Przesłuchanie Zbigniewa Ziobry. Fala komentarzy w sieci

Przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przez członków tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa wywołuje ogromne poruszenie w sieci.
Zbigniew Ziobro na posiedzeniu tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa
Zbigniew Ziobro na posiedzeniu tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa / fot. PAP/Marcin Obara

Co musisz wiedzieć?

  • Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został w poniedziałek zatrzymany przez policję w celu doprowadzenia go przed tzw. komisję śledczą ds. Pegasusa.
  • Do zatrzymania doszło na Lotnisku Chopina w Warszawie.
  • Krótko po godz. 12 rozpoczęło się przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
  • Przesłuchanie wywołało burzę w sieci.

Przesłuchanie Zbigniewa Ziobry

Krótko po godz. 12 rozpoczęło się przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przez tzw. komisję śledczą ds. Pegasusa. We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie wyraził zgodę, aby polityka zatrzymała policja w celu doprowadzenia na to posiedzenie.

 

Fala komentarzy w sieci

Przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości przez członków tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa wywołuje ogromne poruszenie w sieci. Politycy koalicji rządzącej krytykują Zbigniewa Ziobrę, politycy PiS uważają, że były szef resortu sprawiedliwości zmiażdżył narrację tzw. komisji.

"Naprawdę nie wiem, po co im to było. To czysty gen autodestrukcji. Trela, Jaskulski i Zembaczyński niczego nie nauczyli się z błędów Szczerby i Jońskiego. Minister Ziobro bez trudu rozjeżdża te pseudokomisje" – napisał poseł PiS Andrzej Śliwka.

W podobnym tonie wypowiedział się także Dariusz Matecki: "Zbigniew Ziobro nielegalnie zatrzymany i siłowo doprowadzony do piwnicy Sejmu przed oblicze nielegalnie funkcjonującej grupy posłów partii rządzących – wjeżdża z kawusią i rozjeżdża bandę cymbałów. Po ciężkim nowotworze. Po walce z nawrotami choroby".

Szef MSWiA Marcin Kierwiński grzmi z kolei, że "czasy bezkarności się skończyły", odnosząc się tym samym do zatrzymania Zbigniewa Ziobry przez policjantów.

"Zbigniew Ziobro w dobrej formie. Wyluzowany, opanowany, pewny siebie, ma nad komisją przewagę wiedzy i znajomości prawa. Jeśli ZZ uda się na spokojnie rozjuszyć emocjonalnie komisję, to w Polskę pójdzie obrazek ataku władzy na jednego, który zeznaje mimo choroby i jest atakowany" – napisał publicysta "Rzeczpospolitej" Jacek Nizinkiewicz.

"Tymczasem dzięki ministrowi Ziobro, wszyscy usłyszeli, kto w najbliższym otoczeniu Tuska był/jest złodziejem. Opłacało się pani Sroko? Opłacało się panie premierze?" – zapytał dziennikarz Wojciech Biedroń.

 

Zbigniew Ziobro zatrzymany przez policję

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został w poniedziałek zatrzymany przez policję w celu doprowadzenia na przesłuchanie przed tzw. komisją śledczą ds. Pegasusa.

Samolot ze Zbigniewem Ziobrą wylądował około godz. 10:30 na Lotnisku Chopina w Warszawie. Został zatrzymany tuż po wyjściu na schody samolotu i odjechał nieoznakowanym policyjnym radiowozem.

– W państwie bezprawie trudno się spodziewać czegoś innego – powiedział Ziobro obecnemu na pokładzie samolotu reporterowi Telewizji Republika.

"Musi pan brać pod uwagę odpowiedzialność"

Policjantowi, który przedstawiał byłemu ministrowi sprawiedliwości podstawę zatrzymania, Ziobro powiedział, że w tej sprawie "Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie, w świetle którego jego zatrzymanie jest nielegalne".

– Musi pan brać pod uwagę odpowiedzialność – powiedział funkcjonariuszowi Ziobro. – Realizuję postanowienie sądu – odparł policjant.

 

Tzw. komisja ds. Pegasusa

Tzw. komisja śledcza ds. Pegasusa ma badać "legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r.". Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.

W sprawie kluczowe jednak jest to, że komisja ds. Pegasusa działa nielegalnie – wyłączył ją z obiegu prawnego Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z września 2024 r.


 

POLECANE
Awaria systemu energetycznego w Mołdawii. Problemy przyszły z Ukrainy z ostatniej chwili
Awaria systemu energetycznego w Mołdawii. Problemy przyszły z Ukrainy

System energetyczny Mołdawii został awaryjnie wyłączony w sobotę z powodu problemów z siecią elektryczną w sąsiedniej Ukrainie – podało ministerstwo energetyki na Telegramie. Z tego powodu w miastach przestała działać sygnalizacja świetlna i wydłużyła się procedura odprawy celnej towarów na granicach.

Potworna „rutyna” Epsteina: „Gwałcił nieletnie dziewczęta kilka razy dziennie” z ostatniej chwili
Potworna „rutyna” Epsteina: „Gwałcił nieletnie dziewczęta kilka razy dziennie”

Jeffrey Epstein „gwałcił i atakował dziewczyny kilka razy dziennie” w ramach obrzydliwej „rutyny” – wynika z ujawnionych i niedawno opublikowanych dokumentach, które przeanalizował brytyjski Daily Mail.

Legislacyjna biegunka w UE. W 2025 r. KE wyprodukowała więcej przepisów niż w ciągu 15 lat z ostatniej chwili
Legislacyjna biegunka w UE. W 2025 r. KE wyprodukowała więcej przepisów niż w ciągu 15 lat

Jak poinformował niemiecki Welt am Sonntag, za rządów Ursuli von der Leyen w 2025 r. uchwalono jeszcze więcej nowych aktów prawnych niż w ciągu wcześniejszych piętnastu lat.

