających do zamknięcia naszego Oddziału".

– Wskazywana data wyłączenia 2 bloków nie wynika z faktu, że została ona wydłużona, obowiązuje bowiem okres wypowiedzenia umów na produkcję ciepła trwający 2 lata liczony od 31.08.2024 r. – wskazała strona społeczna i zaznaczyła, że "zakładane wybudowanie i oddanie do użytkowania nowej ciepłowni w ciągu 11 miesięcy jest wątpliwe, a dodatkowo może spowodować wzrost ceny dla odbiorców".

– Likwidacja takiego potencjału jak EDO to osłabienie suwerenności energetycznej Polski i faktycznie narażanie się na uzależnienie od dostaw energii z państw ościennych – zaznaczyli autorzy oświadczenia.

Związkowcy ocenili ponadto, że Elektrownia Dolna Odra "jest nie tylko stabilizatorem KSE, ale posiada również zdolność odbudowy systemu w przypadku wystąpieniu blackoutu, którego nie posiada elektrownia gazowo-parowa w sąsiedztwie, której produkcja opiera się w 100 proc. o gaz pochodzący z importu".

– Nie wspieraliśmy i nie będziemy wspierać działań zmierzających do "realizacji procesu niesprawiedliwej transformacji", w wyniku której dojdzie nie tylko w Elektrowni Dolna Odra do trwałej likwidacji setek miejsc pracy, będzie także oddziaływało negatywnie na Gminę i Powiat Gryfiński, a także Pomorze Zachodnie – zakończyli.

 

Odprawy dla pracowników

Jak przekazuje PGE, dla pracowników Elektrowni Dolna Odra przygotowano Program Dobrowolnych Odejść gwarantujący odprawy sięgające 30-krotności miesięcznego wynagrodzenia. Odprawy będą kosztować spółkę nawet 250 mln złotych.

Część pracowników będzie mogła również skorzystać z urlopów energetycznych



 

Polecane