Szef handlowej "S" Alfred Bujara: Ponad 800 tys. pracowników handlu pracuje na najniższej krajowej

Rząd postanowił, że w przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie z 4666 zł do 4806 zł, a więc o 140 zł brutto.
/ Alfred Bujara / fot. Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • W przyszłym roku pensja minimalna wzrośnie do 4806 zł brutto.
  • Zdaniem Solidarności to zbyt mała podwyżka. Związki zawodowe postulowały wzrost do 5015 zł brutto.
  • W handlu ponad 800 tys. osób pracuje na najniższej krajowej – donosi handlowa Solidarność.

 

Pensja minimalna a pracownicy handlu

Rząd postanowił, że w przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie z 4666 zł do 4806 zł, a więc o 140 zł brutto. Z kolei minimalna stawka godzinowa od 1 stycznia 2026 roku zostanie podniesiona o 90 groszy do kwoty 31,40 zł brutto. W ocenie przewodniczącego Solidarności Piotra Dudy jest to "90 groszy wstydu dla rządu".

Związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność", proponowały, aby w 2026 roku najniższa krajowa wynosiła 5015 zł brutto.

Obecnie pensję minimalną otrzymuje w Polsce około 3,2 mln pracowników. Duża część z nich to pracownicy sektora handlowego, o czym mówił w rozmowie z TV Trwam przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" Alfred Bujara.

– Dzisiaj w handlu ponad 800 tys. osób pracuje na najniższej krajowej – podkreślał przewodniczący Bujara, zwracając uwagę, że ustalony rozporządzeniem wzrost płacy minimalnej to dla nich jedyna podwyżka w danym roku.

Ponadto 20 proc. pracowników handlu dostaje na konto pensje nieznacznie powyżej minimalnej krajowej.

 

Wydatki Polaków

Największą część budżetów domowych pochłaniają wydatki na żywność, energię i mieszkanie. Wedle danych GUS w 2024 roku najwyższy udział w strukturze wydatków gospodarstw domowych zajmowała żywność i napoje bezalkoholowe (25,3 proc.). Wydatki na mieszkanie, dom i nośniki energii zajęły drugą pozycję – to 18,8 proc. budżetów domowych. Na trzecim miejscu znalazł się transport (10,7 proc.).

W przypadku osób najuboższych wskaźniki te z pewnością są na jeszcze wyższych poziomach.

– Osoby, które zarabiają w okolicach najniższej krajowej, najwięcej z budżetu przeznaczają na żywność, która ostatnio drożeje najwięcej, i oczywiście na czynsz i energię, bo jak wiemy, ta nie drożeje, ale przesył tak – powiedział TV Trwam Alfred Bujara, szef handlowej "S".


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Szef handlowej "S" Alfred Bujara: Ponad 800 tys. pracowników handlu pracuje na najniższej krajowej

Rząd postanowił, że w przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie z 4666 zł do 4806 zł, a więc o 140 zł brutto.
/ Alfred Bujara / fot. Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • W przyszłym roku pensja minimalna wzrośnie do 4806 zł brutto.
  • Zdaniem Solidarności to zbyt mała podwyżka. Związki zawodowe postulowały wzrost do 5015 zł brutto.
  • W handlu ponad 800 tys. osób pracuje na najniższej krajowej – donosi handlowa Solidarność.

 

Pensja minimalna a pracownicy handlu

Rząd postanowił, że w przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie z 4666 zł do 4806 zł, a więc o 140 zł brutto. Z kolei minimalna stawka godzinowa od 1 stycznia 2026 roku zostanie podniesiona o 90 groszy do kwoty 31,40 zł brutto. W ocenie przewodniczącego Solidarności Piotra Dudy jest to "90 groszy wstydu dla rządu".

Związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność", proponowały, aby w 2026 roku najniższa krajowa wynosiła 5015 zł brutto.

Obecnie pensję minimalną otrzymuje w Polsce około 3,2 mln pracowników. Duża część z nich to pracownicy sektora handlowego, o czym mówił w rozmowie z TV Trwam przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" Alfred Bujara.

– Dzisiaj w handlu ponad 800 tys. osób pracuje na najniższej krajowej – podkreślał przewodniczący Bujara, zwracając uwagę, że ustalony rozporządzeniem wzrost płacy minimalnej to dla nich jedyna podwyżka w danym roku.

Ponadto 20 proc. pracowników handlu dostaje na konto pensje nieznacznie powyżej minimalnej krajowej.

 

Wydatki Polaków

Największą część budżetów domowych pochłaniają wydatki na żywność, energię i mieszkanie. Wedle danych GUS w 2024 roku najwyższy udział w strukturze wydatków gospodarstw domowych zajmowała żywność i napoje bezalkoholowe (25,3 proc.). Wydatki na mieszkanie, dom i nośniki energii zajęły drugą pozycję – to 18,8 proc. budżetów domowych. Na trzecim miejscu znalazł się transport (10,7 proc.).

W przypadku osób najuboższych wskaźniki te z pewnością są na jeszcze wyższych poziomach.

– Osoby, które zarabiają w okolicach najniższej krajowej, najwięcej z budżetu przeznaczają na żywność, która ostatnio drożeje najwięcej, i oczywiście na czynsz i energię, bo jak wiemy, ta nie drożeje, ale przesył tak – powiedział TV Trwam Alfred Bujara, szef handlowej "S".



 

Polecane