MEN wycofuje się z planów. Wagarowicze bez ostrzejszych kar z ostatniej chwili
MEN wycofuje się z planów. Wagarowicze bez ostrzejszych kar

Resort edukacji zrezygnował na razie z prac nad zaostrzeniem przepisów dotyczących frekwencji w szkołach – poinformował PAP dyrektor Departamentu Komunikacji w MEN Kacper Lawera. Propozycje zmian wykreślono z nowej wersji projektu ustawy o prawach i obowiązkach ucznia.

Potężny problem Donalda Tuska. Zdaniem wielu Polaków to może doprowadzić do upadku koalicji z ostatniej chwili
Potężny problem Donalda Tuska. Zdaniem wielu Polaków to może doprowadzić do upadku koalicji

Najnowszy sondaż SW Research przeprowadzony na zlecenie Onetu pokazuje, że wg wielu Polaków rząd Donalda Tuska może upaść z powodu narastającego kryzysu w Polsce 2050.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W nocy z 30 na 31 stycznia po raz kolejny odnotowano wloty obiektów do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystko wskazuje na to, że były to balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi. Straż Graniczna doprecyzowała, że chodzi najprawdopodobniej o balony przemytnicze.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

REKLAMA

Przesłuchanie Zbigniewa Ziobry. Fala komentarzy w sieci

Przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przez członków tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa wywołuje ogromne poruszenie w sieci.
Zbigniew Ziobro na posiedzeniu tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa
Zbigniew Ziobro na posiedzeniu tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa / fot. PAP/Marcin Obara

Co musisz wiedzieć?

  • Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został w poniedziałek zatrzymany przez policję w celu doprowadzenia go przed tzw. komisję śledczą ds. Pegasusa.
  • Do zatrzymania doszło na Lotnisku Chopina w Warszawie.
  • Krótko po godz. 12 rozpoczęło się przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
  • Przesłuchanie wywołało burzę w sieci.

Przesłuchanie Zbigniewa Ziobry

Krótko po godz. 12 rozpoczęło się przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przez tzw. komisję śledczą ds. Pegasusa. We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie wyraził zgodę, aby polityka zatrzymała policja w celu doprowadzenia na to posiedzenie.

 

Fala komentarzy w sieci

Przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości przez członków tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa wywołuje ogromne poruszenie w sieci. Politycy koalicji rządzącej krytykują Zbigniewa Ziobrę, politycy PiS uważają, że były szef resortu sprawiedliwości zmiażdżył narrację tzw. komisji.

"Naprawdę nie wiem, po co im to było. To czysty gen autodestrukcji. Trela, Jaskulski i Zembaczyński niczego nie nauczyli się z błędów Szczerby i Jońskiego. Minister Ziobro bez trudu rozjeżdża te pseudokomisje" – napisał poseł PiS Andrzej Śliwka.

W podobnym tonie wypowiedział się także Dariusz Matecki: "Zbigniew Ziobro nielegalnie zatrzymany i siłowo doprowadzony do piwnicy Sejmu przed oblicze nielegalnie funkcjonującej grupy posłów partii rządzących – wjeżdża z kawusią i rozjeżdża bandę cymbałów. Po ciężkim nowotworze. Po walce z nawrotami choroby".

Szef MSWiA Marcin Kierwiński grzmi z kolei, że "czasy bezkarności się skończyły", odnosząc się tym samym do zatrzymania Zbigniewa Ziobry przez policjantów.

"Zbigniew Ziobro w dobrej formie. Wyluzowany, opanowany, pewny siebie, ma nad komisją przewagę wiedzy i znajomości prawa. Jeśli ZZ uda się na spokojnie rozjuszyć emocjonalnie komisję, to w Polskę pójdzie obrazek ataku władzy na jednego, który zeznaje mimo choroby i jest atakowany" – napisał publicysta "Rzeczpospolitej" Jacek Nizinkiewicz.

"Tymczasem dzięki ministrowi Ziobro, wszyscy usłyszeli, kto w najbliższym otoczeniu Tuska był/jest złodziejem. Opłacało się pani Sroko? Opłacało się panie premierze?" – zapytał dziennikarz Wojciech Biedroń.

 

Zbigniew Ziobro zatrzymany przez policję

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został w poniedziałek zatrzymany przez policję w celu doprowadzenia na przesłuchanie przed tzw. komisją śledczą ds. Pegasusa.

Samolot ze Zbigniewem Ziobrą wylądował około godz. 10:30 na Lotnisku Chopina w Warszawie. Został zatrzymany tuż po wyjściu na schody samolotu i odjechał nieoznakowanym policyjnym radiowozem.

– W państwie bezprawie trudno się spodziewać czegoś innego – powiedział Ziobro obecnemu na pokładzie samolotu reporterowi Telewizji Republika.

"Musi pan brać pod uwagę odpowiedzialność"

Policjantowi, który przedstawiał byłemu ministrowi sprawiedliwości podstawę zatrzymania, Ziobro powiedział, że w tej sprawie "Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie, w świetle którego jego zatrzymanie jest nielegalne".

– Musi pan brać pod uwagę odpowiedzialność – powiedział funkcjonariuszowi Ziobro. – Realizuję postanowienie sądu – odparł policjant.

 

Tzw. komisja ds. Pegasusa

Tzw. komisja śledcza ds. Pegasusa ma badać "legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r.". Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.

W sprawie kluczowe jednak jest to, że komisja ds. Pegasusa działa nielegalnie – wyłączył ją z obiegu prawnego Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z września 2024 r.



 

Polecane